Wycieczka Fakultatywna
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajna pani przewodniczka. Ogromna wiedza, przyjazne podejście do turystów. Widać, że robi to, co lubi. Bardzo polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pomimo długiej podróży wyjazd spełnił nasze oczekiwania. Wyjazd w nocy na prom, prom ok, miasteczko na Korsyce piękne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie da się opisać w kilku zdaniach piękna tej wyspy. Polecam tę wycieczkę każdemu. Widok Bonifacio na wysokim wapiennym klifie, a potem wewnątrz, w trakcie zwiedzania, to niezapomniane przeżycie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Będąc na Sardynii grzechem byłoby nie odwiedzić jej bliźniaczej wyspy Korsyki. Można tam dotrzeć promem z Santa Teresa Gallura. Podróż trwa ok.45minut. Super miejsce, naprawdę warto zwiedzić. Niezapomniane widoki. Miasto Bonifacio urocze, a przez to, że nie jest rozległe łatwo dotrzeć pieszo do wszystkich atrakcji. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od krótkiego spaceru wzdłuż wybrzeża, następnie urokliwą kolejką turystyczną udaliśmy się w krótką podróż na górne partie miasteczka, gdzie w plątaninie klimatycznych uliczek kryją się prawdziwe skarby ukazujące jego historię. W jednej z uliczek zatrzymaliśmy się przy domu, który do 1721r. należał do przodków Napoleona Bonaparte. Udaliśmy się również na niezwykły cmentarz na klifie. Podobno rozciąga się stamtąd niezapomniany widok – my jednak ze względu na pośpiech nasze przewodniczki nie doświadczyliśmy przyjemności zachwycania się nim. W czasie wolnym eksplorowaliśmy miasto na własny rachunek korzystając z uroku miejscowych knajpek i smakując lody kasztanowe i takież piwo PIETRA. Posmakowaliśmy również ulicznego jedzenia, coś w rodzaju naszej bułki z parówką – korsykańska bagietka z grillowaną kiełbasą i musztardą francuską podbiła nasze serca. Żal było wracać, ale na Sardynii czekały na nas kolejne atrakcje.