Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa i pozwalająca lepiej poznać nowoczesne Chiny. Dobra organizacja podróży w tym pociągiem osiągającym szybkość ok. 350 km/ h, punktualne przejazdy po miastach, szybkie wejścia do zwiedzanych miejsc, hotele ogólnie dobre, jedzenie trochę monotonne, przeważnie podawano nam we wszystkich restauracjach ten sam zestaw dań, co na początku było interesujące, lecz po 10 dniach już nie bawiło, na szczęście miałam okazję spróbować lokalnych przysmaków na bazarach i małych knajpach, których jest mnóstwo. Największe wrażenie zrobiła na mnie Terakotowa armia, miasto Xian z Pagodą Dzikich Gęsi, klasztor Szaolin, ulica i wybrzeże w Szanghaju. Miłym zaskoczeniem była wizyta w teatrze chińskim z piękną, kolorową inscenizacją i degustacją pierożków oraz miasteczko Luoyang z pięknym ogrodem Mistrza Sieci i przejażdżką łodziami. Poza tym ciekawym doświadczeniem była nauka kaligrafii, gdzie każdy mógł spróbować swoich umiejętności w tej trudnej sztuce, zwiedzanie fabryki jedwabiu, wytwórni kolekcji z pereł i degustacja herbaty. Wrażenia bardzo pozytywne...pozostał lekki niedosyt...i chęć na kolejną wyprawę w tym kierunku.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To była pierwsza wycieczka objazdowa w naszym życiu, więc nie do końca wiedzieliśmy czego się spodziewać. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę - Chiny zaskoczyły nas piękną pogodą (pobyt od 15 kwietnia), pięknymi widokami i przyjaznymi ludźmi. Intensywność programu wymagająca, ale do przeżycia (najgorszy był pierwszy dzień). Nie sposób porozumieć się po angielsku - większość osób (nawet młodych) nie zna tego języka. Nasi lokalni chińscy przewodnicy (inny w każdej prowincji) znali angielski, zatem można było ich swobodnie dopytać o nurtujące kwestie. Polska rezydentka - Pani Agnieszka - niestety nie nasz klimat. Podchodziła do wszystkiego z niezwykłym luzem (nawet do faktu zagubienia się dwóch uczestniczek w Dolinie 100 000 buddów...). Opowiadała nam o obiektach prosto po lunchu, dzięki czemu cały autobus pięknie spał po ok.5 minutach, a po dojechaniu na miejsce nie było już czasu, aby te informacje przekazać. I tutaj czuję spory niedosyt - nawet dopytana odpowiadała dwoma zdaniami, niespecjalnie angażując się w dany temat. Szkoda, bo od dobrego rezydenta dużo zależy. Co do samej organizacji - rezydentka podpowiedziała nam (okazało się, że błędnie) co wpisać na dodatkowym dokumencie wypełnianym przy odprawie na lotnisku w Pekinie po przylocie do Chin. Czekała na nas po wyjściu z samolotu, to tez na duży plus, poniewaz lotnisko jest olbrzymie. Autokary ok, w większości w dobrym standardzie (aczkolwiek zależnym od prowincji). Jedzenie bardzo dobre, codziennie min.2 posiłki, czasami 3. Wieczorami choć chcieliśmy, to ciężko było coś w siebie wmusić, a spróbować się chciało :) Hotele w większości sieci Holiday Inn - ok, w każdym zestaw kosmetyków itp. W pociągu z kuszetkami kapcie - co było miłym zaskoczeniem. Odprawa na pociąg bardziej wymagająca niż na lotnisku - okazało się, że musieliśmy wyrzucić większość aerozoli (przekraczały dopuszczalną wielkość, o czym biuro nas nie poinformowało). Nie otrzymaliśmy także darmowego parkingu lub taxi w pakiecie z wycieczką (co otrzymali jak się po fakcie okazało pozostali uczestnicy tego wyjazdu). Program imprezy również się różnił od pierwotnego - okazało się, ze Opera w Pekinie od czasu Covid pozostaje zamknięta - o tym chyba organizatorzy powinni wiedzieć... Podsumowując: wrażenia cudowne, trochę szkoda, że rezydent nie mam większej pasji do swojej pracy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
PROGRAM WYCIECZKI BARDZO DOBRY , DOŚĆ MECZĄCA
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajnie poznać azjatycką kulturę, kuchnię, architekturę. Można zweryfikować swój pogląd na temat Chin, które są technologiczne i urbanistycznie znacznie przed Europą. Bogaty program. Wiele ciekawych miejsc. Czasami oczywiście mało czasu ale coś za coś. Fajna przygoda w superszybkich pociągach. Wspaniałe show artystyczne w Xian czy też akrobatyczne w Szanghaju, do tego widok z najwyższego tarasu widokowego. Super przewodnik Kamil W. bardzo nam odpowiadał. Pokazał kilka ponadprogramowych miejsc czy też nauczył korzystania z metra. Przekazał bardzo dużo ciekawych informacji. Chętnie bym go miał za przewodnika za rok w Indiach czy Tajlandii gdzie się wybieramy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobrze zorganizowany wyjazd. Program zrealizowany zgodnie z planem. Pilotka ciekawie opowiadała o zwiedzanych miejscach. Momentami można byłoby inaczej rozłożyć akcenty np czas w herbaciarni był taki sam jak na Wielkim Murze. Czas w sklepie z perłami dwa razy dłuższy niż w miasteczku olimpijskim. A wystarczyło dołożyć godzinę do każdego dnia i wszystko by się zmieściło.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ta wycieczka wywróciła zupełnie schemat postrzegania o tym państwie. Mega rozwinięty kraj, infrastukura drogowa, kolejowa, lotnicza. Szok. Motoryzacja Szok. Tam nie ma słabych aut, same grube fury, nasze europejskie w większości w wersji Long. Szok. Sama wycieczka bardzo ciekawa, miejsca odwiedzane bardzo ciekawe. Pani Aleksandra pilot wycieczki z ogromną wiedzą i bardzo była zaangażowana w przekazaniu jak najwięcej informacji. Super. Program niezbyt intensywny ale bogaty. Zdecydowanie można polecić.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecamy wszystkim, nasze wyobrażenia o tym kraju trzeba zweryfikować, najlepiej decydując się na jedną z wycieczek.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka warta wysiłku jaki trzeba włożyć, żeby przetrwać napięty ale ciekawy program. Pan Tomek - przewodnik z bardzo dużą wiedzą , potrafiący ją ciekawie przekazać. No i dochodzimy do sedna sprawy: 1. Biuro zablokowało możliwości wyboru miejsc w samolocie oraz dopłaty do lepszej klasy. Z żoną siedzieliśmy w osobnych rzędach po 2 stronach samolotu. Dodam , że nie byliśmy odosobnieni wśród osób z naszej wycieki. 2. Od siedziby biura na Okęciu dostaliśmy wytyczne, co zrobić na lotnisku w Pekinie- lecieliśmy bez rezydenta. Na końcu przeprawy przez lotnisko mieliśmy się kierować do wyjścia. Szkopuł w tym, że na lotnisku w Pekinie jest 17 wyjść. Przez godzinę krążyliśmy po lotnisku od wyjścia do wyjścia. Dodam , że tylko w 1 z wielu informacji można było się porozumieć w języku angielskim. 3. Dostaliśmy na lotnisku w Warszawie numer telefonu do rezydenta. Szkoda , że ten telefon był nieaktualny. Dowiedzieliśmy się dopiero o tym dopiero po spotkaniu z rezydentem. Podsumowując Wycieczka bardzo ciekawa niestety zepsuta przez samo biuro.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Widoki 9/10 Organizacja 9/10 Pilot Polska Zaangażowanie 10/10 Wiedza 8/10 Komunikatywność 9/10 Pilot Chiny Zaangażowanie 7/10 Wiedza brak możliwości spędzania ale jak zadawane były pytania to nie potrafi na nie odpowiedzieć Hotel 8/10 Wyżywienie 8/10 Ogólnie SUPER wycieczka, dowiedzieliśmy się mnóstwa rzeczy. Jesteśmy pod OGROMNYM WRAŻENIEM. Będziemy wszystkim polecali ten kierunek bo warto to zobaczyć jak można pomimo rządów Mao zachować zabytki i być tak bardzo nowoczesnym w dziedzinie architektury,elektroniki infrastruktury video Szanghaj. Było Extra .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program zrealizowany w całości, delikatnie pozmieniana kolejność, lecz to mi nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie. Bardzo interesujący, jednocześnie męczący, dla wytrwałych. Początek wycieczki bardzo mocny, dużo zwiedzaliśmy, lecz na końcu poziom opadł i już w Szanghaju bardzo mało widzieliśmy. Szczególnie dobry dla ludzi lubiących zwiedzanie obcych kultur i ciekawych świata. Przewodniczka Pani Anna z zaangażowaniem oprowadzała i bogato opowiadała historie Chin. Jedzenie niestety dość monotonne, rzadko wprowadzali coś nowego, kolacja pierożkowa trochę uratowała i urozmaiciła naszą dietę. To właśnie codzienne zmienianie hoteli i ciągle bycie w ruchu tak męczy, więc trzeba być na to przygotowanym. Chiny są ogromnym krajem, a biuro podróży na początku zawiodło, nie informując nas o dodatkowych kontrolach, skanów odcisków palców i wypełnieniu żółtych kart przyjazdu, przez co błądziliśmy, ponieważ nawet nie można było nikogo spytać. Chińczycy bardzo słabo mówią po angielsku, przez co nie idzie się dogadać. Wylot był już dobry, a to za sprawą przewodniczki, która skrupulatnie poinformowała nas o wszystkim. Trzeba przygotować się na bycie w ciągłym tłumie, a przez naszą egzotyczną dla Azjatów urodę, jesteśmy ciągle obserwowani. Kraj bardzo bezpieczny, lecz przez to bardzo kontrolowany. Niestety sporym minusem było ciągłe gubienie czasu lub dawanie go w miejscach nieodpowiednich do tego. Przydałoby się inne rozplanowanie czasu wolnego.