Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
„Bonita Luxury Hotel & Spa. Z nazwy zgadza się tylko Hotel. Byłem już na wielu wakacjach i zazwyczaj jeździłem z Rainbow. Nigdy nie napisałem złej opinii bo nie jestem jakoś mocno roszczeniowy ,ale niestety tym razem R nie zdało egzaminu proponując ten hotel dlatego postanowiłem podzielić się opinią z myślą że może ,ktoś zmieni zdanie wybierając wakacje i wybierze inny hotel ,ale od początku. Hotel: raczej takie max 3 gwiazdki niż 5(osoba która przyznawała pięć gwiazdek musiała mieć niezłe zaćmienie ). Jest to jeden budynek zawierający 140 pokoi i kilka „apartamentów „ a nie jak to ma na stronie R ze to dwa budynki. Drugi jest w budowie ,ale do tego jeszcze wrócę. Wnętrze ładne bo nowe ,widać że się starają by było czysto(tylko w samym budynku) miło i komfortowo. Obsługa recepcji miła i pomocna. Pokoje czyste ,ale w łazience rozpadająca się kabina prysznicowa,brak jakichkolwiek szafek na kosmetyki ,w pokoju szafa bez drzwi ,biuro bez krzesła ,raczej oddawane do użytku pokoje w pośpiechu ponieważ sporo niedociągnięć. Radzę nie opierać się za bardzo o barierki na balkonie. Dostaliśmy pokój na 6 piętrze i zaufanie do kołków rozporowych tej barierki jest na wyskokim poziomie:-/ Stołówka to ewidentnie najlepsze miejsce w tym hotelu ,ale również jest ale Dużo miejsca ,stolików dla każdego z gości. Jedzenie dobre ,różnorodne ALE w większości zimne ,snack bar również podaje zimne przekąski. Jeżeli ktoś w swojej diecie ma tylko frytki to będzie nie mile zaskoczony bo tutaj ich nie ma. Bar z napojami chłodzącymi w sumie jest jeden przy basenie także często trzeba odstać swoje ,a nawet jak już jest Twoja kolejka a przyjdzie ktoś kto rozmawia po albańsku przestajesz być obsługiwany :/). Alkohole raczej z najniższej możliwej półki ,wino nalewane z takich 5 litrowych plastikowych baniaków ,napoje dla dzieci również nie za bardzo dobre. Drugi bar jest przy lobby ale dodatkowo płatny Tak na marginesie jak już się rozpisuje to położenie hotelu również średnie ,ale to już inna kwestia. Blisko autostrady i bardzo ruchliwej ulicy gdzie od wczesnego ranka do później nocy słychać klaksony ,warczenie silników karetki itd. Również proponuję zaopatrzyć się w dużą ilość płytów na komary bo jest ich tutaj więcej niż nad jeziorem na Mazurach Teraz dochodzimy do najlepszego. Basen i atrakcje: Jeśli R pisało jak wspomniałem o drugim budynku to raczej miało na myśli że dopiero będzie. Wypoczynek przy basenie raczej nie istnieje ponieważ zaraz obok jest właśnie budowany a raczej wykańczany budynek także o efekty dźwiękowe dbają DJ. Wiertarka ,młot pneumatyczny,szlifierka i inni ich koledzy. Na teren basenu są wpuszczani a raczej sami wchodzą miejscowi którzy zajmują ok 50% leżaków i miejsca nad basenem. Niestety obsłudze hotelu to nie przeszkadza bo sami sprzedają im opaski że niby przebywają tu legalnie. Młodzież Albańska raczej za nic ma komfort turystów i wielokrotnie dawali się we znaki nie tylko odpoczywającym ale również animatorką. Możesz próbować zwrócić im uwagę ale za chwilę masz na sobie wrogie wzorki kilkunastu miejscowych łebków ,także raczej nie chcesz mieć z nimi na pieńku. Obsluga zwróci im uwagę ale za chwilę jest znowu to samo. Sam basen wygląda jakby miał już ze 20 lat. Odpadające płytki to powszechny widok ,trzeba uważać żeby się nie skaleczyć. Płytki antypoślizgowe to tutaj coś abstrakcyjnego. Ślizgasz się jak na lodowisku ,co chwilę widzisz jak ktoś się przewraca ,w rozłożone płachty sztucznej trawy wokół basenu to raczej przeszkadzają niż pomagają. Do tego jeszcze czarna fuga farbująca stroje kąpielowe- wykończeniowy majstersztyk. Zdaje sobie sprawę ze bałagan nad basenem robią zazwyczaj sami korzystający z niego ,ale osoby które powinny dbać o porządek zamiast sprzątając wolą palić fajki po kątach niz sprzątać ,także większość tych śmieci w połowie dnia ląduje w wodzie. Wszędobylski styropian z budowy to już nie zasługa turystów a braku jakichkolwiek plandek zabezpieczających budowę od basenów. Co do fajek to osoby palące robią to wszędzie kiepują na podłogę ,nawet obsługa. Aquapark a raczej te 4 zjeżdżalnie to też jakiś plus ,ale mało dopracowane także nie raz poczujesz źle połączenia zjeżdżalni jak i brak płytek w basenie. Nad bezpieczeństwem osób korzystających z basenów dbają wypoczywający. Jest jedna osoba przy zjeżdżalni która ma gwizdek, ale tylko po to by od czasu do czasu użyć go ze niby jest. Więc musisz mieć oczy wokół głowy jeśli Wasze dzieciaki są w basenie Brak jakichkolwiek atrakcji typu :siatkówka plażowa ,boiska do gry czy siłowni,także jakikolwiek sport to masz tylko w TV. Jeśli jesteś osobą ,która chce mieć stały dostęp do internetu to proponuje zaopatrzyć się w SIM tutejszego jakiegoś operatora ponieważ WiFi na terenie hotelu działa tylko w lobby (i to też nie zawsze ) i w pokojach. Nad basenem możesz o nim zapomnieć. Muszę wspomnieć również o plaży… oddalona ok 200m od hotelu i chyba mogę napisać tylko tyle że jest. Niby hotel ma swoją prywatną plażę ale tylko z nazwy. Również mnóstwo miejscowych ,bród i raczej nie przekonuje by była to alternatywa dla głośnego i nie zbyty komfortowego basenu. Animatorki z Rainbow robią co mogą ,ale również one niestety zderzają się z Albańską rzeczywistością i rozumieniem przez nich turystyki. Same za bardzo też nie zachęcają do zajęć. W dniu w którym miał być waterpolo Pani miała piłkę w ręku przeszła bez słowa wokół basenu i tyle. Zero zachęcania oraz informacji co ma być teraz grane. Podsumowując moje nie zbyt dobre wrażenie z hotelem Bonita uważam że gdyby Rainbow miało na celu komfort i bezpieczeństwo swoich klientów nie powinna proponować tego hotelu w swoich katalogach. Myślę że gdyby hotel na rok lub dwa został odizolowany od turystów z naszego kraju (70% osób którzy są na wakacjach tutaj to Polacy -pewnie dlatego że inne kraje się przekonały co to za miejsce i nie wysyłają tutaj swoich obywateli ) hotel może się ogarnie i przestanie wpuszczać tubylców ,i zrobi porządek z basem. Nie polecam tego miejsca. Lepiej już dopłacić trochę i polecieć do Hiszpani ,na Cypr lub innych krajów które umieją w turystykę a Rainbow dostaje ode mnie żółtą kartkę ponieważ napewno wiedzieli co się tutaj dzieje ,ale niestety nie informowali podczas rezerwacji wakacji.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Bonita to najgorsze miejsce, w jakim byłem. Jedzenie zimne, niesmaczne, w snack barze wszystko stare i nieświeże. Basen śmierdzi chlorem, wokół sztuczna trawa gnije i wydziela odór. Pokoje dalekie od czystości, a obsługa bez uśmiechu i chęci pomocy. Menadżer zamiast dbać o gości, biega po sali i krzyczy na kelnerów. Warunki w żaden sposób nie odpowiadają temu, co obiecuje biuro podróży. Zamiast relaksu – stres i chęć szybkiego wyjazdu. Byłem w wielu hotelach na świecie, ale to doświadczenie było najgorsze. Zdecydowanie odradzam każdemu wybór tego miejsca
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ten hotel to totalna porażka.W hotelu jak twierdzi recepcja panuje wirus , ale myślę ,że powód jest inny .Ludzie chorują, wymioty , biegunka, dzieci i dorośli.Z zewnątrz hotel prezentuje się ładniej na tle innych ruin w okolicy i to tyle.Pokoje ok i to koniec pozytywów.Pokoje-schludne choć sprzatanie ogranicza się do ścielenia łóżka i dostarczenia wody w plastikowych kubkach,jeśli skończy się płyn do kąpania lub papier nie zawsze dołożą jesli nie poprosisz.Z klimatyzacji cieknie woda a zamki czasem się zacinają,na górnych piętrach współdzielony balkon.Jeden bar przy basenie( w nowo budowanym skrzydle hotelu. ( .Bar w lobby płatny.Oferta R ultra all inclusive to ściema , nie ma importowanych alkoholi a napoje są m lokalne , równiez nie importowane .BAsen - odpadające płytki walające się po dnie basenu,ostre i niezabezpieczone krawędzie ,woda filtrowana? z kanalizy. W brodzikach dla dzieci woda tak brudna ,że syf odkłada się na zjeżdżalniach.Jedzenie to totalna porażka - kurczak , makaron ,warzywa, wołowina a w zasadzie podeszwa bez smaku twardz , trochę owoców i ciast i tyle .Codziennie to samo , czasem rzucą jakąś rybę ale to rzadkość.Trwa budowa nowego skrzydła hotelu więc wszędzie walają się kawałki styropianiu panuje wszechobecny hałas i kurz.Ten hotel to max 3 gwiazdki .Plaża hotelowa - niby prywatna ale nikt tego nie kontroluje. Pełno lokalsów zarówno na plaży oddalonej ok 300 metrów od hotelu jak i w basenach -są wpuszczani na teren hotelu .Plaża wygląda jak klepisko , pełno petów ,śmieci , resztek jedzenia.Zejście do wody łagodne .m w lewo i w prawo plaża piaszczysta ale należy do innych hoteli.Przy plaży rondo meteor- skupisko bezpańskich psów z okolicy.Animacje- dla dorosłych brak , dla dzieci w ciągu dnia coś tam się dzieje , wieczorna "dyskotek " to porażka.Miejsc z leżakami mało jak na ilość pokoi , plaża też zatłoczona .Kłopoty z uzyskaniem pomocy lekarskiej - do 4 letniej córki pierwszym razem szybko i sprawnie - kroplówka podana w pokoju .Przy kolejnych wezwaniach do żony czas oczekiwania od 8 rano - lekarz który pojawił się o 13 stwierdził ,że nie poda kroplowki i trzeba jechać do przychodni( ciężko jeśli nie da rady wyjść z toalety) .Kolejny ,który po kłótniach z ubezpieczycielem pojawił się po 17 podał kroplówkę .& dniowy pobyt z czego 3 dni w pokoju , z problemami zdrowotnymi.totalna porażka ,co do "wsparcia" rezydentów nie będę się wypowiadał , bo lwią cześcią spotkania było sprzedawanie wycieczek fakultatywnych.TOTALNIE ODRADZAM I CZEKAM NA ODPOWIEDŹ R- złożyłem reklamację ale nie kwapią się ,żeby odpowiedzieć .W naszym turnusie co najmniej 6 par skończyło pod kroplówką - widząc warunki sanitarne obstawiam brudną wodę ale jedno wiem napewno OSTATNI RAZ Z RAINBOW GDZIEKOLWIEK - nie czułem się zaopiekowany pod względem zdrowotnym .PS sprawdźcie opinie o tym hotelu na GOOGLACH nie na stronie biur podróży !!!!!!!!!!!
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odradzam pobyt w tym hotelu. Zaraz po powrocie do domu złożyłam reklamację. Nic sie nie zgadza jesli chodzi o opis i te wspaniale opinie. Przede wszystkim brudne baseny, szczególnie ten duży. Odpadające płytki i brudna woda (plywajacy gruz,, pełno wlosow - nie widzielismy aby był w ciagu tygodnia sprzatany chociaz raz). Śmierdzące, zielone maty wokół basenu. Brudne, klejące się stoliki i podłoga w strefie przy basenie. Brudzace ubrania i ręczniki leżaki. Brak pryszniców przy basenie w sytuacji wpuszczania osób z zewnątrz np. sporych grup dzieci, które niejednokrotnie zakłócały wypoczynek. Trwająca obok budowa. Hałas, pył i niezabezpieczony teren (wystajace pręty). Jedzenie monotonne, często zimne. Wszystko wyglada ok tylko na otwarciu. Później widać, że obsluga ewidentnie sobie nie radzi. 2 ekspresy do kawy z papierowymi kubkami dostepne tylko do sniadania. Ogolnie po 2 dniach wszyscy skarżyli się na kłopoty żołądkowe. Najlepsza byla pizza, po którą ustawiały się mega kolejki i czasami nawet nie było szans jej zjeść mi się udało zdobyć jeden kawałek. Samo wejście do hotelu robi wrażenie i tam niby jest czysto jednak jeśli zerkniemy chociaż na kanapy to od razu widać plamy i brud. O tych w strefie basenowej lepiej nie wspominać, tam czlowiek.brzydzi sie usiasc nawet na ręczniku. Pokój to chyba najlepsze miejsce jednak też juz widać ślady grzyba w laziemce i zaniedbań w sprzątaniu. Cały fatalny obraz hotelu dopełnia prywatna plaza, gdzie znajdziemy okropnie brudne lezaki i pełno smieci. Przypominam hotel niby 5* i luksusowy. Dla mnie nie zasluguje nawet na 3*. Wymienilam tylko kilka najwazniejszych wad - jest ich duzo wiecej. Miał to być wspaniały wypoczynek i relaks, a wróciliśmy psychicznie zdołowani . I nie tylko my. Zaznaczam, ze raczej staram się zawsze pozytywnie patrzeć na świat jednak czegoś takiego, takiego zaniedbania i brudu nie widziałam jeszcze nigdy.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jedynie fakultety na tak na basen wpuszczani miejscowi za opłatą dla gości leżaków brak jestem na nie
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam wycieczek do Albanii .Ogólnie na ulicach w drodze nad morze jak na budowie bardzo brudno. W hotelu tylko dostawianie wody i zmiana pościeli. Kran i umywalka nie przecierane podłogi w łazience też nie .Bar w hotelu bardzo niemiła obsługa - płatny. Jedzenie monotonne. w międzyczasie podawane pizza do której stała kolejka z talerzami. Lody bez wyboru smaku jedna gałka i takie jak było. Mieliśmy wypadek rozsypała się szyba kabinowa. Żadnego zainteresowania ze strony hotelu. Po interwencjach pani pozamiatała szkła. Tych wiszących nikt nie wyjął nawet się nie zainteresowali jak to wygląda i czy nie ma zagrożenia. Ogólnie w hotelu jest problem ponieważ większość miała problemy żołądkowo jelitowe z temperaturą. Barak animacji tylko dla dzieci muzyka i 2 panie do zabawy dla dorosłych puszczona muzyka. Nie polecam. Hotel 5 gwiazdek. Na plaży hotelu ubogi bar z wodą z baniaków lodem i piwo. Obok płatny bar ale nieuprzejma obsługa. Drink aperol z całym kieliszkiem lodu i alkohol 1/4 reszta woda .