Opinie o Flamingo Beach
Kategoria lokalna: 3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
świetne miejsce
Sylwia 25.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPrzed wyjazdem naczytałam się negatywnych opinii- jak to do Larnaki 40minut przez niebezpieczną okolicę, jak monotonne jedzenie jest na kolacji i jakie wszystko jest słabe. W rzeczywistości było zupełnie inaczej. Polecam ten hotel.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
POZYTYWNA
Jan Marian, Gołuchów 10.07.2014 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePobyt za krótki.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje przed sezonem
Anna 06.04.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWakacje były stosunkowo tanie, ale pojawiły się poważne niedociągnięcia. Jestem zadowolona z pracy rezydenta, przewodnika i obsługi hotelu. Wycieczki były zorganizowane bardzo profesjonalnie. Wiele dowiedziałam się o Cyprze i o ludziach tam mieszkających. Niestety hotel nie był przygotowany po zimie do przyjęcia turystów. Basen był nieczynny przez cały pobyt, taras z leżakami też nie funkcjonował. Plaża była nieposprzątana i właściwie niedostępna - brak zejścia.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Flamingo Beach nie polecam
Jarosław, Świdnica 15.07.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiezadowalająca
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
??????????????
Wiesława 26.04.2014 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiNiestety, niezbyt miły był tu pobyt.Zorganizowano wyjazd dla seniorów.Opis oferty różnił się znacząco od rzeczywistości.W hotelu panował remont a wokół hotelu trwały prace drogowe.Hotel jest na końcu Larnaki.Na dojście do miejsc, które warto zobaczyć sprawny ruchowo człowiek musiał poświęcić około 30-40 minut( przeszkoda, prace na drodze).Mimo pięknej pogody korzystanie z plaży też nie było do końca przyjemne.Dojście przez te wspomniane roboty było uciążliwe a i plaże nie były jeszcze przygotowane.W hotelu była przede wszystkim nasza grupa. Inni cudzoziemcy przebywali dobę lub dwie.Nie było dokładnej informacji na temat wycieczek.Było ich więcej i dosyć kosztowne.Nie wspomniano o możliwości skorzystania ze wspólnego wielkanocnego śniadania oczywiście za dodatkową opłatą.Wyżywienie było w formie bufetu ale na śniadanie wymieniano tylko kiełbaski na boczek a na obiad tylko mięso.Oczywiście nie było wyboru.Ani razu nie podano zupy a pieczywo było tylko tostowe wprawdzie ciemne i jasne.Gdyby nie pogoda i możliwość wycieczek za bagatela prawie 300 euro można by było zanudzić się na śmierć. W hotelu nie było żadnej animacji - basen był nieczynny a przytulny barek na 5 piętrze był otwarty tylko jeden raz.Wyjazd z Larnaki był o godzinie 03.45 czasu lokalnego. Pokoje trzeba było opuścić do godziny 18.00.Można jednak za dodatkową opłatą przedłużyć rezerwacje. I nie było z nią żadnych problemów.Dziwi mnie to,że kiedyś aby wyjechać za granicę trzeba było albo mieć znajomości w biurach albo czekać w kolejkach. Teraz biur niesamowicie dużo -jeżdżę co roku - i coraz bardziej obserwuję brak szacunku dla klienta. Czy rezydenci nie sprawdzali warunków do jakich wysyła się klientów.Podobne zdarzenie z Waszym Biurem miałam w 2001 roku.Potem zrezygnowałam z Waszych usług. I zastanawiam się czy jeszcze kiedyś skorzystam.Wiem,że będą reklamacje ze zdjęciami dokumentującymi warunki. Mnie tylko chodzi o to, abyśmy się zaczęli szanować.Jedynym pozytywem była pani Ewa - przewodniczka na wycieczkach.