5.2/6 (230 opinii)
6.0/6
Hotel bardzo dobrze położony, bardzo blisko pięknej plaży. Bardzo sprawna obługa w RECEPCJI oraz w części RESTOURACYJNEJ; piękne basany, zjeżdzalnia. Wspaniały prezent dostaje każdy na swoje urodziny od HOTELU !!! To naprawdę bardzo urocze. Wspaniałe wszystkie posiłki, bardzo sprawna praca kelnerów. Nigdy nie brakowało dań, bezwzględnie czy np. na początku śniadania (ok. 8 am) czy pod koniec 10:30 am. Gorąco polecam pobyt w tym HOTELU.
6.0/6
Polecam hotel dla rodzin z dziećmi. Zjeżdżalnie , klub Figo. Wspaniała zabawa, bliskość plaży. Blisko sklepów i restauracji.
6.0/6
Bardzo dobry hotel położony blisko piaszczysto- żwirowej plaży. Wzdłuż plaży znajduje się kilkukilometrowa promenada, idealna dla osób lubiącyc spacerować. Niedaleka odległość hotelu od centrum sklepów i supermarketu to dla był dla nas dodatkowy atut. W hotelu czyste, codziennie sprzątane pokoje. Sprawnie działającą, indywidualnie sterowana klimatyzacja. Miła obsługa. Również jedzenie na najwyższym poziomie, duża różnorodność. Do dyspozycji gości trzy bary- jeden obok restauracji hotelowej, dwa w części basenowej. W barach serwowane drinki na bazie alkoholi lokalnych i światowych marek w ramach all inclusive. Wokół basenów dużo zieleni, piękne wysokie palmy nadają temu miejscu niesamowity klimat wakacyjny. Na miejscu opiekę nad nami sprawował polskojęzyczny rezydent i dwóch polskich animatorów, którzy zapewnieniali dodatkowe, codzienne atrakcje dla dzieci.
6.0/6
Hotel Playasol to raj dla dzieci ze świetnym aquaparkiem i strefą basenową. Byliśmy w nim na tygodniowym pobycie na początku czerwca 2022 roku. Był to okres przedsezonowy – sąsiedni hotel Playalinda jeszcze nie funkcjonował. Dzięki temu udało nam się uniknąć „wojen o leżaki” i długich kolejek do zjeżdżalni czy w restauracji/barze. Minimalny wzrost, aby korzystać ze zjeżdżalni w aquaparku to 120 cm. Trudno mi powiedzieć, na ile restrykcyjnie było to kontrolowane, ale na pewno małe dzieci nie były widoczne na zjeżdżalniach. Przy basenach oraz zjeżdżalniach cały czas są obecnie ratownicy i kontrolują, co się dzieje, dają sygnały do zjeżdżania. W czerwcu główny basen był otwarty w godzinach 10.00-19.00, natomiast strefa ze zjeżdżalniami w godzinach 11.00-13.30 i 16.00-19.00. W ramach all inclusive były trzy posiłki główne: śniadanie (8.00-10.30), obiad (13.00-15.30) oraz kolacja (20.00-22.30). Pomiędzy śniadaniem, a obiadem w barze przy plaży były dostępne przekąski z tapas baru, natomiast między obiadem a kolacją przekąski w restauracji głównej. Alkohol był serwowany w godzinach 12.00-24.00 (alkohole typu: Ballantine's, Absolut, Smirnoff czerwony, J&B, Bacardi, Malibu w ramach all inclusive; Jack Daniel's czy Smirnoff czarny z dopłatą rzędu 1-2 euro). Jedzenie i picie bez żadnych ograniczeń ilościowych. Szwedzki stół na tyle różnorodny, że każdy coś dla siebie znajdzie. Codziennie kilka rodzajów mięs/dań, w tym bogata oferta potraw z grilla na każdy obiad/kolację. Lody w czterech wariantach smakowych dostępne w kubeczkach, za tradycyjne „na patyku” trzeba było dopłacić. Hotel jest położony w pierwszej linii brzegowej, parędziesiąt metrów od promenady i plaży. Plaża publiczna, bardzo szeroka. Na początku piaszczysta, później piaszczysto-żwirowa, a przy samym morzu już żwirowo-kamienista. Polecam zabrać ze sobą buty do pływania. Na plaży dostępne są leżaki z parasolami płatne 4-5 euro/za dzień (w sezonie podobno po 7 euro). Z drugiej strony hotelu ulica z licznymi sklepikami, straganami, restauracjami/kawiarniami, apteką. Niedaleko znajduje się „sklep ze wszystkim” Spar. Niedaleko hotelu jest przystanek autobusowym, z którego można pojechać do Almerii (koszt 2 euro, bilet do kupienia u kierowcy). Nie uczestniczyłam raczej w animacjach organizowanych przez hotel, więc trudno mi coś więcej na ten temat powiedzieć, ale sami animatorzy byli widoczni na terenie hotelu, zawsze uśmiechnięci (wszyscy angielsko i hiszpańskojęzyczni). W czerwcu działał Delfin club, gdzie można było zostawić dzieci (od rana od godz. 11.00 do 13.00 i po południu chyba w godz. 16.00-18.00). Stałym punktem było dla nas disco dla dzieci o godz. 21.30. Prowadzący go animatorzy byli fenomenalni, codziennie uczyli tych samych układów tanecznych do kilku piosenek. Nie było żadnych barier językowych 😊 Towarzyszyły temu humor, dystans i dobra zabawa! Spaliśmy w pokoju dwuosobowym z dostawką dla dziecka typu standard. Pokój nie za duży, w starszym stylu, ale z wygodnymi łóżkami i czysty (codziennie sprzątany, łącznie ze zmianą pościeli i regularną wymianą ręczników). W pokoju była indywidualnie sterowana klimatyzacja i żyrandol z wiatrakiem. Fajny duży balkon, na którym przy stoliku można było posiedzieć wieczorami i popatrzeć na strefę basenową oraz morze, a z drugiej strony na ulicę tętnicą wieczorem życiem i góry. Obsługa hotelu bardzo sympatyczna i życzliwa. Recepcja angielskojęzyczna. Z barmanami i kelnerami było już różnie, ale zawsze udawało się jakoś dogadać. Reasumując ciężko było się do czegoś przyczepić. Urlop uważamy za bardzo udany! Dziecko miało mnóstwo atrakcji, to i my mogliśmy trochę odpocząć.