Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brak jakiego kolwiek jedzenia dla dzieci . Brak frytek naggetsów. Na śniadanie brak naleśników dla dzieci . Dzieci przez 7 dni jadły tosty Jedziecie tylko dla dorosłych nie uwzględniona dzieci Klimatyzacja dodatkowo płatna
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sam pobyt był w tym miejscu okej ale jest zbyt dużo minusów które tuszuja dobre wrażenie. Po pierwsze : Zimna woda lecącą w łazienkach, trzeba spuszczać po 10 minut minut wodę żeby zaczęła lecieć ciepla woda . Po drugie : Bardzo nachalne sprzątaczki. Po trzecie : uszkodzona huśtawka na placu zabaw ( brak klepek w oparciu ) Po czwarte monotonne i nudne jedzenie . Śniadania typowo angielskie ( przez cały wyjazd jedynie Pomidory, ogórki, mielonka , jajka , jajecznica , płatki, mleko ) Obiady takie sobie albo ciągle jagnięcina, albo gotowana Ryba i ciągle smazone ziemniaki. Dopiero kolacje lepsze ale też nie zabardzo gdyż do kolacji tylko jabłka i pomarańcze. Nie uświadczycie żadnych innych owocow . Kawa i herbata jedynie do śniadania do innych posiłków trzeba nosić z baru . Na przekąski tylko bułki w dodatku nie zawsze świeże. Obsupa hotelowa wporzadku . Pani na barze Polka i po popołudniu Grek mili i sympatyczni , zawsze pomogą pogadają kesli czegoś chcesz . Porządek na basenie : codziennie rano sprzatany . Hotel 20 minut od plazy . Polecam chodzic tylem gajami oliwnymi a nie przez ruchliwa ulice .Gdyby nie za taką cenę to nikt by nie narzekał , hotel traktowaliśmy jedynie żeby się przespać a stołować się na mieście polecam.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dostałem pokój z widokiem na pole i piejące kury, choć w hotelu było bardzo mało ludzi. Byłem sam, więc musiałem dokonać dopłatę do jedynki....Pozdrawiam Anię- barmankę z polski, jak również Aleksandra i chyba Dimitrija :) Ania daj znać sms ( mój fon +48513900605) Hotel atrakcyjny i przemiła obsługa.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Drugi raz nie pojadę w to miejsce. Zacznę od pokoju, podczas 5 dniowego pobytu, Pani przyszła nam posprzątać pokój i wymienić ręczniki tylko raz i to dzień przed wyjazdem do Polski. Jedzenie na bardzo niskim poziomie, mały wybór, kolacje i śniadania cały czas sie powtarzały dla dzieci brak wyboru. Owoce cały czas takie same... tylko jeden półmisek z pokrojonymi pomarańczami i jabłkami.... Największym zaskoczeniem były dla mnie przekąski, które Pani podawała spod blatu bułeczki z szynką i serem... Trochę mało atrakcji dla dzieci, plac zabaw stary, drabinka na zjeżdżalnie popsuta bez jednego stopnia, starsze dzieci dawały rade, ale moja 2 letnia córka miała problem z wchodzeniem. Basen super, mogłaby znaleźć się w nim chociaż jedna atrakcja dla dzieci np. zjeżdżalnia. Wyspa piękna, widoki wspaniałe, jedynie hotel daje dużo do życzenia.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W zeszłym tygodniu wróciliśmy z tygodniowego pobytu w Hotelu Zante Village. Mogę powiedzieć, że sam hotel, wystrój, infrastruktura, otoczenie i basen są w miarę ok. Świeżo wyremontowana recepcja, restauracja. Pokoje i łazienki dość stare, ale powiedzmy, że w standardzie greckich hoteli trzygwiazdkowych. Fajny, duży basen, gdzie zawsze można było znaleźć wolne leżaki. Spokojna muzyka przy basenie, dużo dmuchanych zabawek dla dzieci pozostawionych na stałe przez innych gości do korzystanie. Teren hotelu czysty. Gorzej było z czystością w pokojach, w szczególności jeśli chodzi o ręczniki i pościel. Niby pokoje były sprzątane codziennie, oprócz niedzieli, ale pościeli nie wymieniono nam ani razu, mimo, że było widać, że jest brudna (synowi wylał się soczek). Ręczniki przez tydzień wymieniono nam raz. W trzeci dzień pobytu brudne ręczniki zostawiliśmy do wymiany w łazience na podłodze, a pani sprzątająca rozwiesiła nam je na balkonie do wyschnięcia i ponownego użytkowania. Poszliśmy do recepcji z prośbą o wymianę ręczników, ale dopiero na następny dzień dostaliśmy dostaliśmy dwa czyste ręczniki a jeszcze następnego dnia kolejne dwa (dla 4 osób). Podobno mają tylko jedną pralkę i nie nadążają z praniem - bardzo słabe :-( Najgorzej było z jedzeniem. Jeśli ktoś liczy, że sobie zdrowo i obficie poje, to bardzo się przeliczy. Obiady i kolacje jeszcze były w miarę smaczne. Wybór dań jest mały, zawsze był suchy ryż, makaron, ziemniaki z ziołami i jakieś ze 3 główne dania, przede wszystkim mięsne. Bardzo mało ryb, czy owoców morza, może były ze dwa razy. Takiego banału jak frytki dla dzieci nie było ani razu. Te kilka dań było smaczne, dobrze doprawione, do tego ze 2-3 surówki. Do obiadu deseru nie było nigdy. Z owoców cały czas tylko pokrojone jabłka i pomarańcze. Raz pojawił się arbuz, ale zniknął tak szybko, jak się pojawił - myślę, że wszyscy goście czekali w końcu na coś innego z owoców, tak samo jak my. Natomiast ze słodkości do kolacji była blaszka jakiegoś jednego ciasta. Jeśli ktoś jest łasuchem i lubi słodkie deserki, to tutaj ich nie znajdzie. Najgorsze były śniadania. Codziennie to samo. Bardzo słaby chleb. Góry chleba tostowego i jakiegoś innego białego pieczywa, równie marnego. Z warzyw tylko pomidor i ogórek a z owoców tylko brzoskwinie z puszki, które czasem smakowały jak sfermentowane (a może faktycznie były sfermentowane, bo widziałam, że inni gości też zostawiali to na talerzach). Ciężko wybrać coś dla dzieci, bo myślę, że mało które dziecko zje fasolkę w sosie, smażony bekon, czy jajka sadzone, albo twardą jajecznicę lub marne paróweczki. W wielkich misach stały mega słodkie marmolady i czekolada o bardzo rzadkiej konsystencji. Jeden rodzaj żółtego sera, jedna wędlina i ser feta. O takich "rarytasach" jak zwykły banan, suszone owoce, czy nawet cytryna do herbaty, to można zapomnieć. Jeśli chodzi o snack bar i przekąski popołudniu, to były tylko bułki zawinięte w folię i nic więcej. Ogólnie powiem, że byłam w wielu hotelach, także w 3-gwiazdkowych w Grecji i tak słabego wyżywienia nigdzie nie widziałam. Widać, że oszczędza się na wszystkim. Brakuje obsługi, bo pani sprzątająca obsługuje wieczorem w restauracji, a barman jest jednocześnie złotą rączką. Bar w restauracji stoi pusty, nikt go nie obsługuje. Jeśli chce się coś do picia oprócz wody lub kawy z ekspresu do posiłku, to trzeba wyjść na zewnątrz, iść do baru przy basenie, odczekać w kolejce i wziąć sobie napój w plastikowym kubeczku. Jeśli chodzi o picie, to w restauracji jest jeden dystrybutor z wodą z wielką kartką po polsku, że zabrania się nalewania wody do butelek, co także jest słabe, gdzie w innych hotelach dystrybutory stoją na każdym kroku do korzystania w dowolnej ilości, szczególnie, gdy na dworze jest upał 35 stopni. Oczywiście można iść do baru i poprosić o kubeczek wody, ale my woleliśmy kupować butelkowaną i zawsze mieć przy sobie, bo naprawdę wody pije się dużo. Nie rozumiem polityki tego hotelu. Zarządzanie obiektem naprawdę do poprawy, bo hotel ma potencjał. Okolica jest spokojna, można w nim odpocząć, ale na tą chwilę, to tak ubogie jedzenie wszystko psuje. Pochwała dla Rainbow za bardzo dobrą organizację, miłych rezydentów i sympatyczne panie animatorki. Zakynthos piękne - polecam jak najbardziej. My wynajęliśmy auto na 4 dni i objechaliśmy różne zakątki - widoki cudowne. Także Zakynthos jak najbardziej na tak, ale może w innym hotelu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel jako budynek całkiem ładny, niewielki. Basen w porządku. Jeżeli ktoś nie chce marznąć nad Polskim morzem to nie powinien narzekać. Piękna pogoda przez cały pobyt, nie trzeba się martwić jak to nad Polskim morzem ale to już nie zasługa hotelu :) Natomiast jeżeli ktoś oczekuje czegoś więcej to niestety nie polecam. Obsługa niesympatyczna, wręcz bezczelna. Albo tak bardzo nie lubią swojej pracy albo Polaków. Kilka razy krytykowano nasze pochodzenie. Faworyzowanie gości z innych krajów (Włosi, Anglicy) którzy nie korzystali z all inclusive ale za wszystko płacili. Jedzenie jak to zazwyczaj bywa monotonne ale nawet przez 11 dni nie było frytek (dzieci niestety głównie to jedzą na wczasach za granicą), kawa tylko do śniadania a potem rozpuszczalna w barze przy basenie, do obiadu i kolacji tylko woda. Przynosiliśmy sobie soki z baru przy basenie. Przekąski w ciągu dnia to kanapki wydawane w barze. Wieczorami nie organizują niczego dla gości. Żadnych animacji, występów. Leci tylko muzyka. Za to zorganizowali wesele wokoło basenu przez co nie mogliśmy z niego korzystać. Pozabierali leżaki i rozstawili stoły a my czuliśmy się jak intruzi. Nie wymieniają ręczników w trakcie pobytu. Kiedy się upomniałam powiedzieli, że nie mają już czystych... Bardzo ważna informacja bo my nie mieliśmy o tym pojęcia najwyraźniej nie doczytałam - brak ręczników kąpielowych, trzeba zabrać własne ponieważ z tych pokojowych nie wolno korzystać na basenie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najgorsze all inclusive, na jakim byliśmy. Zacznę od plusów, bo nie było ich wiele. W recepcji przywitała nas bardzo miła pani, klimatyzacja w pokoju działała bez zarzutu, basen był naprawdę fajny, a dzieci miały dostęp do placu zabaw i sympatycznych, młodych animatorek. Obsługa przy barze na zewnątrz również na plus. Jedzenie w stołówce było smaczne (grecka kuchnia, którą lubimy), choć bardzo powtarzalne. Plusem była też tablica z informacjami oraz bus kursujący na plażę – choć moim zdaniem była ona zdecydowanie dalej niż deklarowane 1 km. Zaś plaża piękna piaszczysta bardzo nam się podobała . Niestety na tym kończą się dobre wrażenia. Pokój pozostawiał wiele do życzenia. Na narzucie łóżka mojego syna były plamy przypominające tłuste palmy — wyglądały jak coś, co nie zeszło w praniu. Na drugim łóżku narzuta miała dziurę po papierosie. Lodówka była w tragicznym stanie — wyglądała na nieczyszczoną i cała zardzewiała. W pokoju nie było nawet butelkowanej wody do picia, co w all inclusive (nawet 3-gwiazdkowym) jest sporym minusem. Pokój miał być sprzątany codziennie — przez 8 dni posprzątano go jedynie 2 razy. Nie chodzi już o zmianę pościeli, ale chociażby o zamiecenie i umycie podłogi. Z małym dzieckiem, które raczkuje, piasek z plaży w pokoju to naprawdę duży problem. „Przekąski” w ramach all inclusive to temat rzeka... Były ukryte w lodówce przy barze basenowym i składały się wyłącznie z bułki z żółtym serem. Lody — kolejna wpadka. Zdarzało się, że dla dzieci po prostu ich brakowało, bo się kończyły. Do tego jedna barmanka (sympatyczna Polka, do której nie mam żadnych zastrzeżeń) musiała jednocześnie obsługiwać bar i wydawać lody, co tworzyło spore kolejki. Podsumowując: hotel nie spełnił naszych oczekiwań nawet na standardzie 3 gwiazdek. Wiele rzeczy wymaga natychmiastowej poprawy. Byliśmy już na wielu wyjazdach, ale to zdecydowanie najgorszy pod kątem jakości all inclusive.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jako że to hotel 3 gwiazdkowy to nie spodziewałem się luksusów i rozumiem że pokoje są dość stare. Ale tak mega niewygodnych łóżek ze sprężynami wbijającymi się w ciało to się nie spodziewałem. Do tego problem z dostępem do wody pitnej - dostępna na barze. W ramach przekąsek mają jedynie buły z lodówki. Jedzenie "na ciepło" niestety nie było zbyt ciepłe (poza zupą) ale poza tym w miarę OK. Basen dość fajny. Animacje dla dzieci głównie polegały na rysowaniu i kolorowaniu- duży plus za brak ekranów, ale minus za brak bardziej aktywnych animacji. Animatorki przyjazne. Dojście do plaży ulicą bez pobocza lub dojazd busikiem z hotelu (3 razy dziennie). Hotel niby niedaleko od lotniska, ale autobus Rainbow jeździ tam na końcu, więc dojazd trwa ponad 2 godziny (nie dostaje się w nim nic do picia).
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólne wrażenie hotelu w tej cenie bardzo dobre, ale niestety rozczarowała nas płatna klimatyzacja, która nie działa. (Nie chłodzi, tylko dmucha)