Opinie o Odpocznij w Albanii, Hotel Vlora International




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowna Albania
Dorota, Zakopane 14.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWakacje w Albani to coś najpiękniejszego co mogło mnie spotkać Przeżyłam tam piękne chwile z rodziną w uroczym hotelu z którego widok rozposcierał się na blekitny Adriatyk i góry.Poranna kawa pita na balkonie smakowała jeszcze lepiej a wpatrując się w morze poczuć można było relaks i spokój. Wycieczki z przewodnikiem panią Karolina sprawiały ze człowiek słuchał z ciekawością i zainteresowaniem Pani Karolina zawsze pomocna miła konkretna przekazała nam swoją wiedzę a ma ja dużą Biuro Reinbow bardzo dobrze zorganizowało cały pobyt w Albani a cała moja rodzina jest pod wrażeniem pobytu w hotelu Monte Carlo we Vlorze Było cudownie Polecam spędzić tam wypiczynek




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odpoczywaj w Albanii
ZDZISŁAW, LEDNOGÓRA 07.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo udany wyjazd, ciekawe miejsca które zwiedzaliśmy to Berat miasto tysiąca okien czy Gjirokatrster miasto tysiąca schodów . Jednak najciekawszy wyjazd to albańskie safari z przepięknymi widokami i w mniej dostępnych miejscach dla turystów. Na zakończenie rejs na wyspę Sazan z przystankami na kąpiele w morzu Jońskim. Kto jeszcze nie był w Albanii to polecam ten wyjazd z bardzo dobrą naszą pilotką panią Karoliną.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
odpocznij w Albanii
Dorota 06.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąTo był mój pierwszy raz w Albanii. W trakcie pobytu widziałam top 3 tego kraju : wspaniały Berat- twierdza gdzie nadal żyją ludzie, Girokaster - miasto szarych dachów oraz Ardenica - powrót do czasów miecza i szpady. Jako że nie jestem fanką wykopalisk - Apolonia została po prostu odhaczone. Ubolewam,że z powodu zbyt małego zainteresowania nie udała się fakultatywną wycieczka na Korfu. Za to jepp safari było przygodą, którą zapamiętam na długo. Cały dzień wśród bezdroży i dróg ,podziwiając cudne krajobrazy. Zwieńczeniem był poczęstunek w albańskiej wiosce . Fakultet na wyspę Sazan i półwysep Karanburum - wyspa ok- ciekawy urbex ,natomiast na półwyspie rozczarowanie - plaża kamienista z leżakami po 5 euro za niespełna 2 godziny korzystania.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super Hotel
Piotr, Lublin 29.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo polecam Hotel International. Super pokoje,czyste,ładne,dobrze wyposażone, świetna nowoczesna łazienka. Mój pokój dodatkowo z balkonem co jest dużym plusem szczególnie w okresie letnim. W hotelu znajduje się winda. Dla odrobiny relaksu wewnątrz budynku jest basen. Jedzenie smaczne,śniadanie serwowane na piętrze w postaci szwedzkiego stołu,do wyboru do koloru, dla każdego coś dobrego. Obiady i kolacje w restauracji na dole podawane przez kelnera do stołu. REWELACJA...
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólne wrażenia z wyjazdu "Odpocznij w Albanii"
Małgorzata 08.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeJesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu. Zwiedzanie połączone z możliwością pobytu w jednym hotelu dało więcej czasu na wypoczynek. Hotel Monte Carlo jest usytuowany na wzniesieniu, co dało możliwość pięknych widoków na morze. Pani Karolina - pilot naszej wycieczki bardzo dbała o całą grupę. Cały czas przekazywała nam mnóstwo wiadomości o Albanii, a także o zwiedzanych obiektach. Na bieżąco również otrzymywaliśmy informacje dotyczące organizacji kolejnych wyjazdów.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albańskie wakacje pobyt we Vlora International
DOROTA I MAREK, GDYNIA 20.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNasz pobyt w hotelu International Vlora rozpoczęliśmy 04.07 do 11.07.2022. Jechałam do tego hotelu pełna obaw szczególnie , że wystawione opinie przez podróżujących przede mną bardzo mnie przeraziły. Do hotelu dotarliśmy około północy i tu zaskoczył mnie czekający posiłek. Kolejnym miłym zaskoczeniem był pokój usytuowany na czwartym piętrze (421). Bardzo duży i przyjemny z balkonem z widokiem na port i morze. Duży prysznic, zmieniane ręczniki. Hotel wywarł na mnie dobre wrażenie. Jest wyposażony w basen usytuowany na parterze pod dachem. W gorące dni idealny do ochłody ponieważ woda w nim nie była przesadnie ciepła a orzeźwiająca. Oferta All inclusive – moim zdaniem można ją śmiało nazwać trzema posiłkami dziennie. Śniadania 7:00-10:00, obiad 13:00-14:00, kolacja 19:00-20:00, przy powrotach z wycieczek kolacja czekała na grupę. Nie jest to typowe All inclusive jak w innych krajach, do wyboru makaron, zapiekanki, mięsa była tez kilka razy rybka, warzywa , owoce, coś słodkiego, ale nie jest tak, że stoły się uginają, uzupełniają ale nie spieszą się. Z drugiej strony na tym All inclusive było 30 osób maksymalnie więc ile tego miało być na stołach. My z mężem zawsze się najedliśmy. Jeżeli chodzi o śniadania dla mnie w porządku mężowi brakowało wędlin – jakiś specjałów regionalnych. Codziennie są takie same. Open bar działał od 10:00 do 22:00 do wyboru: wino białe (raczej śliwkowe) , wino czerwone, piwo, brandy (Skanderbeg – ich bohater narodowy), Rakij, napoje oraz przepyszne kawy z ekspresu ciśnieniowego Machiato, Late, Cappuccino, Americano, Esspreso . Obsługa sympatyczna, pomocna, uprzejma. Serwis sprzątający uśmiechnięty. W recepcji pobiera się voucher na plażę gdzie jest dostęp do bezpłatnych leżaków i parasoli, plaża usytuowana jest naprzeciwko hotelu Imperial, można korzystać z toalety tego hotelu. Plaża jest oddalona od hotelu 1,3 km, można do niej dojść spacerkiem wzdłuż morza. Dla nas odległość nie była problemem jednak dla starszych osób może to być kłopotliwe. Plaża czysta, woda ciepła i czysta, długo płytko co może być ważne dla rodzin z dziećmi. Skorzystaliśmy z trzech wycieczek. Pierwsza- Macedonia – polecam chociażby po to aby zobaczyć kawałek tego kraju. We wszystkich wycieczkach uczestniczyła Pani rezydentka Karolina – przesympatyczna osoba doskonale mówiąca po albańsku i macedońsku – opowiadała nam profesjonalnie o historii i ciekawostkach. Chciałabym w tym miejscu wspomnieć o przewodniku Panu Bobanie, który oprowadzał nas po Ochrydzie. Macedończyk mówiący po polsku bardzo ciekawie opowiadał o mieście. Przesympatyczny, młody człowiek z dużą wiedzą. Polecam z Macedonii przywieść wino półwytrawne lub wytrawne, winiarnia Tykves- zresztą i o tej winiarni informują przewodnicy. Ja kupiłam dwa białe wina Aleksandra i Antigona – jeżeli ktoś lubi taki rodzaj wina nie pożałuje. Ja zakupiłam je w markecie spożywczym na głównym placu i zapłaciłam kartą bez problemu. U Świętego Nauma - wspaniałe miejsce, przy wejściu po lewej stronie, drugie stoisko z biżuterią – Pani mówi po polsku ponieważ ma rodzinę w Polsce a Pan sprzedaję Rakiję swojej roboty i uwaga można płacić złotówkami. W ogóle w Macedonii można płacić w Euro – wszystko przeliczą. Drugą naszą wycieczką miało być Korfu niestety zbyt mała liczba chętnych i się nie odbyła, ale zamieniliśmy na rejs statkiem na wyspę Sazan i półwysep Karaburum. Polecam szczególnie ze względu na przepiękną, krystaliczną wodę no i rejs statkiem. Na statku dostaliśmy arbuza i melona. jest tez dostępny bar. Pani rezydent była z nami, pomogła zamówić w barze na półwyspie Karaburum tym, którzy potrzebowali pomocy. Potrzebne buty do wody ze względu na kamieniste dno i występujące gdzie nie gdzie jeżowce. Trzecia wycieczka Gjirokastra i Permet – polecam, piękne miasto muzeum i naturalne źródła lecznicze. Do Peremetu dobrze jest zabrać buty do wody ponieważ kolejne źródła usytuowane są tak, że idzie się do nich korytem rzeki po kamieniach i w niektórych miejscach przechodzi się przez tę właśnie rzekę. Vlora jako miasto także oferuje różne atrakcje. My skorzystaliśmy z wynajmu rowerów koszt 10 Euro /dobę na osobę, Pan daje także zapięcie więc spokojnie po wycieczce można wrócić do hotelu na obiad a rowery przypiąć przed hotelem – nie ma problemu, potem skorzystasc i przejechac sie piękną droga rowerowa obsadzona palmami w stronę tunelu. Na rowerach wybraliśmy się do Zverneca gdzie jest maleńki klasztor NMP . Vlora posiada także stare miasto w zasadzie jakby nowiutkie małe domki na niewielkim placu. Można się dostać piechotą około 3,5 km kierując się od ronda z palmami główną ulicą przed siebie. Na końcu drogi po lewej stronie znajdziemy meczet Murada, za nim plac flag i ów stare miasto, natomiast prawie naprzeciw meczetu, po drugiej stronie ulicy znajdują się schody prowadzące na wzgórze Kuzum Baba gdzie usytuowana jest świątynia Bektaszytów z charakterystycznym zielonym daszkiem ( widać z dołu) oraz restauracja oferująca piękną panoramę miasta. Można w niej wypić smaczną kawę siedząc na tarasie upajając się widokiem. Dwie kawy w tym miejscu to koszt 400 leków czyli jakieś 8 zł/kawę, są miejsca gdzie te kawę wypijemy za 100 leków np. Gjirokastrze w kawiarni w meczecie w centrum miasteczka. Polecam także wieczorne spacery promenadą. W Piątki, Soboty i Niedziele wieczorem na placu niedaleko hotelu ,można przy piwie i kiełbasce zobaczyć tańczących ludzi, którzy w moim odczuciu odtwarzają kroki tańca ludowego w rytm muzyki narodowej przerobionej nieco na ówczesną wersję. Pobyt uznajemy za bardzo udany i polecamy Albanię - piękny kraj i pobyt we Vlorze.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albania pozytywnie mnie zaskoczyła
Joanna 29.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: do 25 lat, w parzeCzasami najlepsze podróże są zupełnie spontaniczne. Tak było i w naszym przypadku. W niedzielny poranek przeglądałam oferty Rainbow, marząc o krótkim wyjeździe. Od dawna chciałam odwiedzić Albanię, bo słyszałam o niej wiele dobrego, a kiedy zobaczyłam tę ofertę w tak atrakcyjnej cenie, nie zastanawialiśmy się długo i od razu zarezerwowaliśmy wyjazd. Był to strzał w dziesiątkę. Już od początku wszystko przebiegło sprawnie – transfer z lotniska do hotelu był dobrze zorganizowany i bezproblemowy. Hotel spełnił nasze oczekiwania. Za tę cenę nie spodziewaliśmy się luksusów i dostaliśmy dokładnie to, czego potrzebowaliśmy. W pokoju działała klimatyzacja i lodówka, a personel był bardzo uprzejmy. Szczególnie zapamiętałam panie sprzątające, mimo bariery językowej były niezwykle serdeczne. Codziennie myły podłogę, wymieniały ręczniki i dbały o czystość pokoju. Śniadania były proste i typowo hotelowe: jajka, kiełbaski, pieczywo, owoce i podstawowe dodatki. W zupełności wystarczały, żeby dobrze rozpocząć dzień pełen zwiedzania. Największym atutem hotelu jest zdecydowanie lokalizacja. Znajduje się praktycznie przy samej plaży, z pokoju mieliśmy piękny widok na morze, a w pobliżu jest wszystko, czego potrzeba-restauracje, sklepy, wypożyczalnie samochodów i rowerów. Tuż obok hotelu odkryliśmy małą restaurację z jednymi z najlepszych gyrosów, jakie jedliśmy, i to w bardzo rozsądnych cenach. Sam hotel potraktowaliśmy jako bazę wypadową i pod tym względem sprawdził się idealnie. Wynajęliśmy samochód i zwiedziliśmy Riwierę Albańską z jej pięknymi, kamienistymi plażami oraz Park Narodowy Llogara, skąd rozciągają się niesamowite widoki. Kolejnego dnia wybraliśmy się motorówką na wyspę Sazan, odwiedziliśmy morską jaskinię i półwysep Karaburun. Dwa kolejne dni spędziliśmy na rowerach. Trasy są bardzo przyjemne, w dużej mierze prowadzą w cieniu drzew, są płaskie i pozwalają odkrywać okolicę nawet podczas upałów. Oczywiście nie wszystko było idealne. Strefa basenowa wymaga odświeżenia, woda była bardzo zimna, czystość przeciętna, a siłownia okazała się praktycznie nieużywalna. Prysznice przy basenie również wyglądały na niedokończone. Dla nas nie miało to jednak większego znaczenia, ponieważ większość czasu spędzaliśmy nad morzem lub zwiedzając okolicę. Plaża przy hotelu jest piaszczysta, choć miejscami mogłaby być lepiej utrzymana-po wieczornych spotkaniach zostają łuski po słoneczniku i drobne śmieci. Na szczęście wystarczy kilkanaście minut jazdy samochodem, aby dotrzeć do jednych z najpiękniejszych plaż, jakie widzieliśmy. Po tym wyjeździe wiem jedno -Albania naprawdę zasługuje na swoją coraz lepszą opinię. Piękne krajobrazy, gościnni ludzie, świetne jedzenie i rozsądne ceny sprawiają, że chce się tam wrócić. Uważam, że pięć dni to idealny czas, aby zobaczyć najciekawsze miejsca w okolicy Vlory. Ten hotel poleciłabym wszystkim, którzy lubią aktywnie spędzać wakacje i szukają dobrej bazy wypadowej, a nie luksusowego resortu all inclusive. W tej roli sprawdził się naprawdę bardzo dobrze.




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trochę uwag.
IRMINA, GDANSK 02.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNa początku zaznaczam,ż e ogólnie jestem z wycieczki zadowolona, choć mam trochę zastrzeżeń. Przede wszystkim hotel - o ile na zewnątrz bardzo pozytywne wrażenie, to pokojach trochę mniej. W pokoju jedno gniazdko, chcąc naładować dwie komórki, drugą chyba w łazience. Brakowało mi jakiejś lampki przy łóżku, jeśli to o oszczędność chodzi, to można przecież postawić lampkę na baterie. Krzesła i stolik tylko na tarasie , w pokoju możliwość siedzenia tylko na łóżku. Pod prysznicem trzeba uważać, bo spływ wody jest taki, że można zalać cały pokój. Jedzenie smaczne, ilość wystarczająca, ale dzień dzień to samo na śniadanie i kolacje też takie same. Naprawdę jakieś drobne zmiany np. jajko sadzone na jajecznicę, trochę inne kiełbaski na ciepło zmieniłyby sytuację, przynajmniej dla nas. Sam program wycieczki ciekawy, jednak za te najciekawsze trzeba było dopłacać. Do jednej wycieczki mam poważne zastrzeżenia - statkiem na wyspę Sazan. Zapakowano na statek tyle ludzi,że brakowało miejsc siedzących , a i ze stojącymi był problem. Wiem,że Rainbow zawiera umowę o przewóz z właścicielami statków, ale chyba biuro powinno mieć wpływ na to, w jakich warunkach podróżują jego klienci.Dla mnie ta jedna podroż jest nie do przyjęcia. Do autokarów też znalazłyby się zastrzeżenia, jak choćby brak pasów, co przy stylu jazdy albańskich kierowców chyba nie bardzo. Ogólnie wycieczka ciekawa, piękny kraj i jak na początku mimo zastrzeżeń jesteśmy zadowoleni.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odpocznij w Albanii
K 11.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWłaściwie potwierdzam wszystko, co czytałam zanim zdecydowałam się na tę wycieczkę. Fakty są te same - przedstawiane tylko przez osoby o różnych potrzebach - dla każdego co innego było ważne. Ogólnie - super. Byłam z dziećmi pierwszy raz w Abanii. Bardzo podobała nam się formuła wyjazdu - jeden hotel, nad morzem, ale 3 wycieczki, żeby poznać trochę kraju. Dla nas to działa. Hotel - wielkość w sam raz. Przepięknie położony. Blisko do plaży, strome podejście, cudowne zachody słońca. Pokój w porządku - tak, po albańsku jeśli chodzi o zaopatrzenie, ale czysto - raz duże sprzątanie i prawie codziennie wynoszone śmieci. Duże zastrzeżenie co do klimatyzacji. Nam nie działała, albo działała kiepsko przez większość pobytu niestety. To było trudne, bo temperatury bardzo gorące i po podejściu do hotelu naprawdę potrzebowaliśmy się schłodzić. Na koniec działała już dobrze. Jedzonko - jak dla nas cudowne. Śniadania codziennie te same, kolacje różne - super dania - risotta, makarony, warzywa faszerowane, mięsa, cudowne warzywa i owoce. Bez problemu można było się pysznie najeść. Plaża - cudowna. Pusta, bezpieczna, morze daleko płytkie -dzieciaki miały super zabawę. Blisko do sklepu, restauracji Mediterrian. Program wyjazdów nam się bardzo podobał. Ceniłam sobie opowieści Rezydentki o historii Albanii w trakcie drogi autokarem. Małym minusem transfer powrotny w nocy na lotnisko. Miał być Rezydent - nie było (a to długa droga jest). Daliśmy radę mimo błędów linii lotniczej prawdopodobnie (nie było biletu jednego z moich dzieci w systemie) - Pan w odprawie potwierdził w jakieś 20 minut ten bilet - ale musieliśmy swoje odstać na boku zmęczeni. Dla osoby nie znającej angielskiego i mniej obytej z podróżami samolotem (a takich jest sporo na wycieczkach zorganizowanych) byłby to myślę naprawdę duży stres. Ogólnie wycieczkę oceniam wysoko - wiadomo, że ideałów nie ma, ale moje oczekiwania spełniła.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pozytywnie
Ola 10.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZaczynając od hotelu pokoje super z rewelacyjnym widokiem co prawda nie sprzątane ale cały hotel czyściutki. Jedzenie faktycznie monotonne w szczególności śniadania ale wszystko pyszne można korzystać z soków i ekspresu z kawa za darmo. Od 20:00-22:00 w barze przy basenie serwowana jest bezpłatna rakija i wino. Basen hotelowy z ciepłą wodą z dużym potencjałem jednak woda dość mętna zawsze dostepne były wolne leżaki. Lokalizacja hotelu super 200 metrow od sklepu gdzie jest bardzo duży asortyment, przystanku gdzie za 40 leków można dostać się do centrum w około mnóstwo restauracji gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Podejście do hotelu rzeczywiście pod górę plus schody jednak dzięki temu zawdzięczamy rewelacyjne widoki. Sam objazd prowadziła Dorota z ogromną wiedzą przekazała nam mnóstwo informacji, bez pośpiechu dostosowywała się do naszych potrzeb. Polecamy robienie zakupów w Girokastrze później nie znaleźliśmy już w takiej cenie pamiątek. Co do obuwia na objeździe to sama byłam w sandałach i było wygodnie inni byli również w butach zabudowanych typu adidasy / trampki. Dni wycieczek fakultatywnych w naszym wypadku się zmieniły mieliśmy ostatecznie 2, 3 i ostatniego dnia. Ogólnie polecamy