Opinie o Possidi Paradise
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Possidi paradise , Chalkidiki
EDYTA, KOZY 06.08.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinątermin pobytu 14-21.06.2025 hotel raczej 3☀️ pokoje przestronne , sprzątane , łazienka też ok. kuchnia to takie 3, powtarzalna , mały wybór,ale nie chodziliśmy głodni . lokalizacja hotelu bardzo dobra , blisko plaży, hotel ma swoje leżaki na plaży ! w okolicy dwa sklepiki , restauracje w okolicy super !!! Rygor na basenie !!! w sumie najlepiej żebyśmy z tego basenu nie korzystali w ogóle ! Ratowniczka przejęta misją do granic możliwości… komunikacja z recepcja też średnia ! Polecam rejs na Atos !!! super sprawa! I warto wybrać się na drugi palec , piękne plaże , urokliwe miejsca … Polecam lokalne biuro Chalkidiki po polsku!!! Warto wybrać się na cypel na zachód słońca ! Łączom się tam dwa morza , co jest ciekawym zjawiskiem ! Przy odrobinie szczęścia można zobaczyć delfiny !




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalna kuchnia
Dorota, Koszalin 02.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPiękna, spokojna okolica. Fajna plaża, nadająca się także na piesze wędrówki. Nad morzem 5/6 miłych knajpek. Hotel skromny , czysty. Kuchnia fatalna; stołowaliśmy się poza nim, wszystkie posiłki.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rodzinne wakacje
rodzina 20.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąW miarę OK
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Possidi Paradise to nie taki raj
Patrycja 25.09.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzePrzebywaliśmy w hotelu Possidi Paradise z mężem w terminie od 16.09.2017r. Plusem hotelu jest położenie tuż przy plaży, która jest piaskowo żwirkowa, a wejście do morza łagodne, woda przy brzegu płytka, dno nie jest kamieniste. Sama miejscowość to malutkie miasteczko z jedną główną ulicą. Standrard hotelu to nie są 4 gwiazdki, to widać po wejściu do pokoju i na sam teren hotelu. Jednak tutaj nie chcę już czepiać się szczegułów i wystroju bo to nie jest najważniejsze. Pokoje sprzątane codziennie. Jednak co bardzo negatywnie wpłynęło na nasz pobyt i spowodowało rozżalenie a jednak pobyt kosztował nas 2300 zł od osoby na 8 dni co nie jest niską ceną (nie byłam też poraz pierwszy w Grecji i mam świadomość czego mogę oczekiwać) to było wyżywienie. Standard all inclusive był bardzo niski i pierwszy raz spotkałam się z tak ubogim bufetem i taką monotonią posiłków przez raptem tydzień, dania na obiad i kolacje powtarzałyt się do bólu. Desery dwa do wyboru, codziennnie te same. Brak wody butelkowanej, barmani leją wodę z kranu ... Brak dobrze przyrządzonych mięs i ryb. Owoce ograniczaly się do pomarańczy, jabłek, śliwek i gruszek. Brak arbuzów co wydaje się wręcz dziwne. De facto jadalismy glównie sałatkę z fetą bo do wyboru był ryż lub spaghetti z makaronem w każdym kształcie. Dwa tygodnie to byłaby męka w kwestii jedzenia. Co do rozrywek, to miasteczko jest spokojne i nie ma za bardzo co robić poza krótkim spacerem. Przystanek znajduje się 50m od hotelu jednak kursują dwa autobusy dziennie!! Dramatyczna komunikacja mimo, że jest kilka miast i miasteczek w okolicy wartych zobaczenia oddalonych raptem kilka kilometrów dalej. Głównie trzeba zdać się na taksówki - nietanie lub wypożyczyć samochód. Podsumowując plażowanie to sama przyjemnosć w Possidi i pięny widok wynagradza wiele jednak standard do ceny nie przystaje wogóle.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ten hotel to nie 4*
MARTA MARIA, ------ 16.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel położony w małej miejscowości, 2 sklepy i 3-4 restauracje, które ratowały. A czemu ratowały, bo jedzenie w tym hotelu to nie 4*, monotonne, słaby wybór, co drugi dzień to samo, lody dostepne tylko jak restauracja czynna, miedzy posiłkami na barze kruche ciastka i paluszki. Jedyne co ratuje ten hotel to blisko plaża, przejście przez uliczkę,leżaki za darmo, reczniki za depozytem można wynająć w recepcji. Na tylach hotelu po prawej stronie,drogą 100 m, świetna piekarnia polecam wypróbować wypieki i kawę. Pokoje sprzątane codziennie, styl pokoi koniec lat 90, ale czysto. Obsługa mało interaktywna jakby zabroniono im rozmawiania z gośćmi. Basen mały, nikt sie nie kąpał bo wszyscy na plaży. Za jedzenie odejmuje 3 gwiazdki bo to nie standard all inclusive. Brak atrakcji dla dzieci. Plaża piaszczysta, morze też. Za nim wybierzecie ten hotel, zapoznajcie się z komentarzami na Google, ja tego nie zrobiłam i trochę żałuję.



3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel possidi paradise
Katarzyna 06.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąhotel pięknie położony tuż przy plaży. Plaża i okolica piękna. Bardzo słabe monotonne i mdłe jedzenie, napoje nieciekawe. Maleńka miejscowość i nie ma gdzie pochodzić . Pokoje codzienne sprzątane. Obsługa restauracji w porządku ale strasznie przemęczeni. Sprzątają po gosciach od rana do późnych godzin wieczornych.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Possidi
Dagmara z mężem 24.08.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel przyzwoity, bardzo miła obsługa, ładna i spokojna plaża. Jedzenie dla mało wymagających:( zamiast kuchni greckiej bogatej w ciekawe potrawy królują frytki, przemysłowe kotleciki, cząstki kurczaka i czasem ryby zanużone w tłustych sosach. Codziennie liczyć można na makaron i coś co imituje sos:( a jest roztrzpanym i rozcieńczonym woda koncentrtem pomidorowym Jelsi ktoś lubuje sie w majonezowych sałatkach to też będzie zadowolony. Wybór deserów jest dośc ubogi, ogranicza się do zwykle do jednego i tego samego cukrowo-miodowego ciastka na bazie zrolowanego ciasta filo. Basen jest niezmiernie mały z niewielką ilością leżaków rezerwowaoną przez maniaków w godzinach porannych i okupowanych zwykle dopiero popołudniu, lecz zajętych przez cały dzień. Jadalnia raczej znacząco przypomina stołówkę, a nie restaurację w 4 gwiazdkowym hotelu, obrusy nie sa obecne na stołach nawet podczas kolacji, króluja papieorwe podkładki. Pokoje są czyste i bardzo przywoite, wyposażone w tarasiki, klimatyzacja działa bez zastrzeżeń, sejf jest darmowy. Znacznym minusem jest fakt, że oprócz niewielkiej ilości malutkich hoteli (chyba 4 czy 5 ) w okolicy nie ma zupełnie nic. Koniecznym jest wypożyczenie auta by wyrwać się chociażby na spacer. W odległości 15-20 minut samochodem znajduje się piękne misteczko Afitos, którego odwiedzenie szczególnie polecam. Malownicze, greckie,urocze:) Hotel odwiedzany jest w dużej mierze przez gości z Serbii i Macedoni, Polaków podczas naszego pobytu było niewielu. Ceny w 2 tawernach raczej nie dla rodaków, tania kolacja to wydatek około 30-50 Euro, jeśli nie wyboierzemy owoców morza, bo te kosztują za porcję 65 euro. Cena paliwa to 1,5 euro za litr, za kawę w obrębie 80 km od lokalizacji hotelu zapłacimy 3,5-4 euro, piwo podobnie, 1/2 litra wina 8-9 euro. Ceny normalnieją dopierow Salonikach, ale tam z kolei dopada nas rozczarowanie związane z stosunkowo mało ciekawymi widokami, ogromnym ruchem ulicznym i wszechobecnym bródem i nieprzyjemnym zapache zwłaszcza w obrębie targu, który kiedys był chlubą tego miejsca a dziś jest miejscem okupowanym w dużej mierze przez przybyszy z Chin. Nie brakuje tez marketów pod nazwą China Town. W sklepach znajdziemy też typowe chińskie pamiątki w cenach od 2 do 8 euro za sztukę, sprzedawane powszechnie w naszych sklepach za 2, czy tez 3 złote. Obsługa rezydentek bez zastrzeżeń, miłe, uczynne i chętne do pomocy. Generalnie hotel dla mało wymagających, z niekorzystna relacją jakośc do ceny, dla osób szukających wytchnienia na plaży bez gwaru- to jego zaleta. Z ciszą w hotelu już gorzej ze względu na dużą ilość wspomnianych turystów z Serbii i Macedoni, z duża ilościa dzieci i głośnym usposobieniem.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepłacone wakacje
Franek 06.11.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeW trakcie pobytu odbywał się remont. Duży uciążliwy hałas w godzinach porannych. W pokoju grzyb. Bardzo złe jedzenie. Byliśmy na dwóch wycieczkach jedna Saloniki i druga przejazd przez drugi palec Halkidiki. Ogólnie obie bardzo złe. Nie udało nam się wypłynąć w rejs (były za duże fale). Wszystko na szybko i masowo. Szczerze to jeśli ktoś zastanawia sie nad tymi wycieczkami w 2 osoby to lepiej wynająć auto i samemu to zrobic na spokojnie, cenowo wyjdzie podobnie a sporo więcej się zobaczy.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
zepsuty urlop
HANNA, SZCZECIN 25.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzePrzy wyborze hotelu sugerowałam się opiniami na stronie Rainbow, ale okazało się, że są niezgodne z rzeczywistością. Hotel dla bardzo niewymagających. Warunki lokalowe jeszcze jakoś do zniesienia- można zamknąć oczy na zagrzybioną zasłonę prysznicową, wypływającą brudną wodę z kraty w podłodze łazienki, stare poszarpane meble, ale jakość jedzenia jest tragiczna. Niby jest jakiś wybór, ale prawie nic do jedzenia. Dania smakowały tak samo, wieprzowina składała się głównie z tłuszczu, z ryb była podawana przeważnie panga, raz były sardynki i drobne smażone rybki, z parę razy zdarzyła się jakaś lepsza ryba, zupy z proszku, jedynie dania warzywne jako tako nadawały się do jedzenia. Z dań kuchni greckiej było tylko tzatziki i sałata grecka (której też nie polecam, bo nie była wymieniana, tylko warzywa były dosypywanie i mieszane z resztkami po obiedzie czy dniu poprzednim- z tego powodu były w niej warzywa zwyczajnie zepsute). Do dań duszonych już ugotowanych dodawano nieprzegotowaną wodę z dystrybutora wprost na oczach gości. Śniadania jeszcze gorsze, wędliny i sery najtańsze, nikt nie chciał tego jeść więc lądowało na pizzy wieczorem. Plaża zatłoczona, dużo połamanych leżaków i parasoli. Morze dość płytkie i dużo miejsca do pływania. Ogólnie miejsce bardzo ładne, zasługuje na lepszego inwestora (Paradise w nazwie hotelu to jakiś ponury żart). Z basenu nie korzystaliśmy, jest malutki i zupełnie nie zachęcał. Mieliśmy bardzo długi lot z powodu opóźnienia lotu poprzedniego i awarii silnika, w samolocie spędziliśmy dodatkowe 3 godziny z wyłączoną klimatyzacją na czas remontu, w tym czasie nie czuliśmy się ani zaopiekowani, ani bezpieczni, personel pokładowy był wręcz agresywny (nigdy więcej SmartWings). Po przyjeździe do hotelu około 5-tej nad ranem okazało się, że ani nie możemy nic zjeść, ani nawet napić się wody, a recepcjonista stwierdził, że przecież to nie problem żeby zaczekać na śniadanie do 7.30. All inclusive kończy się w momencie wymeldowania.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chamska obsługa!
Włodzimierz 05.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiHotel „Possidi Paradise” lata świetności ma już za sobą a z takim kierownictwem staje się coraz gorszym miejscem. Śmierdzące kanalizacją łazienki, połamane i zużyte leżaki i parasole, zgniłe balustrady i zaplamione siedziska to tutaj codzienność. Najgorsze co nas spotkało, to zainfekowana klimatyzacja lub niedomyte szklanki – z 6 dorosłych osób - 4 wróciło z infekcją dróg oddechowych (i to bez kąpania się w basenie!). Minął tydzień, a my wciąż nie wróciliśmy do zdrowia. Oddzielnej wzmianki zasługuje „główny menedżer” (przepraszam innych menedżerów za takie nazywanie tego chama). W pierwszy dzień, przy pierwszym posiłku, poprosiłem personel o połączenie dwóch stolików (4+4, na 6 osób nie ma opcji) dla naszej szóstki dla wspólnego świętowania urodzin. Za 20 minut wpadł ten człowiek i z krzykiem na całą salę do nas, że „łamiemy zasady hotelu i nie wolno łączyć stoliki!!!”, po czym własnoręcznie rozsunął stoły z jedzeniem przewracając kieliszki z winem. Powiedzieć że byliśmy w szoku – to nic! Nawet nie spotykałem w swoim życiu takiego traktowania klienta i człowieka! Nawet teraz, jak wspominam – jestem w szoku. Ale jego chamstwo zadziałało (chyba chamstwo zawsze działa), nadal, nawet przy świętowaniu rocznicy naszego ślubu (jaki pech – świętowaliśmy też w „Possidi Paradise”) siedzieliśmy 3+3 za osobnymi stolikami żeby nie mieć dotyczenie na odpoczynku z aż tak nieuprzejmym personelem (który opłaciliśmy). :-) Z dobrego: nie zawsze było coś dobrego do jedzenia, dzięki czemu - przywieźliśmy minimalną ilość dodatkowej wagi. ;-) Jeszcze dwa słowa o barze. Zawsze kolejka. Jak przed tobą ktoś zamawia koktajle (płatne ekstra) – możesz stać nawet 25 minut. Napoje podawane w plastikowych kubkach, bardzo słabej jakości (poziom Egiptu). Ale blisko market – kupowaliśmy napoje tam. :-) Jedynym naturalnym atutem tego miejsca jest zatoka. Gdy wiatr wieje od brzegu, panują tu idealne warunki. Niestety podczas naszego pobytu taka pogoda trafiła się tylko przez dwa dni. Przez resztę wyjazdu wiejący od morza wiatr przynosił fale, mnóstwo wodorostów i mętną wodę.


