Opinie o Bali - Wyspa Bogów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pięknie ale mogło być lepiej lipiec 2023
Marek, Warszawa 18.07.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąByłem z żoną pierwszy raz na wycieczce objazdowej zorganizowanej przez Rainbow uważam, że jest to strata czasu i pieniędzy. Bardzo zła organizacja wycieczki, strata czasu na dojazdy, stanie w ciągłych korkach i zwiedzanie sklepów oraz teatrzyków itp. Bali to piękna wyspa, pełna magii i spokoju. Piękno objazdu psuły codzienne dojazdy z i do zatłoczonej Kuty, lepsza opcją byłby hotel w innym rejonie. Program wycieczki mało atrakcyjny, omijający wiele znanych i pięknych miejsc. Zła organizacja np. w piękny słoneczny dzień od rana spędzaliśmy w sklepach, zakładach rękodzielnictwa czy teatrzykach, a wieczorem dojeżdżaliśmy do głównych atrakcji świątyń, wulkanów itp, gdzie pogoda się psuła lub nie można było wejść do świątyni bo już były zamknięte. Główne atrakcje zbyt mało czasu, biegaliśmy po nich żeby coś zobaczyć. Szkoda czasu lepiej wykupić sam pobyt i samemu sobie zorganizować objazd wyspy. Mam niedosyt, tak daleka podróż a tak mało atrakcji i zwiedzania ciekawych miejsc. Hotel na objeździe zadawalający w zakresie jakości pokoju, łazienki i basenu, śniadania kiepskie, zaś sama Kuta to nieporozumienie na wybór miejsca wypadowego do zwiedzania. Dalekie dojazdy zajmujące kilka godz podróży przez ciągłe korki. Pilotka ze słabą wiedzą i organizacją, nieelastyczna. Program ładnie opisany na stronie Rb, ale tradycyjna wioska to komercyjny skansen, panorama wulkanu Batur, oczywiście, z okien wskazanej restauracji, program ratują piękne pola ryżowe widziane w ulewny deszcz i wszystkie przepiękne świątynie
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ok, ok, ok
Monika Warszawa 28.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWspaniała przyroda, kultura, ludzie ale niestety trafiła się tym razem ( w porównaniu z innymi wyjazdami z tego biura) słaba przewodnik :(
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspa Bogów
Anna Barbara, WARSZAWA 16.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeOgólnie plan wycieczki zrealizowany. Niestety brak możliwości skorzystania w jednej ze świątyń z rytuału oczyszczania, zdaniem rezydentki zabrakłoby czasu. Okazało się że czasu było aż nadto , w zasadzie do znudzenia można było robić zdjęcia osobom korzystającym z rytuału kiedy w tym czasie samemu można było skorzystać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowna wyspa, średnia organizacja
Mateusz i Ola 04.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNa wstępie należy przyznać, iż Bali jest cudowną wyspą pełną wulkanów, zapierających dech w piersi wodospadów oraz bujnej tropikalnej roślinności. Natomiast, odnosząc się do programu wycieczki „Bali: Wyspa Bogów” – w naszej ocenie program jest słaby i rozciągnięty w czasie. Wszystkie - prawdziwe w naszej ocenie - atrakcyjne punkty programu można było spokojnie zrobić w 3 dni lub maksymalnie w 4 dni. Zgadzam się z opiniami innych uczestników, iż wizyty w wytwórniach drewnianych figurek, biżuterii czy odzieży – nie powinny mieć miejsca na tak prestiżowej wycieczce na którą leci się przez „pół świata”. Nawiasem mówiąc, z naszych obserwacji wynika, iż ceny produktów były tam wielokrotnie wyższe niż ceny produktów podobnych, bardzo podobnych albo wręcz tych samych na okolicznych bazarach – np. przy Świątyni Tirta Empul ceny były 3 razy a nawet 5 razy niższe. Pobyt w tych komercyjnych miejscach w sposób nieuchronny sprawiał, iż w miejscach stanowiących prawdziwe atrakcje Bali (jak na przykład Pura Beakih czy Tirta Empul) – było bardzo mało czasu wolnego aby nacieszyć się tymi miejscami. Nadto, zgadzamy się również z opiniami innych uczestników, iż przy takich długich lotach, przy takich cenach wycieczek – biuro podróży powinno zapewnić rodzinom miejsca obok siebie w samolotach. W naszej ocenie to lekki wstyd dla Rainbow, że rozsadzane były rodziny z dziećmi. Standard hotelu podczas części objazdowej należy ocenić jako bardzo dobry. Przy czym, uwzględniając poziom zakorkowania południa wyspy i codzienne pokonywanie tej samej zakorkowanej trasy na północ i z powrotem na południe – lekko niezrozumiałe jest dla nas zorganizowanie wszystkich 5 noclegów w zatłoczonym mieście Kuta na samym południu wyspy. W części pobytowej polecamy wybrać się samodzielnie na wyprawy trekkingowe na epickie wręcz wodospady Sekumpul, Fiji czy Tukad Cepung. Warto odwiedzić także tarasy ryżowe Tegalalang i spróbować prawdziwego "Bali Swing". Jeżeli chodzi o pilota wycieczki to uczciwie trzeba oddać Pani Małgosi, że pod względem merytorycznym (historia, legendy i podstawowe informacje) była przygotowana perfekcyjnie. Jednakże, rekomendowanie niektórych miejsc komercyjnych na trasie wycieczki było dla nas lekko zastanawiające. Autokar był ciasny i niestety nieprzystosowany do osób o wzroście powyżej 180 cm.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bali Wyspa Bogów
Maciej 27.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPiękna wyspa z potencjałem, super wakacje spędzone z rodziną, niezapomniana przygoda dla dzieci. Objazd moim zdaniem trochę słabo zorganizowany ponieważ spaliśmy w Kuta i codziennie traciliśmy mnóstwo czasu aby wydostać się z miasta a następnie żeby do niego wrócić. Proponowałbym nocleg w okolicach Ubud. Późne wyjazdy na zwiedzanie 9-11 powodowały późny powrót ok 19-20 w tym 5-6 godzin spędzonych w autokarze. Program mało intensywny ale w pigułce przedstawia kulturę oraz życie mieszkańców. Niedpotyksne na skalę światową świątynię oraz rękodzieła - robi to wrażenie. Ciemna strona wyspy- śmieci :( oraz smród. Szkoda tej przepięknej wyspy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
OPINIA WYJAZDU NA BALI
Ryszard, Garbów 09.11.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeZMIANA LOTU NA BALI T/Z W OSTATNIEJ CHWILI WYDŁUŻONO PRZESIADKĘ W DUBAJU Z 4 GODZIN DO 11 H CO W CAŁOŚCI LOT NA BALI TO25H,DLA OSÓB PO 65 ROKU ŻYCIA TO KOSZMAR. I DRUGI PROBLEM TO MAŁŻEŃSTWA SIEDZIAŁY W RÓŻNYCH MIEJSCACH W SAMOLOCIE,PIERWSZY RAZ MIAŁO TO MIEJSCE W MOJEJ HISTORII PODRÓŻOWANIA ABY ŻONA SIEDZIAŁA 10 MIEJSC DALEJ. PYTAM DLACZEGO BIURO NIE INFORMOWAŁO NAS O TYM ZE PRZEWOŻNIK SAM USADZA PASAŻERÓW, BO SAMI MOGLIŚMY SOBIE ZROBIĆ ODPRAWĘ I ZABUKOWAĆ MIEJSCA CO UCZYNILIŚMY W DRODZE POWROTNEJ.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bali obiazd + wypoczynek
Mariusz, Łódź 26.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeJak to na większości wycieczek kilka plusów i minusów nakreślających cały pobyt. Jeśli chodzi o minusy: - Hotel na części objazdowej w Kucie (Fairfield by Marirott) położony w centrum, gdzie za płotem jest hodowla kogutów przeznaczonych do walk, od wczesnego rana pieją niemiłosiernie. Propozycja noclegu dla osób z bardzo twardym snem :). Pokoje czyste, sprzątanie codziennie, śniadania smaczne, duży wybór produktów. Teraz wycieczka: autokar wynajmowany przez firmę Panorama, mały i ciasny (w drugim rzędzie przestrzeń na nogi max 12cm tragedia). Przewodnik, pani Agnieszka, bardzo sympatyczna, pomocna, ciekawie opowiadająca o kulturze Balijczyków, życiu lokalsów, zwiedzanych miejscach i rozmaitych ciekawostkach. Duży PLUS . Plan zwiedzania urozmaicony, super lokalizacji miejsc wybieranych na posiłki. Podczas wycieczki zrealizowane dwa regionalne spektakle - wystarczyłby jeden. Wrażenia ogólne na PLUS. Część wypoczynkowa to słabszy punkt imprezy: Hotel Wina Holliday Kuta w obecnym stanie to europejskie 2 gwiazdki. Kiedyś był to naprawdę fajny hotel w klimatycznym balijskim stylu. Teraz swój urok zachował wyłącznie teren zewnętrzny wokół basenów. Niestety pokoje i łazienki wymagają gruntownego remontu. Największy problem to nieszczelna i niedrożna kanalizacja. Nieprzyjemne zapachy z kanalizacji wymusiły zamianę pokoju na inny, nie było z tym problemu. Niestety na drugim piętrze brak ciśnienia wody, lepsze to niż przykry zapach. Pokoje ogólnie czyste, codziennie sprzątane, wymiana ręczników i pościeli. Wyżywienie ogólnie słabe - niestety. Sama lokalizacja hotelu w ustronnej uliczce z dala od zgiełku. Plaża publiczna niezbyt zadbana, polecamy przejść się plażą w prawą stronę w obszar bogatszych hoteli z fajnymi knajpkami przy plaży. Podsumowując: wyjazd udany, niezapomniany, w dużej mierze dzięki naprawdę fajnym współtowarzyszom wycieczki,
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Artur
Artur 31.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPani Gosia to klasa sama dla siebie! Ona dodała jakość średniej wycieczce. Za dużo targów, sklepów i naciągania! Pan Adrian to powinien zmienic zawód, mega porażka.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie na plus
Marcin, 14.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka dobrze zorganizowana, hotel na objeździe w stylu balijskim, fajna atmosfera. Program wycieczki dla mnie ok, innym z grupy mniej się podobał z uwagi na długie przejazdy i niepotrzebne wizyty w różnych punktach rękodzieła (srebro, batik, rzeźba). Mogło być jedno przedstawienia a nie dwa. Sama wyspa Bali jako raj to już chyba tylko wspomnienie - masowa turystyka, wszędzie budowa nowych hoteli, resortów, brud i pełno śmieci powoduje, że nie ma po co tu wracać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bali- wyspa przesiąknięta bogami i święceniami
Karolina, Łódź 21.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczka ciekawa i niewymagająca. Pierwszy i ostatni dzień objazdu zaczyna się o godzinie 12, co pierwszego dnia jest zaletą po długiej podróży, jednak ostatniego dnia wydawało się zbędne. Wycieczka sfokusowana na zwiedzanie świątyń, które tak naprawdę stanowią wiekszą cześć krajobrazu i kultury samej wyspy, oraz niestety duża cześć czasu spędza się odwiedzajac wszelkiego rodzaju pracownie- od tradycyjnie malowanych chust, przez rzezbienie w drewnie, aż po warsztat srebra. Staje się to minusem objazdowki gdyż dojazdy w te miejsca zajmują dość dużo czasu, a sam pobyt nie daje zbyt wiele frajdy- są to tak zwane miejsca do odhaczenia jednak można by było spokojnie zastąpić je wizyta nad jednym z wodospadów czy huśtawek w dżungli. Wybierając te wycieczkę trzeba zdecydowanie nastawić się na poznanie „prawdziwego Bali”, które niestety ogromnie odbiega od wykreowanych przez internet obrazków. Prawdziwe Bali, które udało nam się ujrzeć to niestety mocno komercyjne miejsca, pełne naganiaczy, handlarzy i biednych ludzi. Trzeba mieć nerwy ze stali żeby na miejscu nie zwariować. Drogi od parkingów do wszystkich świątyń prowadzą przez uliczki pełne kramików i sklepików gdzie trzeba odpędzać się od zaczepek sprzedawców. Z pewnością przebywanie w popularnych miejscach nie daje możliwości oddechu, a wręcz człowiek czuje się mocno przebodzcowany. Objazdowka głównie polega na odwiedzeniu najpopularniejszych miejsc z pocztówek (czyli tak naprawdę głównie świątyń, różniących się tylko położeniem- albo na ladzie, albo na wodzie) z dodatkiem dwóch występów teatralnych (dość specyficznych, ale taka jest tez kultura Balijczyków) oraz wizyt w pracowniach rękodzieła czy na targu owoców, na którym nie polecamy jeść owoców ze względów żołądkowych. Na targu polecamy kupić lokalne przekąski domowej roboty ~ suszone banany, chrupki itp. Przestrzegamy, ze wbrew temu co mówi pilotka wiekszosc tych właśnie przekąsek, chust czy rzecz możecie kupić taniej już później na pobycie w Kucie, lub na lokalnych straganach w innych kurortach - oczywiście nieoryginalnych, ale kopii, które naszym zdaniem w zupełności wystarczają jako pamiątki jeśli ktoś nie jest kolekcjonerem sztuki za kilkaset zlotych. Trzeba przygotować się na długie przejazdy autokarem, w którym jest bardzo ciasno, siedzenia są wąskie. Kierowca codziennie oferuje zimna wodę dla każdego. W czasie odwiedzania świątyni na wodzie przy jeziorze Batur polecamy w czasie wolnym po obiedzie wykupić sobie za 250 000 rupii ~ 75 zł na 5 osób, wycieczkę dookoła jeziora szybka motorówka, opłynięcie jeziora zajmuje jakieś 12 minut, przepiękne widoki z innej perspektywy. Podczas wizyty w świątyni Pura Besakih zapłaciliśmy lokalnemu przewodnikowi, których jest masa na miejscu, 100 000 rupii co daje około 30 zł za oprowadzenie nas po świątyni (mężczyzna nie chciał pieniędzy, mówił ze zapłata wystarczy tyle co łaska jednak wiadomo, ze jest to ich forma zarobku) po oprowadzeniu można zakupić tzw. święconkę i złożyć ofiarowanie w świątyni głównej na samym szczycie, lecz tam tez trzeba podarować pieniądze (około 50 000 rupii od osoby, a i tak lokalni będą mówić, ze daliście za mało- komercja jest ogromna) na miejscu nie można będzie odgonić się od dzieci sprzedających pocztówki jednak zakupienie ich się opłaca gdyż przy zakupie 5 sztuk jedna wychodzi za okoli 1-1,50 zł plus pocztówki są naprawdę ładne). Przestrzegamy przed lunchami na objazdowce, wybierane są miejsca gdzie pilotka będzie polecala wybor bufetu, tzw. „Jesz ile chcesz” jednak koszt dla jednej osoby to okolo 140-160 000 w zależności od miejsca co wychodzi 45 zł za osobę, gdzie spokojnie można wybrać coś z karty, o wiele smaczniejszego i finalnie wychodzi taniej. Wbrew temu co mówi pilotka nie czeka sie tak długo- okolo 20-30 maksymalnie minut na danie. Na wypoczynku polecamy zakupić samemu wycieczkę na Nuse Penide z lokalnego biura „Dana Yoga”, wycieczka przy uzbieraniu grupy 8-10 osób wychodzi po 500 tys rupii za osobę podczas gdy z samego Rainbow kosztuje 1 mln rupii za osobę, oszczędność jest duża, a wycieczka nie warta większych pieniędzy - znów tzw. miejsce „do odhaczenia”. Podczas tej wycieczki nie będziecie jednak w stanie zejść schodami w dół na słynna plaże Kelingking Beach, żeby tam zejść najlepiej wykupić nocleg na wyspie i wyobraź się tam z samego rana, wkrótce zostanie tam zbudowana winda i zjechanie na plaże będzie odbywało się szybciej. W każdym hotelu obecny czajnik oraz żelazko i deska do prasowania na życzenie. Na objeździe byliśmy w hotelu 101 Fontana, hotel poprawny, natomiast obsługa restauracji pozostawia wiele do życzenia. Ciężko się z nimi porozumieć, oczekiwania na naleśniki trwa wieczność, goście, którzy nie są z Indonezji są pomijani w kolejce. W hotelu wieczorami głośno.