Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W hotelu mieliśmy okazję gościć w styczniu 2024r. Obsługa hotelowa w porządku, codziennie sprzątane pokoje i uzupełniana lodówka. Całkiem przestronny balkon. Pokój również bardzo spory, jak i łazienka z wanną. Ręczniki wymieniane codziennie. Przyjemny zapach. Klimatyzacja bez zarzutów, działała cały czas, może nieco głośno. Sejf w pokoju, lecz niestety na kluczyk, nie na kod. U nas system z tym zatrzaskiem trochę się nie sprawdzał i początkowo blokował. Wyżywienie w tym hotelu zasługuje na wyróżnienie. Główna restauracja oferuje tak obszerny wybór dań, napojów oraz drinków, że nawet będąc 2 tygodnie nie ma opcji, by się nudzić. Przepyszne meksykańskie przysmaki, jak i moi ulubieńcy kilkakrotni - sajgonki. Pyszna i spora ilość owoców. Coś, co totalnie mnie oczarowało i nie spotkałam się z tym wcześniej to food court przy jednym z basenów. Można zamawiać jedzenie jak w McDonald's - podchodząc do monitorka wybierając interesujące nas opcje (nugetsy, frytki, jak i sałatki, owoce, zestawy czy desery). Wszystko oczywiście pyszne i świeże. Możliwość skorzystania z menu a la carte w trzech restauracjach. Nam udało się być w meksykańskiej, japońskiej i włoskiej. Mogę śmiało polecić, natomiast zapisy zrobiliśmy tuż po zameldowaniu i już był problem z dostępnością, więc polecam iść zapisywać się od razu (można to zrobić przy lobby, jak i na monitorach przy recepcji). Naprawdę jest w czym wybierać, gdyż dostępnych jest ok. 15 różnych opcji restauracji. Hotel położony jest na terenie dżungli, z tego co opowiadał nam rezydent, tuż przy drodze szybkiego ruchu. Teren jest przeogromny, ale ciągle kursują meleksy, które zabrać nas mogą czy to na plażę, czy do innej wybranej lokalizacji. Na plus również to, iż można poruszać się po terenie Grand Bahia Principe Tulum oraz Grand Bahia Principe Akumal. W hacjendzie przy hotelu Akumal odbywają się codziennie dyskoteki, świetna muzyka, mogę polecić tym, którzy lubią potańczyć, nie tylko do muzyki latino. Również można tam spożywać napoje i drinki. Ostatni meleks odjeżdża stamtąd podobno o 1:45. Rozrywka w różnych formach. Pokazy, koncerty, karaoke, magic show czy lekcje bachaty - to jedynie kilka form, które mieliśmy okazję i przyjemność obejrzeć. Oferta alkoholu bardzo ciekawa i różnorodna. W zależności od wieczoru i tematu można było zakosztować wielu smaków. Obsługa hotelu nie zawsze mówi po angielsku i nie zawsze rozumie, ale widać olbrzymi nakład pracy i porządek, dzięki naprawdę pokaźnej liczbie osób, które nad tym pracują - za to olbrzymi szacunek. Wszelakie problemy i pytania, które mieliśmy można było załatwić w lobby czy wraz z obsługą hotelu. Żadna niemiła sytuacja nie miała miejsca. Plaża niezbyt szeroka, ale przyjemna. Łagodne zejście do morza i przyjemna woda. Można przejść dosłownie kawałeczek dalej, by cieszyć się obszarem bez ludzi, leżaków i nadmiaru ludzi. Piasek raczej żółty niż biały. Można spacerować wzdłuż plaży dosyć długi kawałek. Dla kawoszy mały minus, bo w barze przy plaży brak kawy jak i posiłków. Lokalizacja pozwala śmiało podjechać mini autobusem Colectivo do Tulum (ok. 20 km), wypożyczyć rower i zwiedzić okolicę. Jak i do Playa del Carmen (ok. 40 km). W pobliżu również lokalne cenoty. Polecam wycieczkę do Chitchen Itza - to w końcu jeden z głównych punktów na mapie Meksyku. Podsumowując, cały wyjazd był spełnieniem marzeń w tak odległy i egzotyczny zakątek świata. Szkoda, jak zawsze, że tak krótko. Choć nie był to nieduży koszt, wart każdej złotówki! Na pewno chciałabym wrócić do Meksyku, przede wszystkim na klimat i najpyszniejszą kuchnię.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W Meksyku byliśmy drugi raz, po raz kolejny, był to bardzo udany pobyt. Hotel wart swojej ceny i w pełni zasługuje na ocenę 5. Pomimo ogromnego kompleksu, świetnie zorganizowana obsługa, ws,ystko dobrze poukładane i co ważne, wszystko da się załatwić. Jeden z lepszych hoteli i mam tu na uwadze całokształt.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bali, Lombok, Dominikana, Zakynthos, Mauritius...tam byłam ... tu chcę wrócić. Niezapomniane wakacje, nie ma się do czego przyczepić, no może do siebie że tylko na 7 dób. Położenie idealne... soczysta zieleń, kolorowo, mnóstwo zwierząt, śpiew ptaków, różnorodne baseny: mały duży, jacuzzi. Plaża i ciepła woda. Blisko do miast, które łatwo na własną rękę zwiedzić, wsiadając do colektivo (jest bardzo bezpiecznie), niesamowite cenoty 19km od hotelu (kantun-chi - cudowne miejsce 29$)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nasza przygoda w Bahía Príncipe Grand Coba rozpoczęła się od… zagadki logicznej. Rezerwacja była na trzy osoby, ale pokój, w akcie geometrycznej optymalizacji, został przygotowany tylko dla dwóch! Była to chwila konsternacji, która szybko minęła. Hotel jest piękny i zadbany, co muszę uczciwie przyznać. Biorąc pod uwagę jego ogrom nikt nie spodziewał się, że plaża będzie w innym resprcie hotelowym. Na szczęście transport po terenie resortu odbywał się sprawnie, a Meleksy kursowały regularnie i w miarę szybko, dowożąc nas na brzeg oceanu. Jednak ta podróż miała swoją dramatyczną kulminację: po dotarciu na plażę, w nagrodę czekał nas tylko jeden bar. Tylko. Jeden. Bar. Uważam, że po pokonaniu tych epickich odległości, gość zasługuje na festiwal barów! Zamiast tego, staliśmy w kolejce do jedynej świątyni płynnych cudów, rozmyślając nad niesprawiedliwością karaibskiego losu. Ale przejdźmy do sedna: Jedzenie. Mówiąc szczerze: zapomnijcie o piramidach. Prawdziwy skarb Jukatanu ukryty jest w bufetach tego hotelu! Jedzenie PRZEKROCZYŁO najśmielsze oczekiwania. To nie był posiłek, to było objawienie. Wybór był tak ogromny, że pierwszego dnia płakałam ze wzruszenia nad stoiskiem z owocami. Mój plan "zrzucam 2 kg na wakacjach" spalił na panewce (aczkolwiek siłownia jest świetnie wyposażona, co pozwoliło zniwelować poczucie winy) już przy pierwszym śniadaniu, kiedy odkryłam, że mogę spróbować 17 rodzajów mięsa. Jestem przekonana, że kucharze to tajni agenci, którzy karmią gości magią.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rewelacyjny hotel z mega dobrym jedzeniem. Wszystko na najwyższym poziomie. Przemiła obsługa, świetne drinki, i mega animacje.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłam w Bahia Principe Grand Coba przez tydzień na wypoczynku po objazdówce i mam bardzo pozytywne wrażenia. Hotel niedrogi, ale zabezpiecza wszystko czego potrzeba do świetnego wypoczynku. Otoczenie piękne, zielone, super drużyna animatorów, cały dzień coś się dzieje, a i wieczorami nie można się nudzić. Animatorzy mówią w 3 językach, a jeśli ktoś nie ogarnia angielskiego, hiszpańskiego czy francuskiego, to i po polsku starają się dogadać. Pokoje duże, ładne, czyściutko, choć na parterze trochę stechlizna było czuć. Jedzenie wyśmienite w restauracji głównej, a lą carte byłam w Mediteriana i Mikado, które wcale nie zwalały z nóg. Uważam, że menu w Rest głównej Kukulkan było tak smaczne i różnorodne, że nie ma potrzeby korzystać z a la carte. Jestem zachwycona obsługą i całym pobytem w tym hotelu. Mam uwagi negatywne natomiast do rezydenta Rainbow Pana Samuela. Bowiem z jakiegoś nieznanego mi powodu nie miał on numerów kontaktowych do żadnej osoby z naszej grupy, ktora została na wypoczynek po objazdówce w resorcie Bahia. Numery tel były potrzebne chociażby w celu info o wylocie do Polski. Przy próbie wyjaśnienia sytuacji zignorował nas, zachował się arogancko i lekceważąco. Poza tym hotel rewelacja
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najpiękniejsze wakacje życia spędziliśmy z okazji naszej 10 rocznicy ślubu w tymże hotelu. Wystarczyło zjeść pierwsze śniadanie, aby mega długi lot został zrekompensowany. Jedzenie w tym hotelu jest wyśmienite! Przepiękny, ogromny i bardzo zadbany teren hotelu to istna przygoda. Nasz 3-latek co rusz napotykał na przyrodnicze atrakcje. Ostronosy, kapibary, legwany przechadzają się tam jak u nas koty czy psy. Malutki aquapark dla najmłodszych to również strzał w dziesiątkę! A plaża, pomimo dalszego położenia, jest na wyciągnięcie ręki. Hotelowe meleksy kursują na okrągło. Bardzo wygodny i towarzyski środek transportu. Na plaży kolejne atrakcje w postaci pelikanów i ławic maleńkich rybek. W sąsiednim hotelu można także codziennie zobaczyć pokaz delfinów. Wieczory też bardzo urozmaicone. Muzyka zawsze na żywo, na naprawdę profesjonalnym poziomie. Wieczorne show również. Drinki przyzwoite. W lobby także europejskie alkohole. Pokoje nie są może najmocniejszą stroną, natomiast dobrze sprzątane i czyste. w najbliższej okolicy dech zapierają karaibskie plaże z białym piaskiem i lazurową wodą w Tulum. Bardzo łatwo dostępne na własną rękę. Obsługa i ogólnie mieszkańcy tego regiony bardzo pomocni i sympatyczni. Najlepszą recenzją tego miejsca z mojej strony jest chyba to, że BARDZO chciałabym tam jeszcze kiedyś wrócić . A ogólnie wyznaję zasadę, że świat jest zbyt duży, żeby wracać w to samo miejsce dwa razy :-)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
fantastyczny hotel i obsługa , a jedzenie tak pyszne ze sie nie da opisać! z czystym sercem Polecam !
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W kompleksie przebywaliśmy w okresie od 19-25 grudnia 2025. Ośrodek bardzo duży i przestronny. Dobrze skomunikowany dzięki ilości i trasy kursów meleksów. Bardzo duży i różnorodny wybór w jedzeniu. Kuchnie świata.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam z całego serca hotel Bahia Principe. Hotel znajduje się na ogromnym terenie ( jeszcze 2 inne hotele) kilka basenów ( jeśli chcesz odpocząć w ciszy i spokoju w malowniczym ogrodzie ukrytych jest kilka małych basenów z leżakami ). Animacje bardzo fajne, codziennie inne. Jedzenie różnorodne i bardzo smaczne. Każdy znajdzie coś dla siebie, wybór jest ogromny! Możliwość podczas całego pobytu, skorzystania z trzech restauracji Ala carte. Polecamy włoską, japońska i Meksykańską! Komunikacja w hotelu wspaniała. Nie ma dla nich rzeczy nie możliwych. Pani z biura rainbow zgłosiła ze będzie to nasza podróż poślubna. W pokoju czekały na nas niespodzianki, płatki róż, szampan, czekoladki. Po całym obiekcie można jeździć meleksami które dostępne są cały czas- bezpłatnie.