Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zdecydowanie polecam obiekt i miejscowosc w ktorej spedzilem tegoroczne ferie 2019. Bardzo mila obsluga, czyste zadbane pokoje, ladne czyste baseny. Jak na obiekt 3 gwiazdkowy bardzo ladny i zadbany. Dosc blisko do ladnych plaz, bardzo dlugiej promenady, sklepow barow itp.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie OK, jedzenie ok, obsługa OK Wi-Fi tylko w holu, ale gratisowe - Niemniej jednak powinno być w pokojach Rezydent Anna L. to jakaś porażka.Naciaga na wszystko byle tylko sobie coś uciąć, kto nie obyty ten da się zfrajerzyć. Po za tym polecam
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dwa tygodnie słońca,prawie bezchmurnego nieba i tylko leciutki wietrzyk:wypoczynek dla ciała i umysłu.Costa Caleta to miłe miejsce/wolę drugą nazwę El Castillo/,dwie plaże, port jachtowy,knajpki,ale najwspanialsza jest wielokilometrowa promenada nad brzegiem oceanu,nie deptak,właśnie szeroka promenada ze ścieżką rowerową dla wszystkich którzy lubią spacerować, biegać, jeździć i podziwiać urok turkusowego oceanu .Jak wspomniałam,plaże są dwie,obie kilka minut spacerem od hotelu Costa caleta, łatwo znaleźć drogę na skróty. Piaszczysta obok mariny,ocean "zamknięty" w zatoczce,spokojny jak jezioro, plaża przyjazna dla rodzin z dziećmi. Ja wolałam plażę kamienistą, czarną "dziką "po wschodniej stronie El Castillo, panoramiczny widok oceanu, przestrzeń, miejscowi rybacy z wędkami,śmieszne małe wiewiórki czasem przemykająca jaszczurka. Ale-no właśnie jest jedno ale:wszechobecni Brytyjczycy stanowiący 3/4 turystów i w miasteczku i w hotelu,czyli brak klimatu hiszpańskiego, knajpki jak puby angielskie,muzyka i zaśpiewy angielskie,chodzą lewą stroną często "na kursie kolizyjnym".Niemalże Kolonia angielska. Co do hotelu:3 gwiazdki,więc nie ma żadnych kosmetyków w łazience, nawet małego mydełka na przyjazd i umycie rąk, /przyda się takie w bagażu podręcznym/, nie ma lodówki w pokoju, ale jest czysto,ręczniki i pościel zmieniana co 3 dni.Ja miałam pokój z balkonem na stronę południową ,widać było częściowo ocean,ale większość jest z widokiem na basen .Jeśli chodzi o jedzenie trudno o obiektywną opinię, każdy ma swój smak i potrawy które lubi. Więc subiektywnie:ogólnie smacznie, ale zbyt dużo potraw smażonych, nawet te z grilla sowicie polewane olejem,2-3 razy było duszone mięso z wołowiny, królika, kozy,poza tym ryby z grilla i duszone.Niestety brak świeżych typowo tropikalnych owoców:melonów i arbuzów, raz kiwi i grejpfruty,poza tym banany/nie zawsze choć to owoc nr1 wysp kanaryjskich/, jabłka i gruszki,zdarzały się pomarańcze. All inclusive w porządku, wszystkie napoje,kawa,alkohole dostępne cały dzień, wino musujące do śniadania. Niestety organizacja posiłków w restauracji nie do końca w porządku, pieczywo tostowe i bułki w otwartych koszykach obok siebie przy tosterze, kolejka do opiekania nad bułkami, mało higieniczne, trzeba było "wciskać się "po bułeczki, przyprawy w otwartych miseczkach przy stanowisku smażenia, często nieuprzątnięte stoliki przez dłuższy czas mimo czekających gości. A podczas kolacji świątecznej totalny chaos organizacyjny,ale jedzenie smaczne. Pracownicy recepcji przemili,uczynni,sympatyczni,zwłaszcza Brigitte,bardzo ją polubiłam. Podsumowując:warto spędzić w tym hotelu letni odpoczynek zimą. Ja 5 stycznia jako bonus miałam lokalny orszak Trzech Króli.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ogólnie zadowolony, rodzina wypoczęta, poprzednie opinie mówią wszystko, więc ja tylko w skrócie: Nie kupujcie internetu, wyrzuciłem 25 w błoto, całkowity brak zasięgu w pokojach, w holu recepcyjnym musiałem się 4 razy przesiadać, żebyt wysłać maila, obsługa hotelowa daje w zamian piękny uśmiech Największa przykrość jednak spotkała moje dziecko: zimna woda we wszystkich basenach (nawet w jacuzzi), podgrzewany basen to był warunek zakupu oferty w biurze, specjalnie sprawdzaliśmy 3 razy w ofercie i mieliśmy potwierdzenie przedstawiciela tuż przed zapłatą za wycieczkę. czujemy się zwyczajnie OSZUKANI, czekam na kontkakt z Rainbow Tours w sprawie zadośćuczynienia
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłam na początku kwietnia. Pogoda idealna. Hotel oceniam bardzo dobrze głównie ze względu na wspaniałą atmosferę oraz jedzenie. Słabo znam języki, ale czułam się w tym miejscu bardzo dobrze. Przesympatyczni animatorzy z Włoch ( super mini disco dlla dzieci). Jedzenie również na plus. Dużo owoców morza, na obiad i kolacje jako dodatek lody gałkowe, które samemu się nakłada. Nie można być głodnym, bo przez cały dzień jest jedzenie. Co ważne- samemu się nakłada w restautracji nawet przekąski. Tak samo jest z piwem, winem i napojami- samemu się nalewa ile chce od rana do wieczora.Nie trzeba prosić nikogo z obsługi. Ze względu na układ budynków bałam się, że nie będzie słońca na basenach, ale na szczęście świeciło przez prawie cały dzień, a najdłużej na brodzik. Z minusów- to dla mnie dużym problemem był brak placu zabaw ( to co jest to jakaś strasznie stara zjeżdzalnia ) i porządnego pokoju zabaw. Gdy rano było za zimno na kąpiel w basenie, musiałam iść z dziećmi na pobliskie place zabaw poza hotel.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fuerteventurę odwiedziliśmy w okresie świąteczno noworocznym. Hotel ładny, czysty niestety jedzenie monotonne.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w hotelu bardzo dobry, pokój czysty i schludny, wspaniała obsługa housekeeping, codziennie sprzątająca. Wyżywienie bardzo dobre. All inclusive bardzo dobre, okolica klimatyczna, piękne widoki i cudowny czas na odpoczynek i ładowanie baterii słońcem. Pogoda jak na luty doskonała temperatura non stop powyżej 22 st.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajny hotel z przemiłą obsługą, dobrą lokalizacją { blisko do restauracji, pubów, sklepów] Do plaży jakieś 500 m przez centrum miasteczka lub około 1 km wzdłuż oceanu. Pokoje czyste i schludne. Jedyny mały minus to trochę monotonne wyżywienie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To był naprawdę relaksowy wyjazd, aż szkoda było wracać, bardzo ciekawa była wycieczka na Lanzarote,
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przebywałam w hotelu z synem (11 lat). Przywitano nas bardzo miło (lampką wina) przez polki pracujące w recepcji, które były zawsze uśmiechnięte i pomocne, tak jak i reszta obsługi. Pokój z tarasem: skromny, ale na bieżąco sprzątany. Codziennie przy basenach był ratownik i animatorzy, którzy starali się zainteresować swoimi występami dzieci jak i młodzież. Minus bardzo zimna woda w basenach, wolałam spędzać czas na plaży (ok. 15 min. piechotką od hotelu) i kąpać się w oceanie. Choć wiatr wieje dość mocno, mnie to nie przeszkadzało. Według mnie nie wieje mocniej niż nad polskim morzem. Na dachu hotelu również są małe baseny, z których mało ludzi korzysta, zatem jeśli ktoś lubi ustronne miejsca to widoki z góry są przepiękne. Na dachu jest również mini golf, ale z tego co zauważyłam trochę zniszczony. Do sklepików dość blisko spacerkiem kilka minut. Jedzenie różnorodne i dużo, każdy znajdzie coś dla siebie. Mój syn zachwycony był dostępnością bez ograniczeń: owoców, słodyczy: ciast, lodów, itp. Obsługa otwarta, pomocna. Gorąco polecam też wycieczki fakultatywne. Można sporo zobaczyć i dowiedzieć się. Przewodnik ze szczegółami opowiada wszystko po polsku, łącznie z nowinkami bieżącymi, np.: że aktualnie film na wyspie kręciła Angelina Joli.