Opinie o Rodzinna przygoda - Djerba

4.5/6
(2 opinie)
Intensywność programu
4.3
Pilot
3.5
Program wycieczki
4.5
Transport
6.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Objazd wyspy i Djerba Explorer Park

    Aleksander Wysocki 25.08.2025 | Tagi: do 25 lat, samemu

    Podczas całego objazdu wyspy, a następnie zwiedzania Djerba Explorer Park chłonąłem wrażenia i atmosferę. Pilotka bardzo interesująco opowiadała o tradycyjnych uroczystościach ślubnych na Dżerbie w Muzeum, a podczas spaceru i oglądania murali nie odczuwało się temperatury, ponieważ przy każdym muralu, przy którym się zatrzymywaliśmy było coś ciekawego do powiedzenia. Z kolei w Djerba Explorer Park można było usłyszeć wiele ciekawostek o zwierzętach, które się tam znajdowały, a pokaz karmienia krokodyli wzbudził wiele emocji i wszyscy uczestnicy byli zadowoleni, że mieliśmy okazję coś takiego zobaczyć. Kierowca zawsze był w pobliżu, a klimatyzacja działająca w autokarze przyjemnie chłodziła ciało po spacerze na słońcu.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    objazd djerba

    wracam spowrotem do wycieczek w TUI 23.09.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Rezydentka i przewodniczka zarazem Pani Anna S. zawiozła nas do zaprzyjaźnionych z nią lokalnych sprzedawców. Wizyta w zakładzie produkcji ceramiki w Guellala to nic innego jak sklep z ceramiką, dla niepoznaki w rogu sklepu ustawione koło garncarskie i jakiś niby mistrz który kręcił chwilę tym kołem, że żona nawet nie zdarzyła go zobaczyć. Te same wyroby są tańsze na strefie bezcłowej na lotnisku, tak że strzyżenie naiwnych owiec. Ten rzekomy zakład produkcji nie miał żadnych pieców, kominów, magazynów z gliną, czy coś co świadczyłoby by ze tam ma miejsce manufaktura. Kolejne miejsce gdzie nas zawieziono to jakiś bazar i niby sklep z tradycjami. Myślałem. że Pani przewodnik zaprowadzi nas do miejsca gdzie nas nie nabiją w butelkę, w ogóle tam były wszędzie wystawione ceny, więc myślałem że to market i ok. bo nie lubię się targować, dla przykładu: tam Oliwia z oliwek w puszcze kosztowała 35 DT a w Carrefour w Midun 7 DT. Największym szczytem zfrajerzenia turystów jest proponowanie wycieczki na wyspę flamingów ale bez flamingów, miejscowi mają z tego niezłą polewkę. Ta wycieczka jest oferowana praktycznie cały rok a flamingi przylatują tam od października/listopada do marca/kwietnia w godzinach bardzo rannych albo późnych kiedy wracają z żerowisk. Synagogę w Erriadh zwiedzaliśmy na tempo jak we wojsku, a pani przewodnik jak coś tłumaczyła to mówiła przed siebie plecami do zwiedzających i rozumiałem co drugie, trzecie słowo jak wiatr zawiał, tak samo w dzielnicy artystycznej Djerbahood, ludzie nie zdążali robić zdjęć, przy motylu tylko 3 osoby zrobiły zdjęcia. Ogólnie to fajne miejsca ale najlepiej wsiąść do żółtej taksówki, dać kierowcy 100 DT, zaliczka 30 DT reszta po kursie i waz obwiezie po całej wyspie i będzie czekać aż zwiedzicie ciekawsze miejsca