Opinie o Rovaniemi - z wizytą u Św. Mikołaja
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel idealny na wakacje z dziećmi
Monika 02.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąByliśmy w lipcu z dwójką dzieci (5 i 9 lat) i dla nich było tam wszystko co potrzebują. Zjeżdżalnie w sam raz, największą popularnością cieszyla się zjeżdżalnia na której mozna było zjeżdżać na własnych dmuchanych zabawkach. Dla mniejszych dzieci byly również odpowiednie dla nich zjeżdżalnie. Baseny od 10-18 z ratownikiem. Bardzo fajny tez drugi basen, duży i co jakis czas włączano na nim fale. Super frajda dla dzieci i dorosłych też. Leżaki rezerwowane rano, niektóre już podniszczone i mało wygodne przy dłuższym leżeniu. Plaża spoko, nie wiem skąd te negatywy. Są kamienie trzeba miec buty, ale kamienie to tez dodatkowa możliwość zabawy no i wiecej rybek pod wodą do oglądania:) Jedzenie ok, typowe jak na hotel 4*, mysle że każdy coś dla siebie znajdzie, polecam zapisac się na kolację w restauracji na górze (1 wizyta w cenie pobytu). Hotel na uboczu, na poziomie-1 maly sklepik, poza hotelem nie ma nawet gdzie pospacerowac bo dochodzi sie do głównej drogi. Mozna isc w lewo i tam dojdzie się do drugiego sklepu oraz takiego warzywniaka z osiołkami:) Na prawo przystanek z ktorego dojedziecie do Kos. Autobus taki miejski z klimą, 5€ za naszą czwórkę jedzie się ok 20-30 min więc spoko. Rozklad w recepcji. Jak wyjdzie się z hotelu to jest też dostepna wypozyczalnia aut, którą prowadzi Polka, polecam, bez problemów, auto na pelnym ubezpieczeniu, w dobrej cenie, dostaje się mapkę z atrakcjami i można zwiedzić najciekawsze punkty wyspy. Ogólnie polecam na rodzinne wakacje ten hotel.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt udany :)
Iwona 30.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiHotel czysty, zadbany. Pokoje po remoncie w dobrym guście. Jedzenie pyszne. Hotel nastawiony na rodziny z dziećmi, więc należy wziąść to pod uwagę.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bajkowa wyprawa
Niezadowolona 16.12.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąByłam z rodziną 14.12.2019, FAJNA PRZYGODA ! Piękna zima, cudowne przejażdżki zaprzęgami haskich i reniferami. Bajeczne spotkanie z Mikołajem. Wskazówki: w przebieralni zostawia sie bagaż i cały dzień nie ma dostępu, do Mikołaja najpierw się wchodzi i dostaje kartke z wyznaczoną godziną (u nas po ok 1,5h) i wchodzimy do środka gdzie dopiero jest kolejka na 1.5 h oczekiwania. Musieliśmy zrezygnowac z ceremonii zeby zaliczyć M. Gdybyśmy wiedzieli na dzień dobry ze tak to wygląda "zapisali byśmy się wcześniej". Mikołaj miał być wg przewodniczki również na poczcie ale nie było go. Ogólnie bardzo miły, świąteczny i magiczny dzień. Dużo niespodzianek dla dzieci. Mała super zadowolona !
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel godny polecenia
Małgorzata, Warszawa 26.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWyjazd w połowie września. Pogoda wspaniała ciepło ale nie czuć gorąca bo wieje wiaterek. Hotel super dla dzieci. Dużo atrakcji, szczególnie zjeżdzalnie i basen z falą. Plaża przy hotelu nie dla dzieci, bo schodki i dużo kamieni. Ale kilkaset metrów w lewo super plaża. Okolica spokojna. Hotel pośrodku niczego. Mi się to bardzo podobało. Jedzenia pod dostatkiem, jest w czym wybierać i nie powtarza się codziennie wszystko. Napoje może nie najwyższych lotów. Obsługa miła i pomocna. Jak przyjechaliśmy okazało się, że umywalka jest zapchana. Po 5 minutach sprawa była załatwiona. Pokój nieszczególny za to czysty, codziennie sprzątany, ręczniki wymieniane. W końcu nie jedzie się tam siedzieć w pokoju. W hotelu wypożyczalnia samochodów i rowerów. Rowerów dla dzieci nie polecam. A co do samochodów to przed hotelem jest wypożyczalnia, gdzie fajna obsługa i niższe ceny. Pan mówi po polsku. Animacje różnorodne. Ale po 22 cisza i spokój, więc można mieć pokój przy scenie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przyjemny hotel nastawiony na wakacje z dziećmi
Klaudia 03.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąHotel bardzo zadbany, pokoje przestronne i wygodne. Brakowało jedynie uzupełniania wody w pokojach i zmiany ręczników - przez cały pobyt nie były wymienione. Plaża niewielka i kamienista, ale niezwykle urokliwa o zachodzie słońca. Obiekt nastawiony na rodziny z dziećmi, żeby zająć leżak nad basenem dobrze wstać już o 6/7 rano ;). Jest głośno i tłoczno, ale dzieciaki bezpiecznie szaleją na zjeżdżalniach. Jedzenie jest całkiem niezłe - tak na 3+, NIE POLECAM natomiast absolutnie kolacji w restauracji na dachu (jedna w cenie pobytu) - jedzenie marnej jakości, odgrzewane w mikrofalówce. Było tak okropne, że bałam się czy się nie strujemy i zostawiliśmy. Dodatkowo obsługa mało profesjonalna i nie czujesz w ogóle, żeby to był wyjątkowy wieczór w „restauracji „ - lepiej wybrać się do miasta Kos. Podsumowując 7/10, typowe all inclusive.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam warto tam pojechać
kaszuba.monika@op.pl 08.05.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel bardzo ładny położony blisko morza, bardzo miła obsługa polecam, ciekawe miejsce dużo do zwiedzanie
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
WRAZENIA Z POBYTU NA WYSPIE KOS
Romuald, Golubie Kaszubskie 01.10.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeByliśmy w dwie pary seniorow powyżej 70 wrazenie ogolne dobre zakwaterowanie,jedzenie, programy sportowe ( gimnastyka w basenie ) wieczorne występy wszystko w dobrym stylu i przyjazne dla wszystkich uczestnikow. w sumie wszystko oceniamy bardzo pozytywnie jedyny problem zejście do morza woda przy brzegu z duza iloscia kamieni powinien być pomost ale można przejść się około 500 metrow gdzie jest plaza piaszczysta z dobrym wejściem do morza w sumie polecamy ten hotel dla wszystkich.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dziękuję za super wakacje na wyspie Kos
Paweł, --- 02.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąTo moje drugie wakacje na wyspie Kos i po raz drugi wróciłem nią zauroczony. To był świetnie spędzony tydzień zdecydowanie warty wydanych pieniędzy. Hotel Labranda Marine Aquapark to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi oferujące sporo rozrywki także dla dorosłych. Wspaniała ekipa animatorów (Sorin pozdrawiam Cię serdecznie), Pani Wiktoria i Gabrysia - animatorki Rainbow tak zauroczyły dzieci, że wolały chodzić na zajęcia do Figloklubu zamiast na basen. Żal było wracać do domu.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
My i nasz synek
Agą, Marcin i Maurycy 28.06.2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąMaurycy ma 1,5 roku. To był jego pierwszy lot. Wszędzie chce chodzić i zaglądać. Mieliśmy lot z Krakowa i dojazd do lotniska prawie 2 godziny. Łączny czas podróży wyniósł 11 godzin (2h auto + 3h lotnisko + 3h samolot + 1h lotnisko + 1h autobus + 1h hotel). Bardzo dobrze zniósł całą podróż. Wiedziałem, że w samolocie nie usiedzi ze mną tyle czasu więc kilka dni przed wyjazdem pożyczyliśmy od przyjaciół nosidełko żeby wiedział, że nie wyjdzie i mógł zasnąć. Po 30 minut do godziny dziennie przed wylotem poćwiczyłem z nim. W samolocie w końcu zasnął. Wszystko go ciekawiło. Wiedzieliśmy, że to wakacje dla nas. Wybraliśmy Labrandę bo w Maroku kilka lat wcześniej bardzo byliśmy zadowoleni z pobytu. Tutaj jednak o wyborze zadecydował dobrze prezentujący się kompleks wodny. Maurycy uwielbia pływać. Naukę pływania ma od 6 miesiąca więc w tym temacie miał już rok doświadczenia! Lądujemy na Kos późnym wieczorem. Autobus rozwozi ludzi do hoteli i jak podjeżdżamy pod nasz hotel to budynek główny robi na wszystkich duże wrażenie. Maurycy oczywiście pierwszy wchodzi do hotelu, bo duże przestrzenie i dość bezpiecznie. Jeszcze nie mówi ale wydaje z siebie takie "whoa" co jest bardzo wymowne. Obsługa perfekcyjnie przyjęła nas dosłownie w kilka minut. Same konkrety i dostaliśmy szofera, który meleksem odwiózł nas do pokoju. Łóżeczko dla Maurycego było na miejscu - świetnie. Pokój dość mały jak na naszą trójkę ale zmieściliśmy się z wszystkim. Balkonik okazał się hitem. Mieliśmy pokój na parterze i Maurycy codziennie przebywał na nim i wspinał się na drabinkę stojąc na niej jakieś 10 cm nad ziemią z widokiem na góry, błękitne niebo, bujną roślinność i sąsiednie budynki. Miał taką manierę, że przychodził do pokoju brał mnie za rękę i zaciągał mnie na balkon tam gdzie był widok na góry i chciał żebym z nim posiedział i popatrzył. Hotel duży ale tak rozłożone budynki, że na tarasie prywatność bo sąsiedni budynek miał swoje tarasy z drugiej strony. Ścieżki prowadziły do głównego budynku z restauracją i do kompleksu wodnego i plaży. Już pierwszego dnia zorientowaliśmy się, że jesteśmy we właściwym miejscu z dzieckiem. Tu przyjeżdżały całe rodziny z dziećmi a nawet z babciami. Na stołówce wszędzie krzesełka dla dzieci różnych firm z podnóżkami dla dziecka i bez w dowolnej konfiguracji. Kluczowe jednak jest to jak kompleks wodny wpłynął na Maurycego. Po pierwsze jak z daleka pierwszy raz zobaczył baseny i zjeżdżalnie to już klaskał na wózku i cieszył się, że coś takiego jest. Robił to codziennie jak widział zjeżdżalnie. No raj. W małym baseniku siedział chwilę. Od razu ciągło go do głównego basenu bo lubi zjeżdżalnie. Poszliśmy na rekonesans. Kupiliśmy przed wyjazdem taką kamizelkę dla niego, żeby nosił jak jest w basenie. Wyglądał w niej genialnie! Pierwszego dnia zjechał na wszystkich 6 małych zjeżdżalniach po kilkanaście razy. Basen idealna głębokość bo w zasadzie sam chodził i wychodził z wody. Trzymałem go za rękę po wyjściu bo dość ślisko przy basenie. Na schodkach do zjeżdżalni też miał zawsze asekuracje. Najlepsza była zjeżdżalnia szeroka gdzie mogły jednocześnie zjeżdżać nawet 3-4 osoby. Maurycy ją uwielbiał bo zjeżdżaliśmy razem obok siebie i miał z tego wielką frajdę. Na największą zjeżdżalnie na basenie zaciągnął mnie Maurycy. To fakt. Zjeżdżaliśmy drugiego dnia z jego ulubionej może 20 raz. Zjechał i gestem ręki palcem pokazał największą zjeżdżalnię naprzeciwko. Miała dwa piętra i była 10 razy większą wersją jego ulubionej. Szczerze sam nie byłem pewny czy to dobry pomysł. Ale jak syn mówi, że chce zjechać - ok. To idziemy. Zastanawiałem się czy mnie ratownik nie cofnie z 1,5 rocznym szkrabem, który stopień po stopniu wspinał się na wieżę. Dostaliśmy zielone światło - musiałem tylko okulary schować. Osiągnęliśmy prędkość zjazdu bardzo dobrą. Po zjeździe ja poszedłem pod wodę a Rycek jak bojka został na powierzchni. Nie pokazał po sobie zwątpienia. Też był chyba w szoku. Ja się musiałem nieco dłużej pozbierać. Zjeżdżaliśmy później jeszcze kilka razy podczas pobytu pozostając głównie przy mniejszych atrakcjach. Żona korzystała z wypoczynku. Słońce, basen dla dorosłych i relaks. Ja nadrabiałem czas zabawy i odkrywanie świata z synem. Drugi basen co godzinę generował fale. Tutaj na spokojnie się bawiliśmy. Najsłabsza w hotelu była plaża. Maurycy pierwszy raz widział morze. Do basenu był przekonany bo już rok pływał ale fale wydały się bardzo podejrzane. Daliśmy mu czas aby się oswoił. W hotelu załatwiliśmy auto na wyjazd po wyspie. Pojechaliśmy po śniadaniu na termy i tam Rycek poznał zasady termodynamiki gdzie gorące źródła mieszają się z chłodniejszym morzem. Nie ma to jak leżeć w ciepłej wodzie i patrzyć jak 30 metrów nad głową wspinają się dwie kozy i szukają co tu skubnąć. Bajka. Pojechaliśmy do miasteczka Zia gdzie Rycek sobie spał a my żoną mogliśmy zjeść owoce morza jak królowie. Skorzystaliśmy z restauracji widokowej Olimpia. Żona dokarmiła lokalne koty krewetkami i zrobiła upragnione zakupy. Mieliśmy przewidziane pół walizki z rzeczy Rycka, które zużyliśmy na pobycie, na towary cenne do przywiezienia. Zmieściliśmy się w limicie kg z przekroczeniem 0,5kg ale nie robili problemów. Wieczorami w hotelu gdy Maurycy spał dostarczałem z lobby prosseco to mogliśmy też się zrelaksować razem. Wyjazd uważam za bardzo udany. Dzielny Maurycy jest już podróżnikiem jak jego mama. Na wyjeździe w miasteczku Zia żona zakupiła mu jego pierwszy plecaczek - cudo. Taka pamiątka. W sumie chyba bardziej dla mamy niż Rycka - ale co tam!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rodzina 2+2
Krzysztof 24.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąBył to nasz 1 wyjazd w tej formie. Hotel ogólnie przyjemny, jednakże nie bez problemów. Jednym z głównych była nie działająca 1 z 2 klimatyzacji w sypialniach ( każda sypialnia ma osobną ) - działała tylko w formie wentylatora - . Problem zgłoszony w recepcji ale przez cały pobyt tego nie naprawili. Na szczęście druga działająca jakoś dawała rade. Po strefie z basenami widać ze dawno nie przechodziła odświeżania -np łuszcząca się farba w na ślizgu zjeżdżalni dla najmniejszych dzieci, czy też wszędzie obecna rdza.