Przejdź do treści

Opinie o Fiordy - Droga Atlantycka Premium

5.0/6
(4 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
6.0
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.5
Transport
4.0
Wyżywienie
4.0
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Fiordy - Droga Atlantycka Premium

    Wojciech R. 13.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka do Norwegii była doskonale zorganizowana. Program był ciekawy i pozwolił zobaczyć najpiękniejsze miejsca, w tym malownicze fiordy i zapierające dech w piersiach krajobrazy. Pilot wycieczki był kompetentny i pomocny, a transport oraz noclegi spełniły oczekiwania. To niezapomniana podróż, którą z przyjemnością polecam każdemu miłośnikowi natury i pięknych widoków.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Norwegia nas zachwyciła

    Anetta Jadwiga, Kraków 13.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Kiedy w Polsce panowały 38 stopniowe upały ,w Norwegii było 12 - 15 stopni .Wszędzie zieleń i lasy ,piękne fiordy ,niesamowite wodospady ,przyroda na wyciągnięcie ręki .Wycieczkę oceniam bardzo dobrze .Grupa liczyła 24 osób ,autobus był calutki dla nas .Kierowca Pan Piotr, bezpiecznie prowadził autobus przez serpentyny ,zwężenia i ronda w tunelach .Nasza pilotka Pani Klaudia ,osoba o przemiłym usposobieniu ,dbała o nas jak o własne dzieci .Bardzo wiele dowiedzieliśmy się o Norwegii z jej opowiadań o tym kraju .Wszystkie hotele na naszej trasie oceniam bardzo dobrze ,zwykle to Quality ,jeden raz Scandic .Czyściutkie Śniadania obłędne ,wybór ogromny .W niektórych hotelach można zaopatrzyć się w tzw .lunch boxy w cenie ok.85 koron i polecam tą opcję ,bo do papierowej torebki można nabrać kanapki ,owoce tyle ile się zmieści w niej .Należy liczyć się z tym ,że Norwegia jest krajem drogim ,więc lunch w restauracji nie będzie tani .Jeśli chodzi o kolacje zakupione w biurze ,mam mieszane uczucia .2 razy był otwarty bufet ,raz całkiem sensowny ,a ostatni ...no cóż :zupa kalafiorowa (nie wszyscy lubią to warzywo ) kurczak w sosie curry z mleczkiem kokosowym ,albo kiełbaski bardzo pikantne w brei ziemniaczanej .W Bergen kolacja u Hindusa :miseczka zupy rybnej ,3 cm płat łososia (taki mnie się dostał ),2 ziemniaczki pieczone i 3x3 cm deser ,kawałek ciasta marchewkowego .Część osób z grupy nie wykupiła kolacji i w zasadzie wszędzie można było iść do restauracji we własnym zakresie .Natomiast we Floro ,przepyszna zupa rybna ,spory kawałek dorsza ,obłędne puree ziemniaczane i wyśmienita sałatka warzywna a na deser porcja lodów .Więc do Państwa należy decyzja czy wykupywać kolacje czy nie .Pogoda w Norwegii w kratkę ,najlepiej ubrania na tzw. cebulkę ,a najlepiej sprawdzają się przeciw deszczowe ubrania .W Oslo pogoda jak na kontynencie ,ciepło i mało deszczu .Generalnie ,bardzo polecam te wycieczkę miłośnikom natury , pięknej przyrody ,niezwykłych krajobrazów .Norwegia to kraj ,który szanuje swoje zasoby naturalne i na prawdę warto go zobaczyć w wersji Premium !

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Andrzej Zaskurski

    Andrzej, Silno 18.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Piękna przyroda. Ciekawy program i trasa.Kulturalna, elokwentna Pani pilotka. Mówiła tyle ile trzeba, widoki mówiły same za siebie. Hotele różne, ale ogólnie Ok. Posiłki poza hotelami takie sobie . Mógłby być wygodniejszy autokar mniejszy z większa przestrzenią miedzy rzędami. Ogólnie ok

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Zamiast zgodnych z umową 4 i 5 gwiazdek były hotele 3 i 4 gwiazdkowe . Męczące długie przejazdy. Trasa bardzo atrakcyjna.

    Bogumiła, WROCŁAW 11.09.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Autokar był polski, nie najnowszy. Po dwóch dniach powietrze w nim nie było świeże. Hotele miały być 4 i 5 Scandic a były o gwiazdkę niższej kategorii i na ogół nie Scandic. Nie za to zapłaciłam. Pierwszego dnia otrzymałam pokój mizerny - 3 gwiazdkowy , a pilotka na moją grzeczną uwagę wypaliła nieuprzejmie, że w takim razie chodżmy na recepcję, a przecież ja nie podpisywałam umowy z hotelem , lecz z Rainbow. Dałam spokój bo nie chciałam wykłócać się pierwszego dnia, w koncu pojechałam tam by się relaksować, zamilkłam bo pilotka okazała oznaki zdenerwowania silnego . Kolacje zaś często były serwowane poza hotelem, zaś ostatnia to już standard miała jak staropolska czarna polewka - okropna! Zraziłam się zatem do rzekomych Premium wycieczek Rainbow. Ta była pierwsza . Jeśli tak ma wyglądać impreza premium to już dziękuję na przyszłość. Program został zrealizowany w całości, jeśli chodzi o zwiedzanie, pani pilot zrealziowała program co do joty trzeba przyznac z uznaniem. Sama Norwegia bardzo piękna, mieliśmy słoneczną pogodę w lipcu non stop , bez deszczu. Ale mało czasu wolnego, poza Bergen ( tam 3 godziny). To znaczy przeciętnie było po okolo 1 godziny i w tym czasie trzeba było zaliczac toaletę, jedzenie w pośpiechu ( kanapka, ciastko lub szybka zupa bo na nic innego nie było czasu) oraz ewentualny zakup wody ( była dostępna u pana kierowcy za 10 zł połlitrowa butelka wody najtańszej z polskich sieciówek, jedna to nawet z Tesco) oraz pamiatki w sklepikach przy punktach zwiedzania. Nastawiałam się na komfort, nic z tego. Sniadania ( hotelowe bardzo dobre) jadło się około 7.30 do 8 a kolacja tez przypadała na taką porę lub pozniej. 12 godzin przerwy i brak czasu na porządny posiłek w środku dnia spowodował, że po 4 dniach wycieczki zaczęłam stawać się coraz bardziej zmęczona , traciłam energię, a od cokolwiek smacznych , ale powtarzajacych się kanapek z krewetkami dostępnych w biegu w barach czy kawiarniach po drodze - mnie odrzuciło. Po dwóch tygodniach zwiedzania Chin , Vietnamu czy Japonii bardzo intensywnie nie wróciłam tak wymęczona jak po tej, lotniczej przecież, imprezie w Norwegii. Ale na tamtych azjatyckich imprezach ( nie z Rainbowem) mieliśmy godziwe przerwy na zjedzenie obiadu. Rainbow nie dba o komfort wycieczkowiczów. Dlatego Rainbow wynbieram w ostateczności i z wielką niechęcią. Programy mają interesujące, ale warunki zakwaterowania etc. nędzne. W tym zaś przypadku czuję się oszukana, płaciłam za co najmniej 4 gwiazdki , a w okolo 4 przypadkach standard był 3 gwiazdkowy. Butelek z wodą w pokoju tam nie serwują ani chusteczek higienicznych, trzeba mieć własne ze sobą .