Kategoria lokalna: Trzy klucze
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Komfortowy pensjonat z widokiem na morze. Pokoje czyste, dobrze wyposażone. Tak samo kuchnia. Łazienka niewielka, ale widać świeży remont. Właściciele przemili. Brak atrakcji dla dzieci, posesja ogrodzona, ale nie zamykana. Plaża drobno-kamienista, częściowo piaszczysta. Ścieżka, albo chodnik na długości 9km, doskonałe dla biegaczy i miłośników spacerów. Polecam dla singli i par.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Velika okazała sie miejscem, jakiego szukałam. Cicha, urocza, spokojna, bez hoteli wielogwiazdkowych z basenami. Małe pensjonaty/hoteliki sprzyjają integracji, nikt nie zamyka się w swoim pokoju. Poranna kawa z widokiem na morze... Coś wspaniałego...
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udany wypoczynek. Miejscowość dla ludzi ceniących spokój, zdala od tłumów na plaży.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo jestem zadowolona z wyjazdu. Vakis to naprawdę dobre miejsce noclegowe do wypoczynku. Pokój do spania obszerny, duża kuchnia wspaniale zaopatrzona we wszystkie dodatki, łazienka na końcu więc wyciszona z prysznicem. Wszędzie blisko. Tawerny i kawiarenki do wyboru do koloru. Przede wszystkim najlepiej sprawdziło się biuo podrózy . Rainbow dba o swojego wczasowicza. Od samego początku nikt nie miał prawa się zgubić, czy nie wiedzieć co ma z sobą zrobić. Od przylotu po dojazd na miejsce. Rezydenci codziennie troszczący się o wygody i dobry nastrój. Polecam strefę polską, zabawa codzienie w miłym towarzystwie. Jedzenie prze, prze,prze pyszne, oczywiście dla tych co lubią kuchnię grecką. No, niestety duuuuuużo do życzenia ma nasza kultura osobista przy posiłkach. Niektórzy rzucali się na jedzenie, jakby w domu głodowali (bo czy kobieta na sniadanie zje 4 jajka na twardo i 4 parówki ?)...ale Polak zawsze chce najwięcej. Bardzo jestem zadowolna i polecam z ręka na sercu i wyjazd do Veliki i Biuro Podrózy Rainbow.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd od momentu rezerwacji do samego końca pobytu przygotowany bardzo dobrze. Studio Vakis bardzo czyste i porządne, usytuowane w doskonałym miejscu Veliki. Dla chcącego spędzić wakacje w spokojnym miejscu z dostępem do plaży, tawern oraz możliwością spacerów miejsce jest doskonałe. Znalazłam tam wszystko czego oczekiwałam. Biuro podróży Rainbow to doskonały i wiarygodny organizator wyjazdów. Z pewnością skorzystam powtórnie i chyba odwiedzę Velikę. A w Grecji byłam już czwarty raz.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Po raz pierwszy postanowiliśmy pojechać na wakacje z biurem podróży Rainbow.Pomimo tego,że to była nowość w katalogu wybraliśmy grecką wioskę Welikę.Zadecydowała o tym niska cena.Wybór Weliki to był strzał w dziesiątkę.Cisza,spokój i długie spacery,podczas których nie spotykaliśmy nikogo ,tego potrzebowaliśmy najbardziej po roku stresującej pracy w mieście.Już wiemyże kolejne wakacje równięż spędzimy w miejscowości bez tłumów turystów.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko w porządku. Cisza, spokój i blisko do morza. Mili gospodarze. Wszędzie blisko.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na wakacje wybralam sie z mama,ktora jest juz starsza osoba i zalezalo mi na spokoju,bliskosci morza i pokazanie jej,ze zycie moze byc piekne.Wszystko to dostalysmy w Vakis.Wstyd mi bylo jak mama opowiadala wszystkim w jakich luksusach mieszkamy,jak pieknie tu jest.Tak naprawde pokoj byl skromny i daleko mu do luksusow,ale byl uroczy.Od pierwszej chwili bila po oczach czystosc i przytulnosc.Lozka proste,ale bardzo wygodne,posciel czysciutka i pachnaca,a koce zapakowane w foliowe torebki dawaly wrazenie sterylnosci.W WC byla rolka papieru toaletowego,co bylo dla mnie zaskoczeniem,bo bylysmy przygotowane na to,ze musimy same sie w takie artykuly zaopatrzyc.Kuchnia wyposazona w nowe talerze,kubki,patelnie,sztucce,garnki.Wszystko co potrzebne do zycia. Na miejsce dotarlysmy wczesnie rano wiec nie widzialysmy nic oprocz budynku.Po krotkim snie pierwsze,co zobaczylysmy,to sliczne morze,dzielila nas od niego tylko ulica.Zaskoczenie kompletne.Podworko czysciutkie,trawa slicznie zielona,parasole-zyc nie umierac.Mama odzyskala sily i chciala wszystko zobaczyc.Miasteczko urocze,niby nic specjalnego,ale bylo wszystko,czego potrzebowalysmy.Wystarczylo byc milym w sklepie czy u rzeznika,a traktowano nas jak starych znajomych.Codziennie przyjezdzaly samochody z warzywami,raz w tygodniu ryby.Z glodu nikt nie umarl,Jezdzilysmy na wycieczki.Jednak przewodnik Roman to porazka,niby mily,ale strasznie leniwy i jezeli ktos chcilby sie czegos dowiedziec o Grecji,czy tez zwiedzanych miejscach,to nie ma na co liczyc.Polska strefa-fajny wynalazek.W tawernie Eva mozna bylo zjesc smaczne posilki za 5 e.Nie trzeba bylo wykupywac wyzywienia na caly bobyt,tylko szlysmy wtedy ,kiedy nie chcialo nam sie gotowac.Wieczory filmowe,czy inne rozrywki byly fajnym urozmaiceniem wieczoru. Byl 1 punkt,ktory troche popsul nasze nastroje-ludzie,ktorzy byli naszymi sasiadami zaklocali cisze nocna.Urzadzali libacje do bialego rana.Spiewy o 1 w nocy,nie byly fajne. Wlascicielki Studia bardzo mile i przyjazne.Wystarczylo powiedziec z czym ma sie problem i natychmiast to naprawiano. Urlop nasz byl wyjatkowo udany i mamy w planach pojechac tam na caly miesiac w nastepnym roku.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Velika nieduża, nieco senna wioseczka na greckiej prowincji, bez wielkich hoteli i tłumów turystów, idealne miejsce na leniwy wypoczynek, reset i doładowanie akumulatorów. W okolicy jest wiele ładnie zagospodarowanych plaż z dobrym serwisem. Zamawiając greckie frappe za 3,5 euro można było plażować do wieczora. W nieco wiekszej odległości ok. 20 min. spacerkiem znajduje się prześliczna, urokliwa i niezatłoczona plaża Buca z przepiękną plażą z białych kamyczków. Luksusowy serwis plażowy, lazurowe, czyste, ciepłe morze, czegóż chcieć więcej. W miejscowych rawernach położonych urokliwie nad samym morzem można zjeść smakowite potrawy z lokalnych produktów. Za pyszną kolację z winem lub piwem zapłącimy od 7 do 12 euro. Nie korzystałam z wyzywienia, które proponował Rainbow, lubię poznawać lokalną kuchnię i to był bardzo dobry wybór. W okolicznych sklepikach można się zaopatrzyć w produkty spożywcze, owoce, warzywa, alkohol. Ponadto po wsi codziennie jeździ obwoźny sprzedawca świeżutkich warzyw i owoców z okolicznych plantacji. Warto się targować, bo czasami "zapewne przez nieuwagę" ceny są jakby z kosmosu :) Okolica Veliki oprócz niewątpliwej atrakcji jaką jest morze nie zapewnia jakichś innych atrakcji, ale może właśnie na tym polega urok tego miejsca. Skorzystałam w promocyjnej cenie 50 euro z dwóch wycieczek na Skiatos i na Meteory. Warto pojechać, mimo iż dojazd do tych miejsc może być nieco męczący.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W studiach Vakis spędziłyśmy wrześniowy tydzień, opis w ofercie dokładnie odpowiada temu co zastałyśmy na miejscu - studia były czyste, dosyć duże, widać, że niedawno zostały wyremontowane. Łazienka malutka, jednak z oddzielną kabiną prysznicową, co na greckie standardy jest rzadkością. Aneks kuchenny wyposażony w lodówkę, dwa palniki, czajnik i podstawowe przybory kuchenne. Położenie tak jak w opisie, żeby znaleźć się na plaży, wystarczy przejść przez ulicę. Tawerny z dostępnymi leżakami odrobinę dalej, w odległości krótkiego spaceru. Sama Velika jest wioską bardzo spokojną i bezpieczną, faktycznie nic się nie dzieje. Jeśli ktoś szuka rozrywek, może wybrać się do pobliskiego Kokkino Nero, bo tutaj raczej nie ma na co liczyć, przynajmniej nie po sezonie. Na miejscu jest kilka tawern i lokalnych sklepików, jeśli ktoś nie wykupił wyżywienia to głodny chodzić nie będzie. Jeśli chodzi o mieszkańców Veliki, są to przemili ludzie, zawsze uśmiechnięci i chętni do pomocy, nawet jeśli nie znają angielskiego, to udaje się jakoś dogadać. My miałyśmy wykupione wyżywienie w tawerenie w opcji All Inclusive Light, jest to dobra opcja, jeśli jedzie się na budżetowe wakacje i nie chce się dodatkowo ogranizować sobie posiłków. Widziałam kilka opinii negatywnych, jednak nie wiem na co liczą ludzie w tej cenie. Faktycznie nie było wielkiego bufetu z olbrzymim wyborem dań, jednak żadna z nas nie chodziła głodna. Dania były ciepłe, gdy czegoś zaczynało brakować, zawsze donoszono kolejną porcję. Oczywiście nie można oczekiwać luksusów, jeśli ktoś chce spróbować greckich dań, różnych ryb i deserów, lepiej niech stołuje się sam w miescowych tawernach. Co do rezydentki Pani Marty, jest miła, jednak jeśli ma się do niej dodatkowe prośby lub pytania, to niestety odnosi się wrażenie, jakby sprawiało jej się ogromną przykrość. Gdy chciałyśmy przedłużyć jeden pokój o kilka godzin (w związku z wczesnym wykwaterowaniem i późnym wyjazdem) i nie udało nam się znaleźć właścicielki, która, jak się okazało nie mieszka na miejscu, poszłyśmy do Pani Marty z prośbą o pomoc. Na początku sprawiała wrażenie jakby w ogóle nie zamierzała nic zrobić, potem, gdy chwilkę nad nią postałyśmy, jednak zadzwoniła i załatwiła nam możliwość opuszczenia pokoju o 14:00. W dniu wyjazdu (w sobotę) przyjechała właścicielka, bardzo miła pani, która mówiła po angielsku i pozwoliła nam zostać nawet do 15:00. Wiemy, że już na początku informuje się o tym, że klienci powinni sami zalatwić sobie możliwość pozostania w pokoju, jednak gdy nie ma właściciela jest to dosyć trudne. Również w przypadku osób starszych, które nie mówią po angielsku, pomoc rezydenta wydaje się wręcz naturalna. Panowie z polskiej strefy mili, jeśli wszystko idzie zgodnie z ich planem. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym, że prowadzacy imprezę są niezadowoleni z tego, że wszyscy dobrze się bawią. Była to bardzo dziwna sytuacja :) Możliwe, że w obu przypadkach (i rezydentki, i panów z polskiej strefy) do głosu dochodziło już zmęczenie sezonem, więc nie należy brać takiego nastawienia do siebie.