Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moje marzenia odwiedzenia Jordani spełniły się. To co chciałem zobaczyć w Jorani to zobaczyłem i to mnie zadowoliło.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd OK. Przewodnik Ok. Hotel w Akabie - słaby, co jest zgodne z opiniami innych wcześniejszych uczestników wyjazdu. Wyżywienie w hotelach, bardzo powtarzalne. Przydałoby się wprowadzić do programu, zwiedzanie centrum Ammanu z czasem wolnym.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka udana, choć z małym niedosytem. Zabrakło mi dłuższego pobytu na Wadi Rum. Wycieczka fakultatywna droga jak na dwie godziny jazdy i tylko trzy postoje. Szkoda,że nie było nam dane zobaczyć łuków i innych ciekawych formacji skalnych na pustyni. Za to najwyższe uznanie dla pilota - p. Krzysztofa. Ogromna wiedza świetnie przekazywana i bardzo duże zaangażowanie w to, aby turyści byli zadowoleni i "zaopatrzeni" w czasie całego pobytu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka sama w sobie ok. Dopłaciliśmy do hoteli czterogwiazdkowych i to był dobry wybór, ponieważ zdecydowanie lepsze potrawy były serwowane niż w hotelach standardowych. Niestety ciężko jest opisać koniec wycieczki, ponieważ mieliśmy odwoływane loty wiedzieliśmy więcej niż przedstawiciele biura. Gdyby nie nasza determinacja to nie wiem jak dotarlibyśmy z powrotem do Polski nasza podróż łącznie trwała 2 dni to tak w wielkim skrócie dlatego że organizacja oraz przekazywanie informacji na temat odwołanych lotów następnych rezerwacji polega na tym że każdy zrzucał winę na kogoś innego dodam tylko tyle że wakacje miały być dłuższe o pobyt który się nie odbył ale o tym wiedzieliśmy wcześniej i zostaliśmy postawieni przed ścianą na zasadzie albo wam oddajemy pieniądze albo wybieracie tylko wycieczkę objazdową gdzie na miejscu okazało się że przekazywanie informacji przez ludzi obsługujących w biurze to były 2 różne historie reasumując zostało złożyliśmy reklamację dotyczącą 2 powrotu do domu jak mnie mam reszta grupy zrobiła dokładnie to samo. Przeżycia oraz nerwy i stresy który został nam zagwarantowany w dużej mierze będą miały wpływ na wybór biura podróży przy następnej wycieczce lub planowaniu wakacji.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jordania, kraj ciekawy i intrygujący, piękne zabytki, uprzejmi i życzliwi ludzie, urzekające widoki, ale też często krajobraz pustynny, monotonny i bieda, aż smutno i żal. Na pewno kraj warty zobaczenia, gdy panująca obecnie w regionie sytuacja polityczna się ustabilizuje, ale czy z Rainbow...zaczynam mieć wątpliwości. Jeżdżę z nimi od wielu lat, ale z taką ignorancją ze strony pilota jak na tym wyjeździe jeszcze się nie spotkałam. Pani Kasia nie odbierała telefonów i nie oddzwaniała ( nikt nie dzwoni bez potrzeby), jak coś nie pasowało-zero jakiejkolwiek dyskusji, podobnie z miejscami w autokarze. Miejsca zawsze wyznaczał pilot w/g kolejności rezerwacji, tu jak kto chce. Trafiły nam się dwa przypadkowe miejsca, z których jedno było wyjątkowo niewygodne i pomimo teoretycznie wolnej połowy autokaru, grupa liczyła 27 osób, nie było możliwości zmiany miejsc, bo prawie wszyscy porozsiadali się pojedynczo przy oknach, trzymając obok na siedzeniach swoje torby. Pani pilot nie widziała problemu i nie reagowała, tylko my zmieniałyśmy się do końca wycieczki co jeden postój. Wyjazd na pustynię Wadi Rum, który to biuro proponuje jako dodatkowy fakultet, to chyba jakieś nieporozumienie, powinien być w programie imprezy. Jest cały dzień praktycznie wolny, a pobyt na pustyni, trwa około 1,5 godziny, wyjazd z hotelu o 12.00. Ci co nie jadą, nie mają zaoferowanej żadnej alternatywy, poza straconym dniem i czekaniem na parkingu. Podobnie ma się sytuacja z codziennymi lunchami pod turystów, w dziwnych oddalonych miejscach, gdzie nie ma możliwości kupienia sobie coś innego, np. bardziej lokalnego. Ci co nie jedzą - znowu czekają, bo nie mają innego wyboru. Ogólnie duże zastrzeżenia co do organizacji. Hotele takie sobie, brakuje suszarek, czajników, jedzenie słabe i monotonne, ale głodnym się nie chodzi. Niewątpliwą atrakcją, poza zabytkami, jest kąpiel w Morzu Martwym :)) W Aqabie sporo czasu wolnego, warto kupić na lokalnym bazarku przepyszne daktyle, herbatkę beduińską, przyprawy czy kawę z kardamonem. Płatność gotówką, ale w sklepach bez problemu też akceptują karty. Poza godzinami modlitw, można wejść do białego meczetu al-Husseina, o największej kopule w Jordanii (kobietom dają chusty na głowę).
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jordania to naprawdę piękny kraj, pełen niesamowitych krajobrazów pustynnych i gościnnych ludzi. Sam program był dobrze zaplanowany, a zmiana kolejności zwiedzania na plus - najlepsze atrakcje na koniec, więc wyjazd zakończył się naprawdę świetnie. Pozytywne strony: krajobrazy pustynne, Wadi Rum, Petra, Jerash, ludzie mili i chętni do pomocy, a na rynku i bazarach można fajnie targować ceny. Zmiana kolejności programu - na plus, najlepsze na koniec. Negatywne strony - nocleg w Wadi Musa, hotel Petra Nights - brak ciepłej wody, bardzo zimno, wyglądało to tak, jakby hotel był wyłączony z użytku, a tylko dla nas na chwilę go uruchomiono. Byliśmy autokarem nr 2, w większości ludzie z last minute i może za te kilka stów już nam się nie należało godne traktowanie. Można było odczuć to, że pierwszy autokar był lepiej traktowany.. Dopłata do wycieczki - 280$ to jakiś głupi żart - kwota kompletnie nieadekwatna do tego, co robiliśmy. Już na etapie zapytania do biura podróży, co wchodzi w skład tej dopłaty zostałam odesłana do rezydenta, rezydent natomiast odesłał mnie do biura i zostałam bez odpowiedzi. Na pytanie, czy mamy Jordan Pass odpowiedź była przecząca, a na miejscu okazało się, że jednak ją mamy. Większość zwiedzanych miejsc wchodzi w skład Jordan Pass, a nawet jeśli nie, to jest to koszt rzędu kilku dinarów. Napiwki? okej jeśli chodzi o obsługę hotelowa, natomiast kierowca autobusu to nieporozumienie, pierwszy raz spotkałam się z tym, żeby pasażerowie musieli sami wchodzić do luku bagażowego i wkładać/wyciągać swoje walizki (przyjazd na i z lotniska) - w takim wypadku napiwki dla tego pana powinny być podzielone między uczestników wycieczki, którzy ładowali bagaże. Wycieczki fakultatywne to jawne oszustwo: osobna opłata za wejście do Małej Petry, mimo iż mieliśmy to w cenie biletu (dopytane na miejscu), mocno wygórowana cena wycieczki jeepem po pustyni, kiedy dopłacając połowę można mieć dwa razy dłuższą wycieczkę, nocleg w bańkowym namiocie, śniadanie i tradycyjną kolację. Do tego dochodzi wywożenie ludzi za miasto, żeby zapłacili 16 dinarów za obiad, w kraju gdzie za 1 dinara można zjeść na ulicy i jeszcze tłumaczenie tego, że "drodzy państwo, w Polsce za obiad też trzeba zapłacić minimum 60zl" - mało śmieszny żart i robienie z ludzi debili. Oczywiście na pytanie, czy można tam robić coś innego, pada odpowiedź, że nie, bo wokół nic nie ma - bardziej kumaci pojda te kilkaset metrów do miasta i nie dadzą się wykorzystać. Dodatkowo podczas lotu powrotnego EnterAir bardzo niemiłe stewardessy i mąż jednej z nich, który skutecznie uprzykrzał lot. Podsumowując, Jordania to piękny kraj i mili ludzie, jednak lepiej będzie zorganizować sobie wyjazd na własną rękę niż dać się oszukiwać przez biuro podróży. Unikniemy wtedy też towarzystwa, które zachowuje się jak buraki - serdeczne nie-pozdrowienia dla pana, który zjadł wszelkie rozumy na kanałach yt i próbował innym uprzykrzyć zwiedzanie swoimi "mądrościami", a w autobusie zachowywał się jak burak.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka w sumie udana, jesteśmy zadowoleni. Nie była zbyt męcząca, mieliśmy dużo wolnego czasu. - kraj super - pilot tragedia - hotele: jeden dobry + dwa bardzo słabe. Kraj fascynujący z bogatą historią i to uratowało ten wyjazd, nawet naszej Pani pilot Danucie nie udało się go popsuć choć bardzo się starała. Pani pilot wiecznie nieobecna, rozkojarzona. Zła organizacji planu wycieczki oraz brak zaangażowania i zainteresowania uczestnikami dyskwalifikują Panią Danutę. Z zazdrością obserwowaliśmy innych pilotów , którzy znaleźli czas aby pójść do sklepów ze swoją grupą, nasza Pani zajęta była chyba wyborami 15X (kandydował do sejmu) bo natychmiast po przyjeździe do hotelu znikała. Nagminnie też pojawiały się komentarze: "to nie jest w programie imprezy i nie należy się", "musimy zrealizować program nie może wychodzić poza program" albo " pilot mówi, prosi a klienci i tak zrobią swoje". Ciągłe uświadamianie nam gdzie jest nasze miejsce i że niewiele możemy zrobić, oraz złe planowanie czasu doprowadziło do kilkukrotnych protestów ze strony grupy. Zauważyliśmy też, że Pani pilot miała duża wiedzę o Izraelu , w zakresie Jordanii często miała braki w wiedzy. Dużo do życzenia pozostawiały też hotele, ale o tym piszą wszyscy a Rainbow i tak nic z tym nie robi , lekceważenie opinii klientów jest chyba już standardem w R.PL Jednym przyzwoity hotel to Oskar w Petrze, reszta nadaje się do zmiany. Wiemy że 3* to nie luksus, ale w pokojach powinno być czysto i schludnie a tego brakowało w Aqabie i Ammanie. Osobnym temat to naciąganie na lunche. Niby "dobrowolne" ale zatrzymywaliśmy się w miejscach, gdzie nie było innego wyboru. Czyli albo głodujesz albo jesz taki sobie lunch w cenie ok 12-15 Jod czyli 75-90 PLN za osobę i tłumaczono to obowiązkową przerwą dla kierowcy .... słabe to było. Nie było to tradycyjne jordańskie jedzenie tylko zwykłe barowe takiej sobie jakości i przeciętne w smaku.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To ostatnia wycieczka objazdowa na jaką pojechałam z Rainbow. Autokar był mały i wypełniony do ostatniego miejsca. Siedzieliśmy na samym końcu autokaru ściśnięci jak śledzie w beczce, z podręcznymi bagażami na kolanach. Siedzenia były zepsute, przy każdym hamowaniu przesuwały się się do przodu wraz z pasażerem. To było bardzo niebezpieczne. Zgłaszałam ten problem pilotce, ale niestety nikt się tym nie przejął. Na szczęście nie było wypadku, ale w trakcie jazdy krętymi drogami czułam się bardzo niekomfortowo. Przez okno po prawej stronie nic nie było widać - szyba była uszkodzona. Pilotka w trakcie jazdy opowiadała co widać po prawej stronie, ale niestety my nic nie mogliśmy dostrzec!! Na objazdowej wycieczce bardzo dużo czasu spędza się w autokarze i to bardzo popsuło wrażenia z wycieczki.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W Jordanii byłam pierwszy raz. Czytałam, że jest to kraj bezpieczny i takie też miałam odczucia w trakcie wyjazdu. Przyroda i zabytki bronią się same - pustynia Wadi Rum, Petra i Morze Martwe. Natomiast mam duże zastrzeżenia do wyboru hoteli, zwłaszcza hotel w Aqabie w którym spędziliśmy 4 noce (po 2 na początek i na koniec wycieczki), dosłownie nie nadawał się do zamieszkania. Interwencja uczestników spowodowała jedynie dokładniejsze sprzątnięcie przed przyjazdem powrotnym. Dziwię się, że Rb godzi się na kwaterowanie w niesprawdzonych warunkach. To miejsce nie powinno być udostępnione do użytkowania!!! A nam zorganizowano tam tzw. odpoczynek. Uczestnicy naszej wycieczki mierzyli się z brakiem wody w łazience, niedrożną toaletą, zepsutą armaturą, wystającymi bez zabezpieczenia przewodami elektrycznymi i ogólnym brudem i smrodem!!! Pilot spokojnie znosił sprzeciw uczestników tłumacząc się brakiem miejsc w innych hotelach, lecz wycieczka przecież nie była organizowana z dnia na dzień. W ramach przeprosin od hotelu w pokojach pojawiły się owoce i wino do kolacji. Za zaistniała sytuację winię Rainbow - szanujący się organizator nie może narażać swoich klientów na mieszkanie w brudzie i smrodzie. Z wycieczki wróciłam z wrażeniem, że Rainbow przedkłada korzyści finansowe nad jakość usługi. Wyjazd do Jordanii polecam, ale nie z Rb.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Długo by pisać. Warunki zakwaterowania koszmarne. Brud, słabe jedzenie. Program ok, chic wycieczka na pustynie miala byc 2,5h a byla 1,5. . Pilot nie ok.