Opinie o Egipt - Hurghada Holiday Tour, King Tut Aqua Park Beach Resort

4.7/6
(520 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
4.0
Intensywność programu
4.8
Obsługa hotelowa
4.5
Pilot
5.1
Plaża
4.5
Pokój
4.0
Położenie i okolica
4.5
Program wycieczki
5.0
Rezydent
4.8
Sport i rozrywka
3.9
Transport
5.3
Wyżywienie
4.6
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Nie polecam

    Martyna 27.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Niestety, ale ta wycieczka to kompletne nieporozumienie. Po pierwsze kupując wycieczkę dosłownie do ostatniej chwili nie masz pojęcia o tym w jakim hotelu zostałeś zakwaterowany, tego dowiadujesz się dopiero już na miejscu w Egipcie... Program jest źle zorganizowany, grafik mega napięty. Wyżywienie okropne(hotel 4*), rezydentka nie odpowiada na wiadomości. Wycieczki odbywają się specjalnie do miejsc gdzie turystów naciąga się na kupno jakichś dziwnych rzeczy, np. jakieś perfumerie, fabryka alabastru itp. Wciąż wymyślają jakieś dodatkowe opłaty, coś co miało być w cenie okazuje się nie być w cenie. Ogólnie zdzierstwo i beznadzieja tak mogę określić tą wycieczkę pod względem organizacyjnym.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Totalna pomyłka

    Ewa, Gdańsk 09.01.2023 | Termin pobytu: grudzień 2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Zdecydowanie tego hotelu nie polecam! Smród, brud i ubóstwo. Personal mało zmotywowany. Jedynie z pralni hotelowej jestem bardzo zadowolona: szybko i solidnie. Hotel niby 4-gwiazdkowy. W porównaniu z hotelem 4-gwiazdkowym Palm Beach Resort, to zwykła dziura pełna Ruskich! Wyżywienie monotonne, mało urozmaicone. Nie polecam!

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Nie polecam!

    ALICJA, GLIWICE 18.04.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Hotel na pewno nie należy do typowych resortów w Egipcie, a raczej przeciętnego hoteliku blisko centrum miasta. Stary, zaniedbany, z małą plażą King Tut nie robi pozytywnego wrażenia. Dziwi mnie, że takiej jakości hotel jest proponowany klientom Rainbow. Jedzenie monotonne, bez smaku i bardzo mały wybór. Obsługa hotelowa tylko czeka na napiwki, opcja all inclusive to jakiś żart- drinki serwowane w mini plastikowych kubeczkach z najtańszym Egipskim alkoholem. Lody dla gości dostępne tylko od 12:30-15. Aqua park nieczynny, pokój z bilardem i ping pongiem otwarty był tylko jeden dzień, ale i tak nie dało się grać, kije całkowice zjechane (ledwo pchły kulę) a piłeczka do ping ponga zepsuta. Do pokoju musieliśmy dopłacić 30$, bo standard pokoju jaki nam przysługiwał był TRAGICZNY!!! Po dopłacie zostaliśmy przeniesieni do Sphinxa gdzie pokój był w nieco mniej opłakanym stanie, jednak dalej rdza i brud na porządku dziennym. Zdecydowanie nie polecam!!!

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    Pobyt początek czerwca 2022

    Mirek 07.06.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Moje subiektywne odczucie jest takie, że w Egipcie byłem dwa razy - pierwszy i ostatni. Miasto Hurghada i okolice hotelu wyglądają jak w czasie odbudowy po wojnie, ale z jakiegoś powodu wiele lat temu przestali to robić. Brud i bałagan do jakiego nie jesteśmy przyzwyczajeni stanowi standard. Brak chodników, przejść dla pieszych. Spacerując po mieście musiałem patrzeć pod nogi jak bym się wspinał na Giewont! Hotel to trochę naciągane 4 gwiazdki, zależy od pokoju. Ja miałem to szczęście, że otrzymałem pokój z widokiem bocznym na może i sąsiadujący hotel Sphinx, który był przez cały dzień zacieniony. Część pokoi była z widokiem na budowę i wykopy. Klimatyzacja w pokoju wyła jak Concorde przy starcie. Znaczna część gości to miejscowi. Oddzielnym tematem i najgorszym było wyżywienie. Jeżdżę od wielu lat na zorganizowane wakacje w standardzie all inclusive, ale tak słabego to nawet się nie spodziewałem. Wybór bardzo słaby, dania mięsne w ilościach śladowych i wydawane przez obsługę z bólem serca. Do wyboru bywała jakaś sieczka z wołowiny (niby gulasz), kurczak podzielony na 100 porcji i przesolona ryba. Kelner wydający mięso miałem wrażenie, że wolałby oddać nerkę albo żonę niż więcej mięsa. Jedynym znośnym alkoholem było wino, które często było podawane w obdrapanych plastikowych literatkach. Jestem już facetem dosyć doświadczonym wiekowo i szczerze radzę skrupulatnie przeanalizować ofertę przed dokonaniem wyboru.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Hotel bardzo slaby

    GRZEGORZ, STRZELCE OPOLSKIE 15.09.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Personel na restaracji bardzo słaby tak samo jak obsługa recepcji . Przy wymeldowaniu o godzinie 11 a wyjeździe na lotnisko o godzinie 19 bardzo trzeba było walczyć o bon na obiad . Jedziecie ogólnie bardzo słabe . Słodycze jedynie bardzo dobre . Napoje rozcieńczone z wodą nie dało się pić osobiście wolałam iść na miasto zapłacić i wypić świeży smaczny sok . Ludzie również narzekali na rozdzieczane piwo i kiepski wybór alkoholi

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Mega słabo. Unikać!

    Marcin, Warszawa 09.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Hotel tragiczny. Zdjęcia pokazują drugi, siostrzany obiekt, bo King Tutu nie może pochwalić się niczym. Obsługa na recepcji niemiła, zblazowana i niepomocna, recepcja permanentnie pachnie szambem, windy nie działają (popsuły się 2 razy w ciągu tygodnia). Oferta obiecywała pokój w odświeżonym i odremontowanym hotelu, tymczasem remont był widoczny jedynie na pochlapanych farbą krzesłach w pokoju, a solidny grzyb na ścianach łazienki sugerował, że nie widziała porządnego czyszczenia od bardzo dawna. Po zgłoszeniu sytuacji dostaliśmy upgrade do drugiego obiektu, a w trakcie rozmowy ktoś z obsługi wpadł do pokoju i wszystkie grzyby zamaskował silikonem. Największy minus, to że obiekt ze słowami Aqua Park w nazwie nie posiada aqua parku. Posiada go drugi hotel, a sam park to 4 nędzne zjeżdżalnie, które wyglądają jakby miały się zarwać. Z obawy o bezpieczeństwo nie skorzystaliśmy ani razu. Jedzenie w miarę OK, ale na jedno kopyto i po tygodniu tęskni się za własną lodówką. Niestety z uwagi na połączenie 2 obiektów wszyscy goście jedzą w jednej restauracji i znalezienie stolika graniczy z cudem i jest ciągłą walką. Obłożenie jest tak duże, że kelnerzy zabierają na wpół dojedzone talerze i niedopite szklanki, bo brakuje ich na wydawce.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Inaczej wyobrażałam sobie "all-inclusive"

    Patrycja 14.03.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Myślałam, że płacę drożej jadąc z biurem podróży, by niczym nie musieć się martwić. Tymczasem musiałam martwić się dużo większą liczbą rzeczy, niż gdybym zorganizowała sobie wyjazd na własną rękę: - jak wylądowaliśmy od razu okazało się, że mamy zniszczoną walizkę - opiekun z biura pomógł nam wypisać dokument potwierdzający uszkodzenie, ale nie zadbał, byśmy dostali numer zgłoszenia... Nie korzystam z bagażu nadawanego jak latamy sami, więc nie wiedzieliśmy, że bez tego nic nie dostaniemy; poinformowano nas, że skontaktują się z nami na Whatsappie i rozumiałam, że wtedy dostaniemy numer sprawy. Przez cały wyjazd jednak zapewniano nas, że to będzie mieć miejsce po powrocie do Polski...już trzeci miesiąc i nic, pisałam do Rezydentki - kontaktowała się z naszym opiekunem, ale nie pomogła nam w tej sprawie... - rezydentka to osobny temat - widzieliśmy się raz jeden (bo wybraliśmy objazdówkę, więc nie było potrzeby być dostępnym na miejscu, przecież są telefony, a firma już nie musi namawiać nas na kolejne wycieczki)... - hotel... nauczyłam się, że jeśli kiedyś jeszcze będę korzystać z biura podróży, to tylko przy gwarancji hotelu - przy objazdówce nie wiesz gdzie trafisz, my trafiliśmy do Moreno, co z relacji towarzyszy podróży i tak się okazało nie najgorszą opcją, - gwiazdki nie odnoszą się do standardu hoteli (Moreno jest 4*), tylko pokoi - płacąc za *** możesz liczyć na najgorsze pokoje w resorcie i bez dodatkowej opłaty możesz zamienić najwyżej pokój z widokiem na remont i bardzo złym stanem wszystkiego, na pokój z widokiem na ścianę... i w trochę lepszym stanie, choć w niczym nie przypominający te ze zdjęć na Google, - responsywność opiekuna naszej wycieczki (przed wylotem) zniknęła, gdy tylko opłaciliśmy całą kwotę, - i jeszcze trzeba uważać, co się je, bo w jednych miejscach kawa jest w pakiecie "all inclusive" w innych nie, nie wszystkie przekąski czy dodatki są wliczone; cały czas tak na prawdę trzeba wszystko pilnować. Czyli tak, kiedy jedzie się na własną rękę... Tylko że rezygnuje się z elastyczności i płaci się więcej. Moim zdaniem - skoro nie widać różnicy, poco przepłacać. Ale Egipt zimą polecam. Słońce gwarantowane, można trochę wyjść z jesienno-zimowej Chandry. Hurghada była dobrym wyborem pod tym kątem, ale na prawdę można zorganizować to sobie samemu. Póki co Egipt jest generalnie bezpieczny, a każdy resort ma wiele ofert na miejscu (tych samych atrakcji, które oferuje biuro).

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Dramatyczny Hotel

    MP 29.11.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Oceniam hotel do którego nas przydzielono - Moreno Hurghada : To mój 4 wyjazd do Egiptu i naprawdę tragedia . Najgorszym punktem jest OBSŁUGA przy barze przy plaży . Wszystko wydzielają jak dziadom , podawane w brudnych plastikach . Przekąski to samo , bez dolara możesz zapomnieć że traktują Cię po ludzku . Hotel nastawionych na Rosjan , Polaków traktują jak gorszy sort . Nawet jak prowadzą animacje - to w zasadzie wszystko po Rosyjsku , piosenki wieczorne - tylko Ruskie , animacje na plaży - po Rusku, zabawy dla dzieci tylko po Rosyjsku ... Tak więc Polakom szczerze odradzam , pierwszy raz spotkałam się z taką selekcją gości hotelowych. Dodatkowo animatorzy i obsługa zaczepiają gości i nagabują gości do wystawiania dobrych opinii w internecie na Tripadvirosor - myślę więc że właśnie te dobre opinie są ztąd ... Sam pokój był skromny ale duży , za to łazienka to dramat . Załączam zdjęcia - hotel powinien przez to odjęte gwiazdki - bo takiego syfu u gnoju jeszcze nie doświadczyłem. No i najgorszyb punkt programu to PLUSKWY ŁÓŻKOWE ‼️‼️‼️ Byliśmy paczką znajomych , mieliśmy 4 pokoje i wszyscy byli pogryzieni ‼️‼️‼️ aż strach żeby nie przywieźć tego do domu 😱 Co do jedzenia na stołówce głównej - dobre . Ale i tak cały wyjazd to jedna tragedia . Nawet za dopłatą bym tam jeszcze raz nie pojechała. Szczerze odradzam 😬😬😬

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Nie pierwszy, ale ostatni raz…

    Anna, Rumia 12.06.2022 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Niestety, pomimo wielu bardzo dobrych opinii odradzam, szczególnie jeśli chodzi o pobyt na objeździe w hotelu King Tut w Hurghadzie. Jedzenie słabe, jeśli nie bardzo słabe. Korzystaliśmy z wielu hoteli na objazdach w różnych krajach i nigdy nie było tak zle. Potrawy bez smaku lub przesolone. I nie chodzi o to, ze „taka kuchnia”, gdyż w innych miejscach było można bardzo dobrze zjeść praktycznie identyczne dania. Program animacyjny? Dno. My byliśmy na objeździe ale w tym samym hotelu były osoby na wypoczynku i niezbyt miały co robić spędzając dzień na basenie/plaży. Restauracje na objeździe- wybierają chyba największy szajs. Wchodzi tłum ludzi, za chwile nie ma nic, nie dokładają albo zostaje coś czego inni nie chcieli, w obu restauracjach (Giza i Luksor) plus napoje dodatkowo płatne pomimo wykupienia All Inclusive na cały pobyt. Jedyny plus-można jeść warzywa i owoce w skórkach, maja dobra wodę, zęby również można myć normalnie woda z kranu, klątwa faraona nie dosięgnie ;) Strasznie nachalni tubylcy, potrafią wejść ci w drogę lub iść za tobą żeby wcisnąć ci jakiś badziew. Na jednym z wyjazdów przewodnik pokazał „bardzo dobry” sklep z pamiątkami, gdzie są dobre ceny i nie trzeba się targować. Z tymi cenami to bym nie przesadzała, wybór tez słaby jak na takie ceny. Pokoje w hotelu pozostawiają wiele do życzenia… Oczywiście, standard znacznie niższy niż w Europie ale jest jakaś granica. Łazienki w takim stanie, ze strach stanąć gołym palcem gdziekolwiek, nad kabina prysznicowa ślady od krwi, łazienka przy recepcji głównej- pierwszy dzień super, naprawdę bardzo ładna i czysta, na drugi dzień wysmarowane kabiny od kupy, które od kilku dni tak sobie były, jak gdyby nikt ich nie widział. Wszędzie brak płynu do dezynfekcji, dozowniki są ale wiecznie puste, w niektórych warunkach przydałby się taki płyn… Na restauracji brak wydzielonych stref dla palących. Jesz śniadanie a obok ktoś obok pali papierosy. Wieczny brak sztućców, szklanki na barach tylko przepłukane letnia woda, kieliszki do wina fak samo. Woleliśmy pic z jednorazowych kubeczków. Nasze piętro sprzątał bardzo miły pan, zawsze grzeczny uśmiechnięty, jednak niekoniecznie potrafi ścielić łóżka i sprzątać. Polityka wymiany ręczników-codziennie są wymieniane pomimo wieszania ich na wieszakach a nie kładzeniu ma podłodze. Obsługa hotelu niestety pozostawia wiele do życzenia, recepcjoniści nie za bardzo potrafią rozmawiać po angielsku. Kelnerzy potrafią nie zwracać na ciebie uwagi przy składaniu zamówienia bo rozmawiają miedzy sobą (personelem) albo dla nich pierwszeństwo maja muzułmanie. Podczas śniadanie kucharz odmówił wykonania jednej (z dostępnych)potrawy ( wyglądało coś a’la kebab, tortilla z warzywami i jakimś mięsem), gdyż najprawdopodobniej było to danie tylko dla muzułmanów, nie powiedział dlaczego nie możemy tego zjeść tylko ze mamy sobie wybrać coś innego. Wycieczki fakultatywne w większości znacznie droższe w Rainbow niż u lokalnych biur z polskim przewodnikiem. Na jedna z wycieczek do Kairu (ok 500 km w jedna stronę od naszego hotelu) otrzymaliśmy tylko jeden lunchbox. Po godzinie 7 rano pod oknem potrafią kosić trawę, tłuc czymś, włączać jakiś agregat… Przy zameldowaniu recepcjonista zapytał czy ma być pokój z widokiem na morze po czym otrzymaliśmy pokój z widokiem na budowę. Wycieczka do Kairu, bez szału, gdyby nie piramidy w Gizie i Sfinks raczej byśmy się nie zdecydowali. 8h jazdy w niewygodnych warunkach autokarem, wyżywienie beznadziejne. W cenie pobytu kolacja w chińskiej restauracji, restauracja otwarta raz w tygodniu akurat w ten dzień, kiedy jest całodniowa wycieczka :) Prawdziwe problemy zaczęły się przy przeprowadzce do drugiego hotelu Sea Gull, na recepcji konieczne było nie tylko okazanie paszportu ale zezwolenie na jego skopiowanie i nawet rozmowa z rezydentka nie pomogła, kobieta upierała się ze w każdym hotelu jest taki wymóg. W King tut w ogóle nie chcieli paszportu a w pozostałych hotelach jakie mieliśmy okazje odwiedzić konieczne było tylko okazanie. Z dnia na dzień co raz bardziej żałowaliśmy wyjazdu do Hurghady z biurem Rainbow. Ani tanie, ani dobre. Jakość nieadekwatna do wydanych pieniędzy. Zmuszanie do pozostawienia bagażu przed zameldowaniem, nie ma możliwości zabrania swojego bagażu samodzielnie do pokoju, później pan portier czy jak oni tam ich nazywają stoi w drzwiach i czeka aż się mu zapłaci za przyniesienie bagażu. Pomimo początkowych problemów w hotelu Sea Gull, jesteśmy bardzo miłe zaskoczeni. Wyśmienite jedzenie, dokładane na bieżąco, świeże, smaczne i duże urozmaicenie. Pokoje w przyzwoitym stanie nawet jak na egipskie standardy, obsługa również udziela pierwszeństwa „swoim” ale to najwidoczniej taka kultura. Pokoje bardzo duże, pojedyncze łóżka tak duże ze nie czepialiśmy się ze nie dostaliśmy zamówionego małżeńskiego, jedyny minus-lodówka była zepsuta. Piękne duże baseny, fajne zjeżdżalnie i ogromne zaplecze dla dzieciaków. Obsługa kelnerska bardzo sympatyczna, lepsze jedzenie i lepsze wyposażenie baru. Niestety, o godzinie 1.30 w nocy musieliśmy prosić o zmianę pokoju, gdyz za oknem był cyrk, dosłownie. Muzyka tak głośna, ze się później okazało ze większość osób z tej strony hotelu była na skardze w recepcji. Musieliśmy wstać bardzo wcześnie, gdyż mieliśmy zaplanowana wycieczkę a nie można było spać. Pan, który pomagał nam w przeprowadzce powiedział, ze takie imprezy trwają do 4 rano, może 3… Jesteśmy bardzo zniesmaczeni ta sytuacja. Bateria pod prysznicem rozleciała się w rękach, do pokoju weszła sobie obsługa gdy byliśmy w środku, pan delikatnie zapukał po czym od razu wszedł do środka. Pracuje w dużym hotelu i doskonale wiem, ze takie sytuacje nie maja prawa mieć miejsca. Na spotkaniu z rezydentem (z Panem Boshara), poinformowaliśmy o tym, ze musieliśmy się w środku nocy przenosić do innego pokoju, unikał tematu… na spotkaniu okazało się ze nie tylko my mieliśmy problemy, bo kilka innych par/rodzin również mieli nieprzyjemne sytuacje w hotelu Sea Gull. Naprawdę cały pobyt ratują lokalni przewodnicy, lokalne biura podróży oraz widoki, czyste morze i temperatura. Jeśli wybierzemy się na kolejny wyjazd to na pewno nie z Rainbow, to była nasza podróż poślubna i jesteśmy bardzo zawiedzeni jakością Rainbow. Kiedyś biuro było ok…

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Nieudane wakacje

    Magdalena 18.04.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Opis i zdjęcia hotelu to raczej sąsiedniego Sphinksa. Chociaż w mojej ocenie te hotele raczej osobno nie są w stanie funkcjonować. King Tut nie posiada własnego basenu, restauracja, bar na plaży są wspólne dla obu hoteli (polowanie na wolne miejsce). W sześciopiętrowym budynku hotelowym działa jedna niewielka (trzy osobowa winda) - czas pandemii. Pokoje duże, ale większość bez balkonów i również z widokiem na śmietnik i budowę - taki pierwszy pokój dostałyśmy na piątym piętrze (na korytarzu zapach lakieru - bo podobno remont). Kolejny pokój był co prawda z widokiem na morze, ale balkonem szerokości krzesła i nadal z koszmarną windą. Dzięki interwencji rezydentki dostałyśmy pokój na parterze w Sphinksie (łazienka do remontu, ale przy tej cenie nie ma co narzekać). Plaża maleńka, ale to przecież miasto (?) Natomiast ogród to jakaś iluzja. To mój nasty pobyt w Egipcie, a takiego "ogrodu" nie spotkałam w żadnym hotelu - praktycznie to przejście od budynku głównego do plaży z rachitycznymi roślinkami. All inclusive też iluzoryczny - w ciągu dnia przekąski w barze to ciasteczka, które zostały ze śniadania. Bardzo dobra kawa z ekspresu - ale tylko przez pierwszy tydzień - potem nagle ekspresy w lobby i w barze na plaży popsuły się. Dobry był tylko ekspres w barze płatnym. Cztery gwiazdki to duża przesada. Jestem zdziwiona, że Rainbow ma ten hotel w ofercie.