Opinie klientów o Gran Tour Fuerteventura

5.2 /6
51 
opinii
Atrakcyjność programu
5.1
Pilot
5.1
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Najlepiej oceniane
Wybierz

6.0/6

Mateusz, Katowice 12.09.2023
Termin pobytu: wrzesień 2023

Wycieczka bardzo ciekawa , przepiękne widoki , bardzo wiele ciekawych informacji o wyspie , jej historii i zwyczajach mieszkańców. Przewodnik stanął na wysokości zadania i w dużej mierze to jego zasługa. Na zainteresowanie zasługuje równierz wizyta na farmie koziej połaczona degustacją serów oraz wizyta na plantacji aloesu.

6.0/6

MATEUSZ, Chocianowice 14.07.2024
Termin pobytu: czerwiec 2024

Wycieczka udana, pozwoliła poznać w krótkim czasie całą wyspę. Przewodnik opowiadający w sposób interesujący. Można zobaczyć wszystkie najważniejsze miejsca jednego dnia z możliwością zakupom lokalnych produktów. Warto skorzystać.

6.0/6

Michał Bożydar, Toruń 24.09.2023
Termin pobytu: sierpień 2023

Świetna wycieczka na której można poznać uroki Fuertaventury. Niezwykłe wrażenie zrobiły na mnie widoku podczas przejazdu między punktami wyciecieczki - przejazd wąskimi drogami w górach. AJUY na prawdę piękne miejsce. W cenie również dobry kanaryjski obiad.

6.0/6

Karina, Poznań 24.11.2023
Termin pobytu: listopad 2023

Super wyjazd w dość kameralnej grupie (20 osób) i fajna przewodniczka. Mimo, że wycieczka pełna różnych miejsc, nie była męcząca. Mozna zobaczyć to co na wyspie najciekawsze. Byliśmy m.in. na farmie kóz i jedliśmy pyszny kozi ser (i nie tylko) ale też z fabryce (o ile można to tak nazwać) aloesu. PP drodze wiele wspaniałych widoków i miejsc ale też malownicze miasteczko Betancuria a także najsłynniejsze wydmy Corralejo. Po drodze jedliśmy pyszny obiad gdzie mozna było zjeść słynna paelle ale także kozi ser i szynkę serrano, popić winem i „dopchnąć” lodami :)