Przejdź do treści

Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Czerwony Przylądek i Białe Miasto

4.9/6 (27 opinii)
4.9/6
(27 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
4.9
Pilot
5.1

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Wojciech Marian, Warszawa 22.07.2024 | Termin pobytu lipiec 2024

    Lekkie rozczarowanie, dużo chodzenia po półwyspie w upale a w zamian średnio ciekawie. Pałac królowej rumuńskiej - to raczej domek letniskowy, ale dość interesujący, park otaczający pałacyk bardzo przyjemny z uwzględnieniem wodospadów i degustacji wina.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Robert , Gorzów Wielkopolski 04.07.2026 | Termin pobytu czerwiec 2026

    Wykupiona, fakultatywna wycieczka „Czerwony Przylądek i Białe Miasto” dla nas dwojga zaczynająca się o 12:40 i kończąca się o 19:40, za którą zapłaciliśmy 638,- złotych mocno rozczarowała. Przylądek Kaliakra - dwukilometrowy cypel, który tworzą monumentalne czerwone skały o wysokości dochodzącej do 70 metrów rzeczywiście był wizualnie zjawiskowy lecz uboga infrastruktura z jedyną i płatną toaletą na całym klifie, wszechobecne i porozrzucane śmieci jak i zardzewiałe, elektryczne słupy z luźno podwieszanymi kablami, brak solidnych zabezpieczeń na klifach przytłaczały. Uroczy Bałczik, nazywany „Białym Miastem” z pałacem rumuńskiej królowej Marii zawiodły pod względem ilości białych domków jak i wielkością szumnie nazywanego „pałacem” uroczego domku, które oczami wyobraźni były liczniejsze, bielsze i większe. Sam ogród, gdzie można było zobaczyć drugą po Monako największą kolekcję kaktusów – przyjemny dla oka, a wizyta w winiarni z degustacją win i możliwością ich zakupu – był radosnym przerywnikiem dla wszystkich uczestników. Uznaję wykupioną wycieczkę fakultatywną za nieporozumienie bowiem była zdecydowanie za droga za oferowane, przeciętne atrakcje. Powinna kosztować nie więcej jak 150-175 ,- złotych za osobę. Ocena: „Ujdzie” 2,5/6.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Jacek, Siemianowice Śląskie 25.06.2024 | Termin pobytu czerwiec 2024

    wycieczka fajna ale nie warta swojej ceny 58 Euro za dwie atrakcje w pełnym autobusie ( Prawie 50 osób) nic nie słychać bo nie ma słuchawek dobrze że pani starała się w autobusie coś powiedzieć