Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wiem, że ta oferta jest ciekawa finansowo, ale... trzeba mieć wiedzę, że trafia się do pokoi (apartamentów) o bardzo niskim standardzie. Przed wyjazdem nikt w biurze nie zna adresu, pod który się trafia. W naszym pokoju nie było wi-fi, ręcznikow, żadnych środków czystości, a zastawa (przypadkowo skompletowana) i sztućce przeliczone tylko dla dwóch osób (wiem, że w pokoju gdzie mieszkał jeden gość wszystko było pojedyncze). Brakowało patelni, do dyspozycji mieliśmy tylko 2 garnki. Właściciel dawał tylko papier toaletowy. Nie było możliwości pożyczenia jakichkolwiek mat, parasoli plażowych. Pan Anton uważał, że każdy powinien taki sprzęt przywieźć ze sobą (nawet samolotem). Nasz gospodarz zachowywał się jak Big Brother - wszystkiego pilnował i straszył skutkami finansowymi za każade zniszczenie lub brak czegoś. Mieliśmy taką wiedzę, bo przy wejściu do pokoju, na korytarzu wisiało kilka kartek ostrzegawczych, na których słowo "płacić" było nawet podkreślane. Chciałam to zgłosić rezydentowi próbując się do niego dodzwonić (kilka razy), ale jak podawał komunikat dźwiękowy, był poza zasięgiem lub miał wyłączony telefon . Obrazu sytuacji dopełnił ostatni dzień pobytu. Doba kończyła się o 9.00 i mieliśmy opuścić dom, a transfer miał być o 18.15. Temperatura powietrza ok. 40 st. Nie zadbanoby nawet o możliwość prysznica, posiedzenia w chłodniejszym miejscu, przechowania bagaży. Dopiero po interwencji rezydenta udało się wziąć prysznic, posiedzieć w garażu - magazynie. Pan uważa, że tak wyglądają standardy europejskie. Chcę dodać, że p. Anton przyjmuje tylko Polaków. Wyjazd uważam za dobre doświadczenie i ostrzeżenie przed korzystaniem z oferty biura Rainbow. Chorwacja i Makarska - cudowne.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w apartamentach w Makarskiej oceniam dość mieszanie. Samo miejsce byłoby w porządku, gdyby nie zachowanie właściciela – starszego pana, który sprawiał wrażenie bardzo przewrażliwionego na punkcie zużycia prądu. Klimatyzacji nie można było używać swobodnie, a już na pewno nie przez cały dzień, bo według właściciela klimatyzacje mogła ulec awarii XDD ...co skutecznie obniżało komfort pobytu, zwłaszcza przy wysokich temperaturach. Dodatkowo do samego końca nie było jasne, pod jakim adresem będziemy zakwaterowani. Informację o miejscu noclegu dostałem dopiero na krótko przed wyjazdem, a dwa dni wcześniej otrzymałem SMS z adresem, który w ogóle się nie zgadzał – był to zupełnie inny obiekt, co wprowadziło sporo niepotrzebnego zamieszania i stresu. Na plus natomiast trzeba zaznaczyć, że sama organizacja wyjazdu ze strony Biura Podróży była w porządku i tutaj nie mam większych zastrzeżeń. Niestety, problemy na miejscu sprawiły, że ogólne wrażenia z wakacji są raczej przeciętne.