Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W sierpniu 2024 przebywałam w tym hotelu i nie polecam. Hotel zasługuje maksymalnie na 3 gwiazdki. Otrzymaliśmy pokój w którym wchodząc klamka prawie została nam w dłoni. W kabinie prysznicowej brakowało drzwi, przez co korzystając woda rozlewała się na łazienkę, kran chwiał się w prawo i lewo. Chwilę po zameldowaniu zgłosiliśmy mankamenty obsłudze, gdzie otrzymaliśmy odpowiedź że nie mogą nam zmienić pokoju ze względu na obłożenie hotelu. Klamkę naprawił mój narzeczony, a następnego dnia zgłosiliśmy problemy rezydentowi. Nie było reakcji hotelu, kolejnego dnia po ponownej interwencji rezydenta obiecali naprawić. Zamiast kranu została zasylikonowana umywalka, kran i brakujące drzwi w prysznicu były z nami do końca pobytu. W basenie w wielu miejscach brakowało płytek, na basen również przychodzili okoliczni mieszkańcy często wchodząc od tyłu gdzie nie było ogrodzenia. Jedzenie dość monotonne. Codzienna wojna o pizzę i ciągła kolejka.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nie zasługuje na 5 gwiazdek Okropne jedzenie Aqapark oddany na szybko, ciągle wypadki, rozcięte stopy i łuki brwiowe 1 bar all in ciągła kolejka Na zdjęciach na fb pokazany tylko bar lounge-płatny Na plus pogoda, ciepła woda w morzu i basenie Dobrze działa klima w pokoju i mega wygodne łóżka Pyszna kawa i pieczywo, owoce Reszta okropna Chorzy byliśmy wszyscy, choć nie piliśmy wody z kranu Długo by opowiadać Na wycieczce do Macedonii skończyło się paliwo, bo Albańczyk jechał na rezerwie W drodze na lotnisko Tirana wysypały się walizki z luku bagażowego w autokarze Za płotem hotelu umierała koza na słońcu, bo czekała aż zostanie kolacją Bezpańskie psy i koty wszędzie
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Obiekt: Hotel jest ładnie i nowocześnie urządzony. Strefa recepcji i lobby czysta, zadbana. Pokoje: Pokoje standardowo wyposażone w klimatyzację i lodówkę. Co do dbania o porządek w pokojach jeszcze daleko im do standardów kurortów w Turcji czy Egipcie, ręczniki jednego dnia wymieniane, drugiego już nie. O posprzątaniu podłogi można pomarzyć. W łazience uzupełniany papier toaletowy (po uprzedniej prośbie). Woda w pojemnikach 250ml na osobę. Biorąc po uwagę wysokie temperatury oraz niezdatność wody kranowej do picia jest to niewiele jak na 1 osobę. Baseny: Strefa basenów podzielona jest na część z głębokim basenem (w innej lokalizacji hotelu – bardziej kameralny) oraz kompleks basenów i atrakcji dla małych dzieci (brodziki wodne, mini zjeżdżalnie) oraz część dla starszych dzieciaków i dorosłych (basen gł. 150cm oraz zjeżdżalnie). Problemem jest wszechobecny w tej części brud, "dywany" ze sztucznej trawy leżące na płytkach to jakaś tragedia. Nie spełniają swojej funkcji, ponieważ są bardzo zużyte i do tego nie są codziennie czyszczone. Posadzka przy basenach jest śliska, trzeba uważać na każdy krok po wyjściu z basenu. Dodatkowo są miejsca, w których płytki są uszkodzone i chodząc na bosaka można się skaleczyć. W basenach płytki odpadają i nikt z tym nic nie robi. Baseny nie są czyszczone, na dnie czuć pod stopą duże ilości pyłu (jak sądzę budowlanego, ponieważ trwają prace wykończeniowe drugiego skrzydła hotelu) oraz płytki – kosteczki, które odpadły ze ścianek basenów. Wieczorem wrzucany jest do basenów chlor w proszku. Siadając na brzegu basenu spodenki mają odciśnięte na czarno fugi w płytkach. Na zjeżdżalniach dla małych dzieci widać brud, którego nikt nie sprząta – co za tym idzie kostiumy dziecięce po korzystaniu z tych urządzeń są brudne. Proszę uważać na wystające z dna basenu lampy! Przy jednym zjeździe tak się uderzyłem, że do końca wyjazdu kulałem, a palec u stopy dość mocno spuchł. Przy zjeżdżalniach siedzi też jedyny "ratownik" na cały kompleks basenowy, lepiej nie zostawiać dzieci bez opieki! Dostępność leżaków/czystość na terenie obiektu: Przyjechaliśmy do hotelu w piątek – również wtedy zaczęli zjeżdżać się na weekend miejscowi Albańczycy, przez co ilość leżaków była średnio wystarczająca. Aż strach pomyśleć co będzie kiedy otworzą drugie skrzydło hotelu… Dodatkowo w weekendy Albańczycy wpuszczani są na teren kompleksu basenowego za opłatą z tzw. „ulicy” – wchodzą, zajmują leżaki, zjeżdżalnie – generalnie w weekendy robi się tłoczno. Z naszych obserwacji wynika, że wszędzie zostawiają za sobą syf (mając śmietnik 2 metry od leżaka potrafią zostawić pieluchę dziecięcą pod leżakiem!), na terenie bardzo dużo ludzi palących (za wyjątkiem wnętrza). Jak dla mnie jest to nie do pomyślenia, aby hotel mając takie atrakcje dla dzieci nie mógł wydzielić strefy dla palących. Siedząc na leżakach ludzie palą, podczas śniadań/lunchów/kolacji ludzie palą w strefach zewnętrznych. Nic przyjemnego jeść w towarzystwie dymu. Teren wokół hotelu/plaża należąca do hotelu Bonita: Wokół hotelu wszystko jest zabudowane, wszędzie są budynku/mury itp, brakuje tutaj przestrzeni która jest np. w Egipcie/Turcji/Tunezji itp. Wszystkie hotele są bardzo "upchane" w obrys działki. Dojście na plaże normalnie ulicą ok. 400m, tylko że.... nie ma po co tam iść. Pomosty drewniane do chodzenia po plaży są w stanie agonalnym, chodzenie na bosaka może się źle skończyć. Sama plaża brudna, wszędzie niedopałki/słomki/kubeczki/śmieci, nic przyjemnego. Jest bar który serwuje podstawowe rzeczy do picia, jest łazienka z której odradzam korzystanie bo to istny syf. Morze też nie należy do czystych w tej części, podejrzewam że to kwestia odprowadzenia wody opadowej do morza ok. 200m od plaży Bonity. Reasumując – otoczenie rozczarowuje, a plaża jakże polecana przez pracowników Rainbow przeraża. Jedzenie Posiłki to chyba najgorszy koszmar, z tego co rozmawialiśmy z ludźmi z innych hoteli to w Albanii jest normą suchy kurczak, makarony, tłuste "pieczone" ziemniaki itd. generalnie tragedia. Dwa-trzy dni jest ok, później to człowiekowi nie chce się jeść bo nie ma urozmaicenia. Codziennie serwowane są te same potrawy. Wszystko jest zimne, nieważne że leży w bemarach i tak jest zimne. Snack bar nie oferuje w mojej opinii nic poza arbuzem/melonem/ciastkami i pizzą, której jest zawsze za mało (stoją kolejki po pizze). Jak ktoś lubi dobrze zjeść to proszę omijać Albanie. Alkohole: W barze na terenie obiektu serwowane są alkohole lokalne – wg mnie wszystkie smakują jak wódka :D drink bar w lobby dodatkowo płatny, ale tam mają markowe alkohole i robią smaczne drinki. Whisky to po prostu brązowa wódka, wino nalewają normalnie z 5l baniaków - winem bym tego nie nazwał. ANIMACJE Dwie animatorki… plan zajęć danego dnia wywieszony na filarze w pobliżu recepcji… Dziewczyny włączały muzykę i przez 15min „prowadziły” zajęcia praktycznie same ze sobą, ponieważ nikt nie sprawdzał tablicy „ogłoszeń”, a nawet nie zaapelował o tym, że zbliżają się zajęcia. Po „zajęciach” animatorki się zwijały i pojawiały się na kolejne 15 min popołudniu jak sądzę na „aqua zumbę”, którą o 16.30 tańczyły same, ponieważ w basenach już było średnio ciepło. Szkoda, że nie można zmodyfikować czasu pracy animatorek do panujących warunków atmosferycznych. Biorąc po uwagę, że na tablicy pojawiały się również atrakcje dla dzieci jak malowanie buziek czy tatuaże itp. szkoda, że dziewczyny nie potrafią przejść między leżakami i zachęcić dzieci do zabawy/atrakcji. W Egipcie/Turcji czy innych kurortach turystycznych animatorzy szukają chętnych do zajęć, po dwóch dniach znają większość przybyłych turystów, rozmawiają z nimi – próbują nawiązać relację nawet w ojczystym języku turystów, prowadzą PRAWDZIWE animacje! Zachęcają dzieci do wspólnej zabawy!!! Może jakieś kursy dla tych młodych dziewczyn?? OBSŁUGA RAINBOW Co do biura podróży to mieliśmy jedną nieprzyjemną sytuację, LOT zgubił walizkę z ubraniami naszej córki, moja żona podeszła do rezydentów/pilotów, którzy stoją na lotnisku ja zostałem wypełnić formularz reklamacyjny do LOTu i jedna z pań (brunetka w okularach wykonująca swoje obowiązki na lotnisku w Tiranie 5 września br.) kwalifikowała się do natychmiastowej dyscyplinarki! Chamska i opryskliwa kobieta, która absolutnie nie nadaje się do bycia rezydentem. Żona jest w ciąży, bardzo się zestresowała zaistniałą sytuacją, a ta Pani najwyraźniej miała zły dzień, bo w innym przypadku oczekiwałbym jakiejkolwiek pomocy, a nie tekstu: „ja mam mieć ubrania dla Pani córki?” skierowane do mojej żony. Całe szczęście, że z tą Panią na stanowisku RAINBOW był Pan Damian, z którym później rozmawiałem to już zupełnie inna liga, pomógł nam w transporcie walizki, wytłumaczył co robić itd., a Pani brunetka odeszła na bok. P.s. gdyby komuś się przydarzyła taka sytuacja to proszę od razu jechać do centrum Durress i tam szukać ubrań dla dzieci – CH Blue Star (my wynajęliśmy samochód). Podsumowując nie mogę powiedzieć, że wyjazd był tragiczny ale całą pewnością nie mogę powiedzieć, że był wspaniały. Radzę poszukać czegoś innego!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nie zasługuje na 5 gwiazdek. Jak ktoś był w Turcji,Grecji w 5 gwiazdkowym to srogo zawiedzie. Jedynie baseny na plus. Uważam że za 5 lat można spróbować jak się nauczą obsługi gości dotyczy się to obsługi hotelowej i barmańskiej jak i na mieście . Ogólnie wielki plac budowy i zarazem wysypisko śmieci co się wiąże że smrodem. Barman na plaży hotelu bardzo miły. Biuro podróży powinno poinformować że hotel to maks 3 gwiazdki .Jedzenie katastrofa ,nie zjedliśmy nic ciepłego bo wszystko potrawy były zimne. Napoje ciepłe to kszmar 15 minut za kawą lub gorącą wodą. Na koniec pozytyw,napoje zimne oryginalne cola,fanta,sprint.Ogólnie nie polecam.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel w trakcie budowy, 5 gwiazdek to żart najwyżej 3,5, więc zapomnijmy o ciszy. Mimo, że hotel otwarty w 2023r. to niestety pełno niedoróbek i rozsypujący się basen przy aquaparku. Płytki odpadają a płyty na całym terenie nie pofugowane co może spowodować pokaleczenie stóp. Jedzenie monotonne, ciągle to samo żadnych zaskoczeń. Mimo, że to środek lata owoców mało, arbuz, melon, gruszki oraz nektarynki i niestety w małych ilościach. Bałagan na basenach jak również w restauracji. Czyste pokoje i to na plus. Co do pokoi to brak szafek na odzież, 4 wieszaki na 3 osoby. Brak wieszaków na ręczniki w łazience co powodowało, że trzeba było je wieszać na kabinie prysznicowej. Obsługa hotelowa do przeszkolenia, standardy europejskie czy nawet egipskie przewyższają to o wiele. Jedynie pani sprzątająca oraz barmani są na poziomie. Albańczycy chcą ściągnąć turystów ale to co proponują to lata 90’ w Polsce. Kolejna sprawa to dostęp do terenu hotel dla osób z zewnątrz, którzy za opłatą mogą robić co chcą. W weekend pełno rodzin albańskich na terenie hotelu. Nie polecam tego hotelu. Jeśli chcesz odpocząć to zapraszam do Albanii za 10 lat.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj musi się jeszcze dużo nauczyć, a rezydenci nadają się tylko do sprzedaży dodatkowych wycieczek. Golem jest miastem typowo turystycznym. Próbując znaleźć kawałek tamtejszej kultury, spotykamy jedynie kolejny, ogromny hotel. W większości miejsc stoją stragany, które oferują rzeczy zakupione na aliexpress, lub jak kto woli sprowadzone prosto z Zakopanego. Basen hotelowy w weekendy jest otwarty dla mieszkańców, co sprawia że zamienia się on wtedy w wylęgarnię dziwnych zachowań. Rzucają śmieci pod siebie, wchodzą na kwiatki i skaczą do basenu oraz palą papierosy, wyrzucając je tam gdzie akurat stoją. Obsługa średnio reaguje, ktoś ewentualnie na nich gwizdnie i na tym się kończy. Kiedy obsługa odchodzi, oni kontynuują swoje zachowania. Hotel jest tak usytuowany, że z każdej strony ma ulicę i każdy może wejść na jego teren. Wieczorem do godziny 23 odbywają się głośne dyskoteki. Ku zaskoczeniu przewoźnikiem okazał się Ryanair, co za skutkowało z jednej strony znikomą ilością miejsca na fotelach samolotowych, a z drugiej nachalną sprzedażą perfum, alkoholu i innych rzeczy w czasie lotu. Sytuacja okazała się zaskoczeniem, ponieważ przewoźnikiem miała być inna firma, a nie jedna z tańszych, dostępnych linii lotniczych.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jedzenie typowo albańskie brak dań europejskich,na basenie sporo lokalnych mieszkańców bez opasek zajmujących miejsca gościom hotelowym, bardzo wysoka opłata za przedłużenie pobytu za 5 godzin 100euro, w snack barze notorycznie brakowało pizzy, jeden mały bar serwujący kawę oraz alkohole wiecznie brudna toalety w lobby z których korzystali goście basenowi, 5 gwiazdkowy hotel a brakowało drinków barmani lali tylko alkoholu a cole Sprite klient sam musiał sobie uzupełnić z ciągle obleganych automatów. Ogólnie cena za pobyt w stosunku do standardów zbyt wygórowana
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogolnie hotel ok dosyc nowy ale brudno szczególnie jest to uciążliwe jak się podróżuje z małym dzieckiem. Woda w basenie bardzo chlorowana. Foteliki do karmienia dzieci bardzo brudne nikt ich nie przecierał, mialo się wrażenie że cofnęłam się w czasie o jakieś 30 lat, a obsługa hotelu wyznaje zasadę "czy sie stoi czy się leży 2000 tysiące się należy". Pokoje niby sprzątane codziennie ale wydaje mi sie ze podloga nie byla sprzatana. Jedzenie cały czas to samo. Jedyne swieze warzywa to ogorki i pomodory. Plaza hotelowa bardzo brudna, dużo petów i bezdomnych psów. Pare metrów dalej plaża innego hotelu czyściutka i przyjemna ale dla nas płatna 7 euro za lezak. Ogólnie nie polecam wybrałabym inny hotel albo inny kraj.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem zawiedziony wyjazdem do Albanii. Hotel super, bardzo nowoczesny, baseny, zjeżdżalnie, ale jedzenie monotonne, ciągle to samo do jedzenia, słaby bufet owocowy. Plaża hotelowa brudna nie sprzątana, ogólny bałagan, morze o wątpliwej czystości. We wrześniu brak dobrej pogody. Turystyczna dzielnica Golem bardzo brudna, stosy śmieci przy ulicach, na plażach, pomiędzy nowoczesnymi hotelami dziwne pustostany i działki pełne zanieczyszczeń. Słaba komunikacja miejscowych ludzi w języku angielskim, jedynie w hotelach jak cię mogę. W pokojach hotelowych brak krzeseł a w łazienkach brak wieszaków. W tym hotelu, zwłaszcza w weekendy, najwięcej jest turystów z Albanii, wówczas widać niewydolność stołówki, jest zbyt mała, nie widać zarządzającego managera, choć kelnerzy i personel sprzątający bardzo się stara. Często brak jest wolnych stolików i nie raz czekaliśmy nawet godzinę na wejście na stołówkę, zwłaszcza przy śniadaniach i kolacjach. Pozytyw: serwują dużo mocnego i dobrego alkoholu oraz bardzo miły, chętny do pomocy i przyjazny personel hotelowy. Do Albanii już więcej się nie wybiorę. Nie polecam tego miejsca. Wydaję mi się że Albańczycy jeszcze długo muszą uczyć się turystyki, a także zmienić swoją mentalność, bardziej szanować czystość i warunki sanitarno-higeniczne.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nowy jednak kiepsko polozony i nie przemyślany . Plaża hotelowa brudna . Jedzenie smaczne ale monotonne . Hotel dla mało wymagających osób . Pokoje ładne i czyste .