Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Albańskie Malediwy i miasto srebrnych dachów – Saranda, Ksamil i Gjirokastra
4.8/6 (56 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne miasta , historia,wspaniałe widoki.Saranda piękna promenada wzdłuż morza.Ksamil ładna plaża przy dobrej widoczności można zobaczyć wyspę Korfu .Przewodnik godny polecenia bardzo duża wiedza .Polecam P.Karolinę
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo nam się podobała . W małym kameralnym gronie 11 osobowym spędziliśmy fantastyczny czas. Pani Karolina posiada niesamowitą wiedzę. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem jak potrafi opowiadać i zainteresować tymi wszystkimi ciekawostkami. Polecamy serdecznie poznawanie Albani z Panią Karoliną 😁Dziękujemy serdecznie i polecamy skorzystać z tego typu wycieczek .




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetna wycieczka z niesamowitymi widokami oraz ciekawa historia kraju opowiedziana przez rezydentke. Samo miasto Gjirokastre i zamek przepiękne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka „Co najlepsze na południu” to zdecydowanie niezapomniane doświadczenie, które dopełniło nasz pobyt w Albanii. Jednym z największych zachwytów była trasa SH8 – długa, ale absolutnie niesamowita widokowo. Górzyste krajobrazy zapierały dech w piersiach, a po drodze mijaliśmy mnóstwo urokliwych plaż i małych albańskich wiosek. Trasa, mimo długości, ponad 3h w jedną stronę wcale nie była męcząca, autokar klimatyzowany– często zatrzymywaliśmy się na punktach widokowych np. Llogara Pass, gdzie można wypić kawę z widokiem na góry i morze oraz odpoczynek przy malowniczej rzece Vjosa. W trakcie podróży poznaliśmy wiele ciekawostek o Albanii – o jej historii, języku, mieszkańcach i kulturze. Wszystko to dzięki naszej rezydentce, pani Karolinie – bardzo miłej, sympatycznej i przede wszystkim świetnie przygotowanej. Całą drogę dzieliła się z nami pasjonującymi opowieściami. Saranda niestety nas nie zachwyciła - to typowe turystyczne miasto z promenadą - przypominającą tę we Vlorze, plaże kamieniste i wąskie, a czas wolny był dość krótki. W Gjirokastrze – zupełnie inny klimat. Przepiękne widoki z zamku naprawdę robiły wrażenie. To miasto szarych dachów ma w sobie niesamowity urok – jakby czas się tam zatrzymał. Degustacja lokalnej kuchni z regionu Gjirokastry składała się z kilku dań. Było to coś zupełnie odmiennego od typowych bałkańskich dań. Mieliśmy okazję spróbować m. inn. zupy władcy osmańskiego Aliego Pashy. Wróciliśmy do hotelu najedzeni, pełni nowych doświadczeń i z mnóstwem zdjęć. Wycieczka była świetnie zorganizowana i zdecydowanie warta polecenia!



