Opinie klientów o Tajemnice starożytnej Licji (Demre-Myra-Kekova)

5.8 /6
opinii
Atrakcyjność programu
5.9
Pilot
5.4
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Najlepiej oceniane
Wybierz

6.0/6

Sławomir, Warszawa

Cudowna. Polecam. Widoki niesamowite, ciekawe miejsca, relaksującą kąpiel w zatoce. Warto pojechać.

6.0/6

Krzysztof, Legionowo

Wycieczka bardzo dogodna dla osób z małymi dziećmi, najdłuższy przewóz autokarem trwa tu 30min. Po porannej zbiórce przy recepcji i zapakowaniu się do autokaru, wyruszyliśmy do portu w miejscowości Kaleüçağız, po drodze mijając ruiny antycznego morskiego portu oraz liczne sarkofagi, Droga była dość kręta i prowadziła pod wysoką górę, z której następnie trzeba było zjechać do poziomu morza. Po drodze przewodnik opowiadał o historii Licyjczyków, którzy niegdyś zamieszkiwali te tereny. Podróż autokarem do portu trwała ok. 30min. Po dotarciu do celu przesiedliśmy się do łodzi, którą popłynęliśmy w stronę wysypu Kekova. Z jej pokładu można było podziwiać resztki antycznego miasta, które w części było już zatopione przez podniesiony poziom morza. Na szczęście woda w tym miejscu jest tak czysta, że bez problemu można było dostrzec np. zatopiony port. Po przycumowaniu w zatoczce był czas na kąpiel, gdzie prosto z łodzi można było wskoczyć do wody. Do dna było ok 3m głębokości więc atrakcja tylko dla umiejących pływać, choć można było wspierać się znajdującymi na statku makaronami do pływania bądź też kamizelkami ratunkowymi. Po kąpieli nastąpił powrót do portu i kolejna ok 30min. podróż autokarem do sklepu z sułtanitem. Jest to lokalna rodzinna firma, wyrabiająca biżuterię i różnego rodzaju ozdoby z onyxu lub występującego w tych rejonach kamienia, który zmienia barwy pod wpływem światła, zwanego sułtanitem. Po ok 30min. Pobytu, pojechaliśmy 5min dalej do restauracji na obiad. Po przerwie obiadowej udaliśmy się do antycznego teatru Myra położonego niedaleko Demre. Przed wejściem do teatru mijało się stoiska z różnego rodzaju pamiątkami, ubraniami, słodyczami i magnesami. Było to chyba najlepsze miejsce w Demre gdzie można było nabyć pamiątki z podroży. Na miejscu można było zwidzieć antyczny teatr, z zachowanymi akcesoriami typu maski aktorskie oraz wykute w ścianach grobowce, gdzie do jednego z nich można nawet było zajrzeć. Górne trybuny teatru były jedynym miejscem podczas całej tej wycieczki, gdzie nie dało się wjechać wózkiem, dotarcie na szczyt wiązało się z pokonaniem sporej ilości schodów. Klimatu miejscu dodatkowo nadała dobiegające z meczetów modlitwy, puszczane z głośników o godzinie 13:00. Nie wiem czy to tylko Nam się tak trafiło, czy jest to stały element w miejscowych meczetach. Grunt że nadał niezapomnianego klimatu. Przewodnik cały czas opowiadał ciekawe historie odwiedzanych miejsc. Ostatnim z nich był kościół św. Mikołaja w centrum Demre. Po poznaniu jego historii i zwiedzeniu środka nastał czas wolny przed powrotem do hotelu. Niedaleko kościoła znajdowały się miejsca gdzie można było kupić pamiątki, a przy głównej ulicy sklepy spożywcze. Przewodnik powiedział co warto kupić na pamiątkę z Turcji, oraz w której budce spróbować kebaba podczas czasu wolnego. Po jego upływie nastąpił powrót do hotelu, czas całej wycieczki wyniósł ok 6,5h. Podczas trwania wycieczki nabyliśmy wiedzę o starożytnej Licji i jej losach, o której wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

6.0/6

Bartosz, Olsztyn

Z tego wyjazdu dowiesz się gdzie tak naprawdę leży ten hotel, poznasz okolicę i historię regionu. Piękne widoki zarówno w czasie jazdy busem, jak i rejsu dadzą szerokie możliwości amatorom fotografii. Kąpiel w zatoczce przy wyspie Kekova pozwala na chwilę ochłody. Statek,którym płynęliśmy miał prysznic, pod którym można było obmyć się ze słonej wody. Istnieje fizyczna okazja obcowania z charakterystycznymi atrybutami regionu - jest okazja aby wejść do wykutego w skale grobowca, czy chodzić po amfiteatrze. I tu też jest mnóstwo czasu na zakupy pamiątek. Z tym warto jednak poczekać do muzeum św. Mikołaja, po którego zwiedzeniu masz czas na samodzielne zakupy, czy zwiedzanie ulic miasteczka. W sklepach można płacić kartą, a lokalni sprzedawcy nie zachowują się jak kupcy na targu i ceny są zaskakująco niskie. Dobrze przemyślana wycieczka jeżeli chodzi o zagospodarowanie czasem, ilość atrakcji optymalna aby mocno się nie zmęczyć, a wrócić do hotelu z poczuciem, że "coś" się zobaczyło. Rezydenci znają naprawdę dużo ciekawostek dotyczących regionu, jak i samej Turcji - warto rozmawiać...

6.0/6

BARTOSZ, Września

Super wycieczka, zatopione miasto robi wrażenie. Woda jest tak czysta że widać ruiny pod powierzchnią. Szkoda że nie wiedzieliśmy że można wziąć stroje kąpielowe. Łódź zatrzymuje się w zatoczce na wyspie i jest możliwość popływania. Niestety pilot o tym nie wspomniał, a szkoda. Grobowce i antyczny teatr to jak podróż w czasie. Bazylika św. Mikołaja to kawałek historii.