Opinie o Lemon & Soul Makadi
Kategoria lokalna: 3




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tanio i akceptowalnie
MAŁGORZATA, KRAKÓW 11.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzePobyt w Lemon 13-20 kwietnia 2025 r. Na wybór hotelu 3* wpłynęły wysokie oceny i bardzo dobre opinie o hotelu. Rzeczywistość okazała się bardziej brutalna. Plaża nieciekawa, jakaś żółta glina zamiast piasku, a w morzu ogromna ilość fioletowych meduz. Nieważne, że nie parzyły - pływanie wśród nich obrzydzało mnie, więc korzystanie z morza odpadało. Pozostało siedzenie na niedużym terenie hotelu, bo wyjść poza teren również nie było gdzie - droga i rozpoczęte budowy, a dookoła pustynia. Sam hotel to kilka niedużych 2piętrowych budynków otaczających basen, połączonych ze sobą. Może być. Pokój, jak na warunki egipskie, nieduży, ze starym wyposażeniem, oddzielony od pokoju obok drzwiami (na szczęście zamkniętymi!) przez które jednak słychać każde słowo i każdy krok sąsiadów. Łóżko wygodne, poduszki też, jak to zwykle w Egipcie. Przyjechaliśmy do hotelu koło 8:30, pokój dostaliśmy dopiero o 15:00, a więc nie było możliwości odświeżenia się czy odpoczynku po wielogodzinnej podróży. Natomiast od razu można było pójść na śniadanie, nie mając jeszcze opasek, które otrzymaliśmy o godzinie 10:00. Pokój, który dostaliśmy w pierwszej wersji, z widokiem na ogród, w rzeczywistości był pokojem na 2 piętrze z widokiem na wszystkie możliwe klimatyzatory znajdujące się poniżej na 1 piętrze. Od razu wróciłam do recepcji , że nie przyjmuję tego pokoju - pomijam widok, ale nawet nie chcę wyobrażać sobie, jaki hałas musiał być od tych urządzeń nocą. Pan w recepcji nie dyskutował, tylko sięgnął po inny klucz i dostaliśmy pokój przy bio-ogrodzie, więc przynajmniej było cicho. Jedzenie smaczne, lunch i kolacja treściwe, śniadania w dużej mierze na słodko, ale narzekać nie można. Zawsze kącik arabski, wieczorami na zewnątrz grill i dania tematyczne. Dużo słodkości - wyglądały pięknie, niestety wszystkie smakowały tak samo. Może komuś przyda się informacja, że o każdej porze, poza głównymi posiłkami, można było coś zjeść, chociaż wybór wówczas nie był szczególnie duży. Również późne powroty z wycieczek gwarantowały otrzymanie czegoś do jedzenia. Duży plus dla hotelu - nie słyszałam, aby ktokolwiek miał kłopoty żołądkowe. Chcę jeszcze wspomnieć, że w Niedzielę Wielkanocną w restauracji przywitał nas miły akcent, mianowicie ścienna dekoracja świąteczna :). Woda butelkowana zarówno w pokoju, jak i w barze przy basenie w dowolnej ilości. Basen czysty. W południe water-gym w basenie, wieczorami namiastka animacji przed restauracją. Główne animacje odbywały się przy promenadzie. Nie uczestniczyliśmy, więc nie mogę nic o nich powiedzieć. Obsługa miła, teren hotelu względnie czysty, ale nie widzę powodu do zachwytu w tych tematach, co pojawiało się w wielu opiniach. Było poprawnie, jednak bez żadnych ochów i achów. Hotel dla osób, które chcą poleżeć na leżaku, poopalać się i popływać w basenie. Dobra miejscówka dla wybierających się na wycieczkę do Luksoru - wsiadaliśmy do autokaru jako ostatni a wracając wysiadaliśmy jako pierwsi. Hotel zupełnie nie przystosowany na przyjazd z dziećmi. Pobyt oceniam pozytywnie, jednak drugi raz na pewno nie wybrałabym ani tego hotelu, ani miejsca Makadi Bay. Jeśli chodzi o organizację wyjazdu przez Rainbow Tours nie mam żadnych uwag, wszystko odbyło się zgodnie z planem i warunkami umowy. Kontakt z rezydentem przez WhatsApp bezproblemowy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dyskryminacja osób niepełnosprawnych
Monika, -- 05.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel jako hotel w miarę ok.Jedzenie też ok. Barman na plaży bardzo nie uprzejmy,pracuje tam za karę.Problem z melexem wieczorem, za dużo ludzi, żadnej kolejki ,ludzie się pchają, masakra. Bylam z niepełnosprawnym bratem,i to jak zostałam potraktowana przez "Niemcow"arabskiego pochodzenia to przechodzi ludzkie pojęcie. Za którymś razem w końcu udało nam się wepchac na melexa,z tym że musialam usiąść bratu na kolana.Powiedzialam do niego,dzieci siedzą zajmują miejsce, gdzie mogłyby usiąść rodzicom na kolana ,a ten ojciec zrozumiał co powiedzialam po polsku,oburzył się strasznie a jego zona rzuciła się na mnie z piesciami. Obsługa hotelu, tragedia,powiedziano mi że przeniosą ta rodzinę do innego hotelu ,gdzie to była nie prawda bo cały czas tam byli. Napewno już tam nie wrócę, Hotel powinien wprowadzić jakieś udogodnienia dla osób nie pełnosprawnych.