Przejdź do treści

Opinie o Kazachstan Express

3.2/6
(3 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
3.2
Pilot
2.3
Program wycieczki
3.2
Transport
2.3
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
3.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Kazachstan – przygoda życia i wielkie zaskoczenie!

    Anna Maria 13.09.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka do Kazachstanu na przełomie kwietnia i maja 2026 okazała się jednym z najlepszych wyjazdów w moim życiu. Choć przed wylotem wszyscy uczestnicy byli pełni obaw, ponieważ czytali niskie oceny wycieczki (średnia 1,8 na stronie Rainbow) i drżeli na myśl o opisywanym w komentarzach przewodniku. Nasze obawy zniknęły już na lotnisku, gdy okazało się, że naszym pilotem będzie Pan Jarek. To wybitnie kompetentny, pomocny i niezwykle ciekawy człowiek, z którym można było porozmawiać na każdy temat. W trudnych sytuacjach zachowywał absolutną zimną krew, dbając o komfort każdego uczestnika. Urzekła mnie także gościnność lokalnych mieszkańców – Kazachowie są niezwykle życzliwi, a jedzenie było przepyszne. Nasze kolacje wyglądały jak małe wesela. Spodziewałam się biedy i zacofania, a odkryłam piękny, bogaty i nowoczesny kraj z zachwycającą przyrodą i zerową komercją (brak tłumów turystów to ogromny plus). Sam program jest niesamowicie ciekawy. Kontrast między nowoczesną Astaną a klimatycznymi Ałmatami robi wielkie wrażenie. Największym hitem przyrodniczym był oszałamiający Kanion Szaryński (Sharyn), który śmiało można porównać do Wielkiego Kanionu Kolorado. Jedynym, ale bardzo uciążliwym minusem wyjazdu była organizacja transportu wewnętrznego. Podróż pociągiem z Astany do Ałmaty (16 godzin) była traktowana jako świetna przygoda i atrakcja. Jednak informacja, że droga powrotna na tej samej trasie również odbędzie się pociągiem – i to najwolniejszym z możliwych – odebrała nam sporo radości. Taka podróż jest potwornie męcząca. Nawet nasz kazachski przewodnik dziwił się, że Rainbow wybrało ten pociąg, podczas gdy inny pociąg pospieszny pokonuje tę trasę w 8 godzin. Wszyscy uczestnicy byli zgodni: powrót z Ałmaty do Astany bezwzględnie powinien odbywać się samolotem, nawet kosztem podniesienia ceny wycieczki. Kazachstan skradł moje serce. Piękna przyroda, wspaniali ludzie i nowoczesność, która zaskakuje na każdym kroku. Gorąco polecam tę wycieczkę – to prawdziwa przygoda życia, zwłaszcza z takim przewodnikiem jak pan Jarek.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    40

    Kazachstan express

    S. 08.12.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Jak nazwa wycieczki wskazuje express i zwiedzanie też ekspresowe. Za mało dni na tak duży kraj. Sam Kazachstan piękny, naturalny, ludzie mili, jedzenie wspaniałe. Wycieczka kompletnie nie zorganizowana pomimo małej grupy osób. Przejazd pociągiem 16h w przedziałach z losowo wybranymi osobami( przeważnie Kazachowie) to nieporozumienie. Jak można zamówić bilety dla zorganizowanej grupy w różnych wagonach i przedziałach z nieznanymi osobami. Przewodnik p. Andrzej M. posiadał dużą wiedzę, ale nie był zainteresowany jej przekazem tylko reklamował siebie i swoją książkę. Grupa bardzo sympatyczna i wesoła. Hotele dobre.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    94

    Zostałem oszukany

    Janusz 21.09.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Zwiedziłem prawie cały świat ale to co mi się przytrafiło na wycieczce do Kazachstanu z biurem Rainbow to szczyt niekompetencji, oszustwa biura i ignorancji pilota wycieczki. Za wycieczkę zapłaciłem 15.508.00 tysięcy plus 300 USD (za napiwki i 4 wejścia na zwiedzanie). Wszystko za 2 osoby w tym 3 doby hotelowe. 2 doby w hotelu ( ibis). 1 doba w hostelu na wsi naprzeciwko zagrody dla krów. 2 doby w przedziale czteroosobowym ( kuszetki ). Miejsca mieliśmy z żoną wosobnych wagonach. Zona z 3 mężczyznami kazachami a ja 2 wagony dalej. Po wielkiej awanturze pilot porozmawiał z miejscowymi i po wielkich nerwach byliśmy w przedziale razem z dwoma obcymi osobami. Po całonocnym locie z Warszawy cały dzień zwiedzania Astany a wieczorem do pociągu do Almaty do kuszetki z obcymi na 16 godzin to masakra a nie przyjemność. Śniadanie trzeba było kupić sobie samemu w restauracyjnym bo do hotelu po 2 nocach w podróży przyjechaliśmy na 14.00 na "śniadanie" . Potem godzina na przebranie i zwiedzanie Almaty autokarem. Ludzie starsi nie wytrzymywali. W pierwszym dniu, po przylocie do Astany chciano abyśmy za śniadanie płacili sami ale po awanturze zwrócono części grupy pieniądze za śniadanie a reszcie zapłacono. Pilot nie panował nad organizacją, nie opowiadał o Kazachstanie. Wreszcie pilot ze strony kazachskiej zaczął opowiadać po rosyjsku ale pilot polski pan Andrzej nie tłumaczył. Widać że Pan Andrzej nie nadawał się na przewodnika a tym bardziej nie panował nad organizacją wycieczki. Można by było jeszcze długo na temat niekompetencji pilota i beznadziejnej organizacji wyjazdu. Ogólnie to prawie wszyscy byli zestresowani, bardzo zmęczeni, cały czas poddenerwowani i dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji miedzy uczestnikami. Dla wielu z uczestników najprzyjemniejszy dzień to był dzień powrotu do Warszawy. Chciałbym jak najszybciej zapomnieć o tej aferze ( nie wycieczce) a z Rainbow już nigdy nie pojadę na wycieczkę objazdową.