Opinie o Egzotyka Light - Kuba - Varadero, Melia Las Antillas
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacyjny relaks w kraju kontrastów
Anna Irena, Chrzanów 22.01.2024 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWybierając się na Kubę mieliśmy bardzo mieszane uczucia czy nasz wybór jest słuszny. Czytając opinie na różnych stronach internetowych obawialiśmy się co ta podróż przyniesie. Jedno było pewne piękna pogoda, cudowna muzyka i bajkowy ocean, cała reszta jedna wielka niewiadoma. Jednakże hotel zaskoczył pozytywnie pod wieloma względami. Piękne położenie, bliskość Oceanu , możliwości zarówno spacerów po plaży jak i wypadów na miasto to napewno mocne atuty hotelu. Pokoje przestronne czyste, codziennie sprzątane, restauracje z dobrym jedzeniem , bary z dobrymi drinkami oraz wszędzie mili i uśmiechnięci ludzie ...cóż potrzeba więcej. Plaża urocza - nawet nie zdążyliśmy być na basenie choć wyglądał zachęcająco. Gdyby szukać minusów.... dla mnie brak herbaty do kolacji ale to taka bzdura że aż trudno się czepiać. Hotel raczej dla dorosłych więc niewiele atrakcji dla dzieci.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowna Kuba
Beata i Jacek 16.02.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeByliśmy w tym hotelu od 23 stycznia do 06 lutego 2019 roku. Hotel cichy (co jest zaletą) całkowicie zgodny z opisem i opiniami. Piękny zadbany ogród (w kanale przecinającym ogród pływają 2 rekinki) , szeroka ciągnąca się kilometrami piaszczysta plaża. Kuchnia dla każdego coś dobrego. Godne polecenia świeże owoce morza, robione na oczach wczasowiczów. Obsługa hotelowa bardzo miła i uczynna. Mieszkaliśmy w pokoju 2-osobowym "superior" w głównym budynku na 5-tym piętrze, ze spektakularnym widokiem na ogród i morze. Pokój był zadbany, czysty i sprzątany, jedynym minusem było słabe ciśnienie wody w prysznicu. Bardzo polecamy wycieczki fakultatywne do Trinidadu i Hawany z rezydentkami Olą i Julią. Są to osoby sympatyczne z ogromnym sercem i wiedzą. Przez cały czas wycieczek zajmowały nas ciekawymi opowieściami o kubańczykach i Kubie. Naprawdę warto się tam wybrać! Ogólnie pobyt na Kubie był cudowny :) Polecamy.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel i pobyt pełne niespodzianek i darów od fauny i flory
Agnieszka Natalia, Warszawa 31.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWyjazd marzeń - spełnionych, choć o jakieś 4 tygodnie za krótki i bajkowy czas! Jesteśmy pod wielkim wrażeniem obiektu, rozplanowania terenu, bardzo zadbanego, gęstego w różnorodną roślinność ogrodu, dojść do plaży, atrakcji na terenie hotelu i czasem na plaży. Plaża bajkowa, woda w morzu krystaliczna i bardzo ciepła - byłyśmy pod koniec lutego i na początku marca br. 2024. Obsługa naturalnie miła, nienarzucająca się, zawsze pomocna i bardzo komunikatywna. Atmosfera cudowna - relaksująca, z jakąś magiczną aurą, która jest w tym miejscu. Mogą to też potwierdzić różne ptaszki, które widywałyśmy i na terenie ogrodu i na plaży - włącznie z watahą cudownych pelikanów :) No i Pan z kokosami po drodze na plaże :) za miły uśmiech, dostawałyśmy te większe :) Wieczorne atrakcje bardzo przemyślane, idealnie pasują do Kuby, nie trwają do późnej nocy - można tu bardzo dobrze wypocząć. Ciekawostką jest punkt z wyciskanymi świeżymi sokami niedaleko basenu, małe sklepiki na terenie ogrodu ale i przy restauracji w budynku głównym, a także malutki punkt pocztowy. Pitaja - to był hit owocowy każdego posiłku. A pomidory kubańskie, choć czasem z wyglądu delikatnie czerwono-zielone, są najsmaczniejsze na świecie! A w wielu miejscach kilku kontynentów już je próbowałam :) Wygrywają nawet z pomidorami polskimi - zapachem i smakiem, a skórkę mają cieniutką. Pierwszy raz spotkałam się z 3-ma restauracjami ala carte, w cenie all inclusive - i to na Kubie. Także w porze lunchu można było coś przepysznego zjeść blisko plaży w kubańskie restauracji, poza główną restauracją w formie bufetu, np. rybkę lub mięsko z grilla. Pokoje bardzo duże i bardzo wygodne. Nigdy niczego nam nie zabrakło, woda w pokoju uzupełniana codziennie. Któregoś dnia pod koniec śniadania, ktoś z obsługi hotelu pytał nas o opinie w casie naszego pobyty - prowadzono tzw. research. Nie mogłam i nie powiem złego słowa ani o hotelu, obsłudze, wyżywieniu, a cudownej atmosfery która tam panuje nie da się opisać żadnymi słowami. Mówiono nam to Kuba, czegoś może zabraknąć, coś może być inne niż sądziłyśmy - nie było tak - było o wiele lepiej! A ze słońcem przez cały pobyt cudowną plażą, wodą w morzu, atrakcjami którymi obdarowała nas fauna i flora byłyśmy w raju. Wycieczki super, do każdego miejsca, zawsze była jakaś atrakcja - ale jak zwykle za krótko. następna Kuba musi być i na dużo dłużej.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
KUBA MARZENIE, KTÓRE TRZEBA SPEŁNIĆ !
Krzysztof, Myślenice 16.03.2018 | Termin pobytu: luty 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzePiloci, mówią Kraj trzeciego świata. Bieda wśród kubańczyków straszna, a kraj zatrzymał się 60 lat wstecz. Moim zdaniem jednak wycieczka na Kubę to była podróż życia. Kubańczycy przy swoich problemach i wszechobecnej biedzie mili jak nigdzie na świecie. Wspaniała przyroda, wyśmienite jedzenie, a plaże..............coś o czym będę śnił jeszcze długo aby tam wrócić. Wyjazd ten to był prezent na 40 urodziny, a okazał się jak dotychczas podróżą życia, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę bo zakochałem się w tym Kraju. Kuba byłem, zobaczyłem, zakochałem się, polecam wszystkim.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
najweselszy z dotychczasowych wyjazdow
Renata, Wrocław 06.02.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąKiedy teraz jeszcze (miesiac po) mysle sobie o Kubie, Kubanczykach, Varadero i Rainbow jako organizatorze az cieplo robi mi sie na sercu. Pogode mielismy wymarzona - nie bylo zbyt goraco :) hotel po kubansku zwariowany z przesympatyczna obsluga - trzeba doswiadczyc, zeby zrozumiec ;) plaze wzruszajaco piekna, czysciutka.... i bez parawanow ;) jedzenie urozmaicone, drinki na rumie niechrzczone wycieczki bardzo udane i dajace oglad/wglad w sytuacje na Kubie. Goraco polecam - ja na Kube na pewno jeszcze wroce
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bajeczny klimat
mama z córką 21.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeSpełniłam swoje marzenie w 100% Bardzo polecam ta wycieczke, bo będąc na miejscu zobaczyłam najważniejsze punkty na Kubie, wypoczęłam i poznalam bardzo otwartych, radosnych ludzi. Niestety bedac w mieście Tronidad, mozna poznać ta przykrą stronę Kuby, gdzie widać biedę i nieszczęście tych ludzi.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udana impreza objazdowa
Wojciech 29.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąKolejny udany wyjazd egzotyka light. Kuba ma swój urok i jeśli ktoś nie jest w stanie tego zaakceptować to nie będzie zadowolony. Wycieczki do Hawany i Trinidadu super, dodatkowo dokupiony rejs katamaranem -polecam. Fajnie że wycieczki nie były od razu jak dotychczas tylko w odstępach. W międzyczasie błogi relaks w hotelu Iberostar Bella Vista. Jak na kubańskie warunki fajny, obsługa starała się jak mogła, czasami brakowało napoi do drinków, szklanek ale taki urok Kuby. Jeśli ktoś jest wychowany na all inclusive w Turcji to niech da sobie spokój z tym kierunkiem i nie biadoli potem na wszystko.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wszystko świetnie
PAVLINA, HAVIROV 24.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinądoświadczenia na całe życie, mili ludzie, niezapomniana atmosfera, dziękuję za wszystko, chętnie wrócimy
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kuba spacerkiem
Krystyna, Świdnica 11.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąWycieczka kuba light czyli trochę zwiedzania i odpoczynku . Myślę, że zobaczyliśmy to co najbardziej nas interesowało czyli Hawanę i Trynidad. Warto było, piękny kraj o wielkiej biedzie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
KUBA PEŁNA WRAŻEŃ
Małgorzata, Wrocław 29.12.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 56-65 lat, samemuPobyt na Kubie w pierwsze połowie listopada spełnił moje oczekiwnia. Pogoda generalnie dopisała. Były wprawdzie 2 lub 3 dni desczowe, ale w tak gorącym klimacie to nic nie przeszkadza. Warto było zobaczyć Hawanę z pięknej i brzydkiej strony i poczuć jej klimat. Trochę przenieść się w okres pobytu E. Hemingwaya, napić się mojito według jego receptury i w jego ulubionym barze. Niespodzianką był przejazd starymi autami z Placu Rewolucji do Starej Hawany. Jeden dzień na Hawanę to stanowczo za mało. Brdzo ciekawe były również wycieczki do Trynidadu Cienfuego - Perły Południa. Te dwa różne miasta pokazały również, jak różnorodna jest Kuba. Nie będę opisywać przyrody, bo warto tam pojechać i zobaczyć tą egzotyczna florę na własne oczy. Fantastyczna była także wycieczka fakultatywna na Rajską Wyspę. Hotel był bardzo duży z pokojami o różnym standardzie i czystości. Na szczęście, również z pomocą pilota, można było zmienić pokój na bardziej zadawalający. Warto zostawić dla obsługi sprzątającej jakieś drobne prezenty, czy też euro, a pokój bedzie błyszczał i będą świeże ręczniki, a nawet pościel. Za to kuchnia była satysfakcjonująca. Duża oferta dań dla każdego podniebienia, w szczególności dla jaroszy i przepyszna kawa. Codziennie wieczorem hotel oferował program artyczny - kubańskie tańce, występy solowe, itd.Do plaży było od wyjścia z hotelu około 100m i z wielką przyjemnością można było na nie odpoczywać. Plaża piaszczysta z darmowymi leżakami i pięknym widokiem na ocean. SUPER!!! Dostępny był również bar z niezastąpionym rumem z colą, i nie tylko. W przedostatni dzień pobytu byliśmy swiadkami ślubu kubanki z europejczykiem z północnego kraju na plaży - to było ciekawe. Kubańczycy są bardzo mili i sympatyczni, skorzy i chętni do pomocy. Zawsze usmięchnięci i zadowoleni, mimo ograniczeń stawianych przez rządzących i biedy. Jak ONI TO ROBIĄ? Szkoda, że w programie nie było TROPICANY Pobyt uważam za bardzo udany i będę go mile wspinać, również ze względu na wielu sympatycznych ludzu, których tam poznałam.