Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wybór hotelu położenego na Półwyspie Jukatan pomiędzy Playa del Carmen a Tulum było strzałem w dziesiątkę! Po przylocie do Cancum przywitał nas deszcz i na powrocie również się pojawił. Natomiast podczas całego pobytu padało dwa razy wieczorem za poza tym całe dnie słoneczne i cieplutkie. Morze Karaibskie także ciepłe i woda przezroczysta. Warto odejść troszkę od plaży hotelowej z butami na rafę i maską do snoorkowania podziwiać rybki :) Jedzenie bez żadnych zastrzeżeń! Duża różnorodność, dogodne godziny otwarcia. Jedyna uwaga - brak rozpiski "papierowej" należy po kodzie QR przejść do strony hotelu i tam wszelkie informacje. Internet działał bez zastrzeżeń na terenie całego obiektu(także w pokojach i na plaży). Do plaży dowoziły meleksy a także na teren "targowiska", które również było na terenie obiektu. Warto wybrać się na samodzielnie zwiedzanie, i zakupy, w Playa del Carmen busikiem "Collectivo" (8 dolarów za 2os, przejazd ok 40/50min). Ps. Na terenie hotelu brak słomek, ale to mały "problem", drinki b.duzy wybór i z oryginalnych alko. W pokojach na wyposażeniu lodówka, codziennie uzupełniana (Pepsi, Mirinda, piwo, woda). W łazience szampony, odżywka do włosów, żel pod prysznic. Na terenie obiektu dużą atrakcje stanowiły zwierzątka - iguany, ostronosy, a nawet szop pracz :) Zdecydowanie polecam!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam hotel dla rodzin z dziećmi , brodzik dla dzieci ze zjeżdżalniami ,dwa duże baseny , do morza około 300 m , co pare minut podjeżdżają melexy i dowożą . Jedzenie bardzo dobre
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę może od formalności, wszak to od nich zaczyna się każdy tego typu wyjazd. Zostaliśmy obsłużeni sprawnie, kompetentnie, zarówno przez załogę Rainbow w Polsce, jak i w Meksyku. Myślę jednak, że zabrakło doinformowania nas o tym, jak się sprawy mają z kompleksem Bahia Principe Grand - ogromnym przedsięwzięciem zrzeszającym bodajże cztery osobne hotele. Dopiero na miejscu okazało się, że Coba jest na samym dole tej hotelowej drabiny społecznej, i o ile goście pozostałych placówek mogą korzystać z różnego rodzaju atrakcji i możliwości w Cobie, o tyle nie działa to w drugą stronę i goście Coby powinni się raczej z daleka trzymać od części takiego BPG Tulum czy Akumal. Inna kwestia, że ten podział na "klasy" był czasami tylko umowny, ale to raczej efekt tego, że pracownikom hotelowym nie chciało się wykłócać się z ewentualnymi konfliktowymi gośćmi z Coby. Niemniej jednak sam podział na równych i równiejszych był po prostu dość nieprzyjemny. Na całe szczęście Coba sama w sobie jest bardzo udanym projektem - ma kilka większych lub mniejszych basenów, osadzona jest w "dżunglowej" scenerii, jest bardziej kameralna niż BPG Tulum. Jedzenie w Cobie było naprawdę wyśmienite, nic nie można mu zarzucić, byliśmy pod bardzo dużym wrażeniem. Całkiem nieźle wypadają też restauracje a la carte, aczkolwiek podczas naszego pobytu zamknięte były aż dwie z pięciu takich restauracji na terenie Coby - ich zamknięcie nie było też "nowością", a jednak nie było to uwzględnione w ofercie firmy podczas wykupowania wycieczki - podobnie jak to, że znacząca część atrakcji (jak chociażby klub) była zamknięta ze względu na covid, który w kwietniu 2022 miał bardzo zabawny status w Meksyku. Było to mocno rozczarowujące! Podobnie z barami, które albo funkcjonowały w godzinach krótszych niż w ofercie (np. zamykały się godzinę wcześniej), albo w ogóle były zamknięte. Nie jest to oczywiście niedogodność najwyższej wagi, ale jednak zostaliśmy wprowadzeni w błąd, i gdybyśmy byli fanami całonocnych popijaw all-inclusive, bylibyśmy prawdopodobnie wstrząśnięci ;) Hotel jest ładny, ale nie jakoś powalająco, miejscami trochę kiczowaty. Domki mieszkalne zaś potrzebują renowacji.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel wspaniały , pokój przestronny i łazienka OK . Serwis Super. Animacje co wieczór , w lobby super drinki .Plaża może mała, ale jest przepiękna , jedzenie przepyszne. Polecam .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pięknie położony resort. Wybiera się tu większość osób z samolotu, więc transfer z Cancun jest dosyć sprawny, ok. 1h 30m. Resort dzieli się na 3 rejony - Tulum, Akumal i Coba. Tulum może korzystać ze wszystkich terenów, Akumal ze swojej strefy i strefy Coba. Najtańsza Coba jedynie ze swojego. Budynki w Coba są zauważalnie gorszej jakości, tak samo jak pokoje, dosyć zdezelowane i dotknięte czasem, aczkolwiek czyste. Sam teren Coba jest zachwycający, szczególnie dla rodzin z małymi dziećmi - park wodny oraz biegające wszędzie miejscowe zwierzęta wciągają całą rodzinę. Mnogość restauracji, dobre jedzenie w głównej, całodobowy dostęp do posiłków i alkoholu, super! W japońskiej restauracji Mikado można umówić się na pokaz gotowania na żywo, również świetne doświadczenie. 5min drogi z lobby Coba jest przystanek Colectivo, miejscowych busików, gdzie za 40-60 peso można wygodnie dojechać do Tulum i Playa del Carmen. Na terenie resortu odbywa się też sporo zajęć dla młodszych i starszych, od zumb przez dyskoteki po cyrki i koncerty, a całość można podejrzeć na wewnętrznej stronie bahia principe. Wifi działa bardzo dobrze, można poradzić sobie bez lokalnej karty w telefonie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ładny ogród i fajnie że meleksy dowożą wszędzie , jedzenie smaczne i miła obsługa. Plaża też w miarę ogólnie fajny wyjazd ,polecam niedaleko żółwie :)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nam się bardzo podobał, jest tam dużo zadbanej zieleni, wielkie palmy kokosami i zieleń urządzona, dużo zielonej trawy (przez co pobyt jest przyjemniejszy, bo zieleń robi mikroklimat i daje cień). Bardzo fajnie się przemieszcza po hotelu, dużo chodzenia, ale dla nas to był plus, bo po obżarstwie na stołówce, gdzie ciężko było sobie cokolwiek odmówić, a nawet po trochu jak się chce spróbować, to wychodził kopiaty talerz, przejście do domku, basenu to był plus. Ładniej jest w części Tulum (białe domki bardziej nowoczesne i jeszcze więcej zadbanej zieleni), ale w Coba też jest ok. Dla nas to był super hotel, bo rozległy, ale nie czuło się tego, było cicho i przyjaźnie. Wrażenie robią iguany, ostronosy i inne, w tym ptaki, które żyją obok turystów. Mają takie swoje enklawy, obserwowanie ich to też frajda. Pierwsze spotkanie z iguaną, która maszeruje po trawniku albo mniej uczęszczanej ścieżce to jest przeżycie. Ja bardzo lubię takie hotele, gdzie domki i baseny są ukryte są wśród zieleni, nie są to głośne molochy. I tu też tak było, jest kilka basenów, nie jest na nich zbyt głośno. Przy czym my korzystaliśmy głównie z plaży oraz dużo jeździliśmy na wycieczki z biurem lub sami. Kąpiele w cenotach to jest super przeżycie, więc baseny to dla nas nie była atrakcja. Przy basenach są zacienione miejsca gdzie można się schować (parasole, pergole). Bar na plaży dostępny z basenu. Lobby i stołówka są duże, wybór wszystkiego ogromny. W hotelu było cicho, nie było imprez utrudniających wypoczynek. Uważam, że miejsce godne polecenia, dla nas było super !!! Organizacja Rainbow też duży plus, zwłaszcza dla Ani rezydentki ! Biuro powinno Ani dać ekstra nagrodę, za opiekę i brak rutyny. Super rezydentka!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogolnie hotel robi dobre wrażenie. Do plusów - fajna plaża, dobre jedzenie, miła obsługa. Do minusów - brak ogólnych informacji podczas meldowania w pokoju odnośnie hotelu ( gdzie co się znajduje - a kompleks hotelowy jest ogromny ) , brak baru z przekąskami przy plaży - tylko skromny 1 bar z napojami , rezydent nic nie wie na temat infrastruktury hotelu - tylko interesuje go sprzedaż wycieczek
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie hotel ok, dużo basenów fajna plaża, duży obiekt ale dobra organizacja pracy. Do Meksyku jeszcze wrócimy. Podczas pobytu w tym kraju zalecam wszystkim wysokie ubezpieczenie, służba zdrowia na wysokim poziomie prywatna ale bardzo droga. W moim przypadku 20 000tys USD leczenie 3 dni
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel jest to zamknięty i strzeżony kompleks hoteli położony nad wybrzeżem morza Karaibskiego, rozciągnięty na olbrzymim obszarze po którym można poruszać się pieszo lub ogólnodostępnymi meleksami. Ogromną atrakcją są zwierzątka żyjące na terenie kompleksu - iguany, ostronosy, kapibary a nawet szopy. Każdego dnia wieczorami są oferowane przedstawienia na bardzo wysokim poziomie - cyrk, koncerty, akrobacje. Naszym zdaniem najlepiej zaprezentowali się Mariachi :) Ale to może być również zasługa tequili i lokalnego klimatu :) Główna restauracja serwuje dania w postaci szwedzkiego stołu - do wyboru zasadniczo wszystko - od kuchni lokalnej (mięsa, tacosy, sosy, itp.) poprzez pizzę, calzone, dania dla dzieci, burgery, steki, paellę, krewetki, owoce morza, wyśmienite desery aż po sushi. Dodatkowo w ramach pakietu "Coba" możliwa była rezerwacja trzech kolacji 'a la carte'. Najlepiej zarezerwować na początku pobytu, ze względu na ograniczoną ilość miejsc. Co do plaży i basenów - korzystaliśmy wyłącznie z bajecznej plaży. Turkusowa woda Morza Karaibskiego cieplejsza niż w polskich basenach, drink bar z dużym wyborem, bardzo dużo leżaków i ręcznikami wraz z parasolami dostępnymi w cenie wyjazdu. Nasz wyjazd odbył się na przełomie września/października - pogoda rewelacyjna, temperatura w okolicach 32-35C, deszcze praktycznie nieodczuwalne, podczas naszego wyjazdy padało może z 2 razy po 15 minut i zaraz wychodziło słońce. Dodatkową zaletą była mała ilość ludzi w obiekcie. Nigdy nie brakowało miejsca w restauracji czy wolnych leżaków. Pokój który dostaliśmy był bardzo duży, każdego dnia sprzątano oraz wymieniano ręczniki i pościel. Dodatkowo dostępna była lodówka z napojami i piwem (jakby komuś brakowało barów). Jedynym minusem był nieprzyjemny zapach wilgoci w pokoju, ale może jest to wynikiem sporej wilgotności obszaru na którym jest położony kompleks. Obsługa rewelacyjna - zawsze uśmiechnięci, gotowi do pomocy, Panowie w meleksach wręcz zagadywali czy gdzieś nie podwieźć . Podsumowując - warto jechać, odpocząć i przekonać się na własne oczy - w naszym przypadku pobyt w hotelu był przedłużeniem objazdówki "hasta la vista Mexico", którą również możemy polecić wszystkim rządnym zwiedzania podróżnikom!