Opinie o Dookoła Grecji
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urokliwa Grecja
Dana 29.09.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeW drugiej połowie września uczestniczyliśmy w wycieczka objazdowej "Dookoła Grecji". Wycieczka okazała się „strzałem w dziesiątkę”. Bardzo dobry program zwiedzania, dzięki czemu mogliśmy poznać różne oblicza tego pięknego kraju, malownicze miasteczka takie jak nadmorskie Nafplion położone nad zatoką Argolicką, Delfy oraz piękną górską wioskę Arachova z rodzinną taverną, gdzie można było posmakować doskonałej greckiej kuchni. Hotele przyzwoite, niektóre z basenami a hotel w Loutraki z dostępem do plaży. W Salonikach w hotelu Philippion spędziliśmy dwa dni na początku objazdu i w ostatni dzień- wieczorny lot do Katowic. Hotel oferuje bezpłatny bus do Salonik, można więc w wolnym czasie samodzielnie zwiedzać miasto. W odległości około 40 minut od hotelu ścieżką przez las można dojść do tarasu widokowego z obłędnym widokiem na całe miasto i zatokę. Nieciekawy hotel był w Atenach, jednak jego usytuowanie blisko centrum rekompensowało niedogodności. Można spokojnie wybrać się na wieczorny spacer, zobaczyć piękny budynek uniwersytetu i oglądnąć zmianę warty przed grobem nieznanego żołnierza, miasto jest pięknie oświetlone i bezpiecznie. Polecam także wieczorne spacery w każdym miasteczku a w szczególności w Delfach – widoki zapierają dech w piersiach. Jeżeli chodzi o wyżywienie, korzystaliśmy tylko ze śniadań i uważam, że był to dobry wybór. Mieliśmy więcej czasu na samodzielne wieczorne zwiedzanie miasteczek i smakowanie greckich specjałów. Wycieczka nie byłaby tak fascynująca gdyby nie nasza opiekunka – pani Paulina. Pani Paulina posiada niesamowitą wiedzę na temat Grecji, jest osobą niezwykle sympatyczną, kulturalną i życzliwą, bardzo dobrze zorganizowaną, lubiącą swoją pracę i ludzi. Pani Paulino bardzo dziękujemy! Jest Pani wzorcowym opiekunem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobra
Gabriela, Łódź 06.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuWycieczka bardzo udana.Zwiedziłam to co miałam w planach.Przewodnicy z wiedzą na najwyższym poziomie.Opiekunka grupy bardzo zaangażowana.Oprócz niecałkim zadowalającego standardu hoteli reszta ok.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Interesująca i piękna Grecja
Ewa 15.10.2016 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWspaniała wycieczka, godna polecenia i małym i dużym. Niesamowite krajobrazy, przepyszne jedzenie, doskonały grecki kierowca. Warto wybrać się na wycieczkę "Dookoła Grecji"!!! Gorąco wszystkim polecam!!!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
DOOKOŁA GRECJI
JADWIGA, BYDGOSZCZ 08.06.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMimo mankamentów jestem zadowolona. Przy zamawianiu następnych wycieczek będę dopytywać się o liczebność grupy, o wielkość autokaru. Nawet w muzeach osoby nadzorujące zwracały uwagę że dwie grupy nie mogą jednocześnie zwiedzać.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dookoła Grecji we wrześniu
Krzysztof 26.09.2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka ciekawa, nienużąca.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie Miasta
EM i BM 13.10.2019 | Termin pobytu: wrzesień 2019 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiBardzo udany i atrakcyjny wyjazd
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Grecja kontynentalna w pigułce
HUBERT, SOPOT 05.09.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczkę objazdową odbyłem wspólnie z 11-letnim synem. Dał radę :-)Wylot z Gdańska, transfer z lotniska w Salonikach do hotelu (na obrzeżach miasta) - szybko i sprawnie. Pokoje niezłe, z widokiem na ścianę budynku, ale to jest wycieczka OBJAZDOWA, więc w przypadku hoteli trzeba być wyrozumiałym (w niektórych lokalizacjach - nawet bardzo :-) ). Wokół hotelu pełno bezpańskich psów (Grecja nadal w kryzysie, więc porzuconych zwierząt domowych będziemy sporo spotykać na trasie). Spacery wokół hotelu raczej odradzam.Następnego dnia wyjazd do Aten. Po drodze odwiedzamy Verginę Filipa II. Muzeum niewielkie, ale skarby w nim przechowywane warte zobaczenia. W środku nie wolno robić zdjęć (nawet bez flasha), ale zdjęcia można bez problemu pobrać z internetu :-). Dalsza podróż do Aten i niestety pierwsza wpadka biura: autokar nie posiada czynnej toalety! Teoretycznie są przewidziane przystanki, ale jak się podróżuje z 11letnim dzieckiem to opcja awaryjnego skorzystania z WC w autokarze powinna być dostępna (zwłaszcza na trasie z Salonik to Aten), Na szczęście mieliśmy pustą litrową butelkę po soku, która ostatecznie nie została wykorzystana, ale było blisko..... Po drodze przerwa na obiad w przydrożnym barze.Przyjazd do Aten w godzinach popołudniowych i czas wolny. Zakwaterowanie w dzielnicy uchodźców. Nie wyglądają na groźnych, chociaż bez skrępowania zażywają narkotyki wprost na chodnikach. Mieliśmy wykupiony Wieczór Grecki, który polecam z dwóch powodów: po pierwsze autokar podjeżdża pod sam hotel i odwozi koło północy - więc ewentualny kontakt z uchodźcami minimalny, po drugie jest to jedyna okazja aby przez kilka godzin obejrzeć greckie stroje i tańce narodowe. Wyżywienie mizerne, woda w kafarkach (jak to dosadnie ujęła inna uczestniczka wycieczki) z "subtelną nutką chloru", ale na prawdę warto wybrać się na Wieczór Grecki właśnie dla pokazów tańca ! Powrót do hotelu koło północy.Następny dzień przeznaczony jest na zwiedzanie Aten i Kanał Koryncki. Akropol, Ateńskie Muzeum Archeologiczne, Agora , Zmiana Warty... w każdym z tych miejsc mógłbym spędzić jeden dzień, ale mamy jedynie kilka godzin, więc WARTO wcześniej o nich przeczytać i obejrzeć filmiki w necie. Oczywiście w każdym z tych miejsc Rainbow ma kwalifikowanych przewodników i bardzo dobry system słuchawkowy, ale podkreślam jeszcze raz że warto wcześniej przygotować się merytorycznie do takiej wycieczki, bo natłok słuchanych "pierwszy raz" wiadomości, może przytłoczyć :-). Mamy godzinny czas wolny na Place. Można samodzielnie zwiedzić tą dzielnicę, ALBO coś zjeść, ALBO kupić pamiątki (na wszystko razem nie starczy wam czasu - prośba do Rainbow o wydłużenie czasu wolnego do dwóch godzin :-) dla dobra kolejnych klientów). Ze swojej strony polecam zakup chałwy w różnych smakach (to jedyne miejsce na całej trasie wycieczki, gdzie dostaniecie chałwę o smaku innym niż pistacjowym, miodowym, waniliowym czy czekoladowym - takie chałwy kupicie wszędzie, nawet na lotnisku; reszta smaków TYLKO w Atenach na Place :-) ). Kolejny punkt dnia to Kanał Koryncki - warto przepłynąć statkiem w obie strony, ale pod warunkiem, że uda się w miarę wcześnie "zaokrętować" na stateczek (tak do 14tej - zależnie od pory roku- my byliśmy na przełomie lipca i sierpnia). Chodzi o to aby słońce oświetlało przynajmniej jedną ze ścian kanału. Na prawdę wtedy wrażenia zostają w pamięci przez długi czas... Wracaliśmy stateczkiem kiedy słońca już nie było w kanale i różnica w doznaniach 'wizualnych' była znaczna :-). Przyjazd do hotelu nad morzem jońskim z widokiem na odległy Korynt. Hotel i wyżywienie marnej jakości, ale głodny nikt nie chodził. Niedaleko miasteczko, można dojść piechotą w 15minut, więc opcja wykupienia obiadokolacji jest raczej dla osób, które chcą czuć się bezpiecznie (w razie czego jak nie znajdą tawerny to zawsze istnieje opcja posiłku w hotelu, zwłaszcza że dokupienie obiadokolacji w Rainbow nie jest drogie). Wieczorem warto udać się na plażę - przepiękny zachód słońca! W pokoju klimatyzacja tak śmierdziała, że spaliśmy przy otwartym oknie (da się nawet latem w Grecji :-). Następny dzień to Epidaurus, Nafplion i Mykeny. Zdecydowanie za mało czasu (jak dla mnie :-) ) zwłaszcza w Mykenach. No cóż, żeby mi dogodzić to wycieczka objazdowa musiała by trwać co najmniej dwa tygodnie :-) . Nafplion jest przepiękny! Mógłbym spędzić tam miesiąc w jakimś małym hoteliku i wybierać się na wycieczki fakultatywne po Grecji kontynentalnej :-D. Po południu przejazd do Olimpii. Jest czas na włóczęgę po miasteczku. Rano zwiedzamy wraz z przyległym muzeum i podziwiamy :-). Można pobiec na słynnym stadionie olimpijskim i otrzymać od pilotki wieniec laurowy :-D (niezły pomysł Rainbow - brawo!). Tego samego dnia wizyta w starej winiarni produkującej wino bodajże MafroDafne (nie jestem znawcą alkoholi, ale wykupiłem degustację - warto). Otrzymuje się trzy kieliszki wina; najpierw białe, potem czerwone, a na końcu MafroDafne. Dwa pierwsze mogli by sobie darować, ale to ostatnie faktycznie warte jest spróbowania i ... zakupu (po drodze nie ma już więcej miejsc, gdzie to wino, z tej winiarni można by zakupić). Zwiedzanie piwnic z beczkami (zabawny moment, gdy właścicielka z nabożną czcią zatrzymuje się przy beczce z której pił Władimir Putin, a polska wycieczka zamiast wpaść w zachwyt, milcząco przechodzi do kolejnych beczek :-). Grecy uwielbiają Rosjan nie tylko dlatego, że Prawosławie jest dla nich jedyną słuszną religią, ale również dlatego że Rosja wspomagała ich w walce z Turkami. Grecy mają do Rosji pewien sentyment (niezrozumiały dla nas), tak jak my do Napoleona (niezrozumiały na 3/4 Europejczyków :-) ). Dalej jedziemy do Delf, po drodze mijając dłuuuuugi most (godzinny film w autokarze jak powstawał można przespać :-) ). DELFY! Delfy w otoczeniu gór Parnas! Moje ulubione miejsce w Grecji, obok Nafplionu. Mikro-miasteczko wtopione w skały. Trzy ulice połączone stromymi schodami. Warto się przejść tymi uliczkami. Niedaleko leżą starożytne Delfy, a 10 minut od nich słynna Świątynia Ateny. Wspominam o niej, bo nie ma jej w planie zwiedzania. Nam się udało (jedyni z wycieczki) ją odwiedzić następnego dnia, bo 30 minutowy czas wolny po zwiedzaniu Delf przeznaczyliśmy na rajd ze świątyni Zeusa w dół do świątyni Ateny, zamiast zobaczyć stadion pytyjski. DELFY to drugie miejsce, w którym mógłbym spędzić tydzień (ale nie w tym hoteliku, w którym byliśmy zakwaterowani) Znowu uruchomienie klimatyzacji zasmrodziło nam pokoik. Spaliśmy przy otwartym oknie, przez co syna pogryzły w nocy komary (mam nadzieję że to były komary, a nie pluskwy...). Pomógł Fenistil w żelu - POLECAM! Po zwiedzaniu Delf ruszamy w dalszą trasę z przerwą na lunch w miejscowości ITEA. Miasteczko jak miasteczko, ale .... tam i tylko tam jadłem LODY MIODOWE, których smaku nie zapomnę ! Gdybym znał przepis na ich wytwarzanie to od jutra rzuciłbym swoją pracę i otworzył lodziarnię na Monciaku w Sopocie. Kolejka kończyła by się w okolicach Opery Leśnej! Polecam lody miodowe (Ekuek) w Cukierni na wprost plaży o nazwie APXOVLIKOV. Możecie mi przesłać kilka gałek w temrosie (płacę za termos, kuriera i lody :-) ). Po południu dotarliśmy pod Meteory do Kalambaki :-) Miasteczko warto zwiedzić - a zwłaszcza niepozorny bizantyjski kościółek Marii Dziewicy - nie ma go w programie, a szkoda!. Kolejny dzień to zwiedzanie dwóch klasztorów męskiego i żeńskiego. Niesamowite widoki.... Tego nie da się opisać słowami, to trzeba samemu zobaczyć. Wizyta w polskiej fabryce ikon (wolę ikony pisane przez mnichów, ale nasi rodacy mają wiele różnych gadżetów do sprzedania z 20% rabatem dla Polaków). Po południu Tesaloniki. Zwiedzanie (krótkie), a następnie zakwaterowanie w hotelu w centrum miasta. Można zwiedzić je samodzielnie. POLECAM kupić coś czego nie dostaniecie poza Grecją: w aptece krem do opalania dla dzieci odstraszający osy i pszczoły. Grecki produkt o zapachu ziół (bardzo ładnie pachnie) ale co najważniejsze jest skuteczny!!!! (Frezyderm, Babyline, Kids Sun+NIP SPF 50+). Nie jest tani, ale można prosić o rabat (koszt około 18EUR za dużą butlę).
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dookoła Grecji
Zofia, Warszawa 19.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąProponuję zmienić wygląd strony, jest zupełnie nieczytelna, potrzebna lupa. Sama wycieczka super dzięki przewodnikowi Panu Marcinowi, zastrzeżenia do niektórych hoteli
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam wycieczke do Grecji
Jakub, Warszawa 10.10.2016 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczkę polecam dla osób pragnących zobaczyć antyczną Grecję. Organizacja dobra. Hotele pobytowe podczas objazdu powinny być w lepszym standardzie. Ogólnie ocena - pozytywna
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w Grecji
Arkadiusz, Wrocław 30.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeRewelacyjny przewodnik. Ciekawy program. Jeśli chodzi o hotele, stanowczo proszę nie kwaterować w hotelu Marina w Atenach. Hotel usytuowany w sercu slamsów, brudny i nieciekawie pachnący. Kolacje w hotelach na wycieczce objazdowej słabe do średnich( jedyny wyjątek pyszna kolacja w Kalambace). Śniadania dobre.