Opinie o Grand VM Conference & SPA
Kategoria lokalna: 5




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
albania nie nakoniec sezonu
kabała 31.12.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNigdy nie wybierajcie się do Albani koniec września początek października. Co z tego że nie jest za gorąco. Albańczycy uważają że to koniec sezonu i się pakują z plaży , hoteli itd. Na ostatnim śniadaniu brakowało już i personelu i chleba. Hotel w/w nie ma żadnych pokoi z balkonem a za takie płacicie zgodnie z umową .Dobrze że udała się jedyna wycieczka fakultatywna w Góry Przeklęte bo za 2 dni spuszczono wodę i nie dopłynęli uczestnicy do celu. Atrakcja z degustacją wina odwołana bo to koniec sezonu. Na reklamacje wysyłane do biura od 07.10 otrzymałam odpowiedź za miesiąc, że ja to nie ja a mój numer rezerwacji nie mój mimo że odczytuję zakodowaną odpowiedź . Nic na temat mojej reklamacji . jestem zawiedziona tymi działaniami . Byłam z tym biurem na Santorini zupełnie odwrotne wrażenia niż po Albanii
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel niewykończony
Iwona, Warszawa 27.08.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuPokoje ładnie urządzone. Codziennie sprzątane. Woda na bieżąco uzupełniana w lodówce. Do basenu prowadzi ogrodzony chodnik ( po bokach trwa budowa). Besen wewnętrzy często zamknięty z powodu awarii. Brak siłowni. W ofercie Rainbow hotel posiada pokoje z bocznym widokiem na morze . Niestety jest to ewidentne oszustwo biura ponieważ takich pokoi po prostu nie ma ! Jedzenie dobre. Brak przekąsek w ciągu dnia ( są tylko w godz. 16.00-17.00.) Napoje dostępne tylko w restauracji głównej podczas posiłków oraz przy basenie. Brak baru na terenie budynku hotelowego! Bar w lobby jest dodatkowo płatny ! Z hotelu do plaży jest ok. 300 metrów. Jedżdzi melex kilka razy dziennie i dowodzi turystów. Brak jakichkolwiek atrakcji na terenie hotelu. Wieczorem zapada cisza. Jak na Hotel 5 gwiazdkowy jest po prostu bardzo słaby
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zawiedziona i rozczarowana pobytem – opinia o hotelu z oferty Rainbow
Anisa Gnacikowska 31.07.2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel, mimo że nowy i z ładnymi pokojami, położony jest w bardzo nieatrakcyjnej okolicy – wśród placów budowy, zrujnowanych budynków i zaniedbanych posesji lokalnych mieszkańców. To zupełnie nie pokrywa się z wrażeniem, jakie można odnieść z oferty Rainbow. Największe rozczarowanie to basen – a właściwie jego brak. Zdjęcie główne w ofercie biura przedstawia atrakcyjny basen… który w rzeczywistości nie istnieje. To jedynie wizualizacja, co graniczy z wprowadzeniem klientów w błąd. Basen dostępny dla gości znajduje się obok budowy aquaparku i przy ruchliwej, dwupasmowej drodze. Dla zagłuszenia hałasu z budowy i ulicy puszczana jest tam głośna muzyka, co zupełnie odbiera przyjemność z wypoczynku. Jedyny basen, który rzeczywiście zapewnia spokój – basen infinity na dachu – jest dodatkowo płatny. Tymczasem cena za korzystanie z niego to aż 25 euro dziennie, co uważam za nieuczciwe przemilczenie w ofercie. Plaża, choć sama w sobie piękna, jest bardzo zatłoczona, a strefa hotelowa dzielona z gośćmi z innego hotelu. Oferty napojów w barze przy basenie i na plaży są bardzo ograniczone. Co więcej – bar w lobby nie obejmuje all inclusive, za wszystko trzeba dodatkowo płacić, co również nie zostało jasno przedstawione w materiałach biura podróży. Zgłaszałam zastrzeżenia rezydentowi, który wzruszył ramionami i stwierdził, że „to po prostu Albania”. Zdumiewa mnie, że mimo zgłoszeń innych turystów, w tym również moich, hotel dalej reklamowany jest zdjęciem nieistniejącego basenu. Zdecydowanie nie polecam tego hotelu, ani oferty Rainbow w tym zakresie. To był kosztowny i niestety rozczarowujący wyjazd.

1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
grand vm
KAMIL 22.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWygląd pokoju, hotelu i obsługi super! na tym kończą się pozytywy, już pierwsze zdjęcie na ofercie kłamie, zamiast trzech ładnych kompleksów jest jeden otoczony budową i slamsami, widoku na morze brak, ciągłe hałasy związane z budową, budowlańcy chodzą między gośćmi na basenie, młody menedżer prosi o skorzystanie z telefonu po czym wystawia pozytywne opinie, animacje i zabawy tylko dla dzieci z Czech, kompletny brak aquaparku ( jest w budowie) po godzinie 21 brak nawet wody na gości hotelowych, snack bar nie istnieje, Siłownia dodatkowo płatna, wjazd na 6 piętro czyli na jedyny widok na morze z hotelu 50 euro… nad morzem jest drugi z hotelu VM w którym nie dostaniesz nawet soku lub wody.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najgorsze wakacje, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Katastrofa pod każdym względem.
Martyna, ------ 07.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąZdecydowanie odradzam ten hotel. Gdybym przed wyjazdem przeczytała szczerą opinię opisującą to, co zastaliśmy na miejscu, nigdy w życiu nie wybrałabym tego obiektu. Już pierwsze wyjście z hotelu i przejście w stronę aquaparku było ogromnym rozczarowaniem. Okazało się, że hotel znajduje się praktycznie na jednym wielkim placu budowy. Tego absolutnie nie oddają zdjęcia w ofercie. Kolejna rzecz — to nie jest prawdziwe all inclusive. W praktyce mieliśmy trzy posiłki: śniadanie, obiad i kolację. Zero przekąsek przy basenie. Kawiarnia znajdująca się na dole hotelu również była dodatkowo płatna. Kawę w ramach „all inclusive” można było dostać właściwie tylko w części restauracyjnej albo przy barze basenowym — i to w papierowym kubku. Trudno nazwać to standardem all inclusive. Największym absurdem był jednak basen na dachu, który kosztował dodatkowo 25 euro od osoby. Nikt nie informował o tym w ofercie, a właśnie ta część hotelu była prezentowana na zdjęciach jako jedna z jego największych atrakcji. Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, że korzystanie z niej jest dodatkowo płatne, z pewnością inaczej ocenilibyśmy stosunek ceny do jakości. Czystość również pozostawiała bardzo wiele do życzenia. Stoły były brudne, obsługa nie nadążała z ich sprzątaniem. Strefa basenowa również praktycznie nie była sprzątana. Dla przykładu — różowa gumka do włosów leżała w tym samym miejscu od pierwszego dnia aż do ostatniego. Trudno uwierzyć, że przez cały pobyt nikt jej nie zauważył. Przez dwa dni woda w basenie była zielona. Do dziś nie wiem dlaczego i chyba nie chcę wiedzieć. Jedzenie to osobny dramat. Monotonne, codziennie praktycznie dokładnie to samo. Dzień w dzień te same potrawy, bez większego wyboru i urozmaicenia. Trzeciego dnia człowiek miał już naprawdę dość. Na wakacjach all inclusive oczekuję przynajmniej podstawowej różnorodności, a tutaj każdego dnia miałam wrażenie, że nakładam sobie dokładnie ten sam posiłek. Aquapark również okazał się wielkim rozczarowaniem. Zjeżdżalnie były uruchamiane dopiero o 11:00 i działały do 13:00, następnie wyłączane na czas obiadu i ponownie uruchamiane dopiero od 15:00 do 18:00. Czyli jedna z głównych atrakcji hotelu przez sporą część dnia była po prostu niedostępna. Najbardziej skandaliczna sytuacja wydarzyła się jednak właśnie na zjeżdżalni. Podczas zjazdu zamkniętą zjeżdżalnią dla dorosłych coś uderzyło mnie i moją koleżankę w oko. Obie miałyśmy podbite oko, a przez kolejne dni byłyśmy opuchnięte i posiniaczone. Zamiast potraktować sytuację poważnie, obsługa ją zbagatelizowała i próbowała wmówić nam, że obrażenia powstały „od wody”. Dopiero kiedy kolejny mężczyzna zjechał tą samą zjeżdżalnią i został uderzony w taki sposób, że poleciała mu krew, obsługa zaczęła reagować. I co najgorsze? Po całym zdarzeniu nikt z hotelu nawet nie przyszedł zapytać, jak się czujemy. Zero zainteresowania, zero kontaktu, zero odpowiedzialności. Za to jeśli człowiek pojawił się w restauracji kilka minut przed rozpoczęciem kolacji, można było usłyszeć od kilku osób z obsługi, że „jeszcze nie ma kolacji” i że mamy wyjść. Naprawdę trudno było uwierzyć, że jesteśmy gośćmi hotelu, a nie intruzami. Obsługa była niemiła, wiecznie nadąsana i sprawiała wrażenie, jakby obecność gości była dla niej problemem. Wieczorami również nie było kompletnie co robić. Po godzinie 18 praktycznie żadnych animacji, żadnej atmosfery, po prostu nuda. Hotel, który powinien zapewniać wakacyjny wypoczynek i atrakcje, wieczorem zamierał. W efekcie podczas pobytu wydaliśmy dodatkowo około 2000 zł na jedzenie i atrakcje poza hotelem. I to jest chyba najlepsze podsumowanie tego wyjazdu. Gdybyśmy przed rezerwacją wiedzieli, jak wygląda rzeczywistość, wolelibyśmy dopłacić te pieniądze do znacznie lepszego hotelu. Żeby być uczciwym — pokoje były ładne, ale tylko dlatego, że hotel jest nowy. I na tym właściwie kończą się jego zalety. Nowy hotel nie oznacza dobrego hotelu. To były zdecydowanie najgorsze wakacje, jakie mieliśmy. Rozczarowanie praktycznie na każdym kroku: plac budowy wokół hotelu, „all inclusive”, które all inclusive nie jest, dodatkowo płatne atrakcje, brak przekąsek, monotonne jedzenie, brud, zielona woda w basenie, ograniczone godziny działania zjeżdżalni, brak animacji, niemiła obsługa i — co najbardziej bulwersujące — całkowity brak zainteresowania po wypadku na zjeżdżalni. Zdecydowanie nie polecam. Zdjęcia i opis oferty potrafią zrobić bardzo dobre pierwsze wrażenie. Rzeczywistość niestety wygląda zupełnie inaczej. Jeśli ktoś rozważa ten hotel — radzę bardzo dobrze się zastanowić, zanim wyda na niego swoje pieniądze.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Porażka, niezgodne z ofertą
Maciej 22.07.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeOstrzegam przed nabraniem się na ten hotel. Zacznę od plusów: ładne pokoje, działa klimatyzacja, czysto. Koniec. Minusy: Oferta biura podróży Rainbow - biuro nie informuje o dodatkowych opłatach. Basen na ostatnim piętrze - 25 EUR za dzień za osobę, siłownia 15 EUR/os/dzień. Nie ma żadnego cennika, o opłatach dowiecie się jedynie na recepcji. Jedna z młodszych recepcjonistek nie wiedziała co powiedzieć i musiała się 'skonsultować' w tej sprawie z menagerem. Także możliwe, że dostaniecie inną cenę, zależy kto akurat się trafi, nie jest to transparentne. Menager, czy tak jak się przedstawił 'PR Menager' biega po hotelu i zbija piątki z gośćmi po czym przy kolacji pisze pozytywne opinie z ich telefonów, to była jedna z najbardziej żenujących sytuacji jaką widziałem w swoich hotelowych podróżach. W hotelu (niby) 5 gwiazdkowym coś takiego jest po prostu śmieszne. Widok - z każdej strony ogromny plac budowy, koparki, betoniarki, robotnicy, hałas i brud. 'widok boczny na morze' reklamowany w ofercie to zwykłe kłamstwo. Okolica - szaleni kierowcy, okropnie brudne ulice, śmieci, smród kanalizacji, bezpańskie zwierzęta - a to dopiero pierwsza uliczka prowadząca do plaży. Basen - w ofercie 'aquapark' chyba dopiero w budowie. Dostępny jest jeden basen przy barze i brodzik + zjeżdżalnie dla dzieci okresowo uruchamiane. Wokół plac budowy na zmianę z dudniącą muzyką z głośników. W basenie na dnie piach, trafiłem też na plastikowe kubki. Wypoczynek dla naprawdę wytrwałych osób. Plaża - dojazd melexem albo spacerem ok 200m. Leżak na leżaku, darmowe dla gości hotelu. Jest bar z napojami i alkoholem. Jedzenie - utrzymane w koncepcji 'zero waste' czyli widząc danie na śniadaniu doszukacie się go również w przystawkach podczas obiadu i kolacji, lekko przerobionego. Dla eko entuzjastów może być to plus, dla osób lubiących dobrze zjeść w (???) 5 gwiazdkowym hotelu - bez uniesień. Dania typowo stołówkowe, przesolone, codziennie to samo. Automaty z napojami są obsługiwane podczas posiłków przez 1 osobę, która robi też kawę. Szybciej zjecie obiad całą rodziną niż doczekacie się na napój. Automat z wodą jest na początku tej kolejki i część osób nie wie, że akurat wodę można wlać samodzielnie. Tworzy to absurdalne kolejki w trakcie posiłków.