Opinie o Bałkany polako, polako, Hotel Jadran
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo udany wyjazd , wspaniałe wrażenia
ELZBIETA, ZYRARDOW 25.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiW czerwcu 2024 roku wraz grupą znajomych byliśmy na wyciecze objazdowej Bałkany polako, polako, cała nasza 4 osobowa grupa była z wyjazdu zadowolona . Wyjazd spełnił nasze oczekiwania . Po przeczytaniu przed wyjazdem różnych opinii jechałam z mieszanymi uczuciami i pewnymi obawami. Jednak zostałam mile zaskoczona. Hotel bardzo dobry, czysty, położenie -kaskadowe w trzeciej linii od morza, widoki piękne. Program wycieczki też nam się podobał, sporo czasu wolnego na indywidualne zwiedzanie, spacer uliczkami pięknych miast lub degustację lokalnych potraw . Polecam pyszne lody w Dubrowniku. Niesamowite wrażenia po zwiedzaniu Mostaru, Dubrownika i Trogiru. Fajna wyprawa do delty rzeki Neretwy. Przed wyjazdem byłam negatywnie nastawiona do tej wyprawy , a okazała się świetnym punktem programu tej wycieczki. Jestem zadowolona z wyjazdu, polecam szczególne tym, którzy chcą nie spiesząc się zobaczyć kawałek pięknej Dalmacji. Wszystkim , którzy wybierają się na wyjazd radzę dokładnie zapoznać się z opisem oferty oraz programem wyjazdu, sprawdzić czy spełnia ich oczekiwania i dopiero podjąć decyzję, wówczas nie będzie rozczarowania i powodów do narzekań i negatywnych opinii. Przecież każdy ma inne oczekiwania. Moje zostały spełnione.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
oczekiwania spełnione :)
Maria 30.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeFajny odpoczynek :)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bośni i Hercegowina i Chorwacja
Konrad, Szczecin 20.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo ciekawa propozycja dla osób chcących poznać Bałkany. Delta rzeki Neretwy to piękna przyroda z dala od ludzi. Wyspa Mljet - park narodowy ze słonymi jeziorami i piękną roślinnością. Dubrownik - to trzeba zobaczyć. Hotel bardzo dobry w ciekawej lokalizacji. Jedzenie bardzo dobre. Co 2 godziny jeździ bus na plażę. W hotelu jest sklep oraz 2 baseny: jeden na 3 i jeden na 4 piętrze. Bardzo czysto.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajnie spędzony tydzień
Agnieszka, Warszawa 22.08.2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWyjazd spełnił nasze wymagania. Ciekawy program wycieczki, jednak nie męczący. Pilot Pani Magda - konkretna i rzeczowa. Duża wiedza i doświadczenie są jej ogromnym atutem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany polako polako hotel Jadran 02-09.06.22
Ania 31.07.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąZakupiliśmy wycieczkę z wylotem z Gdańska. 2 tygodnie przed wylotem zostaliśmy poinformowani, że nie zebrała się wystarczająca liczba osób i zaproponowano nam wylot z Warszawy. Niestety wiązało się to dla nas z poniesieniem dodatkowych kosztów dojazdu do Warszawy i noclegu. Biuro nie poczuło się w obowiązku zrekompensować nam zmuszenie do poniesienia dodatkowych kosztów. Lot przebiegł sprawnie, w Dubrowniku na lotnisku czekała nasza rezydentka. Po przyjeździe do Neum, od razu mogliśmy się zakwaterować i odpocząć. Dzień 2 zgodnie z programem dolina rzeki Neretwy, gospodarstwo agroturystyczne. Bardzo miło spędzony czas. Bez pośpiechu, z pysznym jedzeniem, muzyką na żywo, tańcami, pokazem gotowania. Dzień 3 Medjugorie i Mostar. Miejsca warte zobaczenia, szczególnie Mostar. Choć było 38 stopni w cieniu i tłumy wśród których grasowali złodzieje warto było zobaczyć te miasta. Dla kupujących pamiątki: w Medjugorie pod Górą Objawień są bardzo dobre ceny, można również płacić w złotówkach, na dalszych etapach wycieczki te same pamiątki były kilka razy droższe. W Mostarze również warto nabyć, szczególnie ręcznie robione pamiątki (ceramikę, tygielki, lampy), bardzo podobały nam się tureckie wpływy. Minusem wizyty w Mostarze był brak zwiedzenia meczetu. W programie było napisane „odwiedzimy meczet”, w trakcie wycieczki przewodniczka po pytaniu jednego z uczestników odpowiedziała, że nie ma tego w programie i możemy zakupić bilety i wejść indywidualnie w swoim czasie wolnym. Warto doprecyzować program i wyjaśnić na czym polega „odwiedzenie” według definicji Organizatora. Dla nas równało się ze zwiedzeniem w środku a nie staniem przed wejściem. Dzień 4 Dubrownik po mieście oprowadzała nas Pani Paulina i z pełnym przekonaniem stwierdzam, że była to najlepsza przewodniczka ze wszystkich podczas tej wycieczki. Warto skorzystać z opcji dodatkowej, czyli rejsu. Tego dnia w programie mieliśmy podaną informację: „Dla chętnych rejs statkiem po kanale Neumskim, połączony z obiadem rybnym w restauracji na platformie na morzu, która zbudowana jest na tzw. farmie, gdzie hoduje się małże”. Mimo, wpisania tej opcji do programu, wycieczka ta nie odbyła się. Została całkowicie pominięta i nie wspomniano o niej ani słowem. Po zapytaniu kolejnego dnia pilotki, czy wycieczka się odbędzie usłyszałam, że nie, bo owoce morza jeszcze nie dojrzały. Mogę zrozumieć to wyjaśnienie, ale oczekiwałabym, że skoro w programie, który był załącznikiem do umowy przygotowanej na konkretną wycieczkę i termin nie będą zamieszczane wycieczki, nawet fakultatywne, które odbywają się tylko w określonym czasie. Wystarczyłoby dopisać, że dana opcja jest dostępna podczas wycieczek odbywających się w danym miesiącu i byłoby to jasne, a tak pozostał niedosyt i zupełne pominięcie punktu (choć fakultatywnego), ale jednak wpisanego w program. Dzień 5 Split i Torgir, krótkie zwiedzanie, trochę czasu wolnego, ale wszystkiego w sam raz. Dzień 6 Wyspa Mljet wyspa piękna, mile spędzony czas, ale uważam, że można by skrócić czas pobytu na wyspie. Ze względu na kursy promu mieliśmy na wyspie ponad 4 godziny czasu wolnego, dla mnie to było stanowczo za długo. Przez co wróciliśmy późnym wieczorem do hotelu. Dzień przed wyprawą zdania grupy na temat godziny powrotu były podzielone, ale pilotka ostatecznie nie wzięła pod uwagę zadnia osób, którym tak długi pobyt nie odpowiadał i zrobiła długą wersję pobytu. Dzień 7 fakultatywna wycieczka na Korczulę. Urocza wysepka, mile spędzony czas.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany polako, polako od 26-08-2021 do 02-09-2021
Dorota, Koziegłowy 06.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parzePomimo zmiany hotelu i zmiany planu wycieczki ( nie było zwiedzania Bośni i Hercegowiny) wyjazd uważam za udany. Zastępczy hotel Villas & Plat okazał się bardzo urokliwy. Nieco obskurne ale czyste pokoje rekompensował taras z przepięknym widokiem na morze. Jedzenie dobre ale powtarzalne. Na terenie obiektu hotelowego znajduję się basen z przepięknym widokiem na morze. Miło wspominam wizytę w gospodarstwie agroturystycznym a urokliwa wyspa Mljet na długo pozostanie w mojej pamięci.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
polako, polako powoli, powoli
Tadeusz, Głosków 15.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze1 Piękne widoki z okien autokaru 2 Brak w programie wjazdu kolejką linową w Dubrowniku. Wjechaliśmy sami, bilet w obie strony kosztuje 27 euro od osoby, czas wjazdu 3 minuty 3 Mieszkaliśmy w hotelu Jadran w Neum w pokoju nr. 312. W łazience było czuć smród z kanalizacji. 4 Neum znajduje się w Bośni i Hercegowinie. Codziennie przekraczaliśmy granicę UE z kontrolą dokumentów.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
warto - fajnie
Paulina 18.07.2017 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiObjazdówka fajna, najważniejsze miejsca Chorwacji i Bośni w rozsądnym tempie. Mostar, Split i Dubrownik warto tam wrócić. Sporo czasu na popołudniowy wypoczynek. Wszystko było dobrze zaplanowane i to z jednego hotelu - super hotelu Jadran. Pokoje bardzo dobre, baseny - szczególnie ten na dachu - rewelacja. Jedyny minus objazdówki to za mało czasu na wyspie św. Marii (tylko - 10-15 min) Kolejnym minusem (nie wpływającym na ocenę samej wycieczki objazdowej) jest transfer z objazdu do hotelu Adria Beach w Vela Luka - zamiast 3 godzin (odległość 130 km między hotelami) trasa trwała ponad 9 godz. Wożono nas po całej Chorwacji. Najpierw pojechaliśmy z wycieczkowiczami odlatującymi do Polski na lotnisko, tam spędziliśmy 2,5 godz. po to żeby z ludźmi przylatującymi z Polski na wypoczynek udać się w tą samą stronę aby dojechać na wypoczynek. Cała trasa wyniosła zamiast 130 km - 320 km i zamiast 3h to 9h. Makabra i żenada. Pani pilot Alicja Mikołajczyk robiła wszystko aby zmienić nasz transfer, ale najgorsze było to, że nie dało się dogadać z koordynatorem odpowiadającym za transfery (był arogancki). Nie rozumiał że taki transfer zakrawa na kpinę i jest niedopuszczalne w tak renomowanym biurze jakim jest Rainbow. Zamiast dojechać na wypoczynek ok godz. 14 byliśmy o 20.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polakk pokako
Edyta, 08.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeBardzo dobra organizacja, super atrakcje i piekne miejsca do zobaczenia, oani przewidniczki oraz oanj rezydentka super.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany polako polako
ARKADIUSZ, Częstochowa 23.06.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeCzyli Bałkany powoli, powoli. Cudowna objazdowka dla ludzi w każdym przedziale wiekowym. Tempo bardzo przyjemne, zakwaterowanie przez cały okres pobytu w jednym hotelu Jadran położonym w miejscowości Neum w Bośni i Hercegowinie, co było bardzo wygodne i nie specjalnie popularne na tego typu wycieczkach. Hotel bardzo przyjemny z dwoma basenami położony rzut kamieniem od plaży (rzecz jasna kamienistej) :-) Pierwszego dnia wycieczka w dorzecze rzeki Nererwy na wspaniałe gospodarstwo agroturystyczne z lejaca się dookoła rakija i cudownymi figa suszonymi w chorwackim słońcu. Rewelacyjna integracja grupy podczas wspólnego gotowania brudetu i tańców z lokalnym grajkiem śpiewający polskie szlagiery. Bardzo przyjemny dzień. Kolejnego dnia odwiedziliśmy Medugorie i Mostar w Bośni. Dobra rada o zabranie wygodnych butów dobrze trzymajacych się podłoża. Górka Objawień w Medugorie mocno strona i kamienista, ale warto wejść. Mostar że swoją starówka jest miejscem, w którym bezwzględnie można się zakochać. Lazur wody rzeki, która tam przepływa widoczny ze słynnego mostu zapiera dech w piersiach. Na moście można spotkać lokalnych młodych mężczyzn, którzy w ramach zarobkowania skaczą do wody. Wysokość przeokrutna, bardzo to widowiskowe i niebezpieczne. Do spróbowania kawa bosniacka, która jest bardzo intensywna i niemal smolista i lokalny przysmak - burek (ciasto jak na baklawe na wytrawnie). Trzeciego dnia odwiedziliśmy perle Adriatyku czyli Dubrownik, gdzie spotkała nas przecudowna Pani Karolina - przewodnik lokalny. Z fantastycznym humorem podała nam historie tego miasta w pigułce. Wszyscy byliśmy zachwyceni. W Dubrowniku przywitała nas cudowna pogoda i bardzo wysokie temperatury. Nie skorzystalismy z wejścia na mury (dodatkowo płatne 150kun), ale wybraliśmy się na rejs statkiem wokół tych murów. Bardzo polecamy. Kolejny dzień to Split i kolejny fajny przewodnik lokalny Joszko z dużą dawka humoru oraz Trigor. Bardzo urokliwe miejsca. Był to dzień, gdzie podróż była najdłuższa że względu na dystans do pokonania. Wycieczka na Mljet następnego dnia to przeprawa ok 45min promem skąd później łódka i dostaliśmy się na malutka wyspę św. MARII, gdzie znajdował się klasztor i piękne okoliczności przyrody. Niestety nasz pobyt na Mljecie ograniczył się tylko do krótkiego spaceru, nie dostaliśmy tam żadnego czasu wolnego, nie mówiąc już o plażowanie które miało mieć tam miejsce. Tu program nie został dopiety, a pilota nie wykazała chęci współpracy. Przedostatni dzień naszego pobytu to wycieczka fakultatywne na Korczule i tutaj niestety nie miało zastosowania hasło wycieczki polako polako. Zostaliśmy przegonieni po wyspie spacerem, który trwał jakieś 20min, po czym dostaliśmy 40min czasu wolnego, który nie wystarczył na nic. Dzień trochę nadrobił postój w miejscowości Stone, gdzie poszliśmy na spacer wzdłuż muru, który swą długością jest zaraz za murem chinskim. Ogólnie wycieczka bardzo udana, poza pewnymi niescislosciami, które zdarzają się zawsze. Wyżywienie w hotelu bardzo dobre. Śniadania codziennie takie same, ale w formie bufetu więc każdy mógł coś znaleźć dla siebie. Obiady bardzo dobre, zróżnicowane, w formie bufetu. Pilotka p. Ela - młoda dziewczyna, cały czas mówiąca o tym, że coś opowie później. To później jednak nie nadchodzilo. Mało zaangażowana. Braliśmy też udział w wycieczce fakultatywnej na platformę i kolacje z owocami morza. Sama wycieczka przyjemna, przejazd łódka, możliwość wykapania się w morzu. Jeżeli chodzi natomiast o kolacje to liczyliśmy, że za 25euro od osoby będzie to bardziej zróżnicowane. Tymczasem dostaliśmy po półmisku malz na stół (8-10 osób) i po rybce.