Opinie o Egzotyka Light - Kuba - Varadero, Gran Caribe Sun Beach
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam Kubę, ale z głową :)
Karol, Długa Szlachecka 24.01.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąSpędziliśmy 2 tygodnie na Kubie w okresie świąteczno- noworocznym i jesteśmy zadowoleni ogólnie. Zacząć należy od tego, że męczące jest organizowanie wyjazdu do Havany w 1 dniu po przylocie. przybyliśmy do hotelu o 1 po całym dniu w podróży, a o godzinie 7 musieliśmy być na śniadaniu. Uważać trzeba także na hotele. Zdecydowanie nie polecam tych które mają mniej niż 4 gwiazdki.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel po objeździe
ANDRZEJ, Świdnica 02.06.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel z epoki wczesny Gierek. Starają się, ale na pobyt po intensywnym zwiedzaniu przydałby się lepszy, tym bardziej, że podczas zwiedzania hotele były lepsze. Gdyby chociaż standard z objazdu, zwłaszcza posiłków... W barach dziwne obyczaje jedni dostaną lokalne napitki typu Brendy, a następnie nie, po uważaniu ...
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia z 7-mio dniowego wypoczynku z 2 wycieczkami
Jan Kazimierz, Kraków 21.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeJesteśmy po wycieczce na Kubę i mamy mieszane odczucia. Przelot w obie strony bez zarzutu (miła obsługa LOT-u). Na lotnisku czekała pani z mało widocznym logo Rainbow, która lakonicznie poinformowała o nr autokaru który dowiezie nas do wybranego hotelu oraz o godzinie spotkania tzw. organizacyjnego w następnym dniu. Tyle i aż tyle czyli radź sobie sam. Na miejscu formalności (zrozumiałe bo wiemy gdzie jesteśmy) i oczekiwanie na pokój. Hotel sieci Iberostar 5*, więc sądziliśmy że będzie przynajmniej dobrze a w naszej ocenie to co najwyżej +2*. jako ciekawostkę powiem że udało mi się zabić jednego duuuużego karalucha. Szkoda że nie zrobiłem mu zdjęcia ale co inne było ważniejsze. Na spotkanie następnego dnia z rezydentem (p. Magdalena, która witała nas na lotnisku ), trzeba było jej szukać bo nie miała ze sobą żadnej dużej plakietki z logo Rainbow (tylko mała naszywka na koszulce) a samo spotkanie zamiast na terenie dużego holu odbyło się poza obiektem w tzw. amfiteatrze co było powodem że nie wszyscy dotarli. Pani przekazała podstawowe informacje i przeszła do zapisów na wycieczki tłumacząc tym, że nie chce zabierać nam czasu (czyt. nie zabierać sobie czasu) . Na zadawane pytania odpowiadała lakonicznie bez jakichkolwiek dodatkowych informacji, które byłyby przydatne podczas naszego pobytu w zupełnie nieznanym kraju (m.in. zwyczaje czy miejsca korzystnego zakupu pamiątek). NIE POWIEDZIAŁA NAJWAŻNIEJSZEGO, ŻE W NOCY Z SOBOTY NA NIEDZIELĘ 10.03. JEST ZMIANA CZASU NA KUBIE. Wycieczki. Do Hawany w dniu 8.03. p. Aleksandra starała się opowiedzieć jak najwięcej ale było dużo miejsc do zwiedzania a mało czasu do swobodnego ich przekazu. Obiecywała że podczas drugiej wycieczki do Trynidadu koleżanka przekaże ich nam mnóstwo z uwagi na długie czasy przejazdu. I tutaj niemiła niespodzianka. Druga pani Aleksandra już nie była tak wylewna bo jak stwierdziła nie chce nam przeszkadzać podczas podróży, ograniczając się do krótkich informacji. A można było wiele przekazać aby przybliżyć nam kraj w którym jesteśmy. Nie jesteśmy pierwszy raz na tego typu wycieczkach i jesteśmy przyzwyczajeni do innego podejścia opiekunów ( z tym jednym wyjątkiem wycieczki do Hawany). Dla przykładu powiem że byliśmy na dwutygodniowej wycieczce do Chin a przewodnik cały czas zarzucał nas ciekawostkami, uczył podstawowych słów. W trakcie zwiedzania każdy jej uczestnik był dla niego ważny i nikogo nie zostawił bez jakiejkolwiek pomocy. Nawet na lotnisku pomagał w formalnościach przy- i wyjazdowych. A dla przykładu, zaraz po nocnym locie, stwierdził że najlepszym sposobem na aklimatyzację jest natychmiastowa eksploracja miejsca do którego przybyliśmy. To tyle dygresji. Zastanawiam się jakimi kryteriami Państwo się kierujecie przy wyborze rezydentów (przewodniczek). Sadziłem że renoma firmy Rainbow zobowiązuje. I taka jeszcze jedna uwaga: dlaczego przewodnicy i uczestnicy wycieczek nie są wyposażeni w system łączności radiowej? Przecież jak bardzo ułatwia to komunikację. Podsumowując, wyjazd pomimo tych zasygnalizowanych uwag udany bo miejsce: plaża, woda, pogoda i te niepowtarzalne miejsca są ponad wszystko. I stąd być może zawyżone oceny
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwa Kuba
Grzegorz 16.06.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, samemuHotel iście przesycony kubańską duszą i klimatem wyspy. Nie dla pseudo- podrózników, którzy szukają przygód w luksusach 5- gwiazdkowych hoteli oraz kręcą nosem na wszystko. Ekonomiczny, adekwatny do ceny, personel serdeczny i bardzo pomocny. Za to świetna baza wypadowa do zwiedzania wyspy. Wybrałem się z lokalnym biurem ( vide agent w hotelu rezydujący przed restauracją) do Hawany i Trinidadu. Trynidad bez zarzutu. jednak proponuję ewentualnie prześledzić z agentem kubańskiego biura podróży całą trasę wycieczek, jak i wypytać o wszystkie detale aby nie było żadnych niespodzianek. Tani wypad na nurkowanie do Coral Beach i groty Saturna, polecam! Oferują także sam transfer do Hawany. Rezydentka Ola przesympatycna profesjonalistka, I tu pozdrawiam bardzo serdecznie :). Jedzenie ok. Niesamowita plaża na załączonych obrazkach...
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spostrzeżenia
Andrzej Tadeusz, KALISZ 29.11.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMimo wszystko warto zobaczyć Kubę 😀
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
egzotyka
Ewelina, Świętochłowice 13.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąjesteśmy bardzo zadowoleni! polecamy, zupełnie inny świat!!! :) W hotelu były mrówki faraonki! przewodniczki z bardzo dużą wiedzą! Ale UWAGA!!! Na lotnisku okradają walizki! Szukają kawy i cygar! Najlepiej włożyć do podręcznego!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Skromny hotel w centrum
Anna 01.12.2019 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąRezerwując pobyt w tym hotelu wiedziałam na co się piszę. To co zastałam na miejscu było mniej więcej zgodne z opisem w poprzednich opiniach. Dlatego nie byłam szczególnie rozczarowana. Hotel położony jest w centrum Varadero, co jest jego największym atutem. Jest położony w suchej okolicy, daleko od bagien i namorzynów w dalszej części półwyspu. W trakcie mojego pobytu nie było żadnych komarów ani zapachu siarkowodoru, który był obecny w takcie zwiedzania dalszej części półwyspu. Przejście na pobliską ładną plażę hotelową przez ulicę - jest przejście dla pieszych. W pobliżu duży bazar w bardzo ładnymi pamiątkami, w głąb miasta są także stragany z ładnymi rzeczami. Blisko hotelu przystanek autobusu turystycznego- za 5 cuków/osobę można jeździć po półwyspie cały dzień. Hotel skromny, stary, z 7. piętra widok na morze. Pokój bez balkonu. Dojazd windą, która czasami nie działała. W pokoju telewizor i łazienka. Okresowe niskie ciśnienie wody. Toaleta z samą muszlą bez deski klozetowej za to z działającą spłuczką. W wannie kran oraz wysoko przymocowana na stałe słuchawka. Pościel czysta. Łóżka duże, wygodne. Codziennie zmieniane czyste ręczniki średniej wielkości w ilości 1 sztuka na osobę. Na klatce schodowej brak oświetlenia. Obsługa w hotelu miła. Panie w recepcji mówiące po angielsku. Drobne upominki - mydełka, szamponiki, długopisy potrafiły zdziałać cuda. W barze naprzeciwko recepcji można za darmo otrzymać wodę pitną. Ważne, aby na posiłki w ogólnej restauracji pojawić się jak najwcześniej po potem brakuje stolików ze sztućcami oraz jedzenia. Jedzenie zależnie od dnia - czasem smaczne, czasem trochę skwaśniałe. Serwowano również produkty tradycyjnej kuchni kubańskiej. W każdym razie jedzenie szybko się kończyło. Ogólnie w innych miejscach, które zwiedzałam w restauracjach nie było dużo lepsze - kuchnia kubańska jest raczej mdła. W barach serwowane podstawowe drinki, ale dobre. Naprzeciwko hotelu jest bar, w którym za 3-4 cuki były drinki bardziej wyszukane i też dobre. Przez cały pobyt nie miałam żadnego zatrucia pokarmowego - możliwe, że przez profilaktykę alkoholową:) W hotelu jest kantor z korzystnym kursem. W trakcie pobytu byłam na dwóch fakultetach z Rainbowem - Havana oraz Cienfuegos i Trinidad - obie wycieczki polecam, chociaż ta druga jest dość wyczerpująca. Pilotem była Pani Madzia, która w mojej ocenie bardzo dobrze wywiązała się z zadania, odbierała nas także z lotniska - transfer przebiegał bardzo sprawnie. Z hotelu wykupiłam wycieczkę Matanzas - jaskinie Bellamar, którą polecam. Dodatkowo warto zobaczyć rezerwat Varaicacos na końcu półwyspu. Niestety na udanych wakacjach cieniem kładzie się wylot. Rezydentka obecna, ale mało aktywna. Mimo wykupionych miejsc w samolocie na lotnisku chciano nam przydzielić inne miejsca, dopiero po okazaniu umowy udało się uzyskać wykupione miejsca, bo jeszcze były niezajęte. Z rozmów z innymi uczestnikami wiem, że wiele osób nie otrzymało zarezerwowanych miejsc. A czasu na rozmowy było sporo, ponieważ wylot był opóźniony o około 3 godziny z przyczyn technicznych. Obsługa kubańska również średnio fatygowała się do udzielania informacji. No ale w końcu na Kubie czego nie ma to nie ma, ale za to wszyscy mają dużo czasu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
piękne wspomnienia
Jolka 11.01.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzePrzez dwa tygodnie pobytu zżyliśmy się ze sobą.I nie do końca zgadzam się z poprzedniczką i jej opinią.Jak mówi przysłowie "Kto chce psa uderzyć to i kij znajdzie"Trzeba nastawić sie pozytywnie.Dać "łapówkę"tu i ówdzie to i pokój o lepszym standardzie sie znajdzie.I wycieczke można zorganizowac na własny koszt-taxowka{taniej}autobusem jeszcze taniej.Jedzenie bardzo dobre.Wielkie pokłony za Wigilie jaką nam przygotowano.I pozdrowienia całemu turnusowi."Helmenegilda" daj swoje namiary na facebooka:) Jedynym mankamentem jaki był uciążliwy to WINDA.Cżęsto się psuje,długo trzeba czekać i wchodzenie w czasie awarii na 8 piętro było uciązliwe.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wakacje czerwiec/2017
Janusz 19.07.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWakacje zaliczam do udanych. Hotel bardzo skromny dla prawdziwych turystów, którzy nie spedzają dużo czasu w pokoju. Jedzenie bardzo dobre jak na hotel ***. Piękna plaża, która rekompencuje minusy hotelowe. Położenie hotelu znakomite ze względu na dużą ilość okolicznych sklepików. Obowiązkowo proponuję zaliczyć wycieczki do Hawany oraz Trynidadu, jednak program wycieczki daje dużo do życzenia {1,5 h straciliśmy w oczekiwaniu na lunch}. Duży minus za rezydenta {p. Kasia} totalnie niekompetentna, bez podstawowej wiedzy o okolicy , oraz Kubie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Egzotyka Light
Aleksandra, --- 26.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWyjazd dobry, natomiast wycieczki bardzo "light" - warto dodać chociaż po jedno lub dwa muzea i wydluzyc czas wycieczki, szczególnie w Havanie - znajduje sie blisko Varadero, a bylo za malo czasu wolnego w Starej Havanie. Przejazd kabrioletami bardzo fajny. Przewodnicy dobrze przygotowani, ciekawie opowiadają plus sa bardzo pomocni. Wycieczka katamaranem - opcja dodatkowa bardzo ciekawa.