Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Wyspa Nisyros "małe Santorini"- spacer po dnie wulkanu

5.4/6 (215 opinii)
5.4/6
(215 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
5.4
Pilot
5.2

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    WOJCIECH JAN 23.08.2025 | Termin pobytu sierpień 2025

    Bardzo ciekawa nie męcząca wycieczka. zwiedzanie kaldery wulkanu daje dużo wrażeń wzrokowych i węchowych. Piękne widoki

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Karolina, Bolesław 24.10.2025 | Termin pobytu wrzesień 2025

    Nie każdy może być wewnątrz wulkanu jest to ogromne przeżycie ale coś pieknego do zobaczenia. Wyspa we wrześniu z małą ilością turystów, nie ma przepychanek, długich kolejek w sklepach z pamiatkami. Polecam dżem z pomidorów oraz mydło wulkaniczne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    ROBERT, Elbląg 19.08.2025 | Termin pobytu lipiec 2025

    Wycieczka warta zobaczenia :) Wrażenie robi opuszczone miasteczko, wulkan i spacer po dnie. Lody o smaku pomidorowym dopełniły świetny obiad.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Pawel 21.05.2026 | Termin pobytu maj 2026

    Wycieczka na wyspę Nisyros była zdecydowanie jedną z największych atrakcji całego naszego pobytu na Kos. Już sam rejs statkiem z Kardameny był bardzo przyjemny. Piękne widoki na morze, lekki wiatr i możliwość podziwiania okolicznych wysp stworzyły prawdziwie wakacyjny klimat. Podróż minęła szybko i bardzo komfortowo. Po dopłynięciu do portu Mandraki od razu można było poczuć wyjątkową atmosferę tej wyspy. Nisyros jest dużo spokojniejsza i bardziej klimatyczna niż Kos, dzięki czemu można naprawdę poczuć prawdziwy grecki charakter miejsca. Białe domki, wąskie uliczki i spokojne tempo życia robiły ogromne wrażenie już od pierwszych chwil. Najbardziej spektakularnym punktem wycieczki była oczywiście wizyta przy wulkanie. Przejazd autokarem przez górskie drogi dostarczał przepięknych widoków, a sama okolica wyglądała momentami wręcz nierealnie. Odwiedziliśmy malowniczą miejscowość Nikia, która zachwyciła nas tradycyjną zabudową, były białe domy z niebieskimi okiennicami i kolorowymi kwiatami, które wyglądały jak z pocztówki. Spacer po tej miejscowości był niesamowicie klimatyczny, choć miejscami trzeba było trochę podejść pod górkę. Widoki rekompensowały jednak każdy wysiłek. Ogromne wrażenie zrobiła na nas kaldera wulkaniczna. Krajobraz wyglądał jak z innej planety! Jasne skały, żółtawe osady i unoszący się zapach siarki tworzyły niesamowity klimat. Możliwość zejścia do wnętrza aktywnego wulkanu była czymś naprawdę wyjątkowym i zdecydowanie niezapomnianym doświadczeniem. Całe miejsce miało wręcz księżycowy charakter i robiło ogromne wrażenie na żywo. Warto mieć wygodne buty i trochę wody, ponieważ przy wychodzeniu z kaldery trzeba podejść pod górę, szczególnie odczuwalne podczas wysokich temperatur. Po części związanej z wulkanem wróciliśmy do stolicy wyspy Mandraki. To niezwykle urokliwe miasteczko z klimatycznymi uliczkami, małymi sklepikami i lokalnymi restauracjami. Mieliśmy tam czas wolny, dzięki czemu mogliśmy spokojnie pospacerować, zrobić zdjęcia i spróbować lokalnych specjałów. Bardzo ciekawym doświadczeniem były regionalne produkty, których wcześniej nigdzie nie widzieliśmy jak lody pomidorowe czy dżem ze słodkich pomidorów. Wszystko miało bardzo lokalny i autentyczny charakter. Skorzystaliśmy również z okazji, aby spróbować tradycyjnej greckiej kuchni w jednej z lokalnych tawern. Jedzenie było przepyszne i zupełnie inne niż w typowych turystycznych miejscach. Szczególnie zapamiętaliśmy lokalne dania przygotowywane z koziny oraz smażone kwiaty cukinii z serem i miodem, było to coś naprawdę wyjątkowego. Cała wycieczka była bardzo dobrze zorganizowana. Rezydent ciekawie opowiadał o historii wyspy i wulkanu, a wszystko odbywało się spokojnie, bez pośpiechu i chaosu. Był czas zarówno na zwiedzanie, jak i odpoczynek czy zakupy pamiątek. To była wycieczka, która pozwoliła nam zobaczyć zupełnie inne oblicze Grecji, bardziej autentyczne, spokojne i niezwykle malownicze. Jeśli ktoś lubi piękne widoki, nietypowe miejsca i chce przeżyć coś więcej niż tylko plażowanie, to Nisyros zdecydowanie warto odwiedzić :)