Przejdź do treści

Opinie o Alua Calvia (ex. Dreams Calvia)

Kategoria lokalna: 4

5.3/6
(4 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
5.0
Obsługa hotelowa
5.8
Plaża
5.3
Pokój
5.1
Położenie i okolica
5.5
Rezydent
4.4
Sport i rozrywka
5.2
Wyżywienie
5.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Dreams Calvia

    KATARZYNA, NIEPOLOMICE 17.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Piękne wakacje all inclusive, plaża blisko hotelu, publiczna, piaszczysta, morze idealne na pobyt z dzieckiem, hotel schludny, nowoczesny, pokoje dość małe, ale z tego co wiem to standardowy rozmiar na Majorce, największym atutem było jedzenie i w ogóle all inclusive. Baseny 3 , idealne dla dzieci pod względem głębokości. Miejscowość turystyczzna, ale nie było to uciążliwe, sama podroz i transfery ok.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Dobry hotel na wygodny i spokojny wyjazd

    Przemysław 27.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Hotel położony zaledwie 200 metrów od pięknej, piaszczystej plaży z widokiem na Isla de la Porrassa. OBAWY Jadą w ten rejon Majorki jako para podrużująca bez dzieci obawialiśmy się, że trafimy albo do przybytku opanowanego przez krzyczące maluchy albo przez niezbyt trzeźwe angielskie nastolatki. Albo przez obie te kłopotliwe grupy. Nic takiego się nie stało. Hotel gości zróżnicowaną grupę. Polaków niedużo (dla nas plus), najwięcej Francuzów, Hiszpanów, Włochów, Brytyjczyków. Dużo rodzin ze starszymi dziećmi, mniej z kilkulatkami. Rodziny z małymi dziećmi są lokowane w jednym ze skrzydeł z większymi pokojami i w głównym budynku WAWE w ogóle ich nie było słychać. Podobnie angielskie czy włoskie ekipy młodzieżowe - ta grupa jest kumulowana w budynku SKY, gdzie zresztą też nie rozrabiają. Więc klientela hotelu znakomicie zbalansowana. HOTEL Część pokoi z widokiem w stronę wody, ale bez bezpośredniego widoku na morze. Warto za pokój w dodokiem na morze dopłacić. Polecamy budynek WAWE gdzie znajduje się zarówno główny basen jak i główne miejsce serwowania posiłków, a także obszerny, klimatyzowany klub z wygodnymi kanapami. Sam hotel złożony z dwóch głównych budynków, w każdym z nich są odrębne miejsca gdzie serwuje się śniadania (możecie wybrać gdzie zjecie, przy czym oba miejsca serwują dokładnie to samo). W budynku WAWE jest dodatkowa restauracja przy drugim basesnie, która serwuje do 17.00 lunche a la carte. Jakość posiłków i serwisu na prawdę wysoka, a ceny jak na okolice i jak na hotele bardzo niskie - 14-16 euro za główne dania. W budynku SKY jest również dodatkowo restauracja z kuchnią włoską a la carte czynna od późnego popołudnia. Na terenie obiektu są trzy baseny - największy przy budynku WAWE - około 100 leżaków, dużo ludzi, animacje, dzieci. Również przy budynku WAWE znajduje się jednak również drugi basen - mniejszy, z barem i wspomnianą restauracją - o którym mało kto w ogóle wie, bo niby jest zaznaczony na mapce, ale trzeba do niego wejść z poziomu pierwszego piętra. Polecamy. Jest jeszcze trzeci ogólnodostępny basen przy budnku SKY. A więc trzy ogólnodpstępne baseny co jest zdecydowanie na plus - hotele przy plaży w Magaluf mają zazwyczaj jeden basen a walka toczy się o każdy metr kwadratowy wody czy leżaka. POKOJE Odniowione, czyste. Design ciekawy, balkony spore. Wyposażone odpowiednio, codziennie sprzatane (chyba, że wywiwesicie kartę "nie przeszkadzać"). Na przywitanie butelka wody. Łazienki czyste, wyposażone w dobrej jakości kosmetyki. Gdzieś tam płytka niezbyt równo położona czy fuga wykruszona, ale takie drobnostki w żaden sposób nie wpływają na jakość pobytu. Akustyczna izolacja od zewnątrz bardzo dobra. To, że w hotelu są rury albo ktoś z sąsiadów zamyka drzwi oczywiście usłyszycie, ale nic wam poważnie nie zakłuci nocy. Standard jest jak najbardziej adekwatny do ceny. Ktoś w jednym z komentarzy pisał, że klimatyzacja nie działa po opuszczeniu pokoju. Działa jak najbardziej. Jeśli zostawiacie jedną z kart-kluczy w panelu. My nie zostawialiśmy klimatyzacji włączonej bo po zaciągnięciu kotar nawet przy 36 stopniach w pełnym słońcu schłodzenie pokoju trwa dwie minuty a klimatyzatory ciut mniej ogrzewają i tak rozgrzaną okolicę. Oszczędzajcie planetę :) A propos klimatyzacji! To duży plus, że jest na prawdę cicha. Nawiew na najniższej temperaturze nie męczył głośnymi i intensywnymi powiewami, co ma miejsce w większości hotelowych przybytków. W dodatku panel obsługujący klimę mega prosty. Więc za klimatyzację ogromny plus. Śniadania standard. Obsługa hotelu na pewno wymęczona pracując w wysokich temperaturach. Mimo to zawsze pomocna, uprzejma. Bądźcie dla nich również uprzejmi. Animacje dla dzieci chyba częste. Codziennie o 20.30 przy głównym basenie-głównej restauracji mini-show dla dzieci z muzyską. Od 21.30 w tym samym miejscu około godzinne koncerty/pokazy już bardziej dla dorosłych. Jak lubicie takie rzeczy i typowy dla nich coverowy standard artystyczny to będziecie zadowoleni. My dwoma wydarzeniami w trakcie tygodniowego pobytu byliśmy bardzo poztywnie zaskoczeni choć wsłuchiwaliśmy się w nie z balonu wymęczeni dziennym upałem. PLAŻA Sama plaża ciągnie się na ponad kilometr i jest mocno oblegana, ale nawet w lipcu nie była przepełniona co dawało możliwość dystansu od innych osób. Tuż przy plaży znajduje się deptak z licznymi restauracjami. Schodząc z hotelu do morza mija się... małą stadninę koni :) Schody są niezbyt strome więc każdy da radę je pokonać, przewyższenie to ledwie kilakanście metrów. Jeśli ktoś zamiast rozgrzanego piasku woli bardziej kameralną zatoczkę z kamieniami to wystarczy skręcić w drugą stronę. Wówczas traficie w miejsce ciche i mocniej zacienione co przy ponad 40 stopniach odczuwalnej temperatury zrobi robotę. Plaża czysta, woda przejrzysta. Sam hotel nie ma własnego "klubu plażowego", ale nie jest to żaden problem. Znajdziecie miejsce na swój koc, a jeśli będziecie potrzebować leżaków i parasoli to nie są one w przesadnych cenach. PRZY HOTLEU 50 metrów od hotelu znajdują się 2 sklepy spożywcze i z ekwipunkiem plażowym - jeden czynny do 23, drugi dłużej. Obok sklepów również dwie wypożyczalnie samochodów. Przy zejściu do plaży znajduje się restauracja i beach club z leżakami. Warto tam wejść bo ceny są podobne jak przy deptaku (25-25 euro za główne dania), ale standard na prawdę wysoki. Siedzicie przy drewnianych stołach i z widokiem na wodę, a nie na deptaku z widokiem na przechodzących i zazwyczaj głośnych turystów. Knajpy przy deptaku zazwyczaj z głośną muzyką, telewizorami, bez klimatu. W bocznycn uliczkach ruch mniejszy a ceny znacznie niższe (np. stek za 16 euro z przystawką). Blisko jest też wiele fast-foodów, kilka etnicznych knajp (bardzo dobra hinduska halal). Autentyczna kuchnia hiszpańska to żadkość, takich knajp zostało niewiele i trzeba ich mocno poszukać. ODLEGŁOŚCI Calvia / Magaluf to w zasadzie jeden obszar bez żadnej zauważalnej granic. Śpiąc w tym hotelu macie blisko wszędzie. Przy hotelu jest przystanek autobusowy, z którego bezpośrednio lub z przesiadkami dotrzecie wszędzie w promieniu kilkunastu kilometrów (w tym do Palmy). Do wody maks 200 metrów, do parku wodnego Western około 1000 metrów. Do legendarnego klubu z muzyką elektroniczną BCM również około 1000 metrów. Wynajmując samochód dotrzecie do Palmy w 30 minut, do Dei czy Valdemosyy (polecamy trasę wzdłuż brzegu moża wiodącą przez Andatx) w 50-60 minut. PODSUMOWUJĄC Polecamy ten hotel.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Moje wakacje na Majorce

    KRZYSZTOF 06.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Już samo powitanie uśmiechniętych recepcjonistek sugerowało, że w tym hotelu będzie przyjazna atmosfera. Tak też było przez cały nasz siedmiodniowy pobyt w tym hotelu. Czysty i przestronny pokój, a do tego codzienne sprzątanie i wymiana ręczników. Jednak tym, co zaskoczyło nas najbardziej było przepyszne jedzenie. Mieliśmy opcje dwóch posiłków i to wystarczyło z nawiązką. Smaczne dania mięsne, pyszne ryby i owoce morza no i powalające z nóg różnego rodzaju pizze. Profesjonalna obsługa kelnerska i pyszne jedzonko sprawiało, że z trudem opuszczało się restaurację, gdzie była podawana kolacja. Czyste i nie zatłoczone baseny, to także atut, podobnie jak hotel zlokalizowany niedaleko piaszczystej plaży.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Ocena hotelu i biura podróży

    Marta , Międzyzdroje 01.11.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Na początku pragnę zaznaczyć, że była to nasza podróż poślubna. Mieliśmy w związku z nią duże oczekiwania ze względu na to, że poświęciliśmy organizację wesela (o którym marzyłam od dziecka) na rzecz wycieczki. Na początku wszystko szło dobrze - dobra organizacja, miła obsługa. Lecz gdy weszliśmy do pokoju hotelowego zaczęły się schody: drzwi od łazienki ciągle się zacinały, prysznic przeciekał, a ponadto nasze łóżko co chwilę się rozsuwało co znacznie utrudniało wygodę. Jeśli chodzi o sąsiadów to byli bardzo głośno - nie dało się spać. W końcu po mojej interwencji udalo się załagodzić sprawę. Ogólnie sam pobyt w hotelu wspominam pozytywnie - miła obsługa, smaczne jedzenie. Ale przyszedł czas aby wracać…. Na początku zapowiadało się dobrze: bus był punktualny i szybko znaleźliśmy się na lotnisku. Okazało się jednak że lot był opuzniony półtora godziny ale trudno takie rzeczy się zdarzają. (Muszę podkreślić że zaraziłam się czymś i tragicznie się czułam). Po jakimś czasie mój mąż chodził po lotnisku żeby dowiedzieć się co i jak. Opóźnienie ciągle się zwiększało - nie wiedzieliśmy gdzie w ogóle mamy czekać ani ile to potrwa . Przyznam że bylam bliska utraty przytomności a czułam się coraz gorzej. Próbowaliśmy się kontaktować z biurem lecz oni w ogóle nie wiedzieli o żadnym opóźnieniu. Nie otrzymaliśmy żadnego wsparcia ani informacji pomimo wielokrotnej prośby o pomoc - tak naprawdę zostaliśmy z niczym. Mój mąż co chwilę biegał mi po jedzenie i coś do picia żebym jakoś dała radę. W końcu udało mu się zdobyć informacje odnośnie lotu i poszliśmy na właściwe miejsce do oczekiwania. Okazało się że inni pasażerowie dostali taką informację i nawet bony, które mogli wykorzystać na darmowe picie… Ale cóż nas to ominęło. Samolot w końcu wystartował o 16;59 ( chociaż planowany był na 13:55). Na szczęście dotarliśmy bezpiecznie na miejsce jednak niesmak pozostał. Podsumowując hotel polecam naprawdę można fajnie spędzić czas ale napewno nie był warty swojej ceny. A jeśli chodzi o biuro Rainbow to bardzo się zawiedliśmy. Pozdrawiam serdecznie