Opinie o Good Morning, Vietnam z Phu Quoc Premium
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wiedzieliśmy, że nie możemy zostać w Wietnamie na zawsze, ale Wietnam na zawsze pozostanie w nas.
Magdalena, Poznań 15.03.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 36-45 lat, samemuBardzo fajna wycieczka, dobrze ułożony program, ogarnięta i rozgarnięta przewodniczka, fajna grupa. Dodatkowe atrakcje w postaci np. kajaków podczas wycieczki po zatoce Ha Long sprawiają, że trip nabiera dodatkowych kolorów. Wietnam jest wspaniały i polecam go każdemu, kto kocha Azję. Pyszne jedzenie, ciekawe miejsca do zobaczenia, zawsze słonecznie i ciepło (czasem aż za bardzo), interesująca kultura.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wietnamska przygoda
Agnieszka 01.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeJedna z fajniejszych wycieczek na jakiej byłam z Rainbow. Program umiarkowanie intensywny. Jest czas na wieczorne szwendanie się. Riksze w Hanoi zamieniłabym na skutery w Sajgonie. Tego (skuterów) warto doświadczyć. Polecam skorzystać z oferty lokalnych biur (prawie o połowę taniej). Na północy trzeba przygotować się na chłodek i deszcz (naszą zimą). Nie brała bym już tyle ubrań. Jest co kupować w fajnych cenach ;) Przewodnik Małgorzata bardzo konkretna. Posiada duże zasoby wiedzy, którą w bardzo przyjemny sposób przekazuje.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
świetna ! polecam !
BARTOSZ 14.12.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parześwietna organizacja i piękny kraj oraz super grupa ! dzięki bardzo ooooooooooooooooooooo
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Good Morning, Vietnam Premium - pobyt i zwiedzanie
Kazimierz Edward Wróbel - Wieruszów 18.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka bardzo udana. Szczególnie kilka pozycji : delta Mekongu - przepłynięcie , zatoka Ha Long - 24 godzinny pobyt w ciszy i spokoju, pełny relaks, powoli płynący statek ( myślałem, że będzie tłok na pokładzie, a tu całkowity luz i spokój ), zwiedzanie zatoki, rejsy łódkami, nocleg na zatoce - wrażenia niezapomniane. Ponadto wspaniały Sajgon, Hanoi, kolejka na wyspie Phu Quoc, przejażdżka rikszami po Hanoi, teatr kukiełkowy, zwiedzanie terenów wojny i obiad u prawdziwej uczestniczki i bohaterki - babci z Vietkongu ( dotknięcie prawdziwej historii ), rejs okrągłymi łódkami i pozostałe miejsca do zwiedzania - wszystko wspaniałe przy wspaniałej pogodzie. Pobyt w hotelu Dusi na wypoczynku wspaniały. Hotele po trasie i nocleg na statku w Zatoce Ha Long - super. Posiłki również. Brakowało mi tylko 1 pozycji nie ujętej w programie - Złoty Most z Rękami Boga - to należy w przyszłości zobaczyć !
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wietnam z połnocy na południe
Wojciech, --- 15.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo interesujący wyjazd. Niezwykły kraj, trudna historia i wspólczesność ...szybki rozwój. Ludzie bardzo mili , jeszcze nie "zepsuci" przez turystykę. Znakomity internet, ale trzeba sobie zakupić kartę do telefonu na okres pobytu. Praktycznie wszędzie jest dostęp. Program dobrze zaplanowany. Hotele wysokiej klasy, z dobrą obsługą i dobrym jedzeniem. Co prawda na ogół poza centrum miejscowości, ale taksówki są tam bardzo tanie. Dobry pomysłem było kilka dni wypoczynku nad Phu Quoc...bo jednak objazd był męczący.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wietnam pozytywne zaskoczenia.
Dariusz, 25.11.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka ciekawa ,prezentująca prawie cały Wietnam,bardzo dobre hotele,wygodne przeloty wewnętrzne,super pilot.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
WIETNAM DE LUXE - LISTOPAD 2018
HNO3 18.11.2018 | Termin pobytu: grudzień 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeTym razem wybór padł na Wietnam. LOT: "r" w kooperacji z PLL "Lot" poszerza siatkę bezpośrednich lotów do krajów egzotycznych i dalekich - ten do Ho Chi Minh City to "czarter". Szkoda tylko, że ograniczeniu ulega jakość obsługi na pokładzie "dreamlinerów": pół roku wcześniej, w czasie także czarterowego lotu na indonezyjską wyspę Bali, w cenie biletu były 2 posiłki i napoje: woda, herbata i kawa. Po 6 miesiącach pasażerowie mogli napić się jedynie darmowej wody! Najwyraźniej "Lot" wyczuł koniunkturę i postanowił zarabiać na napojach. Chyba managerowie polskich linii lotniczych nie uważali na zajęciach ze sztuki budowania wizerunku firmy!. Do tego należy dołożyć opryskliwe i znudzone stewardessy! I co otrzymujemy – tzw. „dobrą zmianę”! Zbiórka - jak zwykle przy stanowisku "r". Przy grupie turystów liczącej około 300 osób organizator powinien zwiększyć obsadę do ich obsługi: bilety wydawała jedna osoba. Zrodziło to gigantyczną kolejkę oczekujących pasażerów i tym samym głosy niezadowolenia (w obawie, czy wszyscy zdążą się odprawić). WIZY: Przed wylotem rozdano nam wnioski wizowe. Ich wypełnienie zajmuje dobrych kilka minut (pytania, m.in. o wszystkich członków rodziny - nawet tych, którzy w Wietnamie nigdy nie byli) - okazuje się je po przylocie do Sajgonu, w punkcie imigracyjnym. Jeśli w Polsce biuro "r" dopełniło wszelkich formalności (z przesłaniem skanów dokumentów), nie trzeba zabierać ze sobą zdjęć paszportowych. TELEFON: Po przylocie - niemiła niespodzianka - nie działają telefony tych, którzy mają abonament w "T-mobile"!! Od naszej Przewodniczki dowiedzieliśmy się, że zapobiegawcza wizyta (jeszcze w Polsce) w biurze obsługi tego operatora z prośbą o włączenie roamingu nic nie daje. Po przylocie telefon i tak jest "głuchy". Na szczęście w Wietnamie darmowy internet jest na każdym rogu! Po wysłaniu e-maila do "boa" roaming dla połączeń z Wietnamu zostaje uruchomiony w ciągu kilku godzin. Stresująca sytuacja - lepiej być tego świadomym! PROGRAM: Bezpośrednio po przylocie - zwiedzanie Sajgonu (była chwila na krótką kąpiel i zmianę "listopadowego" ubioru na ten odpowiedniejszy tropikom). DE LUX: Wersja wycieczki "de lux" gwarantuje pewne udogodnienia: małą grupę (nasza liczyła 16 osób) i nieco lepszy standard hoteli (każdy bez zarzutu: wszystkie czyste, śniadania – smaczne, w stylu azjatyckim, ale i europejskim). Każdy dzień wycieczki zapewnił atrakcyjny program: pierwszy dzień do zwiedzanie Ho Chi Minh City, drugi - stolicy kraju - Hanoi. Oba miasta: duże i głośne. Prawdziwy "sajgon"! Tysiące motocykli, tysiące ludzi. "Tunelowe" domy. Na chodnikach - autochtoniczne "jadłodajnie". Ruch i gwar do późnych godzin nocnych! Kolejne dwa dni to wyprawa do zatoki Ha Long! "Perełka"!! Mieliśmy szczęście - pogoda była super! Widoki, no i zdjęcia, jak z katalogu! W czasie rejsu łodzią (na której spędzaliśmy noc w wygodnych kajutach, cumując pośrodku Zatoki) wszystko było profesjonalnie zorganizowane: smaczne posiłki, ciekawa wyprawa do jaskini, znajdującej się na jednej z wysepek, nauka robienia sajgonek, poranne ćwiczenia tai chi! TRANSPORT: W czasie całej wycieczki przemieszczaliśmy się samolotami (3 loty wewnętrzne lokalnymi liniami) oraz wygodnymi autokarami (choć jak to zwykle w krajach Azji - klimatyzacja działała w trybie "maxxx"! Warto więc i w samolocie, i w autobusie mieć ze sobą coś cieplejszego). PROGRAM c.d.: Kolejne dni to Hue, My Son i Hoi An. Zachwyca szczególnie to ostatnie - z pięknym starym miastem, kolorowymi lampionami, pysznym jedzeniem w mnóstwie klimatycznych restauracji. Warto udać się tam po zmroku. Hoi An zaskoczyło też tych, którzy wybrali się na fakultatywną atrakcję wieczoru - przedstawienie teatralne. Zamiast kolejnego widowiska z regionalnymi tańcami i śpiewem, obejrzeliśmy spektakl ultranowoczesny, inspirowany historią i kulturą Czamów. Sztuka na bardzo wysokim poziomie (myślę, że Krystian Lupa nie powstydziłby się tejże). WYPOCZYNEK: Jest i 3-dniowy "wypoczynek" w hotelu "Diamont Bay" (niestety organizator ("r") nie daje możliwości wyboru innego hotelu). Hotel zadbany, dysponujący przestronnymi bungalowami i dużym basenem. Jednak oddalony od centrum Nha Trang o 12 km i bez formuły "all inclusive". Ta ostatnia, może i nie niezbędna, jednak w obliczu dystansu, jaki dzielił nas od restauracji - bardzo ułatwiającą wypoczynek (w ostateczności można było skorzystać z hotelowych busików lub taksówek - transfer do miasta około 40 min.). Hotel, jeszcze przed wysokim sezonem, wydawał się pusty. Dominowali Rosjanie - stąd cyrylica na każdym kroku. PRZEWODNIK: Naszą przewodniczką była pani Agnieszka. Słowo, w mojej opinii, dobrze ją charakteryzujące to "poprawność". Rzetelnie zrealizowany program wycieczki, może bez "fajerwerków", ale uczciwie. Lokalni tour-operatorzy - mało zauważalni - odgrywają raczej rolę asystentów. Jednak zawsze mili i uśmiechnięci. Zapewniają wodę i obsługę bagażu. POSIŁKI: śniadania super - i w stylu europejskim, i azjatyckim (był tylko jeden śniadaniowy box wymuszony dość wczesnym wyjazdem z hotelu na lotnisko). Obiady (zazwyczaj około 13.00) - w lokalnych restauracjach - w cenie wycieczki. Zabrakło kolacji. Tu polecano nam samodzielne wyprawy do pobliskich lokali.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
polecamy !!! :)
EWA, LOMNICA 06.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPrzepiękna przygoda w pięknych okolicznościach. Nasycony program, ciekawy, tylko w niewielkim stopniu do poprawy. Nocleg na statku w zatoce Ha Long niesamowity !!! widoki, atmosfera na statku, standard statku, wszystko MEGA. Polecam!!! Ale najważniejsza rzecz- autorem sukcesu tej wycieczki była nasza pilotka Asia. Osoba niezwykle kompetentna, z rozległą wiedzą historyczną, biologiczną, polityczną!!! Nie trafiło się żadne pytanie bez odpowiedzi. Jeśli Rainbow organizuje szkolenia dla nowych pilotów, to ta Pani powinna być stawiana za wzór. Dziękujemy za przepiękną przygodę !!!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
POLECAMY 100% - ale tylko wersja Premium
Loża szyderców :):):) 02.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNa pierwsze miejsce wysuwa się nasza szefowa-pilotka EWELINA - gdyby nie ona odczucia z wycieczki mogłyby być niższe. Pełna pasji i wiedzy o zwiedzanych miejscach, zawsze chętnie odpowiadała nawet na głupie pytania. Co do hoteli i autobusów które miały być w wersji Premium: to autobusy trafiły nam się nówki nie śmigane więc super, natomiast część hoteli na objazdówce już niekoniecznie w naszym odczuciu miała 4 gwiazdki. Ogólnie wycieczka bardzo fajna - głównie dzięki Elinie - bardzo intensywna w zwiedzanie, polecamy wykupić sobie fakultet w Sajgonie, jazda na skuterach ze studentami atrakcja nie do powtórzenia gdziekolwiek indziej! Pogoda w czasie całej wycieczki była super od północy do południa cały czas 20-30stopni. Wietnamczycy bardzo mili i uczynni. Większość miejsc z możliwością płacenia kartą. Jedzenie - co kto lubi- ale nikt głodny nie chodził, zawsze coś dobrego można było chwycić. Ogólnie Wyjazd niezapomniany. Jeszcze raz dziękujemy za tak fajna pilotkę!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pozytywna , bez istotnych zastrzeżen
Piotr Józef, Jaworzno 02.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzePiękny kraj. Mili ludzie. Bardzo kulturalny personel hotelowy, bez nachalnych zachowań. Pefekcyjna współpraca przewodników lokalnych , polskojęzycznego pilota oraz recepcji holtelowych. W kilka minut załatwione wszystkie formalności meldunkowe- nie wiem do końca czy to tylko dobre kontakty naszego pilota Karola( Charli) czy zasada w Wietnamie, ale organizacji pracy w turystyce w Wietnamie może pozazdrościć wiele krajów, które mieliśmy możliwość odwiedzić podróżując z Rainbow. Spory szok- pomimo trudnej historii Wietnamu widoczne amerykańskie akcenty w wielu miejscach- czas zabliźnia wiele ran- wzór do naśladowania dla wszystkich w tym dla nas. Można pozazdrościć dynamicznego rozwoju Wietnamu - mimo że kraj jest socjalistyczny dał szansę na aktywność obywatelską i widać jak pracowici wietnamczycy wykorzystują szansę poprawiania swojego bytu- małe biznesy, biznesiki-super!. .Bez negatywnych interakcji z wietnamczykami przeciwnie- zawsze chętni do pomocy choć nie zawsze udawało się do końca porozumieć z powodów barier językowych. Wspaniałe dojrzałe owoce tropi klane oraz owoce morza w b. dobrych dla europejczyków cenach.