Opinie o Kenijskie Trio, Kenya Bay 3 noce + objazd 4 noce

5.5/6
(406 opinii)
Atrakcje dla dzieci
3.8
Intensywność programu
5.3
Obsługa hotelowa
5.2
Pilot
5.3
Plaża
4.5
Pokój
4.7
Położenie i okolica
5.1
Program wycieczki
5.7
Rezydent
4.9
Sport i rozrywka
4.6
Transport
5.0
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
5.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Masaj

    Hubert Sebastian, Kraków 12.02.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Wycieczka objazdowa po Kenii, obejmująca Tsavo East i Tsavo West, to niezapomniane safari pełne dzikiej przyrody i spektakularnych krajobrazów.Cała wyprawa była doskonale zorganizowana – profesjonalni przewodnicy, komfortowe noclegi i bliskość dzikiej Afryki sprawiły, że była to niezapomniana przygoda. Polecam każdemu, kto marzy o prawdziwym safari!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Jumbo Kenia :)

    Adrianna 03.11.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Dobrze zorganizowana część objazdowa z safari. Począwszy od odbioru z lotniska, poprzez transport pomiędzy parkami, wyżywienie i noclegi. Każdy dzień spędzony w innym parku umożliwiał ujrzenie przekroju kenijskich krajobrazów. Parki narodowe Tsavo West, Tsavo East i Amboseli z pozoru podobne w rzeczywistości potrafią zaskoczyć. Różnią się ukształtowaniem terenu, roślinnością i widokami. Codziennie rano wczesna pobudka i poranne safari o wschodzie słońca. Później transfer pomiędzy parkami i obiad. Jedzenie smaczne, każdy znajdzie coś dobrego dla siebie. Chwila odpoczynku i popołudniowe poszukiwanie zwierząt. Noclegi w lodge'ach gwarantują niezapomniane przeżycia. Pokoje czyste, przestronne, z łazienkami. Widoki z hotelowej restauracji na wodopój umożliwiał oglądanie zwierząt nawet wieczorami. Jedzenie posiłków obok pijących wodę słoni i lamparta jedzącego mięcho robi niesamowite wrażenie. Profesjonalna pilotka Marta posiada ogromną wiedzę o Kenii (i całej Afryce) i z pasją potrafi o tym opowiedzieć w ciekawy sposób. Kierowca Sudi zawsze czujnie wypatrywał zwierzaki, które sami byśmy przeoczyli. Podsumowując super wycieczka, spędziliśmy miło czas, a najlepsze były oczywiście zwierzęta. Słonie, lampart, lwy, zebry, żyrafy, hipopotamy, krokodyle, ogrom ptaków i wieeele innych imponowały i sprawiały wiele radości każdego dnia. Zwłaszcza na tle Kilimandżaro :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    polecam Kenie tylko właśnie scysjom wydaniu :)

    ANNA, OLSZTYN 09.08.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Przygoda życia, zorganizowana w bardzo przystępny sposób.. trzy dni Safari i trzy dni odpoczynku na „satynowych plażach” - bajka - gorąco polecam - zwłaszcza w sezonie zimowym :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Kenia czyli podróż za wiele uśmiechów

    JAKUB, Bestwina 03.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Jambo! Swoją opinie zacznę od tego, że to nie była nasza pierwsza objazdówka z Rainbow w Kenii więc nie jesteśmy zupełnie świeżaczkami więc nasza pilotka Sara miała z nami bardziej pod górkę ;-) Safari w Afryce to poszerzanie wiedzy i zdobywanie większego doświadczenia w obserwacji zwierząt. Każde safari sprawia że coraz głębiej przeżywamy emocje które się udzielają podczas „ polowania na wielką piątkę z aparatem ” i nasza miłość trwa od dziecka kiedy oglądaliśmy filmy przyrodnicze z Krystyną Czubówną aż po dzień dzisiejszy. I mam wrażenie że to uczucie jest stałe, mocniejsze ale tym samym dojrzalsze, tak jak jest z prawdziwą miłością. Myślę, że zauroczenie i zakochanie w safari na sawannie mam już za sobą ale chce więcej i na pewno oczekuje więcej! Jedno jest pewne liczę zawsze na swoje szczęście które nigdy mnie nie zawodzi. Kenijskie Trio to trzy parki Kenii : Tsavo West to głównie busz w którym trochę trudniej dojrzeć zwierzęta ale mając szczęście można tak jak my spotkać lamparta który przebiegnie przez drogę przed samochodem czy duże stado słoni z młodymi które przemieszczają się w stronę wodopoju a także ogromne stado bawołów. Drugim parkiem który odwiedziliśmy był park Amboselli czyli tzw.” park słoni ” z którego rozciąga się przepiękny widok na dach Afryki czyli najwyższą górę Kilimandżaro która choć często mylona nie znajduje się w Kenii a w Tanzanii ale właśnie z tego parku widać go najpiękniej rano kiedy jego wierzchołek nie zakrywają chmury i można zobaczyć jego ośnieżone szczyty. My nie dość że dojrzeliśmy go w pełnej swojej okazałości to na jego tle leciał kolorowy balon a na horyzoncie pod akacjami ukazało się nam stado słoni. A to wszystko w pięknej scenerii wschodzącego słońca które rzucając swoje pierwsze promienie oświetlało całą sawannę pięknym mieniącym się złotym kolorem. Po prostu można było się złapać za serce! Chwila oczekiwania i po chwili kolejna atrakcja, patrzymy a tu pomiędzy samochodami przechodzi stado kilku słonic z małym słoniątkiem które dumnie kroczyło koło swojej mamy, ten widok rozczulił nawet największego twardziela! Wszyscy patrzyli z podziwem i zachwytem. Park Amboselli to głównie obszar sawanny, bagien a także jeziora. Nad jeziorem Amboselli widzieliśmy różowe flamingi i pelikany i tylko muzyka z „ Pożegnania z Afryką ” podkreśliła by piękno takiego widoku. Każdy turysta jadący na safari do Afryki marzy o tym aby zobaczyć bohaterów „ Króla Lwa ” animowanego filmu Disneya. Nie ma chyba dziecka ani dorosłego który nie obejrzał tej bajki albo późniejszej jego wersji kręconej na sawannach Afryki. Nagle w radiu kierowcy słyszymy hasło„ Simba ” i już wiedzieliśmy że chodzi o Lwa. Ruszyliśmy w wielkim pędzie i patrzymy a tu dumnie kroczy po sawannie król wszystkich zwierząt z dużą grzywą. Jest pierwszy z „ wielkiej piątki” obok słonia, bawoła, lamparta i nosorożca. Piękny widok i piękne zdjęcia a jakie emocje. W tym parku spotkaliśmy także : ogromne ilości ptactwa orły, sępy i żurawie a także stada antylop gnu i gazeli oraz hiene. Trzeba wiedzieć że to co się widzi na sawannie to suma szczęścia i to co chce nam pokazać matka natura. Trzecim parkiem jest Park Tsavo East który wg nas jest najpiękniejszy, najbardziej różnorodny, najbardziej kolorowy i ukwiecony. W nim najłatwiej spotkać ogromną ilość zwierząt a także stada lwic z młodymi, stada zebr, żyraf, słoni, różnych ptaków antylop i gazeli. Ziemia Tsavo jest charakterystyczna bo czerwona i widać ją zwłaszcza na słoniach które obrzucając się nią chłodzą swoje ciała przed afrykańskim gorącym słońcem i stąd nazywa się je czerwonymi słoniami z Tsavo. Na Kenijskim Trio ciężko jest zobaczyć wielką piątkę my zobaczyliśmy wielką czwórkę bo nosorożca można tylko zobaczyć w sanktuarium gdyż w żadnym z parków oprócz Nakuru nie występują naturalnie. Niestety to jest krwawa historia parku Amboselli wojny pomiędzy Masajami a rządem Kenii skończyła się morderstwem wszystkich nosorożców. Teraz kilka słów o tym czy warto wybrać się na objazdówkę z Rainbow: Warto! Tym bardziej że nie ukrywam tego że jest to moja druga objazdówka po Kenii (oprócz Kenii Classic) i trzecie safari w Afryce gdyż byłem na safari w parku Selous w Tanzanii. Tak jak pisałem kiedyś safari to marzenia z dzieciństwa które się cały czas spełniają. Atuty to piloci ,naszą pilotką była Sara która w fantastyczny sposób przekazywała nam informacje na temat Kenii, parków i zwierząt zamieszkujących sawanny, dbała o nas, była pomocna i cierpliwa, pomagała gdy niedomagaliśmy językowo, radziła co zobaczyć, co warto zakupić i jak się zachować w poszczególnych miejscach. Drugą osobą z którą jeździliśmy busem był Juma, doświadczony kierowca który był sympatyczny , uśmiechnięty i bardzo zaangażowany w poszukiwaniu zwierząt. Mając doświadczenie z innymi kierowcami na safari muszę przyznać że choć w Afryce wszystko kręci się wokół pole-pole ( wolno- wolno ) do czego my Europejczycy nie jesteśmy przyzwyczajeni i Afryka rządzi się swoimi prawami to kierowcy Rainbow wykazują się ogromnym zaangażowaniem, potrafią porozumiewać się i współpracować aby pokazać nam jak najwięcej zwierząt. Niektóre wypatrzyli w miejscach w których wielu by nawet ich nie zauważyło. Kolejnym plusem są noclegi. Pięknie położone lodge najczęściej przy wodopojach do których podchodzą zwierzęta, z basenami w których można było zażyć odświeżającej kąpieli ciesząc oczy takimi widokami że zapierają dech w piersi! My zobaczyliśmy słonie, bawoły, pawiany czy lamparty. Program objazdówki jest ciekawy ale lekko męczący ze względu na wczesne wstawanie i zmiany miejsca noclegu ale żeby coś zobaczyć i doświadczyć trzeba się poświęcić ;-) Smaczne jedzenie, myślę że każdy znajdzie coś dla siebie i sympatyczna obsługa pracująca w tych lodgach. Organizacja objazdówki Rainbow jest naprawdę dobra, widać że zależy wszystkim na tym żebyśmy byli zadowoleni i my jesteśmy. Jakie rady ? Co zabrać ze sobą? Po pierwsze dozę cierpliwości że jest to Afryka i wszystko kręci się wokół pole pole i hakuna matata i na wszystko jest czas. Po drugie nie zakładać z góry co się zobaczy, wierzyć i mieć nadzieje na szczęście ale to matka natura zdecyduje co nam chce pokazać! Po trzecie być otwartym na nowe doświadczenia żeby w pełni głęboko przeżyć emocje które pojawią się na safari. Po czwarte starać się nie hałasować, przeżywać emocje w ciszy gdyż zwierzęta nie lubią hałasu! Sam wiem że nie raz ciężko się powstrzymać! ;-) To my jesteśmy gośćmi na sawannie a zwierzęta są u siebie. Po piąte; krem z filtrem bo to równik, chwila moment i jesteśmy spaleni nawet w busie na safari, dobre okulary z filtrem bo słońce nieźle świeci, lornetka z dobrym przybliżeniem żeby oglądać zwierzęta z daleka, dobry aparat z obiektywem, smartfon z dobrym aparatem, mugge na owady czasem się pojawiają upierdliwe komarzyce zwłaszcza w nocy, chustę zasłaniającą usta i nos bo się kurzy ;-p, spodnie z odpinanymi nogawkami bo rano jest rześko a w południe mocno grzeje i kapelusz na głowę bo raz że chroni przed słońcem a dwa wieje gdy driverzy dają gaz do dechy w pogoni za lwem! Podsumowując objazdówka Kenijskie Trio jest zarówno dla osób które marzyły o safari, lecą pierwszy raz jak i dla osób takich jak my dla których to była kolejna podróż po Afryce. To najlepsze połączenie przygody z odpoczynkiem kilkudniowym na wybrzeżach Mombasy. Safari w Kenii to emocje gwarantowane!!! Hakuna Matata

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kenijskie Trio z Rainbow – safari + ocean w sam raz na pierwsze spotkanie z Afryką

    Marek 15.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Kenijskie Trio z Rainbow to moim zdaniem jedna z lepszych propozycji dla kogoś, kto chce zobaczyć prawdziwą dziką Kenię, ale nie ma ochoty na bardzo hardcore'owe 9-dniowe safari non-stop. Połączenie 4 dni intensywnego safari + 3 dni chillu nad oceanem wychodzi naprawdę w punkt. Najmocniejsze momenty (czyli to, co zostaje w głowie na lata) Poranne safari w Amboseli – wschód słońca nad Kilimandżaro (jeśli akurat nie zasłonią chmury), słonie na pierwszym planie i ten majestatyczny szczyt w tle. To jest właśnie ten klasyczny obrazek z pocztówek z Afryki, tylko że na żywo robi o wiele większe wrażenie. Słonie w Tsavo – w Tsavo West normalne szare słonie, w Tsavo East te słynne czerwone słonie (od laterytu w glebie). Widok kilkudziesięciu osobników przy wodopoju tuż przy lodży wieczorem – czyste wow. Nocowanie w lodżach wewnątrz parków – budzisz się, a za oknem przechadzają się bawołyalbo słychać ryk lwów w oddali. To zupełnie inny poziom niż spanie w hotelu 50 km od parku. Źródła Mzima – hipopotamy i krokodyle w przezroczystej wodzie, bardzo klimatyczne miejsce. Ocean Indyjski po safari – po 4 dniach kurzu, wyboistych dróg i wczesnych pobudek wejście do bardzo ciepłego oceanu i all inclusive w hotelu typu Baobab, Neptune czy Sarova Whitesands to nagroda życia. Co było… średnio / można przeżyć lepiej? Transport – minibusy 6 osobowe na długich trasach (czasami 5–7 godz. jazdy po bardzo wyboistych drogach) potrafią wykończyć. Dużo kurzu, brak klimatyzacji. Przewodnicy/piloci – zdarza się loteria. Najlepsze opinie mają ci, którzy naprawdę dużo wiedzą i potrafią pokazać zwierzęta. Czasem trafia się bardziej „przewodnik od śpiewania i żartów” niż od biologii. Wioska Masajów (fakultet za ~25$) – dla jednych etnograficzna ciekawostka, dla innych turystyczna szopka (współczesny Masaj raczej nie mieszka w takiej wiosce). Tsavo East – ogromny park, ale często jest bardzo „słoniowy”. Jeśli ktoś marzy o Wielkiej Piątce w jeden dzień, to tutaj może być rozczarowanie (lwów i lampartów jest stosunkowo mało w porównaniu z Masai Mara). Ogólne wrażenie po powrocie Bardzo, bardzo pozytywnie – szczególnie jeśli to pierwsze safari w życiu. Widziałem słonie, żyrafy, zebry, antylopy, bawoły, hipopotamy, krokodyle, hieny, lwy (raz nawet lwicę z malutkim lwiątkiem), mnóstwo ptaków i wiele innych zwierząt – naprawdę dobry wynik jak na 4 dni. Wycieczka jest intensywna (wczesne pobudki, dużo jazdy), ale właśnie dzięki temu daje poczucie, że naprawdę coś przeżyłeś, a nie tylko posiedziałeś w busie. Końcówka przy basenie z drinkiem w ręku i świadomością, że właśnie widziałeś prawdziwą Afrykę – bezcenna.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Świetna wycieczka

    Grzegorz 04.06.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Bardzo fajny program, świetne safari i pobyt w uroczym hotelu. Bardzo duże walory poznawcze podczas całego wyjazdu.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    KENIJSKIE TRIO -JAMBO

    BEATA 21.04.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka KENIJSKIE TRIO to przygoda życia ,polecam wszystkim ,no może oprócz osób które chcą długo spać. Safari -niesamowite widoki i te zwierzęta obok, prawie na wyciągnięcie ręki .Logie na safari ,bardzo fajne z basenami i z wszystkimi udogodnieniami ,które są człowiekowi potrzebne do życia . Wyżywienie na objeżdzie smaczne i dużo ,miła obsługa . Naszą grupę pilotowała fantastyczna NIKE , osoba o rozległej wiedzy na temat Keni zwierząt i mimo że musiała dzielić czas na cztery samochody, myślę że obdarowała swą wiedzą wszystkich -pozdrawiam serdecznie . Hotel na wypoczynku Papillon lagoon reef , luksus ,polecam zwłaszcza pokój z widokiem na ocean / piękny widok na plażę / bardzo miła obsługa ,jedzenie -każdy znajdzie coś dla siebie , na pewno zasługuje na więcej gwiazdek . Można doszukać się i minusów chociażby wysłużone samochody na safari ,ale ogół pozytywnych doznań to rekompensuje . Polecam także fakultatywną wycieczkę do Mombasy jest co zobaczyć . Plus wielki to także ,osoby z grupy, która była w większości super zgrana POZDRAWIAM . Wycieczki nie można poznać z opisu ,trzeba tam pojechać ZOBACZYĆ i przeżyć na własnej skórze a jest co!!!!! POLECAM

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Piękna przygoda z dziczą

    IWONA 17.02.2023 | Termin pobytu: styczeń 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Było super. Polecam. Spełnienie marzeń. Organizacja, przewodnik i opieka wzorowa. Za bardzo jednak nie polecam na czas pobytu hotelu Reef. Lata świetności ma już za sobą. Więc sprawdzi się dla mniej wymagających klientów, ale ogólnie wszystko w tym hotelu było ok.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Jambo Kenia!

    Marek, Godziszka 03.02.2020 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jambo, czyli w swahili witaj, to słowo towarzyszące nam od pierwszych chwil pod gościnnym kenijskim niebem. Wypowiadane wielokrotnie i z zawsze szczerym uśmiechem przez tubylców, szybko weszło do naszego podróżniczego języka. Jambo to klucz do zrozumienia niezwykle życzliwych Kenijczyków i jednocześnie do otwierających się przestrzeni sawanny, buszu, czy plaż nad Oceanem Indyjskim. Kiedy dziś myślę o Kenii, to jawią się w mojej głowie obrazy nasycone światłem wschodzącym nad Kilimandżaro, pełne drepczących pomiędzy akacjami dostojnych żyraf i harmonijnych dźwięków masajskich pieśni. Afrykańska wyprawa nie tylko spełniła moje marzenia, ale też po wielekroć przerosła wyobrażenia snute w Polsce. Kenijskie Trio to fantastyczna przygoda, idealne połączenie intensywności przeżyć na safari z błogim lenistwem w hotelu all inclusive. Jeśli dodać do tego fantastyczny zbieg okoliczności polegający na tym, że nasz bus był weselny, bo my w podróży na 30 lat małżeństwa, a z nami dwie pary w podróży poślubnej, to oczywistym się staje, że była to wyjątkowa wyprawa.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    bardzo pozytywnie

    EUGENIUSZ, Łódź 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Wszystko zorganizowane bardzo dobrze. Mam tylko jedno zastrzeżenie, a mianowicie brakło mi wyraźnej informacji, że mamy zapakować się inaczej tzn. w inną torbę na safari, a w inną torbę reszta bagaży, które zostały w hotelu na czas safari.