Kategoria lokalna: 4
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłem w tym hotelu z rodziną w terminie 27.06-03.07.2017r. Ogólnie pobyt oceniamy pozytywnie, ale 4,5 gwiazdki to za dużo. Inne 4-gwiazdkowe hotele w Hiszpanii ( też z Rainbow) w poprzednich latach miały lepsze wyżywienie i warunki. Warunki w hotelu są dość dobre, ale opis w ofercie jest znacznie przedobrzony. Szczegółowe informacje przy odnośnikach.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przeciętne. Bez rewelacji. Najwiekszą zaletą jest przystanek autobusu, który pozwala dostać sie do Malagi i z powrotem. Hotel tuż przy wątpliwej jakości plaży. Ze strony rezydentów serwis to jakiś żart. Pozdrawiam
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przyjemny hotel dla chcących odpoczać w spokoju. Obok hotelu nie ma innych hoteli dlatego kilka plaż usytuowanych tuż obok jest do dyspozycji gości Hotelu Tryp Guadalmar. Blisko do centrym Malagi - można dojechac autobusem - przystanek przy hotelu lub do centrum handlowego.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd ze względu na pogodę był bardzo udany, dopiero ostatniego dnia nastąpiło pogorszenie pogody i padał drobny deszcz. Recepcjoniści byli bardzo pomocni, zwłaszcza Pani Sonia, ale poziom znajomości angielskiego był u nich zróżnicowany. Razem z Dziadkiem zwiedzaliśmy samodzielnie m.in. do Kordoby, ale wykupiliśmy dwie wycieczki: 1) do Sewilli i 2) do Granady. W Sewilli zbyt wiele czasu straciliśmy na Placu Hiszpańskimi spacerze po wąskich uliczkach, ale degustacja i możliwość kupienia wina pomarańczowego (wino 4 letnie przechowywane w dębowych beczkach ze skórką pomarańczową; zapach pomarańczy, ciemny bursztynowy kolor i niesamowity smak to atuty tego 20% wina dostępnego jedynie w Sewilli) oraz zwiedzenie Katedry, (chociaż większe wrażenie zrobiła na mnie Katedra w Maladze) jak również zwiedzenie na własną rękę w czasie wolnym Alkazaru spowodowały, iż wycieczkę do Sewilli oceniam jako udaną. Natomiast wyjazd do Granady uważam za porażkę. Ponad 40 minut straciliśmy na punkt widokowy (dojście, 3-5 minut na zdjęcia, potem zejście i czekanie na autokar). Przewodniczka w Alhambrze nie zauważyła, iż osobyz innych grup zwiedzających odcięły mnie od mojej grupy (co akurat było korzystne, bo dało mi więcej czasu na podziwianie ogrodów Generalife niż: ,, to są ogrody idziemy dalej"), najgorsze, iż w ogóle nie zwróciła uwagi, iż tępo jakie nadała było zbyt szybkie dla mojego ponad 80 letniego Dziadka, który nie był w stanie nadążyć za grupą i się zgubił. Na szczęście udało mi się Go znaleźć i po telefonie do Rezydentki poprowadzić i dołączyć razem z Nim do grupy przed opuszczeniem Alhambry. Dodatkowo okazało się,iż tak naprawdę to nic nie straciliśmy, gdyż grupy nie mają wstępu wszędzie, ale odgórnie każda grupa dostaje trasę dla niej wyznaczoną. Ponadto nie mogliśmy zwiedzić Katedry w Granadzie, gdyż akurat odbywał się w niej ślub, a wnętrze Kaplicy, w której są pochowani Ferdynand Aragoński i Izabela Kastylijska nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia (bilet płatny kupiony w czasie wolnym; najlepiej Kaplica prezentuje się z zewnątrz). W związku z powyższym wiem, iż powtórnie udam się do Granady, tym razem samodzielnie, by w pełni i na spokojnie docenić m.in. Alhambrę.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel fajny tuz przy plazy i przystanku autobusowym. Jedyny problem to organizacja ostatnich godzin. Przez caly tydzien czlowiek nie martwi się o posilki, a ostaniego dnia trzeba pilnować specjalnego talonu na kolacje. Talon to mala karteczka o wymiarach 2.0 x 2.0 cm. Moim zdaniem wystarczyłaby lista osób Druga rzecz obniżająca poziom pobytu to godzina wylotu. W moim przypadku była to 2:00 Był tpo jedyny samolot startujący o tej godzinie z lotniska w Maladze. Mastepne samoloty startowały już od 6:00
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt wczasowy super, hotel bardzo czysty,pokoje sprzątane codziennie, jedzenie urozmaicone, dla każdego wczasowicza coś odpowiedniego.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel na pewno nie "4+" - zwłaszcza dla wersji wypoczynkowej. Liczni,wielodniowi goście korporacyjni - hałas imprez przed hotelem / na zewnątrz/ do późnonocnych godzin. Wielogodzinne imprezy rodzinne. Nic z katalogowej oferty dla dzieci, baru przy basenie, mizerna rozrywka /2x/tydz./
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ładny, pokoje duże przestronne, łazienka również bez zastrzeżeń. Jedzenie smaczne, choć niezbyt urozmaicone. brakowało świezych warzyw zwłaszcza do śniadania oraz owoców innych niż te które bez problemu można nabyć w PL. W hotelu wiało nudą. Nie było żadnych animacji, ani nawet muzyki na basenie. Figlo-klub to porażka: na spacer plażą do Torremolinos czy spacer do Plaza De Major można wybrać się samemu, nie potrzeba do tego Figlo Klubu. Lokalizacja raczej dla osób starszych chcących widzieć jedynie hotel basen i kawałek plaży (dookoła żadnych atrakcji). Nie polecam dla ludzi młodych, szukających rozrywki. odradzam również wycieczki organizowane przez Rainbow. zbyt wygórowana cena co do jakości ( a zwłaszcza Maroko!) większość zwiedzania z autokaru. Lepiej wynająć samochód, taniej i więcej można zobaczyć.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W najbliższej okolicy nic się nie dzieje. Jest osiedle domków, które wygląda uroczo, ale jeżeli nastawiasz się na miejsce, gdzie wieczorem możesz wyjść - to nie polecam.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel położony w niezwykle spokojnym miejscu, oddalony od centrum wielkich kurortów, ale zupełnie nie zainteresowany urozmaiceniem pobytu turystów.W rozmowie z polskimi animatorami dowiedzieliśmy się, że nawet nie był skłonny wydzielić terenu na gry lub zabawy, a rozpaczliwe wysiłki chłopców hiszpańskich do pobudzenia leżących przy basenie urlopowiczów do zabawy w wodzie nie dawały pełnych rezultatów. Przy wyjezdzie na wycieczkę do Granady spotkaliśmy się z bardzo opryskliwą reakcją obsługi baru. Mając wykupioną opcję "all inclusive' o godz. 7.25 chcieliśmy wziąć plasterek wędliny i bułkę z bufetu. Zostaliśmy przepędzeni przez obsługę z uwagą, "wasze śniadanie jest na stole" (tam była słodka bułka i dżem). W dniu wylotu zwolniliśmy pokój o 12.00 (wyjazd z hotelu o 24.00). Prosiliśmy o przedłużenie( za dopłatą) pobyt w hotelu (zgodnie z ofertą biura umieszczoną w hotelowej informacji).Otrzymaliśmy stanowcze nie . Nie jesteśmy młodzieńcami i czasami potrzebujemy się umyć i przebrać w czyste ubrania do podruży.Zaproponowano nam mycie pod prysznicem przy basenie.Dziękujemy, więcej nie skorzystamy z pobytu w tym hotelu.