Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Korzystając z okazji szczególne podziękowania dla pana rezydenta który z pozytywnym skutkiem zaangażował się w poszukiwania zaginionego telefonu👍 Również obsługa hotelowa zasługuje na najwyższy stopień podium:)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd udany. Hotel dobry. Porządne 4 gwiazdki. Plaża słaba, wąska. Mało miejsca. W okresie naszego pobytu było bardzo dużo ludzi w hotelu. Wszędzie ciasno. Trzeba było oczekiwać na wejście na kolację z powodu braku stolików. Rezydentka oprócz reklamy wycieczek nie przekazała żadnych wartościowych informacji dotyczących hotelu, regionu itp. Wycieczki niewarte swojej ceny. Zwykłe naciąganie klienta. Można bez problemu poznać ciekawe miejsca podróżując colectivo czyli busami do Tulum, Puerto del Carmen i innych miejsc. W hotelu bardzo przyjazna atmosfera. Obsługa profesjonalna i pełna uśmiechu na twarzy .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolejny wyjazd na Karaiby i miłe zaskoczenie Dobry hotel super jedzenie wszędzie luz i dużo miejsca. Uroku dodaje cała gama zwierząt biegających po terenie hotelu obsługa bardzo miła i uprzejma. Polecam wszystkim którzy lubią takie klimaty.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko super. Hotel czysty, pokoje ok, obsługa dobra. Jedzenie dobre. Nie ma się do czego doczepić. Jedynie dla plażowiczów może być trochę mało miejsca.... Plaża wąska i czysta. Ja jestem zwolennikiem basenu. Dziękuję Pani Agnieszce z Rainbow za polecenie hotelu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na początku grudnia 2024 roku miałem okazję przebywać na wakacjach w tym hotelu. Kompleks robi wrażenie, jest ogromny, dużo zieleni i dużo zwierząt przebywa na terenie hotelu takie jak ostronosy , aguti , duże jaszczurki czy ptaki które pięknie ćwierkały.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt bardzo udany, organizacja wyjazdu -samoloty i wycieczki oraz obsługa pobytu przez służby hotelowe pozytywna.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klasyczny resort all incl z jednym podwójnym basenem i nieopodal jakuzzi w cichszym zakątku. Przy głównym basenie dość gwarno i muzycznie , leżaków nie brakuje, woda raczej rześka zwłaszcza rano. Do plaży jest spory kawałek bo idzie sie obok sąsiednich części, więc można korzystać z meleksów które jeżdżą w kilku kierunkach, troche zajmuje ogarnięcie tego. Plaża całego resortu długa, jest gdzie posnoorkować (zdarzają sie płaszczki żółw, rybki, ptaki) a woda przyjemna, z tym że bywa czasem czerwona flaga, leżaków dużo. Bar tam dla części Coba dość skromny wiecznie oblegany przez gości. Pokoje ok w rozsianych po zielonym terenie budynkach z zapachem stęchlizny, klimatyzacja na początku grudnia zbędna bo noce takie se ok 20st. a w dzień 26-30st. Główna restauracja w porządku, ale jak sie przyjdzie później czasem brakuje najlepszych kąsków jak np tuńczyka. Kawa słaba, poza kawą z ekspresu kolbowego (rewelacja). Przy basenie otwarta restauracja zawsze można coś zjeść. Podsumowując, korzystanie z atrakcji i barów tylko w części Coba (no chyba że się dopłaci kilkaset zł przy check in za dostęp do innych części) uważam za stygmatyzujące, ładne okoliczności przyrody z różnymi zwierzątkami, przemiła obsługa. Warty z cenie dobrego lasta...
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam hotel Bahia Principe Grand Coba.baseny plaża restauracje wszystko na wysokim poziomie.pokój może nie taki jak na zdjęciach ale to aż tak ważne.rezydenci chyba za kare tam siedzą.zona mi się trochę rozchorowała Pierwsza rezydentką nie odbierała tel.drugi Samuel,nic nie wiedział nawet prostych rzeczy.np.gdzie apteka,miałem wrażenie że go obudziłem mimo że było grubo po 10,wszystko musiałem zalatwiać sam.video rozmowę z lekarzem wykup lekarstwi itp,nawet nie oddzwonił czy wszystko w porządku i jak się żona czuje.zero reakcji. Ich praca to wsadzenie gości do autobusu na lotnisku,spotkanie i sprzedanie jak najwięcej wycieczek oraz napisanie smsa o której wylot i odjazd autobusu na lotnisko .poza tym zdarzeniem wszystko było ok.pozdrawiam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Grand Coba fajna ale tylko do spania,bary przy basenie to ograniczony serwis drinków tylko z miejscowych trunków,bez dokupienia na miejscu opaski za 140dolarów na tydzień mamy dostęp do plaży bez plaży i słabszych posiłków tylko w jednej restauracji.Serwis i czystoś na najwyższym poziomie,jedzenie wysokiej klasy przedewszystkim w ośrodkach Akumal i Tulum.Plaża i woda to nie karaiby niestety ,jeśli ktoś liczy właśnie na to nie polecam można być zawiedzionym.Na miejscu bezpiecznie,ludzie mili,fajnie gdyby takie warunki były w Europie wtedy chętnie bym był czętym gościem a tak biorąc pod uwagę cenę i odległość warto było zobaczyć ale chyba wystarczy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na ostatni moment zdecydowaliśmy się zarezerwować tygodniowy pobyt w Meksyku. Nasz hotel okazał się być częścią wielkiego resortu otoczonego przez gęsty las, co jest powodem, dla którego można było spotkać tam masę lokalnych zwierząt. Codziennie mijaliśmy żerujące aguti czy wygrzewające się w słońcu legwany. Popołudniem i wieczorem przychodziła pora żerowania koati, które niejednokrotnie zbierały się w prawdziwe mrowie! W nocy pojawiał się szop pracz, który potrafił żebrać o jedzenie błagalnym spojrzeniem stojąc na tylnych łapkach. Raz zauważyliśmy samotne pekari. Zwierzęta są dzikie, ale nie stanowią zagrożenia dla ludzi, jeśli oczywiście obcuje się z nimi w odpowiedzialny sposób i nie próbuje dokarmiać. Rafa przed hotelem nie jest duża, ale za to pełna ryb, które śmiało otaczają pływające tam osoby. Można tam spotkać nawet małą barakudę, kraba czy murenę. Z ptaków na terenie hotelu i przy plaży można było zaobserwować pelikany, rybołowa, karaibskie gwarki, sieweczki, ptaszki cukrzyki... Nieopodal hotelu na sąsiedniej plaży jest wydzielony obszar lęgowy dla żółwi morskich. Jeśli chodzi o inne ciekawe rzeczy, bardzo spodobał nam się przestronny Sport Bar z bardzo miłą obsługą donoszącą do stolika precelki czy orzeszki. W barach na terenie hotelu można było zakupić świeżego kokosa lub ananasa, z którego robiono wyśmienitą pinacoladę. Ogólnie na terenie resortu jest, gdzie spacerować, ponieważ jest on ogromny, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie wskoczyć do lokalnego autobusu miejskiego i dostać się do miasta Tulum czy rejonu Playa del Carmen. Przy wjeździe do hotelu znajduje się Hacienda, czyli rodzaj targowiska, na którym można kupić pamiątki, dokąd dojechać da się meleksem. Urozmaiceniem w hotelu były liczne restauracje (podczas tygodniowego pobytu można było zarezerwować trzy kolacje). Spośród tych, które wybraliśmy, najlepiej wypadła francuska (świetny stek i zupa cebulowa). Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne, z hotelu zabiorą nas praktycznie we wszystkie ciekawe miejsca w okolicy. Z Rainbow wyruszyliśmy na jednodniową wycieczkę do Mexico City, która okazała się bardzo długa (zbiórka o 3:30 rano, powrót o 1:30 w nocy). Nasza przewodniczka Magda opowiadała o Meksyku w niezmiernie ciekawy sposób. Miasto objechaliśmy autokarem wzdłuż i wszerz, sporo ciekawych rzeczy zobaczyliśmy przez jego szyby. Mimo, że wycieczka miała nie obejmować śniadania, zadbano o to, aby jednak zapewnić nam ten posiłek w cenie, co było dużym plusem. Z hotelu wybraliśmy się także do Chichen Itza, jednego z siedmiu cudów świata. Dzięki tym wszystkim aspektom nasz pobyt spędziliśmy bardzo aktywnie, zobaczywszy naprawdę dużo!