Opinie o Old Vic Resort Sharm
Kategoria lokalna: 4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dla niej wymagajacych
Adam, Kalisz 30.06.2021 | Tagi: 36-45 lat, samemuWitam. Przedstawiam swoją subiektywną opinię. To był mój 21 pobyt w Egipcie. Wizyta 05-12.06.21r. Hotel dla mniej wymagających turystów. Hotel położony w dzielnicy Hadaba, daleko od plaży ok. 7 km bus dowozi i przywozi 2 razy dziennie. Czasem wykonywał po 3 kursy max. 11 osób za jednym razem i trzeba było długo czekać. Plaża bardzo mała i bez rafy koralowej, stare leżaki i parasole, bar na plaży tylko napoje soft. Aby zobaczyć podwodny świat można kawałek się przejść za cypelek i ponurkować na tzw dzikiej plaży, ewentualnie skorzystać z płatnej. Obsługa hotelu pomocna ale zna głównie język rosyjski po angielsku raczej nie pogadacie. W recepcji i w lobby barze brak klimy (albo nie działa) jest to minus dla chcących odpocząć po całym dniu na słońcu przy drinku czy innym napoju, Podczas mojego pobytu było tylko dwóch Polaków reszta to goście ze wschodu. Basen duży można popływać ale nie dla dzieci. Najbardziej przeszkadzał mi notoryczny brak piwa (w takie gorączki lubię się napić chłodnego piwa) w barze (oszczędności), dziennie było tylko parę butelek i kto pierwszy ten lepszy. Pokoje jak na ten standard ok, klima działała (warto dopłacić do pokoju z widokiem na basen inne miały widok na mur). Jedzenie smaczne ale bardzo mało urozmaicone i mały wybór ciągle praktycznie to samo. Brak owoców (co w sezonie wydaje się dziane nigdzie się z tym nie spotkałem). Animatorzy ok starali się jak mogli aby zabawić gości. Obsługa przy barach ok, jednak na basenie rzadko ktoś stał na stanowisku.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ok, jednak najbardziej doskwierało jedzenie
Leszek 16.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, samemuKultura ludzi pracujących w hotelu na bardzo wysokim poziomie (mam porównanie do kilku poprzednich wyjazdów do Egiptu), co najbardziej było widać u personelu recepcji. Przez pierwsze 5 dni, mój pokój był sprzątany "ot tak sobie", jednak w dniu 6ym przyszedł inny pan, który posprzątał niczym w 5-cio gwiazdkowym hotelu. Nie mam co narzekać na warunki bytowe, jednak przez cały mój pobyt, nie pojawiły się w restauracji owoce inne niż pomarańcz i melon. Byłem pogodzony z tym, że w Egipcie na śniadanie, z bardziej zdrowej i jadalnej żywności zjem najwyżej jajko lub płatki na mleku, jednak ani razu, nie zostały podane chociażby jajka gotowane, a jajka w postaci smażonej, były przygotowywane z uprzednim zalaniem połowy patelni oleju. Płatki owsiane były serwowane codziennie, jednak mleko było jedynie zimne w dzbanku służącym do lania go do kawy. Z obiadami i kolacjami było nieco lepiej, chociaż odnosiło się wrażenie, że codziennie je się to samo(duszona wołowina, grillowany kurczak i bardzo mdła, smażona ryba). W związku z posiłkami, jestem rozczarowany tym hotelem i lepszym rozwiązaniem zdecydowanie było by nie dopłacanie 15% różnicy to tańszego na liście ofert hotelu Falcon Naama Star. Na koniec, odniosę się jeszcze do animacji i plaży. Podsumowując zespół animatorów, okreslił bym ich po prostu jako "bardzo leniwy". Animatorzy, którzy jeździli na plażę, prosili ludzi, aby zrobić sobie z nimi zdjęcie jak grają w siatkę, jednak to było tylko pozowanie, bo grać w siatkę im się nawet nie chciało. Na plaży wiekowe, drewniane leżaki, w wodzie, w ogrodzonej części bardzo tłoczno.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalny hotel
Czarny 26.09.2021 | Tagi: do 25 lat, w parzeOkoło godziny 8 dotarliśmy po nocnym locie. Rezydent przekazał nam że nasza opcja allinclusive zaczyna się od godziny 10. Niestety nie była to prawda. Na miejscu okazało się że o 10 kończy się śniadanie i nasz pierwszy posiłek jest o godz. 13. Pierwsza manipulacja od razu na dzień dobry z ich strony. Kolejna to to że zakwaterowania za tą dobę nie mamy w cenie i za możliwość rozpakowania się kazali nam zapłacić 40 dolarów, plus w cenie łaskawie pozwolą nam zjeść. Rezydent w tym czasie pewnie celowo szybko uciekł do autobusu zanim dotarliśmy do recepcji. Jedzenie w hotelu fatalne, dosłownie cały tydzień nie zmieniło się menu, a to co było jadło się wręcz z przymusu by nie umrzeć z głodu. Jeden ze sprzątaczy zanim zdążyliśmy się ogarnąć w pokoju po przylocie, wparował do niego i łamanym angielskim próbował żądać od nas pieniędzy za jego posprzątanie. Lokalizacja beznadziejna, wszędzie daleko, a plaża ma tak ograniczone pole bojami, że ciężko w nim nawet się zanurzyć powyżej pasa. Jedyny pozytyw hotelu to duża ilość animatorów. Pokój hotelowy to zwykły przeciętniak, dosyć czysto. Ubikacja natomiast wiecznie się zapycha, a nikt za bardzo się nie garnie do pomocy w tej sprawie ( chyba że za dodatkową opłatą) i trzeba samemu ją codziennie odpychać, obrzydlistwo. Na pożegnanie, godzinę przed chceckoutem wyłączyli prąd w pokoju razem z wifi, którego jakość nie pozwala nie korzystanie z internetu. Rezydent nie z Polski, kolejny Egipcjanin próbujący naciągać, wycieczki fakultatywne które proponuje to tak naprawdę wycieczki pobliskiego biura, tylko za prawie dwukrotnie większą cenę. Oczywiście prosto nam w oczy próbował kłamać że mamy korzystać z oferty Rainbow bo tak niby bezpieczniej. Chodzi o to że rezydent ma z tego prowizje, ale tego wam nie powie. Z tego wszystkiego nie polecam tego hotelu ani biura Rainbow. Unikać szerokim łukiem.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tragedia
Izabela, Wrocław 28.09.2021 | Tagi: do 25 lat, w parzeNajgorszy hotel w jakim miałam okazję gościć. Cztery gwiazdki to jakiś żart i kpina, nie zasługuje nawet na 2. Hotel może i otwarty w 2017 r. ale wybudowany znacznie wcześniej i pokoje od tego czasu nie były odnawiane,. Wszędzie jest brudno, stare meble, płytki na podłodze poniszczone. Już od początku pojawią się problemy, gdzie po przyjeździe do hotelu o 9 rano okazuje się, że all inclusive obowiązuje dopiero od godz. 12 (gdzie pierwszy posiłek serwują o 13), zatem jeśli chcesz pójść na śniadanie- płać 40 dolarów na dzień dobry albo czekaj w holu głodny i zmęczony po nocnym locie. Zapłaciliśmy, co było pomyłką, bo od razu wołają więcej. Jedzenie z resztą koszmarne, nieświeże i bardzo monotonne. Już po pierwszym posiłku pojawia się ból brzucha. Z obsługą ciężko się dogadać, nie mówią po angielsku i cały czas próbowali mówić do nas po rosyjsku. Osoby sprzątające przychodzą tylko kiedy jest się w pokoju i wręcz domagają się napiwku. Nawet jeśli mówiliśmy, że nie potrzebujemy sprzątania nie chcieli ustąpić i wołali kasę chyba tylko za fatygę. Dogadać się nie dało więc zatrzaskiwaliśmy im drzwi przed nosem. Plaża hotelowa to żart, leżaki bardzo stare, materace poniszczone. W dniu wyjazdu wymeldowanie do godziny 12, jednak już o 11 odłączyli nam prąd w pokoju żebyśmy szybciej wyszli. Zgłaszaliśmy na recepcji ale tylko wzruszyli ramionami i stwierdzili że im przykro. Także ostatnim posiłkiem jest śniadanie, a lot dopiero o 23. Biuro nie informuje, że tak wygląda wyżywienie. Sytuacja z wyżywieniem w dniu przylotu i wylotu nie dotyczy jedynie tego hotelu, bo na lotnisku rozmawialiśmy z innymi osobami które kupiły wycieczki przez Rainbow i mieli podobne sytuacje. Ogólnie nie polecam, zmarnowane pieniądze i zszargane nerwy. Lepiej pojechać nad polskie morze. Rezydent miejscowy więc ciężko z kimkolwiek coś na miejscu załatwić.