Opinie o Aqua Hotel Silhouette & Spa
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
AQUA Hotel-zdecydowanie na TAK
Marlena, Legionowo 26.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzePobyt w AQUA Hotel Silhouette & Spa zdecydowanie zaliczamy do bardzo udanych! ❤️ Hotel jest piękny, zadbany, czysty, a otoczenie z ogrodem i basenami naprawdę sprzyja odpoczynkowi. Ogromnym plusem jest również lokalizacja-blisko plaży, więc można było bez problemu połączyć leniuchowanie przy basenie ze spacerami nad morzem. 🌴🌊 I tutaj ogromny plus za to, że hotel jest tylko dla dorosłych! Jako przedszkolanka szczególnie doceniłam ten aspekt. 😂 Po całym roku pracy wśród dzieci perspektywa urlopu bez dziecięcych krzyków była wyjątkowo kusząca. A kiedy podczas spaceru słyszałam dobiegające z hotelu naprzeciwko dziecięce piski, wracałam do naszego hotelu jeszcze szybciej i z jeszcze większym uśmiechem. 😂🙈 Baseny super, a szczególnie podgrzewany-mój mąż był zachwycony i twierdził, że czuł się w nim jak w zupce. 😂♨️ Chyba mógłby tam spędzić cały dzień. Jedzenie również zdecydowanie na plus, śniadania i kolacje były pyszne, duży wybór i codziennie można było znaleźć coś dla siebie. Mąż szczególnie zapamiętał pączki, które najwyraźniej zrobiły na nim większe wrażenie niż niejedna atrakcja w Barcelonie. 😂🍩 Bardzo podobała nam się też atmosfera hotelu- spokojna, przyjemna i idealna na odpoczynek. Do tego spa, baseny, ogród i bliskość morza, naprawdę trudno było narzekać. Wyjechaliśmy bardzo zadowoleni i wypoczęci. ❤️ AQUA Hotel Silhouette & Spa zdecydowanie polecamy!



6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały hotel
Agata 29.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeNie wiem czy jest cokolwiek, na co mogłabym narzekac w tym hotelu. Obsługa na najwyższym poziomie, wspaniałe posiłki, piekny hotel i strefa basenowa. Dostaliśmy pokój na 7 piętrze skąd rozciągal się piękny widok na miasto. Fakt, że z dwóch stron hotel otacza parking nie jest wina samego hotelu. Poza tym bliziutko do miasta, do plaży, kolejka do Barcelony kursuje, co ok pół godziny. Wykupilismy śniadania i obiadokolacje (nie było innych opcji) , więc obiady musielismy dokupowac w hotelu (lub na moście ale wolelismy wariant pierwszy) ale nie był to jakiś specjalny problem. Hamburger z frytkami kosztowal 5 euro, pizza 10euro, makaron 9 euro, jest wybór, który przez tydzień pobytu nie zdąży się znudzić. Jedyny minus to płatne napoje do posiłków - piwo duże 3,7 euro, cola 2,25,kieliszek wina 3 euro, woda 1,7. Byliśmy w hotelu w terminie 21-28 września. Jeden dzień był deszczowy, poza tym slonicznie ale bez upałów, 26 stopni średnio. Na basen nie dało się pójść zaraz po śniadaniu i zostać do zamknięcia (czyli 20.00)bo było zbyt zimno. O 19 nie było już ani jednej osoby w strefie basenowe. Ruch zaczynał się ok 11. Byliśmy jedynymi Polakami w hotelu, okupowali go gł. Niemcy, Holendrzy, Anglicy,Rosjanie. Początkowo średnia wieku wynosiła 65 lat ale po jakimś czasie przybyło młodszej klienteli :) Ci do animacji to we wrześniu było to codzienne bingo, nauka tańca, wieczorna muzyka na żywo. Według planu miało być więcej zajęć ale chyba nie było zbyt wielu chętnych :) ogólnie bardzo polecam hotel.




2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam...
Aleksandra, Włocławek 28.05.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze...chociaż obsługa ( zwłaszcza w restauracji ) sympatyczna; położenie samego hotelu nieciekawe - tuż obok dużego placu służącego za parking i targowisko; pokój premium ciemny ( oświetlenie punktowe, lampy wiszą za daleko od łóżka - nie da się poczytać przed snem ); wąż od słuchawki prysznica okręcony wokół baterii - dosłownie na uwięzi; w pokoju malutki stoliczek dla krasnoludka, jeden fotel i koszmarnie niewygodne wysokie łóżka pokryte podgumowanym nieoddychającym podkładem; restauracja przyjemna i przemiły personel; duży wybór dań, chociaż nie zawsze przekłada się to na jakość i smak posiłków. Hotel chętnie odwiedzany przez Niemców - byliśmy jedynymi Polakami, więc opieka rezydenta biura Rainbow była żadna; z autokaru wysadzono nas przy bocznej ulicy bez chodnika i dalej "bujaliśmy "się sami do recepcji. Pilotka wycieczek lokalnych nieprofesjonalna do bólu - na pytanie, na której stacji kolejowej najlepiej wysiąść, by najsprawniej dotrzeć do Sagrada Familia, usłyszeliśmy - nie wiem, bo nie jeżdżę pociągami.