Opinie o Gradac
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam
Zuzu 05.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąMiejscowosc sliczna, ale nie to podlega ocenie. Hotel jak hotel, spac sie dalo, choc nie mozna nie miec zastrzezen. Koldry nie posiadaly poszewek tylko przescieradla, ktorymi dobrze bylo sie okryc, gdyz "koldry" nie byly pierwszej swiezosci. Kabina prysznicowa w grzybie. To juz ciezko przezyc. W przedostatni dzien tak smierdzialo w lazience z kanalizacji, ze ciezko bylo do niej wejsc. Ale...glowna atrakcja pobytu bylo jedzenie. Nigdy w zyciu nie spotkalam sie z czyms tak obrzydliwym. Nie tyle ze bez smaku... ono bylo zwyczajnie niezjadliwe, niedobre. Dodatkowo bardzo brzydko i niechlujnie podane. Pomimo all inclusive light musielismy jadac w okolicznych knajpach, no bo sie po prostu nie dalo. I dodatkowo te "rarytasy" zawsze byly zimne. Na obiad to samo co na kolacje. Odrzuty jakies. Takze pieniadze wyrzucone w bloto. Nie polecam.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niemiłe zaskoczenie hotelem.
Katarzyna 18.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeDzień dobry. Może zacznę od początku czyli od pierwszego dnia. Przyjechaliśmy około godziny 19:30, kolacja zaczynała się od 19 w hotelu. Odrazu z partnerem poszliśmy zjeść, bo po całej podróży wiadomo.. człowiek głodny. Zastaliśmy brudne stoliki, bez sztućców.. nie było ani jednego czystego stolika, do którego można było usiąść i zjeść. Z posiłków był makaron z serem, jakieś mięso na ciepło, marchewka gotowana. Posiłki ciepłe były wydawane przez (chyba kucharza), więc porcje też były takie jakie on nałożył. No ewentualnie gdy się dopowiedziało żeby dołożył to zrobił to, ale raczej bez zadowolenia. Było to do zjedzenia, natomiast czy smaczne? Dla nas nie bardzo, ale to kwestia indywidualna.. Z warzyw była rukola bez niczego i ogórek pokrojony w plastry. Chleba już niestety nie było. Były wędliny typu mortadela i mielonka i ser żółty, które mnie osobiście swoim wyglądem nie zachęcały do zjedzenia. I podobnie wyglądały kolejne dni. Wędliny i ser się w ogóle nie zmieniały. Nawet mam wrażenie, że to co nie zjedzone było wykładane znowu, bo sery były wyschnięte na brzegach. Na śniadania były codziennie jajka i parówki. Jedynie zmieniała się forma, raz była to jajecznica a raz jajka sadzone, które były czasami z pływającym białkiem. Parówki były raz krojone w większe kawałki, a raz na cienkie plastry krojone razem z UWAGĄ FOLIĄ. W któryś dzień na obiad była wątróbka tak spalona, że aż gorzka… do tego w ogóle nie oczyszczona, bo razem z sercami, które były surowe… ogólnie MASAKRA. Posiłki się prawie wcale nie zmieniały… zupy to była woda z makaronem, nie widać tam było żadnego warzywa ani mięsa.. 3 dni z rzędu te same zupy. Kawe wypiłam raz drugiego dnia pobytu i to był ostatni raz, bardzo kwaśna. Sok pomarańczowy mega rozwodniony, aż się pienił. Pokoje były w miarę czyste, ale z odpływu w łazience okropnie śmierdziało co roznosilo się na cały pokój. Odrazu po powrocie do pokoju witał nas ten zapach :) Zgłosiliśmy nasze uwagi co do jedzenia w hotelu rezydentowi, w odpowiedzi usłyszeliśmy, że on sobie zdaje sprawę z tego i, że to nie pierwsza taka skarga, ale on nie może nic zrobić. Przecież nie pójdzie ugotować sam do kuchni… Więc moje pytanie brzmi: Skoro to nie pierwsza taka skarga to po co nawiązywać współpracę z takim hotelem? płaci się nie małe pieniądze za pobyt. Nikt nie oczekuje cudow, ale schludnych smacznych posiłków. Ja niestety popełniłam błąd przed pobytem czytając tylko opinie na Rainbow, bo podczas pobytu po wpisaniu w Google tego hotelu ukazała się masa negatywnych komentarzy… Za to pracownicy recepcji bardzo na plus, zawsze pomocni. pozdrawiam
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Skandaliczne wyżywienie w hotelu Gradac
Agnieszka 02.08.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąJeżeli ktoś się wybiera do tego hotelu, to proponuję wziąć pod uwagę to, że niewykluczona bezie konieczność żywienia się " na mieście ". Jedzenie jest OBRZYDLIWE,nie dla ludzi.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tragedia
Sabina 02.08.2019 | Tagi: do 25 lat, w parzeWłaśnie wróciliśmy z wczasów, niestety nie mogę wystawić pozytywnej opinii. Na samym wejściu smród od śmietników, jeden od strony sklepu, kilka od pobliskiego parkingu. W pokojach smród i brud, na wykładzinie pełno plam. W łazience zarówno brodzik jak i toaleta ani razu nie były myte. Pokoje nie sprzątane, ręczniki i pościel nie wymieniane. Od razu jak się otwiera drzwi do pokoju zapach nie do wytrzymania. Jedynym plusem pokoju była klimatyzacja, niestety nic więcej. Na stołówce dużo wilgoci, nie jest to przyjemny widok podczas jedzenia. Codzinnie chodziliśmy do pobliskich restauracji na lunch i kolację bo tej w hotelu nie dało się zjeść. Śniadania przez cały tydzień były takie same. Płatki, mleko, ser, 'wędliny', pomidor, ogórek, jakiś twarożek. W koszyczkach w małych opakowaniach znajdowało się: masło, nutella, dżemy, twarożek. Na 'ciepło' w jeden dzień jajecznica, na następny jakieś parówki i jajka na miękko, nic więcej.. kawa i herbata tylko do śniadania, na ciepło było jeszcze mleko i w misce trochę kakao. Przez cały tydzień proszę się spodziewać właśnie takiego zestawu. Na kolacjach 2 zupy do wyboru, które były bez smaku. Przesolone frytki i nugetsy, za to ziemniaki, ryż i makaron bez smaku w dodatku wszystko rozgotowane. Raz do kolacji była podana wątróbka cieleca, jakieś pulpeciki, gulasz, udka, papryka faszerowana, paluszki rybne i jakieś kiełbaski, reszty niestety nie pamiętam bo później zrezygnowałam z tych posiłków. Oprócz tego w osobnych miskach byla kapusta biała i czerwona, ogórek, pomidor, kukurydza konserwowa, groszek, fasala, buraczki i jakiś sos. Desery katastrofa.. naleśnik z dżemem, plasterek arbuza, kawałek najtańszego sklepowego ciasta, nektaryna, jakiś budyń albo pudding.. do picia woda albo sok. Można było jeszcze wziąć lampkę wina lub 0,5l piwa. Jedyny plus położenia hotelu jest taki, że jest blisko do morza. Jeśli chodzi o transfer z lotniska to trwa 3h. Do parku Krka 4h w jedną stronę, do Makarskiej Riwiery 45min autobusem. Według mnie nie jest to świetne miejsce wypadowe tak jak było napisane w ofercie, ponieważ wszędzie jest daleko. Szczerze nie polecam tego hotelu, za tą cenę można znaleźć inny, lepszy hotel.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
odradzam, szkoda nerwów
Wioleta 18.06.2019 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiWitam, byliśmy w tym hotelu w dniach 30.05. - 6.06.19r, pierwsze zaskoczenie po przyjeździe- brak wody w basenie ( woda pojawiła się po 3 dniach). Po wejściu do pokoju zastaliśmy brudną pościel na łóżku (brak poszewek), czyste ręczniki ( niewymieniane przez cały tydzień), brudną, pozalewaną wykładzinę dywanową, na balkonie stolik + 2 krzesła wiklinowe (jedno zarwane). Widok z pokoju na budynek kuchni/stołówki, zapachy od świtu nie do zniesienia. W łazience zaś unosił się smród z kanalizacji, widoczny grzyb w prysznicu, potłuczone płytki i zasyfiała kratka wentylacyjna, wieczny brak ciepłej wody. Przez cały tydzień nikt nie sprzątnął ani łazienki ani pokoju, ręczników i pościeli też nikt nie zmieniał. Po wywieszeniu informacji na klamce z prośbą o posprzątanie pokoju, Panie jedynie wyrzuciły śmieci. Z basenu nikt właściwie nie korzystał bo woda byłą lodowata, a przy basenie nie było się na czym nawet położyć lub usiąść, była sterta bardzo brudnych i połamanych leżaków, stały stoliki lecz bez siedzisk. Jeśli chodzi o POSIŁKI: na śniadanie standard, chleb, jakaś tania wędlina, żółty ser, miniaturowe pudełeczka z masłem , dżemem, białym serkiem, kremem orzechowym, mleko, płatki, jajka na twardo (zimne), jajecznica, stały 3 warniki: z wodą, kawą i mlekiem. Kawa, woda na herbatę i mleko podgrzewane przez"Pana szefa sali" spieniaczem do mleka w ekspresie do kawy. Niestety problem z brakiem gorącej wody w celu zaparzenia herbaty był nagminny. Nie było nawet czystej wody, tylko 2 zbiorniki z wodą +a'la sok- nie do wypicia. Na obiad i kolacje 2 rodzaje zup w warnikach- bez smaku, a drugie dania były wydzielane, podawane przez obsługę, wszystko niesmaczne i wiecznie zimne- mięsa, ziemniaki itd. Jedzenie wiecznie przetwarzane: "50 twarzy kotleta mielonego" Do picia do wyboru lampka wina lub piwo- podawane do stolika przez obsługe. Kawa i herbata tylko do śniadania. Brak wifi na terenie hotelu choć było w ofercie. Brak jakichkolwiek rozrywek na plaży i w okolicy, ale byliśmy przed sezonem, wszystko dopiero się otwierało. Zastrzeżenia do hotelu miała większość uczestników wycieczki, co było zgłaszane nie raz obsłudze i rezydentkom. Ogólnie hotel to 90% emeryci. NIE dla młodych osób i rodzin z dziećmi ( ze względu na brak atrakcji i rozrywek). Plus za lodówke w pokoju i bliskość do ładnej i czystej plaży, piękne górskie widoki i czysta woda w morzu.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Gradac
ANNA URSZULA, ZABRZE 13.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMogą napisać tylko że ten hotel to totalny syf. Brudno, paskudne jedzenie, zapleśniałe łazienki . Z całego serca nie polecam . Nic nie mogę napisać dobrego . Jestem rozczarowana , że Rainbow w ogóle ma za czymś takim dczynienia , wstyd. To był mój ostatni wyjazd z tym biurem .
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Gradac - witajcie w PRL
Rafał, Lubań 27.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeDzień dobry, zacznę może od pozytywów: - dobra lokalizacja hotelu, - jest basen, - obsługa komunikatywna, po prośbie o wymianie ręcznika szybko zareagowali jak i o naprawę zamka w drzwiach wejściowych pokoju. To tyle. Minusy: - totalny brud w pokoju, klimatyzacji nie włączaliśmy taka zasyfiona jak i kratka w łazience. - grzyb pod prysznicem i na kabinie prysznicowej. - łóżko po zalaniu z sufitu się rozwarstwiało, - zapach na balkonie z nawiewu z kuchni. Powinno pachnieć ładnie jedzeniem a śmierdziało pomyjami. - jedzenie dramat. Śniadanie nawet ok, ale lunch i kolacja to dramat, tłuste, przesolone i zimne! - piwa nie polecam, mnie i małżonce po nim bolał brzuch. -ręczniki w pokoju brudne i dziurawe (wymieniliśmy odrazu), Ogólnie za 5 500 nie oczekiwaliśmy wiele ale to była porażka. Jak ktoś kupił lasta za 3500 za 2 osoby to jeszcze może przecierpieć ale były miedzy nami starsze osoby które zapłaciły 7000 i widać było po ich twarzach rozczarowanie. Ja nie polecam. Polecić mogę miejscowość ponieważ jest kameralna z dobrymi restauracjami jak Aria i Irene. Plaże ładne. We wrześniu mało ludzi.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla osób zainteresowanych hotelem Gradac.
Elżbieta 15.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzePrzemiła obsługa w recepcji i na jadalni. Niedaleko plaża. Samochodem można pozwiedzać wszystkie atrakcje samodzielnie. A tak poza tym uciekać!!!
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie polecam
iwona. 07.09.2019 | Tagi: 46-55 lat, samemunoclegownia dla Polaków, jedzenie brak słów, śniadanie kontynentalne masło, dżem miód w plastiku, mleko płatki, mortadela i jajka, pomidor i ogórek, lunch zupa i ziemniaki makaron ryż gulasz, zapiekanka z mięsa mielonego z poprzedniego dnia itp sałatka uwaga! siekana biała i czerwona kapusta bez dodatku codziennie i oczywiście pomidor i ogórek, kolacja to samo co na lunch oraz deser tj gumowy naleśnik z dżemem. alkohol wydawany pod ścisłym nadzorem #szefa, podnieś rękę i czekaj, który sprowadza z kartki komu przysługuje, ogólnie kpina. w pokoju brak czajnika, na korytarzu też go nie ma, po wrzątek na kawę do szefa na jadalnię po prośbie, bród smród i ubóstwo. Basen to nieporozumienie, ładne zdjęcie w ofercie i tyle.Lokalizacja natomiast to jedyny pozytyw tej oferty, blisko morze ładna miejscowość. Obawiam się tylko, że w sezonie duży tłok.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo slaby hotel
Justyna 18.08.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeJesli ktos chce milo spedzic czas w hotelu w Chorwacji, to zdecywanie ODRADZAM pobyt w hotelu Gradac. Pokoj OK - skromny i czysty Lazienka: - plesn na kafelkach - kabina zepsuta, drzwi od kabiny wypadaly, moglyby zrobic komus krzywde - trzeba bylo sie prosc o wyrzucenie smieci lub wymiane recznikow(pomiomo zostawiania ich na podlodze) Moze i te mankamenty nie bylyby problemem ale najgorsze to bylo jedzenie i sposob serwowania. Sniadanie tragiczne, jajecznica stara az byla szara. resztki serwowane z dnia poprzedniego, wygladaly gorzej niz jedzenie dla zwierzat , podsmazane stare kielbasy i wedlina. UWAGA: obiady i lunche sa serwowane przez obsluge, przez co trzeba sie DOSLOWNIE prosic o jedzenie!! Ludzie w penym pomencie mieli tego dosyc bo jak ktos poprosil o wieksza porcje to obsluga patrzyla na to nieprzychylnie (szczegolnie lysy wysoki mezczyzna ok. 50-tki - podobno wlasciciel). Brak menu bo kuchnia robila "recykling" z dnia poprzedniego lub z obiadu w przypadku kolacji. Niektore potrawy wygladaly bardzo odpychajaco. RAINBOW wprowadza w blad i jesli ktos mysli, ze to jest all inclusive light to, to nie jest. Jedzenie i podejscie do klienta na stolowce zepsulo wyjazd poniewaz za kazdym razem jak czlowiek wchodzil na stolowke to sie denerwowal. Obsluga mimo tego mila. Rainbow powinno zrezygnowac z korzystania z uslug tego hotelu. Ten hotel nie zasluguje na zadna gwiazdke. Jesli chodzi o sama miejscowosc Gradac to fajne, spokojne miejsce z ladna plaza. Dobre miejsce wypadowe. Wycieczki Fakultatywne: Dubrovnik - wycieczka odbyla sie 3 sierpnia 2024 .Pani przweodniczka po miescie bardzo fajna kobieta z poczuciem humoru. Ciekawie opowiadala o historii Dubrovnika. Moim zdaniem 3 godziny samodzielnego zwiedzania to za malo. Uwazam, ze 4 godziny bylyby w sam raz. Split - niepotrzebne tak dlugie zwiedzanie podziemi palacu Dioklecjana ( dla mnie to taki zapychacz czasu aby dac zarobic lokalnemu przewodnikowi). Lepiej byloby zwiedzac miasto dluzej. Biokovo i Skywalk - powinno byc wiecej czasu na eksploracje terenu i wiecej przystankow (bylo pare fajnych punktow widokowych, gdzie bus mogl sie zatrzymac)