Kategoria lokalna 3
6.0/6
Fuertaventura - wyspa, która wzbudza mieszane uczucia. Jak mówili nasi przewodnicy można się w niej zakochać, ale można jej też nie polubić. Byłam na wyspie we wrześniu tego roku i chyba mam co do niej mieszane uczucia. Wyspa swoim wyglądem delikatnie mówiąc mnie nie urzekła. To "kupa piachu", trochę gór i wygasłe wulkany. Nie ma tu prawie żadnych drzew, lasów, żadnej zieleni (poza oazą dla zwierząt- park zoologiczny). Rzeczywiście co posiada to przepiękne plaże oraz klify. Gościłam w hotelu Chatur Costa Caleta, który mogę polecić. Hotel odnowiony, może nie 5*, ale czysty, znakomicie położony w niewielkim kurorcie Caleta de Fusta, blisko centrum miejscowości z licznymi restauracjami, barami i sklepami. Niedaleko do piaszczystej plaży, a właściwie trzech małych plaż. Hotel posiada 4 baseny, w tym dwa na dachu, z którego można podziwiać pobliską okolicę oraz ocean. Otoczenie hotelu ciche, spokojne. Hotel z bardzo miłą obsługą, prowadzi wieczorne animacje, pokazy z muzyką na żywo. Jedzenie wyśmienite- każdy może znaleźć coś dla siebie. Różnorodne ryby i owoce morza oraz lokalne przysmaki.
Wioletta, Gdów - 16.10.2024
4/5 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Polecam! Hotel mimo 3.5* rewelacja, bardzo dobra opieka rezydentów i animatorów. Marcin i Mery odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu:) W recepcji 3 uprzejme Panie z Polski, bardzo pomocne. Jedzenie różnorodne, lokalizacja idealna. Do plaży spacerkiem około 7min. To był nasz drugi raz na Fuerteventura i drugi raz z Rainbow, polecamy!!
Maciej, Kowary - 15.12.2019
1/1 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Urlop bardzo udany, mile chwile, czesto myslami wracam do minionego urlopu. wycieczki ciekawe, warto wykupic. Naprawde polecam ta wyspe i ten hotel!!!
Aleksandra Inowrocław - 28.03.2014
2/2 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Wyjazd w grudniu na Fuerteventure był najlepszym sposobem spędzenia urlopy. Już zawsze będziemy w ten sposób odpoczywać w zimie. Za przyzwoita cenę otrzymaliśmy ładny i czysty pokój, wspaniałe, różnorodne jedzenie, dobra lokalizację w centrum, a jednocześnie blisko plaży. Najważniejsze, jest jednak to, że w środku zimy poczulismy zapach lata, że słońce świeciło do 18,spiewaly ptaki, koty wygrzewaly się w słońcu, ludzie uśmiechali się do siebie. Obowiązkowo trzeba wypożyczyć samochód, żeby zobaczyć wyspę, pustynie i wydmy w Corralejo, Betancurie , Ajuy, LA Pared i niesamowite góry, że wspaniałymi widokami na ocean... Tego nie da się opisać, trzeba przeżyć ten sen na jawie. Polecam nie będziecie żałować :)
DANUTA - 04.01.2017 | Termin pobytu: grudzień 2016
13/13 uznało opinię za pomocną