Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Decyzja o wybraniu tego hotelu podyktowana została jego położeniem względem różnych atrakcji na Peloponezie i w okolicy, które wytypowaliśmy przed wyjazdem do zwiedzenia. Obsługa ze strony biura w trakcie dojazdu, odjazdu, pobytu była bardzo dobra, rezydentka była tam gdzie trzeba, z poprzednich wyjazdów m.in. do Portugalii, mieliśmy z tym nie miłe odczucia, dlatego to doceniamy. Dojście z bagażami do hotelu z autobusu ok.200m. Hotel w ofercie ma 3 słoneczka, w rzeczywistości jest to Hotel 2 gwiazdkowy, co jest zapisane w pokojach. Hotel jest skromny i nisko budżetowy, jednak dba się tu codziennie o czystość. Jedzenie jak na standard hotelu dobre, nie można chodzić głodnym, codziennie jedliśmy inna potrawę; były też serwowane posiłki lokalne. Pani Monika - bardzo pomocna osoba - jedna z pracownic Hotelu opowiada o potrawach oraz rekomenduje szczególnie lokalne; jeżeli jej nie ma zostawia info po Polsku z opisem potraw. Śniadania opisywane tu jako monotonne to normalne śniadania, jakie je się w wielu różnych hotelach i na co dzień w Polsce. Ciekawe co jedzą u siebie w domu osoby narzekające na monotonne śniadania. Również negatywne wypowiedzi o basenie są nieuzasadnione. Basen w kształcie nerki, wg moich wyliczeń 15 długości, od 1m do ~2,5m głębokości, sprawdzane; spokojnie można popływać i odprężyć się. Woda czysta, bez chloru; ratownik na miejscu. Plaża hotelowa niewielka, ale można to było sprawdzić przed wyjazdem. Miejscowość Selianitika niewielka, lata świetności mająca za sobą, bez dobrego gospodarza, jak większość miejscowości Grecji. Udało nam się zrealizować nasze założenia urlopowe, choć jak zawsze przydało by się 3dni dłużej.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje zdecydowanie za drogie jak na standard i bardzo trudne do ocenienia. Na plus: zgodnie z oczekiwaniami miejscowość okazała się spokojnym, nieprzepełnionym turystami miejscem, sprzyjającym leniwemu odpoczynkowi w kameralnym klimacie. Na minus: standard hotelu moim zdaniem nie sięgającym nawet 3 gwiazdek - wyposażenie pokoi - poziom "późny PRL", balkony - pożal się boże, łazienka - dramat (w tym mikro brodzik z lekko zgrzybiałą zasłonką, zepsutym prysznicem i kanalizacją z której na środku łazienki w przypadku obfitego namydlenia się w czasie kąpieli wyrastał grzyb z piany) itp. Wyżywienie - bardzo, bardzo słabe, oferta napoi - niestety również, łącznie z kawą i herbatą. Długo by pisać, ale szkoda wracać do tego pamięcią. Plaża - mała, hotel dysponuje 4 (czterema!) parasolami przy plaży.... Goście z biura podróży przez część obsługi traktowani niestety jak "druga kategoria" w stosunku do klientów prowadzonej równolegle przez właścicieli restauracji. Plusy - miejscowość, morze, spokój. Wielki plus i podziękowania dla Pani Moniki z restauracji - super przemiłej, profesjonalnej i życzliwej osoby. Całość byłaby dużo bardziej akceptowalna, gdyby była sprzedawana jako bardziej "budżetowa" opcja.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeżeli szukasz ciszy i spokoju, to właśnie ten hotel., nie znajdziesz za to żadnych atrakcji (wypożyczalni sprzętu, rejsu łodzią, itp.) Jedzenie w miarę . Morze bardzo blisko. Uwaga dla osób nie umiejących pływać, basen praktycznie na całej długości ma 2 metry głębokości. Jest za to przy nim ratownik. Jeden z nich mówił po polsku, podobnie jak Pani w barze i recepcjonistka.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko zgodne z ofertą bardzo fajne miejsce na odpoczynek ale raczej dla osób dorosłych brak atrakcji dla dzieci, jedzenie smaczne aczkolwiek monotonne śniadanie, pokoiki małe czyste sprzątane codziennie bardzo fajny bar na dachu budynku ogulnie bardzo udany wypad
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy na tygodniowym wypoczynku z Rainbow Czerwiec 2018. Hotel w pełni odpowiada 3 gwiazdkom. Standard pokoi dla nie wymagających, odświeżone z nienajnowszym wyposażeniem. Natomiast codziennie sprzątane z wymianą reczników. W hotelu spokój, posiłki mimo nie pełnego All lnclusive smaczne, i wystarczające żeby nie szukac dodatkowego wyżywienia w tarwenach ( oczywiście po za śniadaniami ale to standard hotelowy ). Obsługa bardzo miła i bardzo otwarta na gości - w tym kilka osób polskojęzycznych. Miejscowość bardzo spokojna oddalona od większych miejcowości Egio I Patras na tyle że mozna do nich spokojnie dojechać autobusem bez konieczności wynajmu samochodu - polecamy zwiedzenie tych dwóch miejscowości. Ogólnie bardzo dobre wrażenie z naszego pobytu
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urocze miejsce, wyśmienite jedzenie, miła i pomocna obsługa, pokoje skromne, ale czyste, jedyny minus wieczorami nie można korzystać z hotelowej tawerny i nie wiadomo gdzie można usiąść, jedynie na leżakach plażowych
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
W hotelu Kanelli Beach byliśmy na początku września tego roku. Jeśli chodzi o wygląd, to zdjęcia przedstawione na stronie Rainbow oddają rzeczywisty obraz choć hotel wymaga już po mału remontu. W najgorszym stanie są łazienki, maleńkie prysznice z przyklejającymi się do ciała zasłonami. Bateria nad brodzikiem ledwo się trzymała ściany. To chyba jedyny minus za pokój a i jeszcze balkon- tak wąski od strony basenu ze nie dało się posiedzieć wieczorami. Na plus codzienne sprzątanie pokoi z wymianą ręczników i wydajna klimatyzacja, ktora nocami ratowała zycie ;) Niestety najbardziej rozczarowało nas jedzenie. Po opiniach przeczytanych na stronie spodziewaliśmy się, że będzie pysznie bo właśnie najbardziej lubimy zwiedzać kulinarnie ;) A jedzenie nas nie zachwyciło- mały wybór 3-4 dania na kolacje do wyboru. Nie nazwałbym tej oferty all inclusive. Niby było zazwyczaj smacznie ale bez efektu wow. Jak pisali przedmowy śniadania codziennie identyczne (z kiepskimi jakościowo produktami). Przekąski pomiędzy głównymi posiłkami też codzienne takie same, 3 do wyboru. Taras przed hotelem nad brzegiem morza, super sprawa, ale 2 ostatnie dni naszego pobytu obsługa składała stoliki na cały dzień, uniemożliwiając tam jedzenie posiłków a wystawiała je dopiero na wieczór, gdy otwierali restauracje dla gości z zewnątrz- za to ogromny minus! Sama miejscowość niby klimatyczna, ale bardzo zaniedbana, na każdym kroku widać było niedbalstwo, rozrzucone worki ze śmieciami. Grecy nie potrafią docenić tego co mają i odpowiednio tego sprzedać. Jeśli chodzi o obsługę przez biuro Rainbow nie mamy żadnych zastrzeżeń:) Pani rezydentka Asia bardzo miła i pomocna:) chętnie skorzystamy z ofert biura, ale już nie koniecznie wybierzemy ten rejon Grecji.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Daję tyle gwiazdek ile ma hotel a lat ma ze 30ści...Jesli nie interesuje Cię wysoki standard,nie przeszkadza Ci starszy,przaśny wystrój wnętrz...nie jesteś estetą lubiącym wygody to dobrze trafiłeś. Rodzinna atmosfera,obsługa bardzo miła,właściwie to polski hotel-po polsku się dogadasz :)Pani Monika,ratownik Lukas,recepcja....wszyscy baaarrrdzo sympatyczni!Jedzenie bardzo smaczne-urozmaicone,prowadzą restaurację-pizzerie, pyszne owoce do posiłków,śniadania monotonne,czysto,schludnie...Plaża malutka i byle jaka.Wakacje udane!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dla naprawdę mało wymagających. Mieliśmy mieć łóżko małżeńskie a dostaliśmy dwa pojedyńcze. Miał być pokój rodzinny-był zwykły. Jedzenie na śniadanie codziennie to samo, jajka parówki, szynka,ser a do tego czerstwy chleb. Obiady i kolacje z reguły zimne i jakościowo średnio. Nie mogę zrozumieć jak w formule all inclusive przy tak małym obłożeniu może się skończyć alkohol na barze (tsipouro) po godzinie 21:00. Plaża mała i ciągła walka o leżaki. Co do łazienki to porażka zupełna - klaustrofobiczny prysznic z zasłoną przyklejającą się do ciała. A na dobitkę ostatniego dnia na ścianie pojawiły się pijawki… jedyne co nas urzekło w tym miejscu to widok.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę od pozytywów: pokoje regularnie sprzątane, ładne lobby, piękna okolica. Same pokoje dość małe i lata świetności mają już za sobą, ale to akurat można jakoś przyjąć, bo to bardziej baza noclegowa. Gorzej z łazienką, a dokładnie prysznicem, ponieważ "kabina" prysznicowa była tak mała, że podczas kąpieli wilgotna cerata muskała pośladki. Alternatywą było ocieranie się o kafelki na ścianie. Jeśli ktoś to lubi to bardzo proszę, ja natomiast uważam, że jest to dość nie higieniczne. Brak miejsca na kosmetyki w łazience. Jednak najgorszym punktem było jedzenie, nawet jeśli hotel jest 3* czy 2* (według lokalnych parametrów) to powinien zachować jakiś standard. Wiele osób poniżej porusza opcje wegetariańskie, co mnie bardzo cieszy, bo sama nie jem mięsa. Wybór niestety był bardzo znikomy, bo do dwóch sałatek, z czego jedna zawsze w nadmiarze polana octem balsamicznym, co sprawiało, że była trudna do zjedzenia, szczególnie jeśli ktoś nie jest miłośnikiem tego sosu. Do tego ryż i/lub ziemniaki w sosie własnym, z dodatkiem tłuszczu niewiadomego pochodzenia, które były jałowe i niezbyt smaczne. Zdarzało się odstępstwo, jednak tak na prawdę przez cały tygodniowy pobyt coś względnie dobrego zdarzyło się 2-3 razy! Sami Państwo przyznacie, że to zdecydowanie za mało jak na opcję all inclusive?! Mało lokalnych produktów (oliwa, oliwki, lokalne potrawy i desery), a jeśli się zdarzyły to słabej jakości. Gdybym miała się tak żywić na co dzień to szybko bym skończyła z niedoborami. Mój partner, mięsożerca, też nie był zadowolony, bo dania były po prostu niesmaczne, rozbełtane i zdarzało się, że mieliśmy wątpliwość co do tego czy są świeże, bo odrzucały zapachem- nawet się cieszyłam, że nie jem mięsa, bo nic mnie nie kusiło, żeby tego spróbować. Pani (polka) obsługująca przy posiłkach, często radośnie dodawała "jedzcie, bo tego w domu nie macie" i tu się zgodzę, w domu jadam zdecydowanie lepiej, a najlepszą recenzją tego jedzenia jest to, że nawet bezdomny kot tego nie ruszył. Posiłki były letnie lub zimne, a trafialiśmy tam najczęściej do 15 minut od podania. Często więc jadaliśmy poza lokalem, gdzie już można było bardzo dobrze zjeść, ale zdaje się że nie na tym polega formuła all inclusive. Kolejnym przykrym punktem była obsluga, która koczowała nad nami abyśmy opuścili stoliki podczas kolacji w altanie nad brzegiem morza, która chwilowo była nielicznym plusem hotelu. W drugiej połowie urlopu stoliki zostały usunięte i wystawiane tylko wieczorem dla gości z poza hotelu. Nie zgodzę się, że było to uwarunkowane pogodą panującą na morzu, ponieważ wieczorem były zawsze największe przypływy, a inne lokale nie usuwały swoich stolików przy brzegu w żadnej porze dnia mimo fal, które czasem dały o sobie znać, a sama altana miała opcję rozwijania mocowanych "zasłon" z pleksy. Znaczna część obsługi była niejednokrotnie opryskliwa i dało się odczuć, że jesteśmy klientami drugiej kategorii, i nawet nieliczne przebłyski uprzejmości nie były w stanie naprawić ogólnego wrażenia. I na koniec apel do moich rodaków: nie dajcie sobie wmówić, że jeśli hotel jest 3* i zapłacicie za wakacje do 2,5 k os. to macie jeść gorzej niż zwierzęta i cieszyć się z tego, że w ogóle jesteście na wczasach. Niejednokrotnie bywałam na wakacjach w różnych miejscach w Polsce czy zagranicą, również w hotelach o podobnych parametrach i nigdy nie spotkałam się z czymś takim. Poza tym hotelem Grecy byli na prawdę uprzejmi i można było poczuć grecki klimat, jednak decydując się na wakacje w tej okolicy, ZDECYDOWANIE unikajcie tego hotelu!