Hakuna Matata!

Atuty oferty
Symbole afrykańskiej sawanny - słonie, żyrafy, zebry, antylopy i lwy • Dach Afryki – majestatyczne Kilimandżaro • rezerwat Masai Mara • Jeziora w regionie Wielkiego Rowu Afrykańskiego • stolica Kenii – Nairobi i historia Karen Blixen i karmienie żyraf • plaże nad Oceanem Indyjskim • przelot Nairobi - Mombasa w cenieObjazd + wypoczynek
W cenie
W cenie
Szczegóły oferty
Przedsprzedażowe benefity
Rabaty do 1000 zł/os, zaliczka 10% i beztroskie usługi w atrakcyjnych cenach
Cena obejmuje: przelot samolotem czarterowym z międzylądowaniem, przelot wewnętrzny Nairobi-Mombasa (limit bagażu 20 kg + 5 kg), opłaty lotniskowe, zakwaterowanie (14 rozpoczętych dób hotelowych) w hotelach i lodgach ***, przejazdy jeepem 4 x 4, transfery lotnisko-hotel-lotnisko (transfery możliwe bez polskojęzycznej opieki), wyżywienie jak w programie i opisach hoteli, opiekę polskiego rezydenta w Mombasie, opiekę polskiego pilota podczas safari (1 osoba na grupę, przesiada się pomiędzy busami) oraz miejscowego kierowcy – specjalisty podczas safari (1 osoba na busa, j. angielski), program turystyczny j.w., ubezpieczenie TU Europa (NNW, KL, Assistance i bagaż).
Cena nie obejmuje: kosztów biletów wstępu do parków narodowych, opłaty za napiwki dla kierowców i przewodników lokalnych - Kwota ok. 1080 USD/os. płatna gotówką w walucie pilotowi imprezy. Ponadto cena nie obejmuje: napiwków dla bagażowych i kelnerów, dodatkowych posiłków i napoi, wydatków osobistych, wycieczek lokalnych, elektronicznego pozwolenia na podróż (ok. 35 USD/os.) wykupionej drogą elektroniczną na stronie: https://www.etakenya.go.ke/en.
UWAGA! Na miejscu nie są akceptowane dolary wydane w i przed 2009 r.
Uwaga! Powyższe kwoty w programie podane zostały na dzień 01.02.2026 r. i mogą ulec zmianie.
Plan wycieczki
Wycieczki fakultatywne podczas objazdu
Dodatkowe informacje
Szczegóły lotu
Przedłuż wakacje o wypoczynek w hotelu
Możesz rozszerzyć swoją wycieczkę objazdową o dodatkowe kilka dni wypoczynku. W tym celu wybierz hotel na przedłużenie pobytu.Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Opieka
polskojęzycznego pilota

Opinie klientów
Opinie o Hakuna Matata!
5.5/6 (40 opinii)
Intensywność programu
Pilot
Program wycieczki
Transport
Wyżywienie
Zakwaterowanie
Zdjęcia klientów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna przygoda
Iza K. 02.08.2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiWłaśnie wróciłam z safari po Kenii i uważam, że było to niezwykłe doświadczenie. Kilkudniowe safari to jednak dużo lepsza opcja niż 2 lub 3 dni w trakcje "pobytówki". Dzięki temu można zobaczyć o wiele więcej zwierząt niż w jednym lub dwóch parkach, po których zawsze jest pewien niedosyt. Polecam!!! Na safari warto zabrać cieplejsze ubrania, bo rano faktycznie jest chłodno, czego nie spodziewalibyśmy się w Afryce, Poza tym program jest dosyć relaksowy, żadnych długich wędrówek, spokojne spacery u Karen Blixen lub przy żyrafkach. Ale drogi kenijskie i wyczyny kierowców na zawsze pozostaną w naszej pamięci!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przygoda życia (póki co)
Tomasz, Łódź 31.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNa wycieczce byliśmy od 5 do 20go grudnia czyli zaraz na początku pory suchej. Dla mnie i żony była to póki co podróż życia (ale wszystko przed nami). Ta bliskość natury, zwierząt które wcześniej widzieliśmy tylko w zoo czy filmach daje odczucia zachwytu całkowicie inne niż te towarzyszące nam przy zwiedzaniu miast czy oglądaniu "ładnych widoków". Pod koniec każdego dnia safari byliśmy zmęczeni od emocji. Sam program, choć intensywny, był doskonale zrównoważony, a standard noclegów i jedzenia przewyższył nasze oczekiwania. Jako że w wielu pozostałych opiniach obszernie opisano poszczególne parki i elementy programu, nie chcę ich dublować. Postaram się jednak dokładniej opisać dwie kwestie, których nie znalazłem w opiniach przed naszym wyjazdem czyli wycieczki dodatkowo płatne i kwestię szczepień. Pochwalę się jedynie, że udało nam się zobaczyć całą wielką piątkę, a wiem że to nie często się zdarza bo lampart jest bardzo trudny do uchwycenia. Mięliśmy też szczęście widzieć 19 ze 100 nosorożców w parku Nakuru co ponoć było rekordem dla naszego kierowcy z 30 letnim stażem. Zdecydowanie warto wybrać się na rejs po jeziorze Nakuru. Nie wiem czy to stały element programu ale nasz sternik kiedy dostrzegał orła rzucał mu rybę do wody tak żebyśmy mogli zobaczyć orle "polowanie". Rejs pozwala też zobaczyć wiele ptaków i hipopotamy z bliskiej odległości. Nie polecamy za to wioski Masajów. Pytaliśmy się przed podjęciem decyzji o wybraniu tej wycieczki naszego przewodnika Marka czy na pewno jest to prawdziwa wioska, a nie swego rodzaju "skansen" dla turystów z Masajami którzy dojeżdżają tam na teatrzyk dla turystów. Zostaliśmy zapewnieni że warto, a to prawdziwi Masajowie którzy tam mieszkają. Cała miejscówka okazała się bardzo komercyjnym przedsięwzięciem, na nasze oko sama wioska jako taka była prawdziwa, ale po prostu opuszczona i pozostawiona dla turystów. Mijaliśmy wcześniej wiele wiosek masajskich, były znacznie większe, wszędzie byli ludzie, zwierzęta, a na krzakach porozkładane były ubrania, które suszyły się po praniu. W tej wiosce nie było śladu takich rzeczy. Wyszło po nas 20 Masajów, odtańczyli taniec, podczas którego i nas zaangażowano. Oczywiście nie było problemu z uwiecznieniem tych chwil, ponoć wódz wioski przejął od mojej żony telefon, nie dość że zrobił idealnie ostre zdjęcia to jeszcze sam sobie przełączył na tryb filmowania i nagrał film. No Masaj jak się patrzy który żyje w chacie bez prądu i wody :P Potem był pokaz rozpalania ognia i gałązek które używają do leczenia, a syn wodza pokazał nam w środku dom który podobno należał do niego. Całość zajęła 15 min, potem jeszcze przez 15 minut próbowano nam sprzedać pamiątki, utrzymywano że są robione przez poszczególne rodziny na miejscu i że warto tam kupić bo w ten sposób wspomagamy konkretne osoby. Problem w tym, że u każdej rodziny te pamiątki wyglądały tak samo, a później wielokrotnie widzieliśmy takie same pamiątki w sklepach z pamiątkami. Cena, którą podali na końcu była z kosmosu, a targowanie było bardzo trudne (w porównaniu z targowaniem np w Turcji czy Egipcie). Generalnie nie mam nic przeciwko tego typu miejscu, i faktowi że ci konkretni Masajowie po prostu się dorobili na turystach dzięki temu teraz mogą już żyć inaczej, mieć smartfon itd., ale niech będzie to jasno powiedziane że to pokazowa wioska Masajów, swego rodzaju skansen, a Masajowie niech wyjaśnią ze oni tak kiedyś mieszkali, tak by wyglądał ich dom. I niech zrobią zwykły sklep z pamiątkami bez ściemy że ta konkretna Masajka zrobiła ten naszyjnik skoro 10 innych obok sprzedaje identyczny. Jeśli chodzi o szczepienia - my zrobiliśmy wszystkie zalecane szczepienia prócz wścieklizny. Dodatkowo przyjmowaliśmy leki przeciwmalaryczne. Teraz po powrocie wydaje się że było to trochę nad wyraz. Ze względu na porę w której byliśmy w Kenii, komarów było niewiele (znacznie mniej niż podczas typowego polskiego lata wieczorem), a standard noclegów i posiłków bardzo wysoki. Zatem osobiście leków na malarię bym nie brał (oczywiście stosując dobre repelenty), prawdopodobnie ilość szczepionek też bym zredukował do minimum. Po objazdówce zostaliśmy na 4 dni pobytu w hotelu Baobab który bardzo polecamy, jedzenie było przepyszne, sam obiekt bardzo duży i klimatyczny, obsługa też bardzo się starała na każdym kroku. Nie było też żadnych problemów z dalszego korzystania z restauracji, barów i basenów po wymeldowaniu (lot powrotny mięliśmy o 22), a takie problemy mieli goście np w hotelu Neptune Paradise. Jeszcze na koniec taka rada praktyczna jeśli chodzi o zakupy; targowanie w Kenii o inny level niż np w krajach arabskich. Sprzedawcy bardzo powoli schodzą z ceny, wolą sprzedać co jakiś czas z parku krotną przebitką komuś komu nie chce się targować niż sprzedać parę produktów z małym zyskiem. Ogólnie trzeba być twardym, znać wartość produktów przed zakupem bo sprzedawcy bardzo powoli schodzą z ceny, i być przygotowanym na to że wiele razy po zastosowaniu metody "albo tyle albo wychodzę" sprzedawca nie będzie nas gonić jeśli wyjdziemy. Ogólnie najniższe ceny pamiątek były w ... sklepach z pamiątkami! Polecam te przy Giraffe Center, muzeum Karen Blixen czy po prostu Carrefour w Mombasie - ceny są podane, zero targowana. Oczywiście nie dostaniemy tam bardziej wymyślnych figurek z drewna dostępnych w curio shopach, ale na pewno można przekonać się o faktycznej wartości sprzedawanych pamiątek i użyć tej wiedzy jako oręż podczas targowania :)
Filmowy świat Rainbow
Kenia – Park Narodowy Tsavo East | Filmowy Świat Rainbow - sezon 4, odcinek 1
Kenia - Rejs na wyspę Wasini | Filmowy Świat Rainbow – sezon 4, odcinek 2
Kenia - Niezbędnik Króla Egzotyki | Filmowy Świat Rainbow – sezon 4, odcinek 3