Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Paros, Santorini i Naxos są piękne natomiast organizacja jest do poprawienia. Po pierwsze podczas noclegów na Paros grupa została podzielona a jakość hoteli była porównywalna tylko w opisie, śniadania, pokoje i połozenie hoteli ogromnie się różniły. Kolejne zaskoczenie, że opiekun grupy nie nocował z grupą w hotelu tylko dołączał na pewnym etapie stąd pewnie przygoda ze zgubieniem 4 uczestników ponieważ kierowca nie miał wiedzy ilu turystów powinien zabrać. I chyba najmniej przyjemna sprawa ze zwiedzaniem wczesnobizantyjskiego kościoła w stolicy Paros gdzie opiekun/ przewodnik został wyproszony przez duchownego, strażników a później policję za notoryczne wprowadzanie zorganizowanych grup. Grecki przewodnik tłumaczył, że indywidualne zwiedzanie jest jak najbardziej legalne ale grupy zorganizowane mogą wejść z przewodnikiem który ma licencję wydaną przez Greków. Była to bardzo niezręczna sytuacja ponieważ grupa usłyszała że nie szanujemy greckiego prawa a sytuacja bardzo często się powtarza. Nie byłoby problemu gdyby opiekun grupy przed wejściem na teren świątyni opowiedział o historii, architekturze oraz na co zwrócić uwagę i zachęcił do samodzielnego zwiedzania, tym czasem zostaliśmy wciągnięci w absurdalną sytuację. Reasumując wyspy piękne natomiast organizacja do poprawienia
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moja niska ocena wycieczki wynika ze zmienionego programu, który jest inny od tego na stronie od początku jej realizacji ponieważ wynika z rozkładu rejsów promów. Mimo wiadomych zmian Rainbow nie zmieniło oficjalnego programu. O zmianie otrzymałam informację 2 dni przed wylotem. Czytając program oczekiwałam 3 dni zwiedzania Paros i 3 dni wypoczynku na Paros. Faktycznie są 3 dni zwiedzania, 1 dzień wypoczynku oraz 2 dni w podróży z czasem wolnym popołudniu. Pierwsza noc jest na Santorini. Przylot jest rano więc można by było coś pozwiedzać i pojechać promem na Paros w godzinach popołudniowych, bo taki prom jest. Zamiast tego jest Santorini z wieczornym zwiedzaniem Oia. Hotel Soulis na Santorini, bardzo przyjemny z fajnym basenem niedaleko plaży Koloumpo (kawa, herbata, woda za darmo; możliwość zamówienia jedzenia; brak sklepu w okolicy). Prom na Paros wcześnie rano, około 3 godzin. Prom ma wcześniej przystanek na Naxos o czym Pani pilot nie powiedziała i część grupy wysiadła, na szczęście wróciła. W hotelu na Paros jesteśmy około 11. Pani pilot nie pojechała z grupą do hotelu. Właścicielka hotelu nie mówi po polsku więc ci co nie mówią po angielsku musieli liczyć na innych wycieczkowiczów. Hotel Galatis w miejscowości Alyki. Z miejscowości są autobusy do Paroikia oraz Pounta Port (prom na Antiparos). Pokoje malutkie ale z klimatyzacją, lodówką, suszarką do włosów, balkonikami. My mieliśmy akurat pokój na parterze, blisko ulicy oraz boisk dla dzieci. Można trafić na pokój na piętrze z widokiem na morze. W hotelu basenik malutki, zaraz przy restauracji. Blisko plaża. Na początku kamienista, na końcu piaszczysta. Bardzo łagodne i płytkie zejście do wody. Miejscowość malutka, przyjemna, duży sklep 10 minut spacerem, restauracje, 3 plaże. Można też zrobić spacer wzdłuż wybrzeża. Powrót promem o 11 na Santorini dzień wcześniej, hotele w miejscowości Kamari - Areti lub Makarias. W hotelu jesteśmy po 16. Tutaj rozmumiem wyjazd dzień wcześniej z Paros ponieważ nie ma promów aby zdążyć na poranny lot ale można było płynąć wcześniejszym promem żeby było więcej czasu na Santorini. Z Kamari są autobusy do Firy ale trochę mało już było czasu. Hotele blisko plaży, sklepu, lotniska z basenem. Wyspa Paros bardzo ładna, śliczne miasteczka Parikia oraz Naoussa. W jednym dniu zwiedza się Lefkes oraz według planu Piso Livadi z plażą. Plaża jest na końcu dnia i jest to Golden Beach. Przez Piso Livadi się tylko przejeżdża a szkoda bo można by się na chwilę zatrzymać, tak samo w Marpissa, która jest po drodze. W Lefkes, które jest piękne bardzo mało czasu. Plaża Golden Beach super. Przy plaży bary, możliwość wypożyczenia leżaków. Śniadania ok, jajka, jajecznica, sery, wędlina, warzywa, płatki, coś na słodko. Kawa, herbata, soki tylko do śniadania. Nie polecam wykupowania kolacji. Za tą kwotę można kupić obiad i kolację. W trakcie zwiedzania jest wystarczająco dużo czasu wolnego na zjedzenie czegoś, zakupy pamiątek, spacer. W hotelu Galatis możliwość kupienia jedzenia, jest restauracja. Wykupione kolacje na Santorini były w restauracji na Oia i Kamari i te były bardzo dobre. Natomiast te w hotelu Galatis tylko raz były do wyboru. Lepiej kupić sobie samemu co się chce. Wykupione kolacje były późno, od 19.30. Jak ktoś chce zobaczyć Paros to polecam ale można rozważyć pobyt w wybranym przez siebie hotelu plus wykupienie wycieczek. Osoby z pobytu jeździły z nami. Program zwiedzania spokojny.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program i organizacja bardzo dobra . Transport zawsze na czas . Pani Ola pilotka zawsze pomocna . Jedyny mankament to hotel na Paros ...brzydki brudny zaniedbany . Bardzo małe pokoje i okropne śniadania. Wyspy do zwiedzania przepiękne.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
bardzo fajna wycieczka zabrakło jednak wieczoru greckiego pani Aleksandra przewodniczka pomimo wcześniejszych nie najlepszych opinii chyba zmieniła swoje podejście do pracy i jak najbardziej na duży plus . natomiast śniadania w chotelu na wyspie Paros to jakieś nieporozumienie dwa rodzaje mortadeli w plasterkach ser żółty plasterki ogórka i pomidorów marchewki w plasterkach trochę sera feta oliwki wątpliwej jakości kawa z termosu to jakieś popłuczyny do których pani co jakiś czas dolewała wody ludzie przychodzili ze swoimi konserwami reszta na plus program lekki nie wymagający ale można sporo zobaczyć a i też wypocząć
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd oceniam naprawdę pozytywnie. Przyjemna niespodzianka na początku podróży w postaci wycieczki na Zachód Słońca w Oia na Santorini. Niezły hotel Galatis w miejscowości Aliki na Paros, szczęśliwie otrzymaliśmy pokój z widokiem na morze, jednak nie wszyscy mieli takie szczęście. Paros i okolice nie zawiodły - piękne widoki, urocze wyspy, cudne miasteczka i wioski, przepyszne jedzenie, oraz mili mieszkańcy. Dodatkowo niewielka sympatyczna grupa uczestników około 20 osobowa. Czego chcieć więcej. Drugiego dnia od przyjazdu rano ok. 5.30 niecierpliwie oczekiwaliśmy na transport do portu w celu przeprawy promowej na Paros. Autokar nie przyjechał, pani pilot Ola nie odbiera telefonów. W końcu wysłano po nas busa jednak nie wszyscy do niego się zmieścili, część pojechała taksówką i zafundowano nam szaleńczy rajd mrożącą krew w żyłach stromą trasą do portu na Santorini. ( Fani mocnych wrażeń byliby zachwyceni). Wbiegaliśmy na prom, a pani Ola jedynie skwitowała, że kierowca autokaru zaspał. Ktoś z uczestników musiał chyba pani pilot zwrócić uwagę, gdyż po przybyciu na Paros w autokarze zdenerwowana próbowała się tłumaczyć i wyjaśniać całą sytuację. Atmosfera zgęstniała. W następnych dniach zwiedzania pani Ola moim zdaniem była spięta, trochę chyba obrażona, lapidarnie opowiadała o czekających nas atrakcjach, niektóre fakty pomijała, spragnieni wiedzy dopytywaliśmy, szybko też mieliśmy czas wolny po 3-4 godziny. Bojąc się ponownego spóźnienia pani pilot organizowała nam zbiórki dużo szybciej nawet 1,5 h przed wypłynięciem promu. Rozdawała bilety, a sama gdzieś znikała. Więc ci co mieli szczęście stali w cieniu, a ci co nie to na słońcu. Zaskoczyło mnie, że pani pilot dołączał do grupy później lub na niektóre wyjazdy w ogóle nie jechała. My jako uczestnicy musieliśmy pilnować siebie, czy wszyscy wsiedli, bo grecki kierowca nie miał wiedzy ilu turystów powinien zabrać. Podsumowując wyjazd oceniam jako udany. Paros i okolice nie zawiodły, inspirujące, malownicze, po prostu zachwycające. Poza tym w porównaniu do Santorini ceny są tu niższe, standard hoteli wyższy i zdecydowanie mniej turystów. Jednak pod względem organizacyjnym polecam go osobom mało wymagającym. Zwłaszcza dotyczy to pani pilot i ostatniego hotelu tj. Omiros w miejscowości Mesaria na Santorini.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
JEŻELI KTOŚ CHCE ODPOCZĄĆ TO JEST FAJNA WYCIECZKA , POGODA JAK NA PAŻDZIERNIK SUPER , JEDZENIE TAKIE JAK W GRECJI NA OBJEZDZIE SŁABE CAŁY CZAS TO SAMO JAJKO SADZONE I JAJKO NA TWARDO PLUS WĘDLINA I SER NA PLUS NAPEWNO JOGURT GRECKI .HOTEL GALATIS BARDZO MAŁE ŁAZIENKI DLA OSÓB TORCHĘ WIEKSZYCH MOŻE BYĆ PROBLEM . JEŻELI CHODZI O JEDZENIE NA MIEŚCIE TO SUPER TAWERNY Z DOBRYM JEDZENIEM ORAZ BARDZO DOBRYM WINEM , JEST DOSTĘP DO MINI MARKETU ORAZ PIEKARNIK.PLAŻA BLISKO WODA SUPER.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poważnym minusem była zmiana zaraz na początku - zamiast po przylocie na Santorini przeprawić się na Paros (tak było w pierwotnym opisie wycieczki), spędziliśmy noc w hotelu na Santorini. czyli 2 razy czekanie na pokój. Zawiódł nas też hotel Areti - pobyt na Santorini. Pani w recepcji przez kilka godzin, bar zamykany bodaj o 16 ! Plus - tawerna Lolos, w której jadaliśmy kolacje, ze świetną atmosferą.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Więcej się spodziewałem za cenę/najwyższa ze wszystkich uczestników wycieczki/którą zaplaciłem.Hotele były w miarę do zaakceptowania,ale plaże przy nich,albo brak albo tragiczna. Brakowało mi Grecji w Grecji/np muzyki,zapowiadanych wiosek greckich czy tradycyjnych potraw.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
inaczej wyglądał program niż w chwili zakupu , pilotka z wiedzą historyczną ale bez praktycznych instrukcji o grecji
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Generalnie z wycieczki jesteśmy zadowoleni. Piękne wyspy,widoki.Spacery po pięknych uliczkach miasteczek.