Wycieczka Fakultatywna
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa, dużo informacji dotyczących życia i historii Tunezji, ciekawie opowiedzianych.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sama wycieczka bardzo ciekawa, dość dużo zwiedzania, El Jem - cudowne, piękne miejsce, tak samo jak muzeum mozaik. Jednak można by skrócić tę wycieczkę o godzinę lub dwie. Bardzo dużym minusem było to, że w miejscach, gdzie wystarczyło by 20-30 minut, spędziliśmy około godziny lub więcej (meczet), a na zwiedzanie El Jem dostaliśmy 35, gdzie spokojnie można by zwiedzać to miejsce ponad godzinę. Pomimo tego, że przewodnik to bardzo miły człowiek, niestety bardzo przedłużał wycieczkę w mniej ciekawych miejscach, pod koniec większość grupy była już zmęczona i rozdrażniona i chciała jechać po prostu do domu. Zdecydowanie za mało konkretów, za dużo dziwnych anegdotek, które w pewnym momencie po prostu denerwowały. Ogólnie polecam, bo jest co zwiedzić.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Duże odległosci między miastami średnio ponad godzinę autokarem od miasta do miasta ,wszędzie szybkie zwiedzanie w zasadzie małe czasu wolnego,taki trochę spęd,ale amfiteatr w El-Jem robi wrażenie ,Kairouan, też Monastir już nie koniecznie....
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podejmując decyzję o wyborze tej wycieczki skusiły mnie pozytywne opinie wystawione przez uczestników. Sam program dość ciekawy. Odwiedzane miejsca są imponujące, piękne i napewno warte zobaczenia. Warto też pamiętać o odpowiednim ubiorze zakrywającym kolana, ramiona i włosy. Odwiedzajac meczet kobietom na głowę wystarczy czapka lub kapelusz. Jednak dużo zależy od przewodnika. (dla Rainbow pracuje kilku Tunezyjczyków) Nam się trafił Pan Nuri. Niestety mówiący po polsku dość chaotycznie. Gubiący wątki. Był dość sztywny. Poruszał tematy nie związane z miejscami odwiedzanymi jak np obrzeżanie czy stosunki seksualne. Co uważam, że było nie na miejscu gdyż w wycieczce uczestniczyły małe dzieci. Ogólnie opowieści Pana przewodnika były dość nudne. Podsumowując więcej dowiedziałam się z przewodnika który przeczytałam niż od Pana prowadzącego naszą grupę.