Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Kair i piramidy w Gizie

5.4/6 (307 opinii)
5.4/6
(307 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
5.4
Pilot
5.5

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Agnieszka, 08.05.2025 | Termin pobytu kwiecień 2025

    Specjalnie przeciągnięta wycieczka bez sensu, na samych piramidach jesteś chwilę. Nie polecam, drugi raz bym nie kupił. W innych krajach wycieczki Rainbow są o wiele bardziej ciekawe. Na plus tylko Pilot.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Małgorzata, 18.08.2024 | Termin pobytu marzec 2024

    Bardzo długa podróż w autokarze w którym zakaz byl korzystania z wc, trzeba bylo placic gdzies na postojach. Zero informacji że są płatne punkty wycieczki, gdzie czlowiek nie ma szans przygotowac sie do posiadania gotówki. Ogolnie słaba wycieczka, pilot fajnie opowiadal

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Greta, Gorzów Wielkopolski 25.04.2024 | Termin pobytu marzec 2024

    Długa droga (wyjazd o 1.30 powrót o 23) ale warto. Piramidy robią wrażenie. Uważam jednak że jako na główną atrakcję poświęca się im zbyt mało czasu. Wszystko w "biegu" -my akurat wchodziliśmy do środka piramidy więc nie było już mowy by sobie np pochodzić czy obejść dookoła- jak biegiem wróciliśmy do autokaru to wszyscy czekali i już ruszaliśmy. To samo (mało czasu) dotyczy Sfinksa. Potem wyjazd do producenta olejków zapachowych - dla mnie mega komercyjny punkt programu- czas tam spędzony wolałabym spędzić w okolicy piramid. No i rejs statkiem, którego w opisie wycieczki nie było - niby nie obowiązkowy, ale warunek postawiony że albo wszyscy albo nikt - więc wiadomo że człowiek popłynie... Muzeum Egipskie - dosłownie PRZELECIANE - w 1,5-2h - szliśmy do konkretnych sal i wychodziliśmy. Być w Egipcie i nie zobaczyć piramid - n nie da się. Uważam jednak że organizatorzy powinni rozważyć bądź podróż samolotem (1h zamiast 7-8 w autobusie w jedną stronę) a wtedy na wszystko wystarczyłoby czasu a wrażenia byłyby lepsze. Podsumowując - piramidy "zaliczone" - to tyle.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Natalia 26.12.2025 | Termin pobytu grudzień 2025

    Szczerze mówiąc, bardzo zawiodłam się na wycieczce do Kairu i na piramidy. Pierwsza sprawa to zachowanie przewodnika, który wyraźnie wykorzystywał swoją funkcję. Podczas wycieczki wielokrotnie namawiał uczestników, aby kupowali pamiątki tylko na jednym, konkretnym straganie, twierdząc, że są tam „najniższe ceny”. Okazało się to nieprawdą — po przejściu się po innych sprzedawcach można było wynegocjować znacznie lepsze ceny niż u rzekomego „znajomego” przewodnika. W autobusie przewodnik intensywnie namawiał wszystkich do wykupienia przejażdżki na wielbłądach lub bryczką (10 dolarów od osoby), jednocześnie odradzając wejście do piramidy Cheopsa. Szczególnie niesmaczne było promowanie przejażdżek na wyraźnie umęczonych zwierzętach. Jedna para dała się namówić — zapłacili ustaloną kwotę, która miała być jedyną opłatą. Niestety na miejscu zostali oszukani: lokalny naciągacz zażądał dodatkowych pieniędzy, mimo że zapłata została już uregulowana (20 dolarów). Sytuacja zrobiła się bardzo napięta, a dla świętego spokoju para dopłaciła jeszcze 4 dolary. Czas przeznaczony na same piramidy był zdecydowanie za krótki — około 40 minut. Nie dało się wszystkiego obejść ani spokojnie pospacerować. Część uczestników w ogóle nie miała takiej możliwości, ponieważ zostali wciągnięci w rzekome przejażdżki na wielbłądach. Równie krótko byliśmy przy Sfinksie. Gdy oznajmiliśmy przewodnikowi, że nie chcemy korzystać z przejażdżek na umęczonych zwierzętach, reagował nieprzyjemnie i rzucał niestosowne komentarze, sugerując, że „pewnie się boimy”. Wisienką na torcie była wizyta w perfumerii. Zostaliśmy zaproszeni grupą do środka, poczęstowani herbatą z hibiskusa i kawą, po czym rozpoczęła się prezentacja olejków, które rzeczywiście pięknie pachniały, a zapach utrzymywał się przez wiele godzin. Na koniec zaproponowano zakup. Mimo ostrożności zdecydowałam się kupić kilka olejków, zakładając, że skoro perfumeria jest elementem wycieczki organizowanej przez biuro podróży, to nie ma mowy o oszustwie. Niestety bardzo się myliłam. Po otwarciu olejków w hotelu okazało się, że zapach jest zupełnie inny i nie ma nic wspólnego z tym prezentowanym wcześniej. Straciłam 100 dolarów, podobnie jak inni uczestnicy, którzy również dokonali zakupów. Podsumowując: nie polecam tej wycieczki. Za dużo naciągania, za mało zwiedzania i bardzo nieprzyjemne doświadczenia, które nie powinny mieć miejsca podczas wyjazdu z renomowanym biurem podróży.