Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Rodos w pigułce
5.5/6 (214 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cała rodzina zadowolona. Lindos i Akropol cudowny. Pokaż ceramiki, degustacja oliwy z oliwek i wina extra i na koniec Rodos. Przewodniczka z biura posiada sporą wiedzę i bardzo zainteresowała dzieci mitologią. Przygotowanie na wysokim poziomie. Polecam.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
obowiązkowa wycieczka będąc na RODOS zwiedziliśmy cudowne Lindos, wieś Embona oraz byliśmy w Dolinie Motyli


6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto zobaczyć Lindos .Pochodzić po uliczkach i wejść na Akropol , spróbować greckiej kawy. Wspaniały widok w Monolitos.



6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przewodnik przez całą praktycznie drogę opowiadał o Grekach i Grecji fascynujące historie. Nieco cięższa wycieczka niż Rodos - perła średniowiecza ze względu na akropol w Lindos, ale jeśli ktoś nie chciał, nie musiał wchodzić. Za to warto wdrapać się za przewodnikiem. Opowiedział w ciekawy sposób o Joanitach i akropolu, robił co jakiś czas przerwy, więc trasa minęła dosyć sprawnie. Lindos to bardzo ciekawe i piękne miasteczko. Potem wizyta na punkcie widokowym, u lokalnego producenta oliwy, wina, mocniejszych trunków, gdzie można było zaopatrzyć się w pamiątkowe lokalne produkty. W cenie wycieczki był smaczny obiad: 4 dania do wyboru, przystawka przed daniem głównym, wino, woda, soczki dla dzieci, pomarańcze na deser. Ostatnim punktem wycieczki była Dolina Motyli dla chętnych, co było także dodatkowo płatne. Ale trasa prowadziła wzdłuż strumyka, który dawał ochłodę, a motyli (ciem) było dużo, można je było obejrzeć, a w strumyku nawet znaleźliśmy kilka krabów. Wróciliśmy na kolację do hotelu.



