Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Delfy – pępek starożytnego świata
5.8/6 (8 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zachwycające wydioki, przepiękne artefakty Delfy zrobiły na mnie ogromne wrażenie , urokliwa wioska Arachowa z pięknym widokiem na okolicę.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękne widoki, przepyszne jedzonko w tawernie i duża ilość rzetelnej wiedzy przekazana w trakcie zwiedzania Delf. Polecam wszystkim chcącym i nacieszyć oko górskimi widokami i cofnąć się w czasie do starożytności.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na tę wycieczkę pojechałem zamiast na Meteory (za mało chętnych). Wycieczka okazała się strzałem w 10. Wszystko dzięki świetnemu prowadzeniu jej przez rezydentkę-pilotkę Klaudynę. Bardzo zajmująco mówiła o miejscu i obyczajach greckich. W samych Delfach (muzeum i wykopaliskach archeologicznych) mieliśmy lokalną, grecko i anglojęzyczną przewodniczkę (obowiązkowo w Grecji). Była lekko bezrobotna, bo wszystkie informacje podawała w bardzo atrakcyjny sposób pilotka. Potrafiła pokazać, co jest ciekawe i wyjaśnić dlaczego. Wisienką na torcie kunsztu przewodnickiego było pokazanie pierwszego greckiego zapisu muzyki i słów, a potem odtworzenie tego utworu na głośnikach w autokarze. Oczywiście również pięknie opowiedziała o wyroczni i zasadach jej funkcjonowania.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna wycieczka! Niesamowite miejsce. Pani rezydentka dostosowała tempo zwiedzania do pogody i możliwości uczestników. Na początku zatrzymaliśmy się w przydrożnym sklepie aby skorzystać z toalety, kupic w dobrej cenie przekąski i kawę. Następnie zwiedzone zostało muzeum z asystą greckiego przewodnika, który pokazywał zdjecia rekonstrukcyjne do omawianych przez Panią rezydentkę zagadnień. Następnie wejście na same ruiny i czas wolny do zrobienia zdjęć i na własną rękę przejścia trasy. Później spacer po uroczej górskiej miejscowości Arachova i degustacja serów i marcepanu w lokalnym sklepiku. Ponowny czas wolny na wejście na wierzę widokową, pójście do sklepu z mydłami naturalnymi lub zobaczenie kościółka lokalnego. Aż chciało by się zgubić w malowniczych uliczkach... Póżniej zatrzymaliśmy się w rodzinnej tawernie na przepyszne jedzenie. Pani rezydentka wspaniała, już sama podróż z i do hotelu zachwycała widokami na górskie krajobrazy i opowieściami Pani Klaudyny o mitologii greckiej, historii Grecji i ciekawostkach związanych z miejscem. Cudowne przeżycie i satysfakcjonująca podróż w przeszłość.



