Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Magiczna Wadżda – miasto meczetów i miętowej herbaty
4.3/6 (51 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety wycieczka nie jest godna polecenia. City tour polegał na przewiezieniu uczestników busem, oprowadzenie uliczkami starego miasta (dosłownie przejście 60 osobową grupą), wejście do bezpłatnego muzeum historii Maroka. Czas wolny 1,5 h. Przejazd w obie strony 3 h.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka mało urozmaicona, krótka, polega głównie na przejściu się przez targ. Tytułowa herbata jest podawana na dachu z bardzo dobrym widokiem na okolicę. Sami mieszkańcy bardzo przyjaźni i uczynni.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szkoda czasu i pieniędzy, wycieczka oparta na pokazaniu prawie niczego, czas wolny i najdłuższy element wycieczki to oczywiście zabranie do jakiejś piwnicy i wciskanie produktów oczywiście wyrabianych w tej piwnicy haha tylko, że nawet nikt ci nie pokaże gdzie i na czym to robią, więc pewnie klasyczne kupowanie dużych ilości i przepakowywanie na małe pojemności przypraw olejków i maści na wszystkie objawy - dziwie się że jeszcze na nowotwory nie wynaleźli ziółek :-D Mega promocje 2+1 gdzie i tak przy płaceniu ci liczą za trzy i później się wykłócasz o swoje pieniądze, rezydent niezwykle zaangażowany w sprzedaż, zapewne dobra prowizja :-) Kupujesz przyprawe harissa która ma być ostra, w Polsce okazuje się, że to zwykła papryka. Ceny po 5€ sztuka od 50g do 100g przyprawy, w polsce te same dużo taniej. Podsumowując wycieczka oparta na wciskaniu badziewia przez rezydenta Wojciecha. Nie polecam
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam chyba,że ktoś tylko na bazar się wybiera lub do zielarni.Pan Darek bardzo sympatyczny ale praktycznie żadnych atrakcji i ciekawych miejsc nie było.