Opinie o Egipt - Hurghada Holiday Tour, Stella Di Mare Beach Resort & Spa




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brak dobrego zajecia dla dorosłych wieczorem
Rafał 29.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNo cóz, dzien jak co dzień, czyli plażing, basening i drinki. Do tego jakis permomance wieczorem z 1h dość słaby i tyle. Bardzo brakowało mozliwosci potańczenia, spedzenia czasu bez wszedzie biegajacych dzieciaków. Jedzenie dość dobre, fajny wybór. Pokoje tez komfortowe. Jak chcecie skorzystac z fitnesu(wliczony w cene), jest umieszczone w jednym budynku razem ze SPA, i ciagłe nagabywanie o płatny masaż. ciężko sie przebic. Spotkałem sie raz z nieprzyjemnym komentarzem, ze fitnes-siłownia to za darmo jest.....Plaza to dość fajnie ogarnieta, jednak aby popływac w morzu to trzeba długo brodzic w wodzie po kostki po ostrym dnie, lub lepiej skorzystac z fajnego pomostu-mola, ale wtedy odpada leżkowanie na plaży.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena hotelu i serwisu
Agnieszka, Warszawa 14.01.2020 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNiskie budynki rozmieszczone na dużej przestrzeni w określony sposób dają dużą prywatność gościom. Kilka basenów umieszczonych w różnych lokalizacjach gwarantują możliwość różnych opcji spędzania czasu, każdego dnia w innej części hotelu. Ładna i szeroka plaża z cudowną rafą. Długie molo. Parawany osłaniające od wiatru na plaży to także duży atut. Niestety całość psuje słaby serwis hotelowy począwszy od tego w restauracjach po serwis na plaży. Obsługa hotelowa obsługuje i biega obok gości z Niemiec lekceważąc a czasami będąc wręcz niegrzecznymi w stosunku do innych narodowości. Przykłady: kelner poproszony, nie nakryje stołu dla odpowiedniej liczby osób do czasu do kiedy nie obsłuży wszystkich przychodzących na kolację gości niemieckich, którym nie tylko w pierwszej kolejności nakryje stół ale także przyniesie z barku napoje do stolika. Do czasu do kiedy w danej strefie restauracji przychodzą goście niemieccy, których jest dużo - goście Polsce mogą czekać przy nienakrytym lub nieuprzątniętym po poprzednich gościach stoliku. Na plaży kelnerzy nie tylko omijają ale wręcz przebiegają obok leżaków innych gości niż goście niemieccy aby przypadkiem nie poprosić o coś do picia a i w tej części hotelu, kelner zanim poda napój to obsłuży wszystkich innych gości narodowości niemieckiej. Co więcej niektórzy goście z Niemiec (posiadali te same kolory opasek co Polacy) na plaży otrzymywali materace na leżaki o których my mogliśmy jedynie pomarzyć. Jeśli jako gość chcesz być NIEZAUWAŻONY i LEKCEWAŻONY - polecam hotel gdyż obsługa prawdopodobnie kalkulując większe napiwki jakie może otrzymywać od gości niemieckich ogranicza się przy gościach z Polski do czynności stanowiących minimum serwisu. Wielkie rozczarowanie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miły wypoczynek
Agnieszka, Tczew 28.10.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNasz wypoczynek trwał 15 dni tj. od dnia 22.09 - 06.10.2022r. Wylot z Gdańska samolotem EnterAir. Na początek pragnę zaznaczyć, że w Egipcie byliśmy już kilka razy ale w tym rejonie pierwszy raz. Mamy porównanie hoteli, atrakcji czy też animacji. Nie będę tutaj opisywać jakie było wyżywienie czy pokój, bo one tak naprawdę w każdym hotelu ( w którym my akurat byliśmy) jest takie samo: pokój skromny, nadgryziony zębem czasu ale codziennie sprzątany; jedzenie monotonne ale w Egipcie tak po prostu jest. Decydując się na wyjazd właśnie tam liczyliśmy się z taką sytuacją. Zacznę może od początku... Lot Ok, bez opóźnienia. Transfer z lotniska do hotelu trwał ok. 40min. mini busikiem. Rezydent odebrał nas oraz zaopiekował się nami podczas meldunku. Otrzymaliśmy pokój (po raz pierwszy bez "specjalnych zachodów") z widokiem na morze. Ten fakt wynagradzał nam dość skromne zakwaterowanie. W lobby, zaznaczono w ofercie, Wi-Fi free i tu pierwsze rozczarowanie. Było ale tak wolne, że tylko człowiek się denerwował. Myślałam, że w roku 2022 internet to oczywista sprawa szczególnie w hotelu ***** ale tam widać jeszcze nie. Można wykupić szybszy w recepcji ale czy tak powinno być? Największe rozczarowanie to morze. Niestety zlekceważyłam komentarze a okazały się prawdziwe. Każdego dnia miały miejsce pływy wody. Czasami już o godzinie 9:00 wody nie było a wracała np. o 15:00. Praktycznie każdego dnia sytuacja godzinowa się zmieniała ale wody bardzo długo nie było. Morze cofało się jakieś 500m w głąb i siedzieliśmy na leżakach spoglądając na wyschnięte dno. Można było spacerować ale trzeba było mieć specjalne buty, klapki lub inne obuwie aby nie pokaleczyć stóp. Hotel oferuje długi pomost i on faktycznie ratował sytuację. Osoby, które chciały posnurkować czy też popływać mogły z tego pomostu wejść do wody. Mąż snurkuje więc to na jego opinii mogę oprzeć opinię dot. oglądanej rafy. Jest ona bardzo zniszczona ale są kolorowe rybki, które można obserwować. Minusem jest to, że praktycznie każdego dnia do pomostu przypływają stateczki, które zabierają chętnych na nurkowanie. Robiły dużo zamętu, co było mocno uciążliwe dla osób, które były akurat w wodzie. Jeśli ktoś chce faktycznie wypocząć tj. popluskać się w morzu bez konieczności chodzenia na pomost (zaznaczę, że jest od dość długi prawie 400m) i robić to w momencie, kiedy ma na to ochotę to odradzam. Niestety trzeba czekać cierpliwie na wodę. W okolicy tradycyjnie brak rozrywek, sklepów więc trzeba się nastawić na wyjazd z hotelu taksówką (mały pasaż jest w hotelu ale tu praktycznie same chińskie produkty). Animacje praktycznie nie istniały. Każdego dnia o godz. 10:00 trochę muzyki na plaży, joga, bule, piłka siatkowa i to na tyle. Baseny czyste - to ważne w sytuacji kiedy jedziemy z dziećmi, gdyż nad morzem w trakcie odpływu totalnie nie ma co robić taki maluszek. Na koniec to co najważniejsze - opieka rezydenta. Biuro stanęło na wysokości zadania. Jeździliśmy z różnymi biurami ale to okazało się najbardziej opiekuńcze. Od początku do końca czuliśmy się bezpiecznie. Wiedzieliśmy co robić w razie jakiegokolwiek problemu, kontakt z rezydentem możliwy był dwa razy w tygodniu osobiście. Cóż, mimo wszystko wypoczęliśmy i wróciliśmy opaleni do domu bez zbędnych kilogramów i spokojną głową, ponieważ oszczędzono nam głośnej muzyki i hałasów.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Egipt Holiday tour
Martyna 26.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąBrakowało informacji, gdzie się kierować po przylocie na miejsce (że dopiero po odebraniu bagażu należy wyjść, i szukać człowieka z kartką Rainbow). Wycieczka do Hurghady to był cały dzień sprzedażowy. Najpierw - kupcie coś w restauracji lokalnej, potem kupcie coś w perfumerii, a na koniec kupcie coś w sklepie z pamiątkami. Sklepy do których zostaliśmy zabrani przez Rainbow były jednymi z droższych w Hurghadzie.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zderzenie z rzeczywistością
MAREK, OLSZTYN 01.11.2021 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka atrakcyjnie wygląda w ofercie. Brak kontroli jakości hoteli, programu wycieczek oraz pracy rezydentów.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Stella Do Marek Beach w styczniu
Katarzyna, Radlin 23.03.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parzePokój do generalnego remontu- nawet na 3* nie zasługuje. Codziennie sprzątane. Wyżywienie obłędne, codziennie coś innego. Obsługa uwija się i stara każdemu dogodzić. Nikt nie wyciąga ręki po napiwek. Plaża czyściutka, w styczniu bez problemu z leżakami. Minus za codzienny odpływ morza. Bardzo słabe rafy. Fajne animacje. Zadbany ogród, wszędzie czyściutko. Największy minus o pokój. Brudne fotele, lampa do wyrzucenia, ściany odrapane. W styczniu brak dzieci więc jest cisza u spokój. Można pograć w piłkę, poćwiczyć, spacerować.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Stelle di Mare Beach Resort & Spa w Hurgadzie
Michal, Warszawa 15.01.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzepokoje i urządzenia all inclusive są wysokiej jakości. ale plaża ma fatalne warunki do kąpieli. Także rafa na końcu mola jest nieciekawa
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udane wakacje?
Łukasz 07.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWywczas zasadniczo był udany. Jednakowoż do ideału sporo zabrakło. Zacznę od pogody. Do Egiptu tylko w zimne pory roku!!! W Luxorze termometr wskazał 48 stopni, maskara jakaś. By się schłodzić wchodziliśmy do grobowców gdzie było tylko... 40 stopni XD Na szczęście z parkingu do zabytków kursował melex , w miarę szybko można było się przemieszczać. W hurghadzie było około 36 stopni, w nocy poniżej 30 (dobrze, że pokoje są klimatyzowane chociaż klima ledwo wyrabiała). Przejdę do wycieczek. Szczegóły napisałem gdzieś poniżej w ocenach. Poza Luxorem oraz wykupionym Kairem było dość średnio bym powiedział, dość średnio. Możliwe że lepiej byłoby kupić normalny wypoczynek a wycieczki w miarę uznania ewentualnie dokupić. Pamiętajcie o tym, że Luxor to wycieczka całodniowa a Kair to aż 23 godz.! Wyjazd z hotelu po 1 w nocy a powrót przed 1. Luxor troszkę krótszy bo wyjazd o 4 a powrót chyba o 23. Także trzeba mieć świadomość, że więcej czasu spędzimy w autokarze niż oglądając. No ale taki ich urok. Warto dokupić nurkowanie - fantastyczna sprawa. Walka ze strachem, bo nie jest to takie proste jak się wydaje do tego rafa na wyciągnięcie ręki - coś pięknego :) Hotel King Tut tudzież Sphinx Resort (obie nazwy prawdziwe). Szczegóły w ocenach. Podsumowując: wyjazd ok, poznać trochę historii zawsze jest fajne. Ale cała reszta, czyli kultura napiwków, trochę syfu na ulicach (nie ma nawet koszy na śmieci), do tego oglądanie Hurghady oraz Seascope mocno średnie. Ocena 3,5/6.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szczere odczucia tuż po wyjeździe
Patryk 17.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: do 25 lat, w parzeLokalizacja, wyżywienie - tutaj nie można się rzetelnie odnieść. Hotel nie jest znany do ostatniej chwili, o przydziale dowiadujemy się dopiero po przylocie, czyli jadąc na wycieczkę nie mamy pojęcia w jakich warunkach, w jakiej lokalizacji i z jakimi atrakcjami będziemy mieli do czynienia. Osobiście trafiliśmy do 4* hotelu King Tut, jednakże czy na 4* to zasługiwało? Być może byłoby tak, gdyby nie ilość brudu i grzybów w łazience, a przede wszystkim rozbieżności w jakości i urządzeniu pokojów w zależności od piętra. Jedzenie smaczne, każdy znalazł dla siebie coś do spożycia. Oferta all inclusive mocno, ale to mocno okrojona, wiele rzeczy nie wchodziło w pakiet, a godziny dostępności do napojów i przekąsek były ograniczone w czasie największego zainteresowania. Piloci - trafiliśmy m.in na S. i M., którzy spełnili swoje zadanie, swoją aparycją godnie reprezentowali biuro, ich kraj i kulturę oraz chętnie nam wszystko w ciekawy sposób przedstawiali i wyjaśniali, miło spędziliśmy z nimi czas i będziemy ich dwóch pozytywnie wspominać, niestety tylko ich. Program wycieczki - obowiązkowe wyjazdy same w sobie wydają się ciekawe, ale niekoniecznie wykorzystano ich potencjał. Luxor - bez zastrzeżeń. San Marine - wg biura kupując od nich wycieczkę powinniśmy mieć zapewnionego pilota polskojęzycznego, jednakże co się okazało pilot wcale nie był z biura, nie znał języka polskiego, miał wręcz problem porozumieć się wyraźnie w języku angielskim. Nie mówiąc już o tym, że nie wiedział jak znaleźć na miejscu zbiórki swoich wycieczkowiczów, po odnalezieniu i zaprowadzeniu nas na miejsce rejsu zostawił nas tam na pastwę jedynie anglojęzycznych i rosyjskojęzycznych osób z załogi. Pan niczym nie wyróżniał się od lokalnych przedstawicieli biur wycieczkowych, sama wycieczka też niczym nie różniąca się, poza ceną oczywiście, bo biuro skasowało nas podwójnie za te przyjemność. Hurghada city - kto organizuje wycieczkę ze zwiedzaniem m.in targu rybnego, perfumerii i sklepu z pamiątkami oraz prawie godzinnym siedzeniem w barze przy jednym darmowym (najtańszym w karcie, opłaconym przez organizatora) napoju, który w dodatku okazał się przeterminowany, czy to naprawdę najciekawsze miejsca w tym mieście? Dobrze było „zwiedzić” meczet oraz katedrę, jednak poza tym wycieczka nudna i droga. Za o wiele mniejsze pieniądze dało się pojechać taksówką i na własną rękę zwiedzić lepsze zakątki miasta. UWAGA! Opłata dodatkowa obowiązkowa za te trzy wycieczki (tzw. dla pilota), w której koszt wchodzą napiwki dla obsługi, wynosi aż o 15$ więcej niż koszt zakupionych indywidualnie tych samych wycieczek przez osoby spoza objazdówki, a na koniec każdego wyjazdu i tak puszczona była koperta po napiwki dla pracowników. Czy wg Was objazdówka nie powinna mieć jakiejś „zniżki” bądź wliczenia w cenę bazową wyjazdu opłat tych wycieczek, a już na pewno uniknięcia wliczenia napiwków skoro i tak się o nie prosi? Wykupiliśmy też dodatkowe wycieczki - Kair oraz safari, obie ciekawe, jednakże tak jak i obowiązkowe, srogo przecenione, biuro pobiera za wysoką opłatę w porównaniu do lokalnych biur egipskich jak i prowadzonych przez polaków. Dodatkowy mocny minus - jedno z nas w trakcie wycieczki musiało zrezygnować z udania się na zwiedzanie ostatniej zaplanowanej atrakcji z przyczyn zdrowotnych, nie dostało do ręki biletu wstępu na te część wycieczki (bilet ważny przez pół roku od zakupu) ani rekompensaty kwoty tego biletu, czyli biuro „zarobiło” kolejny bilet wstępu za nic.



3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
opis historii pobytu
GRZEGORZ, WARSZWAW 26.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeco mi się nie podobało,: -przyjazd w nocy 02.10 i przydział do hotelu bez możliwości wyboru przeważnie przydział pokoju byle jakiego zagrzybiała klima, kurz, brud itp. 《hotel Limon》 -nieszczęsne okna podczas wichury tak waliło okno przesuwne że potrzebna była interwencja obsługi -Brak internetu tylko w recepcji i to blisko i ma jakieś 10 min, nie można wysyłać zdjęć słaba moc, brak możliwości włączenia tłumacza -Brak windy torby 20 kg i to kilka - Brak możliwości zwrotu za bilety podczas choroby - biegunka. P Karolina opiekun tłumaczy że trzy dni przed imprezo to już za późno -mieliśmy wycieczkę wykuponą full za darmo jedzenie i nie tylko ale przy wyjeżdżę na dodatkową wycieczkę poprosiliśmy o przygotowanie śniadania o 00.10 dostaliśmy jeden rogalik 10cm, jabłko, soczek pomarańczowy i to wszystko ( chcieliśmy 4 kanapki to kazano nam zmienić hotel) -zdarzyła się kradzież ręcznika -Bardzo słabe jedzenie codziennie to samo wycieczki - autobusy z siedzeniami dla ludzi 165 cm - Brak pasów bezpieczeństwa lub niedziałające, podłokietniki większości zepsute, podnożniki też. nie raz 6 godzin jazdy z nogami na zewnątrz. - przystaniki gdzie mała kawa po 3 euro ( mijaliśmy punkty gdzie było 1 euro) W recepcji często nakaz płatności za nie swoje rzeczy

